Reklama

Polska

Sosnowiec: decyzje konserwatorskie

Trwają przygotowania do odbudowy spalonego dachu sosnowieckiej katedry. W piątek przed południem na placu katedralnym zgromadzili się przedstawiciele i eksperci Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz przedstawiciele władz miasta. Obecny był biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak. Dach zabytkowej katedry spłonął doszczętnie w nocy z 28 na 29 października.

[ TEMATY ]

katedra

Franciszek Rozmus

Po obejrzeniu wnętrza katedry oraz (dzięki strażackiej zwyżce) ocenieniu stanu pozostałych elementów spalonej konstrukcji eksperci powołani przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków podjęli decyzję dotyczącą zabezpieczenia świątyni. Dokładny projekt będzie gotowy już w poniedziałek i wtedy będzie można przystąpić do ustawiania rusztowań i montażu belek i desek wzmacniających, zdolnych utrzymać specjalną folię mającą chronić katedrę przed jesiennymi deszczami i nadchodzącą zimą. Kolejnym krokiem będzie przygotowanie projektu odbudowy dachu i szczegółowego kosztorysu. "Mamy nadzieję, że do świąt Bożego Narodzenia gotowy będzie nowy dach. Póki co ruszamy z pracami zabezpieczającymi i nowym deskowaniem nad prezbiterium. Wykorzystana folia pozostanie pod nowym poszyciem jako warstwa izolacyjna. Nie zdecydowaliśmy czy dach obłożony będzie jak dotychczas dachówką czy też blachą miedzianą" – tłumaczy proboszcz Katedry ks. Jan Gaik. Dodaje, że w bardzo dobrym stanie jest posadzka zarysowana jedynie przez spadające żyrandole. Nienaruszone są ołtarz główny, nowa mensa ołtarzowa i ambonka. Prawdopodobnie wymiana czeka jednak miedziane poszycia dachu nad nawami bocznymi, podziurawione przez spadające dachówki. Nadal trudno ocenić ostatecznie wielkość zniszczeń malowideł Tetmajera, bo woda ciągle jest w ścianach i dlatego eksperci są ostrożni w formułowaniu ostatecznych ocen. Wyrazy wsparcia

Bp Kaszak po raz kolejny wyraził wdzięczność wszystkim, którzy pospieszyli z pomocą. Szczególnie wzruszyły go gesty braterskiej solidarności innych biskupów: arcybiskupów: Wacława Depo - metropolity częstochowskiego, Józefa Kupnego - etropolity wrocławskiego i Wiktora Skworca - metropolity katowickiego oraz bp. Henryka Tomasika - biskupa radomskiego i bp. Romana Pindla - biskupa bielsko-żywieckiego, którzy już przyszli z konkretną pomocą materialną diecezji sosnowieckiej. Ordynariusz sosnowiecki jest także niezmiernie wdzięczny za apel Prezydium Episkopatu Polski: abp. Stanisławowi Gądeckiemu, abp. Markowi Jędraszewskiemu oraz bp. Arturowi Mizińskiemu, którzy zaapelowali do biskupów diecezjalnych o wsparcie w dziele odbudowy dachu sosnowieckiej katedry i restauracji jej wnętrza. W kościołach diecezji sosnowieckiej zbiórka na tacę na rzecz katedry przeprowadzona będzie 9 listopada. 16 listopada odbędzie się także koncert na rzecz odbudowy tej perły Zagłębia. Jednocześnie diecezja informuje, że nie prowadzi zbiórki publicznej i nie upoważniła do tego żadnych instytucji i osób prywatnych. Przestrzega przed oszustami próbującymi wykorzystać tę nieszczęśliwą sytuację Jak zaznacza proboszcz sosnowieckiej katedry na konto parafii cały czas wpływają także wpłaty od osób indywidualnych z całego kraju opatrzone często dodatkowo wyrazami wsparcia i solidarności. Pieniądze wyłoży też miasto (300 tys. zł) i samorząd wojewódzki (100 tys. zł.). Trwają prace nad pozyskaniem środków ministerialnych i konserwatorskich.

Ikony ze spalonych krokwi

Reklama

Oryginalną formę wsparcia przygotowali także bezdomni z jaworznickiej wspólnoty Betlejem. Teraz jako wolontariusze pomagają uprzątnąć plac katedralny z potłuczonych dachówek oraz usuniętych przez strażaków zwęglonych krokwi, elementów drewnianej konstrukcji i stopionych miedzianych okuć. Nie trafiają one jednak na śmietnik. – "Chcemy przygotować z naszymi podopiecznymi ikony z tego spalonego drewna. Mamy nadzieję, że 100 czy 200 sztuk już wkrótce uda się przekazać proboszczowi katedry jako cegiełki na remont. Na części z nich znajdzie się kontur Matki Bożej z Dzieciątkiem, wykonany z rozmłotkowanych miedzianych okuć z dachu" – tłumaczy ks. Mirosław Tosza, opiekun wspólnoty. Przygotowana zostanie także duża ikona z twarzą Chrystusa (wg wzoru z ikony Rublowa) z elementami mozaiki z połamanych dachówek, mająca obok wygiętego krzyża z zawalonej wieżyczki przypominać o tym strasznym dniu. Wspólnota nie pozwoli się zmarnować także potłuczonym dachówkom, które posłużą w wystroju domu przygotowywanym w stylu Hundertwassera.

Przypominamy numer konta na które można dokonywać wpłat: Parafia Wniebowzięcia NMP Ul. Kościelna 1 41-200 Sosnowiec numer konta: 46 1060 0076 0000 4013 1000 0975

2014-10-31 17:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To już trzy lata

2020-07-01 11:10

[ TEMATY ]

pożar

katedra

xap

Gdy 1 lipca 2017 roku poszła w świat informacja, że pali się wieża katedry gorzowskiej nasze życie diecezjalne jakby stanęło. Trwająca akurat święto miasta Gorzowa nabrało zupełnie innego znaczenia. Wielu z nas stojąc pod katedrą lub śledząc działania strażaków przed telewizorami miało łzy w oczach. Jakoś trudno było w to wszystko uwierzyć.

Ogień zauważono podczas wieczornej Mszy św. Liturgię przerwano, a do ratowania katedry skierowano blisko 100 strażaków. Na szczęście w związki z licznymi imprezami masowymi w mieście było ich znacznie więcej. Walka z ogniem trwała przez całą noc. W niedzielę 2 lipca nadal trwały działania ratunkowe. Walczono o uratowanie samej wieży, jak i o to by ogień nie przedostał się na korpus świątyni. Dzięki wspaniałej i pełnej poświęcenia postawie strażaków katedrę udało się uratować przed całkowitym zniszczeniem. Jednak straty były bardzo poważne. Niemal natychmiast rozpoczęto działania zmierzające do zabezpieczenia, a później odbudowy spalonej wieży. Pracom restauracyjnym poddano także samo wnętrze.

Działania związane z remontem, konserwacją i zmianą wystroju trwają już blisko trzy lata. Blask odzyskują średniowieczne mury, sklepienia i zakrystia. Widać już jednak zbliżający się kres tych wszystkich prac. Jak Dobry Bóg pozwoli to za kilka miesięcy będziemy mogli cieszyć się odnowioną katedrą.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek: starajmy się o mądrość serca, byśmy umieli rozpoznawać znaki Boże

2020-07-05 13:31

[ TEMATY ]

Franciszek

Anioł Pański

youtube.com/vaticannews

Do starania się o mądrość serca, pozwalającą rozpoznawać znaki Boga w naszym życiu i uczestniczyć w tych tajemnicach, które, będąc zakrytymi przed pysznymi zostają objawione pokornym, zachęcił Franciszek w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”.

5 lipca spotkał się on, jak co tydzień, z wiernymi na Plac św. Piotra w Watykanie. Po odmówieniu modlitwy maryjnej udzielił wszystkim błogosławieństwa apostolskiego, a następnie pozdrowił zgromadzonych z Rzymu, Włoch i zagranicy.

Oto tekst papieskiego rozważania w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Czytany w dzisiejszą niedzielę fragment Ewangelii (por. Mt 11, 25-30) dzieli się na trzy części: najpierw Jezus wznosi hymn błogosławieństwa i dziękczynienia do Ojca, ponieważ objawił ubogim i prostaczkom tajemnice królestwa niebieskiego; następnie, ukazuje wewnętrzną i wyjątkową relację między Nim a Ojcem; i wreszcie zachęca, by pójść do Niego i naśladować Go, żeby znaleźć ukojenie.

Przede wszystkim, Jezus wychwala Ojca, ponieważ zakrył tajemnice swego królestwa, swej prawdy „przed mądrymi i roztropnymi” (w. 25). Nazywa ich tak z odrobiną ironii, ponieważ wyobrażają sobie, że są roztropni, mądrzy i dlatego mają bardzo często serce zamknięte. Prawdziwa mądrość pochodzi również z serca; to nie tylko zrozumienie idei: prawdziwa mądrość wkracza również do serca. I jeśli wiesz wiele rzeczy, ale twoje serce jest zamknięte, nie jesteś mądry. Jezus powiada, że tajemnice Jego Ojca, są objawione „prostaczkom”, to znaczy tym, którzy z ufnością otwierają się na Jego Słowo zbawienia, czują, że Go potrzebują i wszystkiego od Niego oczekują. Mają serce otwarte i ufne wobec Pana.

Następnie Jezus wyjaśnia, że wszystko otrzymał od Ojca. Nazywa Go „moim ojcem”, aby potwierdzić wyjątkowość swej relacji z Nim. Istotnie, tylko pomiędzy Synem a Ojcem istnieje całkowita wzajemność: jeden zna drugiego, jeden żyje w drugim. Ale ta wyjątkowa komunia jest jak kwiat, który kwitnie, by bezinteresownie objawić swoje piękno i dobroć. A oto zaproszenie Jezusa: „Przyjdźcie do Mnie...” (w. 28). Chce On dać to, co czerpie od Ojca. Pragnie dać nam prawdę, a prawda Jezusa jest zawsze darmo dana: jest to dar, to Duch Święty, który jest Prawdą.

Podobnie jak Ojciec ma szczególne upodobanie wobec „prostaczków”, tak i Jezus zwraca się do „utrudzonych i obciążonych”. Wręcz stawia siebie pośród nich, ponieważ jest „łagodny i pokorny sercem” (w. 29) – mówi, że takim jest. Podobnie jak w pierwszym i trzecim błogosławieństwie, mówiących o pokornych czy ubogich w duchu oraz łagodnych (por. Mt 5, 3.5); łagodność Jezusa. Tak więc Jezus, „cichy i pokorny”, nie jest wzorem dla zrezygnowanych ani też jedynie ofiarą, ale jest Człowiekiem, który żyje w tym stanie „z serca” w pełnej przejrzystości dla miłości Ojca, czyli dla Ducha Świętego. On jest wzorem „ubogich w duchu” i wszystkich innych „błogosławionych” z Ewangelii, którzy pełnią wolę Boga i dają świadectwo o Jego królestwie.

Następnie, Jezus mówi, że jeśli pójdziemy do Niego, znajdziemy odpoczynek: „ukojenie”, które Chrystus daje utrudzonym i obciążonym, to nie ulga jedynie psychologiczna czy udzielona jałmużna, ale radość ubogich, że jest im głoszona Ewangelia i są budowniczymi nowej ludzkości. To jest ukojenie: radość, radość, którą daje nam Jezus. Jest czymś wyjątkowym, to radość, jaką On sam posiada. To orędzie dla wszystkich ludzi, dla wszystkich ludzi dobrej woli, do których Jezus zwraca się także i dziś w świecie, wychwalającym tych, którzy stają się bogaci i potężni. Ileż razy mówimy: „Ach, chciałbym być taki, jak ten czy tamta, bogaty, ma tyle władzy, nic mu nie brakuje!”. Świat wywyższa bogatych i potężnych, bez względu na to, za pomocą jakich środków, a czasem znieważając osobę ludzką i jej godność. Widzimy to każdego dnia, znieważanych ubogich. I jest to przesłanie dla Kościoła, powołanego, aby żyć uczynkami miłosierdzia i głosić Ewangelię ubogim, by był cichym, pokornym. Pan chce, aby takim był Jego Kościół, czyli my.

Niech Maryja, najpokorniejsza i najwspanialsza ze stworzeń, wyjedna nam od Boga mądrość serca, abyśmy umieli rozpoznawać Jego znaki w naszym życiu i uczestniczyć w tych tajemnicach, które będąc zakrytymi przed pysznymi zostają objawione pokornym.

CZYTAJ DALEJ

Powróciły koncerty u jezuitów

2020-07-06 00:23

Fot. archiwum prywatne Jakuba Zawadzkiego

W parafii św. Ignacego Loyoli przy ul. Stysia po dłuższej przerwie odbył się kolejny koncert organowy. Spotkanie przyciągnęło wielu melomanów.

W niedzielne popołudnie na organach zagrał Jakub Zawadzki, który w tej parafii pracuje jako organista; z sukcesami występuje także w różnych miejscach w Polsce. Zaprezentował on muzykę m. in. Pachelbela, J.S. Bacha oraz jego synów.

To wrocławskie wydarzenie wpisuje się w cykl koncertów, które nie tylko są gratką dla miłośników muzyki organowej, ale także pomagają zebrać fundusze na remont instrumentu. Parafia jezuicka może szczycić się jednymi z najlepszych organów we Wrocławiu, które wykonała firma Józefa Cynara w 1979 r.

- Instrument został doprowadzony do bardzo dobrego stanu, teraz będziemy go uzupełniać. Ostateczny projekt przewiduje trzy klawiatury ręczne, klawiaturę nożną i 44 głosy, czyli rzędy piszczałek. Dziś instrument dysponuje 26. głosami, dwoma klawiaturami ręcznymi i klawiaturą nożną – opowiada Jakub Zawadzki.

Organy kościoła oo. jezuitów cieszą się znakomitą opinią wśród cenionych artystów, a "Wieczory organowe" na stałe wpisały się w krajobraz kulturalny Wrocławia. Kolejne spotkanie już w sierpniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję