Reklama

Kościół

Oświadczenie archidiecezji krakowskiej: redaktor Szymon Piegza mija się z prawdą

Publikujemy wspólne oświadczenie rzecznika prasowego Archidiecezji Krakowskiej oraz dyrektora Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie.

2026-06-03 10:00

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

diecezja.pl/Archidiecezja Krakowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W artykule „Jak kard. Grzegorz Ryś nie otworzył archiwum krakowskiej kurii” redaktor Szymon Piegza mija się z prawdą. Twierdzi, że archiwum nie jest otwarte, choć sam korzysta z jego czytelni przeprowadzając kwerendę według istniejącego w nim regulaminu. Ucieka się też do kilku manipulacji, o czym szczegółowo poniżej.

Reklama

Zacznijmy od faktów, które w kolejności chronologicznej przedstawiają się w sposób następujący. W marcu br. redaktor Szymon Piegza poprosił Archiwum Kurii o dostęp do teczek personalnych 15 żyjących duchownych (lub byłych duchownych) archidiecezji krakowskiej oraz 78 zmarłych duchownych (wśród których znajdowały się także 4 nazwiska duchownych zakonnych, nie podlegających jurysdykcji arcybiskupa krakowskiego). W odpowiedzi na ten wniosek, ze względu na obowiązujące przepisy państwowe i kościelne dotyczące ochrony danych osobowych, red. Piegza otrzymał odmowę dostępu do akt personalnych żyjących osób. Otrzymał także odmowę dostępu do akt personalnych zmarłych księży inkardynowanych do Archidiecezji krakowskiej, gdyż wszystkie archiwalia, o które wnioskował, są wciąż objęte klauzulą poufności. Zgodnie bowiem z aktualnym regulaminem archiwum kurii krakowskiej, archiwalia są udostępniane 50 lat po wytworzeniu dokumentu, a w przypadku akt personalnych – 80 lat po śmierci danej osoby. Jest to zgodne ze standardami, które obowiązują w przeważającej części archiwów państwowych i prywatnych. Dystans czasowy pomaga na spokojne spojrzenie i obiektywne zbadanie wydarzeń z przeszłości, a także służy ochronie pamięci osób zmarłych, a szczególnie danych wrażliwych opisywanych osób.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Następnie, w odpowiedzi na pisemną prośbę red. Piegzy o zdjęcie klauzuli archiwalnej, w kwietniu br. metropolita krakowski wyraził zgodę na częściowe odstąpienie od ogólnych zasad, tj. uchylenie klauzuli archiwalnej dotyczące teczek personalnych księży, od których śmierci upłynęło 50 lat. W ten sposób redaktor uzyskał możliwość zbadania teczek 6 księży, a także ks. Józefa Loranca, która została już wcześniej udostępniona do kwerendy dziennikarskiej. W konsekwencji, w maju br. red. Piegza rozpoczął kwerendę udostępnionych archiwaliów, którą – jak zapowiada – ma zamiar kontynuować w czerwcu br.

Już sam fakt przeprowadzania przez redaktora kwerendy w Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie, obnaża kłamstwo zawarte w tytule jego artykułu. Kard. Grzegorz Ryś otworzył na nowo czytelnię archiwum krakowskiej kurii dla badaczy, z czego korzysta także red. Piegza.

Reklama

W swoim artykule red. Szymon Piegza w kilku miejscach ucieka się do manipulacji. Przykładem jest zdanie: „publiczne zapewnienia kard. Grzegorz Rysia o tym, że archiwum krakowskiej kurii zostało w pełni otwarte, okazało się mrzonką”. Kardynał nie mówił, że „archiwum krakowskiej kurii zostało w pełni otwarte”. Natomiast wielokrotnie mówił, że naukowa czytelnia archiwum Kurii Metropolitalnej jest na nowo otwarta dla badaczy na zasadach występujących powszechnie w archiwach państwowych i kościelnych. Red. Piegza zna te zasady, choć – jako jedyny z proszących o dostęp do archiwaliów – ma ewidentny problem, by je zaakceptować.

W swoim artykule red. Szymon Piegza wyraża również wątpliwość co do wcześniejszej zgody kard. Grzegorza Rysia udzielonej dwóm dziennikarzom „Rzeczpospolitej” na przeprowadzenie kwerendy archiwalnej teczek personalnych trzech zmarłych księży (ks. Sadusia, ks. Loranca i ks. Surgenta), mimo że od ich śmierci nie upłynął okres 50 lat. Warto zauważyć, że nazwiska tych księży występowały już wcześniej publicznie w kontekście badanych zagadnień. Ponadto wniosek redaktora Tomasza Krzyżaka oraz historyka i archiwisty Instytutu Pamięci Narodowej, Piotra Litki był poprzedzony ich publicznie znanym dorobkiem badań archiwalnych, a także solidnie uargumentowany potrzebą uzupełnienia wcześniejszych kwerend i skonfrontowania źródeł. Natomiast wniosek red. Piegzy nie był poprzedzony żadnym zaprezentowanym dorobkiem badań archiwalnych, nie posiadał jasnego uzasadnienia, a w pierwszej wersji – mimo znajomości wymagań – nie wykazywał żadnego poświadczenia naukowego nadzoru. Po zwróceniu uwagi, został uzupełniony o poświadczenie historyka mediewisty.

Według red. Szymona Piegzy, uwzględnienie dorobku proszącego w rozpatrywaniu wniosku o dostęp do akt jest „podważeniem autorytetu znanego profesora historii”, który wystawił mu rekomendację. To oczywista manipulacja. Proszącym o dostęp do akt jest redaktor, a nie historyk, który jedynie poświadcza naukowy nadzór nad pracą dziennikarza.

Reklama

Wreszcie, red. Szymon Piegza twierdzi, że decyzja kard. Grzegorza Rysia dotycząca jego kwerendy „poważnie podważa zaufanie do całej kościelnej komisji historycznej, która wkrótce ma zacząć badanie trudnych spraw z przeszłości”.To kolejna manipulacja. Komisja niezależnych ekspertów ds. zbadania zjawiska wykorzystania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce otrzyma pełny dostęp do archiwum, także jej niejawnej części. Raport końcowy publikujący wyniki jej prac nie będzie jednak zawierał imion i nazwisk, ale zanonimizowaną wiedzę. Zaufanie do komisji będzie budowane autorytetem osób ją tworzących, a także jasnych zasad, według których ma działać. Jedno jest pewne: zaufanie do niej w żaden sposób nie zależy i nie będzie zależeć od zakresu kwerendy przeprowadzanej przez red. Szymona Piegzę.

Ks. Piotr Studnicki, rzecznik prasowy Archidiecezji Krakowskiej

Ks. Rafał Szczurowski, dyrektor Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie

Oceń: +13 -6

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Msza św. w Bazylice św. Piotra w czasie pielgrzymki Metropolii Krakowskiej

[ TEMATY ]

Watykan

archidiecezja krakowska

Bazylika św. Piotra

#Pielgrzymka

Karol Porwich/Niedziela

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

Uczestnicy pielgrzymki Metropolii Krakowskiej z okazji 770-lecia kanonizacji św. Stanisława modlili się dzisiaj w bazylice watykańskiej przy grobie św. Piotra i św. Jana Pawła II. Liturgii przewodniczył abp Marek Jędraszewski.

Odwołując się do sceny cudownego połowu ryb, która opisuje historię powołania św. Piotr, abp Marek Jędraszewski wskazał na ufność apostoła do Mistrza z Nazaretu i jego pokorę. Zaznaczył, że otuchy i odwagi Piotrowi dodały słowa Jezusa: „Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił" – razem z bratem swoim Andrzejem „zostawili wszystko i poszli za Nim".
CZYTAJ DALEJ

Beatyfikacja salezjanów, których znał młody Wojtyła

2026-06-03 08:23

[ TEMATY ]

beatyfikacja

salezjanie

Vatican Media

Dziewięciu salezjanów zamordowanych przez niemieckich nazistów podczas II wojny światowej zostanie 6 czerwca beatyfikowanych w krakowskim Sanktuarium św. Jana Pawła II. Miejsce uroczystości nie jest przypadkowe – młody Karol Wojtyła był świadkiem aresztowania części przyszłych męczenników, a ich świadectwo wiary i kapłańskiej wierności mogło odegrać ważną rolę w dojrzewaniu jego własnego powołania.

Przyszli błogosławieni byli zaangażowani w działalność duszpasterską i wychowawczą. Po wybuchu II wojny światowej zostali aresztowani wyłącznie dlatego, że byli kapłanami katolickimi. Nie uczestniczyli w działalności politycznej ani wojskowej. Nazistowski reżim uznał jednak ich posługę za zagrożenie.
CZYTAJ DALEJ

Zmęczenie za kierownicą – kiedy zaczyna być groźniejsze niż prędkość?

2026-06-03 20:01

[ TEMATY ]

zmęczenie za kierownicą

prędkość

elements.envato.com

Brak snu powoduje drastyczny spadek zdolności psychomotorycznych

Brak snu powoduje drastyczny spadek zdolności psychomotorycznych

Prowadzenie samochodu wymaga od nas pełnej koncentracji, jednak często lekceważymy sygnały wysyłane przez nasz organizm, gdy brakuje mu energii. Choć nadmierna prędkość jest najczęściej wskazywana jako główna przyczyna tragedii, to właśnie cichy zabójca, jakim jest niewyspanie, zbiera przerażające żniwo. Warto zrozumieć, że walka z opadającymi powiekami to pojedynek, którego człowiek w starciu z maszyną niemal nigdy nie wygrywa na drodze.

Wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy, że po kilkunastu godzinach bez snu ich zdolności psychomotoryczne drastycznie spadają do niebezpiecznego poziomu. Badania wykazują, że doba bez odpoczynku wpływa na nasz organizm podobnie jak posiadanie niemal jednego promila alkoholu we krwi. W takim stanie czas reakcji wydłuża się dramatycznie, co sprawia, że uniknięcie nagłej przeszkody na jezdni staje się niemal niemożliwe. Często przeceniamy swoje możliwości, myśląc, że głośna muzyka lub otwarte okno pomogą nam dotrzeć bezpiecznie do wyznaczonego celu podróży. Tymczasem mózg zaczyna pracować w trybie awaryjnym, co bezpośrednio przekłada się na błędy w ocenie odległości oraz prędkości innych pojazdów. Właśnie w takich momentach istotne okazuje się solidne ubezpieczenie OC na Warta.pl, które stanowi fundament ochrony każdego odpowiedzialnego właściciela czterech kółek. Pamiętajmy, że odpowiedzialność na drodze to nie tylko przestrzeganie limitów, ale przede wszystkim dbałość o własną kondycję psychofizyczną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję