Mi 7,14-15.18-20<- KLIKNIJ
Końcowe wersety Księgi Micheasza brzmią jak modlitwa wspólnoty i jak hymn o przebaczeniu. Prorok działał w VIII w. przed Chr. i patrzył na krzywdę oraz rozpad ładu w Judzie. Pada prośba: „Paś lud swój laską”. Obraz pasterza jest w Biblii językiem troski i odpowiedzialności. Laska pasterska służyła do prowadzenia trzody i do obrony przed drapieżnikiem. Słowa o samotnym mieszkaniu „w lesie, pośrodku Karmelu” przywołują Karmel, pasmo górskie nad Morzem Śródziemnym, kojarzone z zielenią i z tradycją Eliasza. Baszan i Gilead przywołują krainy dobrych pastwisk po wschodniej stronie Jordanu. Modlitwa prosi o bezpieczne zamieszkanie i o Boże działanie „jak za dni wyjścia z Egiptu”. Potem brzmi pytanie: „Któż jest Bogiem jak Ty”. To gra słów, bo imię Micheasz znaczy „Kto jest jak JHWH?” (Mîkāyāhû). Tekst używa kilku nazw zła, aby nazwać winę bez jej pomniejszania. Bóg „nie trwa w gniewie”, bo ma upodobanie w łaskawości (ḥesed). Obraz „zdeptania win” pokazuje Boga jako Zwycięzcę, który odbiera złu władzę. Obraz „wrzucenia w głębokości morskie” mówi o usunięciu bez możliwości odzyskania; morze oznacza tu otchłań. W wypowiedzi przeplata się forma „On” i „Ty”, jak w modlitwie, która przechodzi od opowiadania do bezpośredniego zwrotu. Pojawia się też słowo „reszta” (še’ērît), czyli ocaleni, którzy wracają do Boga. Werset końcowy mówi o wierności (ʾĕmet) wobec Jakuba i o łaskawości wobec Abrahama, „jak przysiągłeś naszym ojcom od dawnych dni”.
Łk 15,1-3.11-32 <- KLIKNIJ
Łukasz otwiera scenę napięciem. Faryzeusze i uczeni w Piśmie szemrzą, bo Jezus przyjmuje grzeszników i jada z nimi. Jezus odpowiada przypowieścią o ojcu i dwóch synach, opowiedzianą jak historia domu, w którym rozgrywa się dramat wolności. Młodszy prosi o „część majątku” (gr. ousia). Ojciec „dzieli między nich życie” (bios), a więc oddaje coś z własnych środków utrzymania. Syn odchodzi do „dalekiej krainy”, obrazu oddalenia od wspólnoty i od pamięci o Ojcu. Trwoni majątek „rozwiązłym życiem” (asōtōs). Potem przychodzi głód i syn trafia do pasienia świń. Świnia była zwierzęciem nieczystym według Kpł 11,7, a praca przy niej oznaczała upokorzenie na poziomie rytualnym i społecznym. Syn pragnie strąków (keratia), karmy dla zwierząt. Tekst mówi o powrocie do trzeźwego myślenia. W jego ustach pojawia się wyznanie: „zgrzeszyłem przeciw niebu”, czyli przeciw Bogu, w żydowskim języku unikającym bezpośredniego wypowiadania Imienia. Ojciec widzi go z daleka, biegnie, obejmuje i całuje. W kulturze patriarchy bieg był gestem zaskakującym; opowieść pokazuje inicjatywę Ojca. Ojciec przerywa tok wyznania i zarządza przywrócenie syna do godności: „pierwsza szata” (stolē prōtē), pierścień i sandały. Ojcowie Kościoła czytali te znaki bardzo wymownie. Augustyn widział w „pierwszej szacie” godność utraconą przez Adama, a w pierścieniu „zadatek Ducha Świętego”; sandały łączył z gotowością głoszenia Ewangelii. Ambroży nazywa pierścień pieczęcią wiary i znakiem prawdy. Uczta z tucznym cielęciem odsłania koszt radości. Tradycja patrystyczna widziała w cielęciu figurę Chrystusa ofiarowanego za wielu. Na tle uczty staje starszy syn. Wraca z pola i odmawia wejścia. Mówi o sobie jak o niewolniku: „tyle lat ci służę”, a o bracie mówi „ten twój syn”. Ojciec wychodzi także do niego i nazywa go „dzieckiem”. Przypowieść kończy się bez opisu decyzji starszego syna. Zostaje tylko głos Ojca o bracie, który „umarł, a znów ożył”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
