Jednak wizyta papieża ma wysoką cenę: zazwyczaj kilkudniowa podróż zagraniczna wiąże się z milionowymi wydatkami na logistykę, ochronę i sprzęt techniczny. Koszty te ponosi państwo, które go gości, oraz Kościół lokalny. Zazwyczaj katolicy pokrywają koszty związane z bezpośrednim programem papieskim i wydarzeniami kościelnymi. Kraj gospodarz jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo, jak to zwykle bywa w przypadku wizyt państwowych. Z reguły osoby zaangażowane rzadko i niechętnie wypowiadają się na temat rzeczywistych kosztów, ponieważ czasami dochodzi do protestów ze strony społeczeństwa.
Cięcia wynagrodzeń?
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Na przykład podczas podróży Leona XIV do Afryki w kwietniu francuskie media donosiły, że w Gwinei Równikowej, ostatnim etapie papieskiej podróży, obniżono wynagrodzenia urzędników i wojskowych, aby sfinansować wizytę. Rząd zaprzeczył tym doniesieniom. Dokładne dane dotyczące kosztów nie są znane.
Jednak w przypadku niektórych wizyt znane są nakłady finansowe. W przypadku wizyty papieża Benedykta XVI w Niemczech w 2011 r. same koszty poniesione przez Kościół oszacowano na 25-30 mln euro. Jednak archidiecezja we Fryburgu Bryzgowijskim, jedna z trzech diecezji goszczących papieża, przedstawiła ostateczne rozliczenie dwukrotnie wyższe od planowanych: 23,3 mln euro zamiast 11 mln euro.
Reklama
Dwunastodniowa podróż papieża Franciszka do Kanady w 2022 roku miała kosztować sam rząd prawie 56 milionów dolarów kanadyjskich (około 41 milionów euro). Natomiast koszty ośmiogodzinnej wizyty Franciszka w Luksemburgu we wrześniu 2024 roku miały wynieść ponad 1,5 miliona euro.
Jego następca, Leon XIV, odbył już trzy podróże zagraniczne, a ponadto odwiedza różne miejsca we Włoszech. Dwukrotnie przebywa w południowowłoskim regionie Kampania. W rocznicę swojego wyboru odwiedził Pompeje i Neapol, a pod koniec maja zatrzyma się na cztery godziny w miasteczku Acerra. Region przeznaczył 600 000 euro na te dwie krótkie wizyty.
Darowizny
Według doniesień, zbliżająca się wizyta papieża w Hiszpanii w dniach od 6 do 12 czerwca ma kosztować od 15 do 30 milionów euro. Hiszpańscy biskupi chcą sfinansować część kosztów z darowizn. Komitet organizacyjny przesłał przedsiębiorstwom, fundacjom i zamożnym osobom prywatnym pięciostopniowy system sponsoringowy w celu pokrycia kosztów.
Oprócz ulg podatkowych dla wszystkich darczyńców, „duzi darczyńcy”, którzy przekażą od 500 000 do miliona euro, otrzymają w zamian za swój wkład zarezerwowane miejsca podczas najważniejszych wydarzeń w ramach podróży, spotkanie robocze w Watykanie oraz osobiste spotkanie z papieżem. Ponadto logo ich firm lub fundacji będzie widoczne na oficjalnych stronach internetowych poświęconych papieskiej podróży. W podobny sposób mają być pokryte koszty podróży do Francji we wrześniu br.
Podczas poprzednich wizyt papieża finansowanie wydarzeń przejmowały w większości ubogie Kościoły lokalne i prywatni darczyńcy, a państwo było odpowiedzialne za bezpieczeństwo i jego opłacenie.
Według obserwatorów, prawdopodobnie kolejne zagraniczne wizyty Leona mają zostać oficjalnie potwierdzone na początku czerwca. W listopadzie papież ma udać się do Ameryki Południowej: do Urugwaju, Peru i Argentyny. Do ojczyzny jego poprzednika, której ten, jako papież, nie odwiedził.
