W czerwcu w Gietrzwałdzie na Warmii rozpoczną się obchody 149. rocznicy objawień maryjnych, które będą także czasem przygotowań do wielkiego jubileuszu 150-lecia w 2027 r.
Objawienia gietrzwałdzkie są jedynymi w Polsce uznanymi przez Kościół katolicki. Według przekazów Matka Boża objawiła się dziewczynkom, które usłyszały, że naród musi się odrodzić moralnie: odmawiać „Różaniec”, porzucić nałogi i prowadzić uczciwe życie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Metropolita warmiński abp Józef Górzyński powiedział PAP, że przed zbliżającym się jubileuszem 150-lecia objawień zasadniczym zadaniem Kościoła jest przypilnowanie, żeby w ramach obchodów wybrzmiała treść orędzia gietrzwałdzkiego. Jak dodał, chodzi o to, by człowiek powrócił do życia według Ewangelii.
– Odrodzenie moralne to bardzo uniwersalna kwestia, ale tu w Gietrzwałdzie wybrzmiewa według bardzo konkretnych wskazówek. Jak mówi Matka Boża: odrodzenie moralne człowieka ma się dokonać poprzez bardzo konkretne działania. „Nawróćcie się. Przestańcie pić, zacznijcie szanować bliskich, żyjcie według chrześcijańskich reguł” – to jest ewangeliczne przesłanie – mówił abp Górzyński.
Dodał, że „jeśli człowiek będzie prawy, to wszystko, czego się podejmie, przyniesie pozytywne skutki”. Przypomniał, że w objawieniach Matka Boża mówiła, żeby odmawiać „Różaniec”.
– Dlaczego ten „Różaniec” jest tak istotny? Czym on jest? Właśnie w nim przywołujemy dzieło zbawcze Jezusa Chrystusa. To nie tylko odesłanie do poszczególnych tajemnic, ale do treści odpowiadających na pytanie: co jest dziełem naszego zbawienia. „Rozważcie naukę Tego, który przyszedł, żeby za was oddać życie”. To jest ta myśl zasadnicza: gdzie jest źródło waszej mądrości, waszej siły, czyli droga waszego postępowania?
– mówił abp Górzyński.
Reklama
Jak zauważył, „dziś jest dość mocno podnoszone to, że Matka Boża mówiła w Gietrzwałdzie po polsku” i że ta kwestia „porusza Polaków i mobilizuje wokół idei polskości”.
– Wszystkie te wątki z naszego punktu widzenia: duchowego, religijnego, kościelnego są ważne i uprawnione pod warunkiem, że idą w tym właściwym porządku. To znaczy, że odrodzenie społeczne, narodowe i rodzinne dzieje się poprzez odrodzenie duchowe. To jest ten wątek, który mnie najbardziej interesuje – powiedział metropolita.
Jak wyjaśnił, według chrześcijańskich reguł prawy człowiek to człowiek uczciwy: dobry mąż, żona, dobra matka, ojciec, dobry pracownik, kochająca się rodzina – tak wtedy, 150 lat temu, jak i dziś.
– To jest absolutnie fundamentalne – powiedział abp Górzyński.
Objawienia trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 r. Według relacji wizjonerek Barbary i Justyny Matka Boża, przemawiając do nich, wzywała do pokuty i nawrócenia, głębokiej przemiany życia, zachowania trzeźwości i codziennej modlitwy różańcowej. Podkreślała też wagę życia sakramentalnego, zwłaszcza uczestnictwa w mszy.
W ocenie historyków objawienia gietrzwałdzkie miały duży wpływ na życie religijne i narodowe. Zaowocowały przebudzeniem świadomości narodowej warmińskiej ludności polskiej poddawanej wówczas silnej germanizacji i odrodzeniem się poczucia jedności z Polakami mieszkającymi w innych zaborach. Gietrzwałd dał także impuls do powstania ruchu polskiego na Warmii. (PAP)
