Jedna z najbardziej przejmujących historii prowadzi na Syberię, do Bracka. To tam mieszka Angelika, kobieta wychowana z dala od katolickiej tradycji, żyjąca w świecie, w którym wiara przez lata pozostawała na marginesie codzienności. W chwili dramatycznego rodzinnego zagrożenia, gdy jej brat związany z radykalną sektą islamską stał się niebezpieczny dla bliskich, zwróciła się o pomoc do ks. Jerzego Popiełuszki. Modlitwa wypowiedziana w rozpaczy stała się początkiem przełomu.
Szczególnie poruszająco wybrzmiewają w książce także świadectwa z Afryki (np. uzdrowienie chłopczyka Maksymiliena). To właśnie one pokazują, że duchowa obecność ks. Popiełuszki nie zna granic geograficznych ani kulturowych, a prośba o pomoc zanoszona za jego wstawiennictwem dociera zarówno tam, gdzie chrześcijaństwo rozwija się wśród codziennych trudów misyjnego życia, jak i tam, gdzie pamięć o kapłanie męczenniku jest częścią narodowego i religijnego dziedzictwa. Afrykańskie świadectwa wpisują się w szeroką mapę łask, zaświadczają, że bł. ks. Jerzy jest przyzywany także daleko poza Europą. Właśnie dlatego ta książka tak mocno pokazuje uniwersalny wymiar jego świętości. Świętości, która przemawia nie tylko do Polaków, lecz do wszystkich, którzy szukają pomocy, nadziei i duchowego umocnienia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
„Nowe cuda ks. Jerzego Popiełuszki. To nie miało prawa się zdarzyć” - to książka niezwykła, bo opowiada o wydarzeniach, które nie należą jedynie do historii. Nie są zamknięte w przeszłości ani zapisane wyłącznie w archiwach. Dzieją się dziś, w świecie pełnym lęku, choroby, duchowego zamętu i ludzkiej bezradności.
W tej książce nic nie jest abstrakcyjne. Są twarze, są dramaty, są konkretne ludzkie losy. Jest cierpienie, które zdaje się nie do uniesienia. Jest modlitwa, często szeptana ostatkiem sił. I jest odpowiedź, która przychodzi nieraz w sposób zaskakujący, cichy, a jednak całkowicie odmieniający życie.
Siła tej książki nie polega jednak wyłącznie na opisaniu zdumiewających uzdrowień fizycznych. Jej głębia odsłania się jeszcze mocniej tam, gdzie mowa o cudach wewnętrznych: o odzyskanym pokoju, o pojednaniu, o uwolnieniu od nienawiści, o przebaczeniu, o powrocie do spowiedzi i do życia sakramentalnego. Autorka bardzo wyraźnie pokazuje, że właśnie takie przemiany bywają najgłębszym znakiem działania Boga.
To spojrzenie nadaje całej publikacji szczególną rangę. Bo cud - jak pisze dr Milena Kindziuk, biografka ks. Jerzego, od trzydziestu lat badaczka jego życia i śmierci - nie jest widowiskiem ani religijną sensacją. Nie kończy się na zachwycie nad tym, co niezwykłe. Prawdziwy cud zawsze prowadzi dalej: ku wierze, ku nawróceniu, ku odkryciu sensu cierpienia, ku życiu przemienionemu łaską.
Reklama
W tym sensie wydana przez Wydawnictwo Esprit książka „Nowe cuda ks. Jerzego Popiełuszki. To nie miało prawa się zdarzyć” staje się czymś więcej niż zbiorem świadectw. Jest zapisem spotkania ludzkiej słabości z mocą Boga. Publikacja wyrasta z rozmów, spotkań i wieloletniej pracy dokumentacyjnej. Autorka przypomina, że w Ośrodku Dokumentacji Życia i Kultu Błogosławionego Jerzego Popiełuszki w Warszawie zgromadzono ponad sześćset świadectw łask i uzdrowień przypisywanych jego wstawiennictwu. To liczba imponująca, ale zapewne wciąż niepełna, bo wiele historii pozostaje ukrytych w sercach tych, którzy nie chcieli lub nie umieli o nich mówić publicznie.
W 16. rocznicę beatyfikacji ks. Jerzego (przypada ona 6 czerwca) ta książka brzmi jak mocne świadectwo: ks. Jerzy nie przestaje prowadzić ludzi do Boga. I właśnie dlatego warto po nią sięgnąć. Nie tylko po to, by przeczytać o cudach, lecz także po to, by samemu na nowo postawić sobie pytania o miłość, sens życia, o wiarę.
Książka "Nowe cuda ks. Jerzego Popiełuszki" do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.

