Wchodząc do tej barokowej świątyni, stajemy przed cudownym obrazem Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny z 1600 roku. Maryja, klęcząca przy pulpicie, z pokorą przyjmuje nowinę od Archanioła Gabriela. To wizerunek, który uczy nas słuchania Boga w ciszy serca. Kazimierska Pani Zwiastowania, ukoronowana koronami papieskimi w 1986 roku, od wieków przyciąga artystów, pątników i zagubionych wędrowców, oferując im to, co najcenniejsze: pokój i pewność, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Jej dłonie, otwarte na Boży plan, są dla nas znakiem najgłębszego zaufania.
Klasztor kazimierski, założony w XVII wieku, jest żywym świadectwem franciszkańskiej wierności. Synowie św. Franciszka, w duchu reformackiej surowości i prostoty, uczynili z tego wzgórza miejsce nieustannego wołania o miłosierdzie. Drewniane schody prowadzące do sanktuarium to droga duchowego oczyszczenia. Tutaj, pośród ciszy klasztornych wirydarzy, czuć ducha Biedaczyny z Asyżu, który tak jak Maryja, pragnął stać się „narzędziem w rękach Pana”.
Kończąc naszą wędrówkę szlakiem maryjnych sanktuariów w roku Wielkiego Jubileuszu św. Franciszka, w Kazimierzu Dolnym odnajdujemy klamrę spinającą wszystkie nasze stacje. Franciszek z Asyżu kochał tajemnicę Wcielenia, która zaczęła się właśnie od Zwiastowania. Stając przed Panią Kazimierską, dziękujemy za każdy etap tej drogi – od Hrubieszowa przez Wielkopolskę, Pomorze, aż po Dolny Śląsk. Prosimy, by ziarno słowa Bożego, które w nas zasiano na tym szlaku, wydało owoce dobroci. Niech Matka Boża Zwiastowania nauczy nas każdego dnia mówić Bogu „tak”, byśmy – podobnie jak św. Franciszek – mogli być radosnymi zwiastunami Ewangelii w naszym codziennym życiu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
