Reklama

Wiara

III NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

Wiara otwiera wejście do przestrzeni łaski

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wj 17, 3-7 <- KLIKNIJ

Pierwsze czytanie stawia Izraela w Refidim, na etapie wędrówki ku Horebowi, czyli Synajowi. Brak wody odsłania napięcie, które narastało od wyjścia z Egiptu. Lud nie prosi, lecz oskarża: „Po co wyprowadziłeś nas z Egiptu?”. W tle stoi strach o dzieci i trzody, a w słowach słychać pokusę odwrotu. Spór przyjmuje formę procesu. Izrael „wystawia Pana na próbę” (hebr. nāsāh). Pytanie brzmi ostro: „Czy Pan jest wśród nas, czy nie?”. To żądanie dowodu obecności.

Mojżesz woła, że grozi mu ukamienowanie. Bóg nie odpowiada karą. Poleca wziąć laskę, tę samą, która uderzyła Nil. Znak sądu nad Egiptem staje się narzędziem ratunku dla ludu. Mojżesz ma iść na czele oraz wziąć starszych. Cud ma świadków i wchodzi do pamięci wspólnoty. Skała znajduje się „na Horebie”. Bóg mówi: „Oto Ja stanę przed tobą na skale”. To zdanie wskazuje na Jego pierwszeństwo. Uderzenie w skałę daje wodę dla całej wspólnoty, także dla szemrzących.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na końcu padają nazwy miejsca: Massa i Meriba (massāh, merîbāh). Brzmienie zachowuje sens: próba i spór. Później Ps 95 wróci do tej sceny jako do ostrzeżenia przed zatwardziałością. Biblia nie usuwa wstydu swoich bohaterów. Zostawia pamięć o pytaniu, które podcina zaufanie. Woda z kamienia pokazuje Boga, który podtrzymuje życie tam, gdzie brakuje wdzięczności. Paweł odczyta później skałę jako figurę Chrystusa, z którego płynie napój duchowy (1 Kor 10,4). Opowiadanie odsłania źródło szemrania i wskazuje drogę dojrzalszej ufności, ćwiczonej w braku i karmionej pamięcią o Bożej obecności. Zapis tej sceny staje się rachunkiem sumienia dla kolejnych pokoleń.

Rz 5,1-2.5-8 <- KLIKNIJ

Ten fragment stoi po wywodzie Pawła o usprawiedliwieniu. Apostoł nie opisuje techniki samodoskonalenia. Opisuje stan darowany: „dostąpiliśmy usprawiedliwienia przez wiarę”. Greckie dikaiōthentes mówi o ogłoszeniu człowieka sprawiedliwym. Źródłem jest Chrystus. Owocem jest „pokój z Bogiem” (eirēnē). To słowo nawiązuje do hebrajskiego (šālôm), które oznacza ład relacji i bezpieczeństwo bycia przyjętym.

Paweł dodaje „dostęp” (prosagōgē) do łaski. To termin używany na określenie wprowadzenia do władcy. Wiara otwiera wejście do przestrzeni łaski, w której człowiek „trwa”. Pojawia się też czasownik „chlubić się” (kauchōmetha). W Biblii bywa to słowo pychy, a u Pawła oznacza radość opartą na Bogu. Nadzieja „chwały Boga” nie jest marzeniem. Ma fundament w Jego obietnicy i w Jego mocy.

Werset 5 mówi, że miłość Boga została rozlana w nas przez Ducha Świętego. Paweł nie opisuje tu nastroju. Opisuje dar, który zmienia kierunek życia od wewnątrz. Duch w tym fragmencie jest dany, nie wypracowany. Prowadzi ku stałości w dobru i uzdalnia do przebaczenia. Potem Paweł wskazuje dowód: Chrystus umarł „za bezbożnych” (asebeis) „w oznaczonym czasie”. W tradycji Izraela „czas” (kairos) oznacza chwilę działania Boga. Apostoł używa czasownika „okazuje” (synistēsin). Krzyż staje się publicznym dowodem miłości Boga.

Reklama

Miara miłości zostaje pokazana przez kontrast. Śmierć za sprawiedliwego bywa rzadkością. Śmierć za grzeszników odsłania nadmiar dobra. To centrum Wielkiego Postu. Człowiek nie stoi przed Bogiem z rachunkiem zasług. Stoi z prawdą o własnej słabości i z pewnością, że łaska sięga głębiej niż grzech.

J 4,5-42 <- KLIKNIJ

Ewaneglia przenosi scenę do Samarii, w okolice Sychar, przy studni Jakuba. Samaria żyła w napięciu z judaizmem jerozolimskim, także z powodu sporu o miejsce kultu: góra Garizim i świątynia w Jerozolimie. Jezus siada przy studni „zmęczony drogą”. Ewangelista nie ukrywa Jego ludzkiego trudu. Prośba o wodę otwiera rozmowę z kobietą, która jako Samarytanka i kobieta stoi poza zwyczajnym kręgiem kontaktów rabina z Judei. Jezus zaczyna od pragnienia ciała, a prowadzi ku pragnieniu głębszemu.

Motyw „wody żywej” (hydōr zōn) oznacza wodę płynącą. W przepisach Tory była potrzebna do obrzędowych oczyszczeń. Prorocy używali tego obrazu dla Boga jako źródła życia (Jr 2,13). Jezus mówi o darze, który staje się w człowieku źródłem „tryskającym ku życiu wiecznemu”. Kobieta przechodzi drogę od dystansu do pytania, od pytania do prośby. Wiara rodzi się tu z cierpliwej rozmowy i z prawdy o własnym życiu.

Jezus dotyka jej historii: „pięciu mężów” i obecny związek. Tekst nie rozpisuje biografii, ale odsłania rozbicie. Poznanie Jezusa nie ma tonu upokorzenia. Ma ton światła, które pozwala stanąć w prawdzie. Kobieta nazywa Go prorokiem i porusza temat czci oddawanej Bogu. Jezus mówi o czci „w duchu i prawdzie”, bez zamknięcia w jednym miejscu. „Prawda” u Jana oznacza objawienie Ojca w Synu. W tradycji samarytańskiej żyło oczekiwanie na posłanego Nauczyciela, często nazywanego Taheb (ṭāʾēb). Jezus wypowiada prosto: „Ja jestem, który z tobą mówię”.

Uczniowie myślą o jedzeniu, a Jezus mówi o „pokarmie” jako pełnieniu woli Ojca i doprowadzeniu dzieła do końca. Pada obraz pól bielejących do żniwa. Samarytanie przychodzą do Jezusa, zanim uczniowie zdążą coś zaplanować. Kobieta zostawia dzban. Ten gest zdradza przesunięcie pragnień. Biegnie do miasta i staje się świadkiem. Jej słowo prowadzi innych do spotkania, a ich wiara dojrzewa od zaufania jej relacji do osobistego słuchania. Po dwóch dniach mówią, że wiedzą, iż On prawdziwie jest Zbawicielem świata. To zdanie pada w miejscu sporu i odsłania zasięg misji Jezusa dalej niż granice Samarii i Judei. Świadectwo rodzi się z osobistego spotkania i prowadzi innych do tego samego źródła.

2026-02-13 09:55

Ocena: +91 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Człowiek nie musi sam dźwigać życia. Może wejść w szkołę Serca Jezusa

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ten fragment należy do części Izajasza nazywanej niekiedy wielką apokalipsą. Słychać w niej modlitwę wspólnoty żyjącej pośród ucisku. Droga sprawiedliwego zostaje nazwana prostą. Sprawiedliwy idzie drogą wierności wobec Boga. Pan sam wyrównuje mu ścieżkę. Już tu pojawia się ważna prawda. Wierność nie jest tylko wysiłkiem człowieka. Jest także dziełem łaski. Wersety o nocy oraz poranku wyrażają duchowe czuwanie. Dusza tęskni za Bogiem nocą. Duch szuka Go od świtu. Człowiek żyje więc oczekiwaniem na rozstrzygnięcia Pana. Jego „wyroki” nie są groźbą samą w sobie. Są przejawem Bożego ładu, który porządkuje świat. Werset 12 dodaje, że Pan ustanawia pokój oraz spełnia dzieła swego ludu. Nawet to dobro, które człowiek rozpoznaje jako swoje, ostatecznie pochodzi od Boga. Kolejny obraz jest bardzo przejmujący. Wspólnota porównuje siebie do kobiety rodzącej. Był ból. Było napięcie. Nie było wybawienia z ludzkiej siły. Taki obraz uczy pokory. Człowiek nie rodzi zbawienia sam. Dlatego szczytem fragmentu jest obietnica: „Ożyją Twoi umarli”. Biblia rzadko mówi tak wyraźnie o zmartwychwstaniu. Rosa staje się tu znakiem Bożej mocy życia. W ziemi suchej rosa ocala roślinę o świcie. U Izajasza ta sama rosa dosięga prochu śmierci. Ziemia „wyda zmarłych”, jakby otworzyła łono dla nowego życia. Nadzieja obejmuje więc nie tylko los wspólnoty. Obejmuje także los pojedynczego człowieka. Dobra nowina jest ogromna. Pan potrafi podnieść nawet z prochu. Cierpliwe trwanie przy Nim nie kończy się pustką.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Krzysztofa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Krzysztof

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna jest szczególną formą modlitwy, odprawianą przez dziewięć dni. Jest więc wytrwałym przypominaniem so­bie o potrzebie realizacji słów Chrystusa: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7,7). To swoista modlitwa wstawiennicza, polecana we własnej, czy też intencji bliźnich, ale opierająca się na szczególnym wstawiennictwie Pośredników, jakich Bóg postawił na naszej drodze życia.

CZYTAJ DALEJ

Syria: chrześcijanie z Idlib spotkali papieskiego nuncjusza

2026-07-16 19:07

[ TEMATY ]

Syria

nuncjusz

chrześcijanie

@Vatican Media

Arcybiskup Luigi Roberto Cona, nuncjusz apostolski w Syrii, z przedstawicielami wspólnoty chrześcijan z Knaje.

Arcybiskup Luigi Roberto Cona, nuncjusz apostolski w Syrii, z przedstawicielami wspólnoty chrześcijan z Knaje.

Chrześcijanie z syryjskiej prowincji Idlib, przyjęli z wielką radością nuncjusza apostolskiego abp. Luigiego Roberto Conę. Podczas trzydniowej wizyty wysłannik papieski spotkał się z mieszkańcami, młodzieżą i przedstawicielami władz, wysłuchując świadectw o wojnie, prześladowaniach i trzęsieniu ziemi. Zachęcał wiernych, by swoją nadzieję opierali na Chrystusie i wspólnie odbudowywali przyszłość swoich wspólnot.

Abp Luigi Roberto Cona odwiedził chrześcijańskie miejscowości Yaqubie, Knaje i Ghassanieh w północno-zachodniej Syrii. Są to niewielkie wspólnoty należące do prowincji Idlib, która przez lata pozostawała bastionem tzw. Państwa Islamskiego. Mimo dramatycznych doświadczeń wojny i trzęsienia ziemi sprzed trzech lat miejscowi chrześcijanie nadal trwają na swojej ziemi dzięki obecności franciszkanów z Kustodii Ziemi Świętej, którzy podtrzymują życie duszpasterskie i niosą pomoc mieszkańcom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję