Reklama

Niedziela Wrocławska

Bóg pragnie być blisko nas

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa to jeden z piękniejszych dni w roku liturgicznym - od strony oprawy. Procesje, cztery ołtarze, śpiew, kwiaty i publiczne wyznanie wiary. Ale, jak przypomina bp Maciej Małyga, w centrum nie stoi tradycja, lecz pragnienie Boga, który chce być blisko człowieka.

2026-06-03 17:15

Marzena Cyfert

Biskup Maciej błogosławi Najświętszym Sakramentem

Biskup Maciej błogosławi Najświętszym Sakramentem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już na początku rozmowy biskup podkreśla, że Boże Ciało to święto obecności: - W Boże Ciało świętujemy obecność Pana Jezusa, Jezusa z Nazaretu, Syna Bożego, obecnego pod postacią chleba i wina. Ten biały kawałek chleba, hostia, na którą patrzymy, Bożą mocą staje się Nim .

Biskup Małyga zwraca uwagę, że procesja Bożego Ciała nie jest jedynie pięknym zwyczajem. To znak Boga, który wychodzi na ulice naszego życia. - Bardzo lubię ten moment procesji Bożego Ciała, kiedy wędrujemy po ulicach, gdzie normalnie toczy się zwykłe życie. Jedni idą po tych ulicach smutni, inni radośni… I w to nasze codzienne środowisko chce wejść Bóg. To się naprawdę dzieje, że On chce być w naszej codzienności” .

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biskup Maciej podkreśla, że Bóg pragnie być blisko człowieka. - Z jednej strony wydaje się niepasujące do Jego majestatu, a z drugiej… Bóg jest miłością. wskazuje biskup, sięgając także do słów Jezusa z krzyża: W tym “Pragnę” Pana Jezusa na krzyżu jest też obecne to, o czym teraz mówimy, że Bóg pragnie miłości człowieka. To pragnienie nie jest brakiem, lecz wyrazem miłości, która szuka odpowiedzi.

Reklama

Biskup tłumaczy, że procesja Bożego Ciała jest obrazem Eucharystii jako źródła, które rozlewa się na świat. - Eucharystia jest źródłem życia… źródło rozlewa wodę na cały świat. Fontanna jest estetyczna, ale woda w niej krąży w kółko i nie nawadnia świata wokół - podkreśla biskup Maciej, dodając: - Idziemy z procesją przez nasz świat, zatrzymujemy się przy czterech ołtarzach, czytamy Ewangelię… i błogosławimy tych, którzy mieszkają tutaj i pracują - opowiada biskup, porównując, błogosławieństwo do przypowieści o siewcy: Siewca wychodzi siać i rzuca ziarno wszędzie… Siewca jest bardzo hojny” .

Bp Małyga mówi także o konsekwencjach zaniedbania Eucharystii: Eucharystia jest sakramentem komunii, zjednoczenia człowieka z Bogiem. Ciało, które przyjmujemy, karmi nasze myśli, nasze pragnienia i je przemienia. Coraz więcej jest naszych braci i sióstr, którzy z różnych powodów mają drogę zamkniętą do przyjmowania Eucharystii [...] ciągle szukamy drogi, jak ich zapraszać .

Bp Maciej Małyga daje bardzo konkretne wskazówki, jak dobrze przeżyć uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa: - Pierwszym sposobem jest świadome, zaangażowane uczestniczenie w Eucharystii i przyjęcie Komunii Świętej .Może warto zabrać śpiewnik… może warto się zaangażować, pomóc… wesprzeć mamy prowadzące dzieci sypiące kwiatki. Może warto podejść do duszpasterza i powiedzieć, że jest się gotowym do wszelkiej pomocy. To zaproszenie do współtworzenia parafii, nie jako widz, ale jako uczestnik.

Na zakończenie biskup Maciej podkreśla: - Eucharystia stanowi centrum życia Kościoła. To jest najwyraźniejszy sposób, w jaki On z nami pozostał .Boże Ciało nie jest więc tylko tradycją. Jest odpowiedzią na pragnienie Boga, który„ rozbił namiot między nami."

Materiał powstał na podstawie rozmowy w "Radiu Rodzina" 

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trwać przy Bogu

2026-06-02 11:44

Niedziela Ogólnopolska 23/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Stałość w wierze jest jedną z najważniejszych cnót. Chodzi o niegasnącą gotowość do kochania Boga i ludzi. Perseverantia to cierpliwe trwanie przy Bogu, we wszelkich przeciwnościach losu. Nie psychologiczny optymizm, ale kurczowe trzymanie Jezusa „za rękę”, duchowe dojrzewanie w otaczającej nas niekiedy ciemności i w czasie próby. W przypadku relacji między ludźmi chodzi o konkretną postawę: bardziej czyn niż słowo (choć ono jest czasem niezastąpione), bardziej długotrwały trud niż efemeryczne poruszenie emocji, czasochłonny wysiłek, a nie ubolewanie. Prorok Ozeasz opisuje postawę Izraela wobec Boga – przyznajmy, że często także naszą. To obraz znikających nagle chmur o świtaniu i porannej rosy w upalny dzień. Gdy chodzimy letnim rankiem po trawie, czujemy przyjemny chłód wilgoci. Jest jej mnóstwo, niczym wody w zbiorniku. A jakież zdziwienie nas ogarnia, gdy po wschodzie Słońca nagle ten bezmiar wilgoci ustępuje miejsca przejmującej suchości, chłód zmienia się w gorąc, a przyjemna miękkość zieleni – w twardość podłoża przypominającego skałę. Jak to możliwe w tak krótkim czasie? – pytamy zaskoczeni. Niemal identycznie dziwi się Ozeasz postawie ludu Bożego wybrania. Wielkie słowa, zapewnienia o wierności Bogu i Jego przymierzu, liczne ofiary, modlitwy, uroczystości oraz święte zwołania... i nagle pustka. Więcej nawet: odwrót! Zwrot ku pogańskiemu kultowi, ku Baalowi, nikczemne zachowanie nielicujące z rangą wybrania i Dekalogiem, złożonymi ślubami i obietnicami. Słomiany zapał – mawiamy w takiej sytuacji, wzruszając ramionami. Konsekwencje stygnięcia wiary Izraela były widoczne w życiu publicznym, gdzie sojusze polityczne były ważniejsze niż zaufanie Bogu. Panował chaos, mnożyły się społeczne konflikty, a moralne zepsucie elit widoczne było gołym okiem. A wszystko to w obliczu niebezpieczeństwa inwazji ze strony potężnej Asyrii. Skąd my to znamy? Wszelkie podobieństwa do sytuacji, w jakiej obecnie się znajdujemy, są nie tylko nieprzypadkowe, ale wręcz ostentacyjnie oczywiste! Kochający swój naród Ozeasz natarczywie napomina, grozi karą Bożą, ale i zachęca swych rodaków do powrotu pod skrzydła Boga. Wprawdzie porównuje Izrael do niewiernej żony, ale jednocześnie przypomina, że Bóg jawi się jako wierny mąż, gotowy do przebaczenia. Jeśli tylko Izrael powróci do lojalności, do głębi, a nie będzie „mydlił oczy” Bogu fałszywym, bo pozbawionym nawrócenia moralnego kultem, On zwróci pogodne oblicze ku swemu ludowi. Pojednanie i odnowienie przymierza możliwe jest w każdej chwili. Czułymi słowami Ozeasz kreśli obraz Boga – jest On pełen miłości, współczucia i cierpienia z powodu zdrady człowieka. Można by powiedzieć, że paradoksalnie upadek każdego z nas Bóg przeżywa jako własną porażkę, bo nas kocha. Poznanie prawdziwego Boga, Ojca Jezusa Chrystusa, a nie boga mojej wyobraźni, ambicji czy aspiracji, jest kluczowe. Wtedy bardziej będziemy wydobywali z siebie miłosierdzie, niż tylko składali ofiary, dawali samych siebie, a nie tylko coś od siebie.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Około 1,2 mln osób na papieskiej mszy w Madrycie

Około 1,2 mln osób przybyło w niedzielę na mszę w Madrycie, której przewodniczy papież Leon XIV - poinformowali hiszpańscy organizatorzy. Na ulicach stolicy Hiszpanii papieża pozdrawiały tysiące ludzi na trasie jego przejazdu w papamobile.

Wierni zgromadzili się wzdłuż całej trasy, którą papież pokonał papamobile z nuncjatury apostolskiej na mszę na placu Plaza de Cibeles.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: dorośli odeszli od wiary, młodzi powracają

2026-06-07 18:53

[ TEMATY ]

młodzi

wiara

Hiszpania

Vatican Media

Hiszpania, do której udał się Leon XIV to kraj postsekularnego paradoksu. Jak wynika z przeprowadzonych w 2025 r. badań, 36 proc. dorosłych Hiszpanów porzuciło wiarę chrześcijańską. Zarazem jednak widać wyraźne odrodzenie wiary wśród młodych. W nowych pokoleniach mniej jest uprzedzeń względem Kościoła. Wiara budzi ciekawość.

W ciągu ostatnich 15 lat Kościół w Hiszpani poniósł bolesne straty. Odsetek mieszkańców, którzy deklarują się jako katolicy spadł z 71,7 proc. do 52,8 proc.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję