Reklama

Pierwszy ksiądz z Laurem SDP

2017-02-08 10:02

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 7/2017, str. 26-27

Grzegorz Boguszewski

Wieloletni redaktor naczelny „Niedzieli” ks. inf. Ireneusz Skubiś jest autorytetem zawodowym, etycznym oraz najwyższej klasy profesjonalistą – tak uznało Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, największe i najbardziej prestiżowe środowisko dziennikarskie w kraju

Nagroda jest wyróżnieniem i docenieniem długiej pracy ks. Ireneusza Skubisia na polu medialnym. Laur Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich jest bowiem wyrazem najwyższego uznania dziennikarzy dla dziennikarzy. Na statuetce wręczonej laureatowi widnieje znamienny napis: „Kapłanowi i Polakowi wielkiego sumienia”.

– Przyznanie Lauru Księdzu Infułatowi jest dla nas czymś naturalnym i zupełnie oczywistym. Już od kilku lat wiedzieliśmy, że taką nagrodę otrzyma, czekaliśmy tylko na stosowną okazję – powiedział „Niedzieli” red. Krzysztof Skowroński, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. – Przecież wszyscy wiemy, że ks. Ireneusz jest bardzo ważną postacią i osobowością na polu medialnym. Przy tej nagrodzie nie ma żadnych znaków zapytania i bardzo się cieszę, że jako dziennikarze w siedzibie SDP-u mogliśmy go uhonorować.

Nagrodą dla ks. Skubisia nie jest zaskoczony również rzecznik prasowy Konferencji Episkopatu Polski. – Po wieloletniej pracy został uhonorowany człowiek, którego czytał sam Jan Paweł II – podkreśla ks. Paweł Rytel-Andrianik. – W ciągu wielu lat kierowania „Niedzielą” wpływał na rzeczywistość religijną i społeczną w naszym kraju.

Reklama

Wzór i autorytet

Honorowy redaktor naczelny „Niedzieli” otrzymał nagrodę 31 stycznia br. w siedzibie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w Warszawie. Statuetkę Lauru wręczył mu prezes Skowroński wraz z dziennikarką prof. Dagmarą Drzazgą. Uroczystość odbyła się podczas wielkiej gali 24. edycji Nagród SDP, wzorowanych na amerykańskich Pulitzerach.

W laudacji członek Zarządu Głównego SDP red. Wojciech Reszczyński podkreślił, że największą zasługą ks. Ireneusza Skubisia jest odtworzenie w 1981 r. Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, który przez lata pieczołowicie rozwijał. Mówca wskazał, że tygodnik ukazuje się od 90 lat z przerwą na niemiecką okupację i z dłuższą przerwą na „komunistyczną deprawację”. – „Niedziela” przypomina nam, że niedziela jest najważniejszym i pierwszym dniem tygodnia. Jest dla nas oczywiste, że pismo jest tygodnikiem katolickim i to nie tylko w podtytule, ale przede wszystkim w treści – podkreślił red. Reszczyński. – Ksiądz jest wzorem i autorytetem dla rodziny polskich dziennikarzy, ale jednocześnie skromnym, nienarzucającym się cotygodniowym felietonistą i komentatorem życia społecznego, politycznego i religijnego w Polsce.

W laudacji podkreślono, że honorowy redaktor naczelny „Niedzieli” zawsze jest zatroskany o kondycję religijną i obywatelską rodaków. Ks. Skubiś nie mieści się w podziałach na dziennikarzy katolickich i niekatolickich, gdyż prawdziwym dziennikarzem jest ten, kto posługuje się słowem pisanym i mówionym po to, aby przekazywać prawdę zarówno nadprzyrodzoną, jak i tę codzienną, by służyć dobru i sprawiedliwości. – Kapłaństwo i dziennikarstwo są właśnie spod znaku: Bóg, Honor, Ojczyzna – podkreślił red. Reszczyński.

Bogu dzięki, nie jestem komunistą

Laureat podzielił się wieloma anegdotami ze swojego długiego życia. – Gdy do Polski przyszła w 1945 r. Armia Czerwona, miałem niecałe 7 lat. Jeden z uśmiechniętych radzieckich żołnierzy wziął mnie na ręce i powiedział po rosyjsku: Budiet komunist!... Bogu dzięki, tak się nie stało – wspominał ks. inf. Skubiś.

Honorowy redaktor „Niedzieli” cały czas jest aktywny. Nie tylko regularnie pisze, ale także bierze udział w wielu uroczystościach i spotkaniach. Od czerwca 2016 r. uczestniczy w tworzeniu nowego międzynarodowego ruchu „Europa Christi”, który będzie „szedł od Jasnej Góry aż do Gibraltaru”. Od czasu zwycięstwa nad muzułmanami w Gibraltarze znajduje się figura Matki Bożej, która została tam ogłoszona Patronką Europy. – Dzisiaj, gdy widzimy, co się dzieje z Europą, z islamem w Europie, z kościołami zamienianymi na meczety, musimy przypomnieć sobie o Matce Bożej i wiedzieć, że tylko Ona może być ratunkiem dla Europy – powiedział do dziennikarzy ks. Skubiś.

Jego zdaniem, Europę trzeba ocalić, nawiązując do idei jej ojców założycieli, spośród których dwóch ma rozpoczęte procesy beatyfikacyjne: Robert Schuman i Alcide De Gasperi. W marcu odbędzie się pielgrzymka na Jasną Górę w intencji rychłej beatyfikacji tych wielkich założycieli wspólnoty europejskiej z udziałem 94-letniej córki Alcide De Gasperiego oraz postulatora procesu beatyfikacyjnego Roberta Schumana. – Jest to bardzo ważna idea, gdyż Unia Europejska odeszła od chrześcijańskich korzeni – wyjaśnił laureat.

Nagroda dla honorowego redaktora naczelnego „Niedzieli” jest ważnym wydarzeniem w historii nie tylko tygodnika, ale także polskiego środowiska dziennikarskiego, które nie zawsze doceniało pracę mediów katolickich. – Bardzo się cieszę, że w siedzibie SDP-u mogliśmy posłuchać tego, co wieloletni redaktor ma do powiedzenia o swojej pracy, doświadczeniu i przede wszystkim o wartościach w dziennikarstwie: Kościele i Chrystusie – podkreślił Krzysztof Skowroński.

Dobra zmiana w dziennikarstwie

Podczas uroczystości ks. Skubiś przypomniał także swoją rozmowę z kard. Stefanem Wyszyński tuż przed jego śmiercią w 1981 r. Mówił wówczas Prymasowi o swojej pracy nad reaktywowaniem „Niedzieli”. Kard. Wyszyński życzył ks. Skubisiowi wierności Kościołowi i Polsce. – Od samego początku wierność jest najpiękniejszym znakiem tygodnika „Niedziela” – podkreślił laureat.

Ks. inf. Ireneusz Skubiś jest pierwszym kapłanem, który otrzymał najwyższe wyróżnienie Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. – To również pierwsze tak wysokie wyróżnienie dla człowieka, który przez wiele lat prowadził katolickie media. Nagroda jest więc znakiem dobrej zmiany, bo świeckie stowarzyszenie dziennikarskie nie tylko dostrzegło ks. Ireneusza Skubisia, ale również wskazało, że jest on dla niego wzorem i autorytetem – powiedział „Niedzieli” Marcin Przeciszewski, prezes Katolickiej Agencji Informacyjnej.

To pierwsza tak ważna nagroda środowiska dziennikarskiego przyznana przedstawicielowi mediów katolickich. – Ks. Skubiś jest nestorem i największym autorytetem w tym gronie. Jego dorobku nie da się zakwestionować – wskazał Przeciszewski. – Nagroda jest też wielkim wyróżnieniem dla tygodnika „Niedziela” i doskonałą okazją, aby pokazać Polakom, że media katolickie nie są jakimś innym, oddzielnym nurtem, ale dziennikarstwem z najwyższej półki.

* * *

Nagrody dla dziennikarzy

Nagrodę Główną Wolności Słowa za publikację w obronie demokracji i praworządności, ufundowaną przez Zarząd Główny SDP, otrzymał redaktor naczelny „Do Rzeczy” Paweł Lisicki. Drugą Nagrodę Wolności Słowa otrzymali: Jolanta Hajdasz za film „Żołnierz Niezłomny Kościoła” poświęcony bp. Antoniemu Baraniakowi oraz Maciej Kuciel z TVN („Superwizjer”) za reportaż „Sędzia”.

Red. Paweł Lisicki otrzymał główną nagrodę za książkę „Krew na naszych rękach?”. Dziennikarz próbuje zmierzyć się w niej z „sakralizacją Holokaustu”. – Ta książka zrodziła się trochę z gniewu i poszukiwania prawdy. Chciałem wytłumaczyć, dlaczego Polacy są tak często oskarżani o jedną z najcięższych zbrodni – powiedział Paweł Lisicki. – Polacy nie mogą pozwolić sobie na to, aby pamięć o bolesnej historii była aż tak nadużywana.

as

Tagi:
nagroda

Pośmiertnie odznaczona

2019-07-03 08:41

Krystyna Piotrowska-Szymala
Edycja szczecińsko-kamieńska 27/2019, str. VI

W Sali Rycerskiej Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie odbyła się uroczystość wręczenia odznaczeń z nadania Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Jedną z osób, której nadany został Złoty Krzyż Zasługi, była śp. Zofia Maria Plater-Zyberk

Archiwum prywatne
Odznaczenie odebrały dzieci Zofii Marii Plater-Zyberk

Odznaczenie zostało wręczone 11 czerwca br. przez Marka Subocza, wicewojewodę zachodniopomorskiego, na ręce dzieci Zofii: Krzysztofa i Magdaleny Plater-Zyberk. Na wniosek wojewody zachodniopomorskiego, postanowieniem Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudy z dnia 12 marca 2019 r. o nadaniu odznaczeń na podstawie art. 138 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. oraz ustawy z dnia 16 października 1992 r. o orderach i odznaczeniach (Dz.U. z 2019 r. poz.25), za zasługi w działalności edukacyjno-wychowawczej odznaczona została pośmiertnie Złotym Krzyżem Zasługi Zofia Maria Plater-Zyberk.

Odznaczenie to nadawane jest osobom, które położyły zasługi dla państwa lub obywateli, spełniając czyny przekraczające zakres ich zwykłych obowiązków, a przynoszące znaczną korzyść państwu lub obywatelom, ofiarną działalność publiczną, ofiarne niesienie pomocy oraz działalność charytatywną (prezydent.pl).

Wszystkie wymienione wyżej kryteria odnoszą się do życia i działalności śp. Zofii Marii Plater-Zyberk.

Śp. Zofia Maria Plater-Zyberk, z domu Regulska, wywodziła się z rodziny z głębokimi tradycjami religijnymi, patriotycznymi i służby człowiekowi, gdzie umiłowanie Boga i Ojczyzny było kultywowane w kolejnych pokoleniach. Początki działalności Zofii Marii Plater-Zyberk wpisują się w dzieje powojennego Szczecina i Pomorza Zachodniego w latach 60. ubiegłego wieku – od roku 1960. W tym okresie na terenie Ziem Odzyskanych struktury społeczne dopiero się tworzyły. Przyjeżdżali tu ludzie z różnych stron Polski. Zofia Maria Plater-Zyberk wraz z mężem Michałem zamieszkała na terenie parafii św. Andrzeja Boboli. Jako młodzi małżonkowie związali się grupą akademicką działającą przy tej parafii. Kilkudziesięcioosobowa grupa młodzieży ze swym duszpasterzem akademickim o. Władysławem Siwkiem TJ spotykała się w mieszkaniu państwa Platerów, które zajmowali razem z innymi lokatorami. Owocem tych dyskusji było żarliwe umiłowanie Ojczyzny i zaangażowanie w sprawy społeczne, wynikające z troski o los Polski, sprawiły podjęcie szerokich działań, których celem było wzmocnienie kondycji rodzin, promocja autentycznej troski o losy narodu, kładąc podwaliny pod duszpasterstwo rodzin, poradnictwo rodzinne oraz ruch obrony życia ludzkiego. Lata dorastania, studiów, a następnie czas intensywnego zaangażowania w działalność społeczną Zofii przypadł na trudny okres rządów komunistycznych, m.in. wdrażanie wzorców antyrodzinnych oraz ustanowienie prawa dopuszczającego aborcję. W takich warunkach promowanie wartości rodzinnych, w tym obrony życia dzieci poczętych wymagało prawdziwego heroizmu. Z całą świadomością istniejących zagrożeń Zofia jednoznacznie opowiadała się po stronie negowanych przez władze komunistyczne wartości, m.in. odmawiając wstąpienia do Związku Młodzieży Polskiej, przez co utraciła możliwość kontynuacji podjętych studiów. Zaangażowanie w działalność społeczną i duszpasterską powodowało represje ze strony władz, inwigilację, przesłuchania, rewizje w domu, degradację męża w pracy z wysokiego stanowiska na najniższe, co drastycznie wpłynęło na pogorszenie warunków materialnych rodziny. Na zalew demoralizacji, promowania antykoncepcji i aborcji, którymi władze niszczyły zdrową tkankę narodu, jaką była rodzina oparta na wartościach chrześcijańskich, najskuteczniejsza bronią okazało się działanie poradnictwa rodzinnego przy parafiach.

Zofia to postać mocno wpisana w fundamenty poradnictwa rodzinnego archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, najpierw jako instruktorka diecezjalna, a potem diecezjalny doradca życia rodzinnego. Przy współpracy z kolejnymi duszpasterzami rodzin organizowała szkolenia doradców życia rodzinnego. Potrzeby były duże, bo w tym czasie wyż demograficzny wchodził w dorosłe życie, a większość młodych osób chciała zakładać rodziny. Zofia swoją pracę na rzecz małżeństwa i rodziny traktowała zawsze z pełną odpowiedzialnością, całkowicie angażując swoją osobę, ze zrozumieniem ważności sprawy i pragnieniem pomocy ludziom i pracy na rzecz budowania zdrowego społeczeństwa.

Odpowiedzialna zarówno za przygotowanie i kształcenie nowych kadr doradców rodzinnych w zakresie koniecznej wiedzy, ale też właściwej formacji duchowej przyszłych doradców, solidnie przygotowana fachowo, stale pogłębiała swoją wiedzę przez uczestnictwo w spotkaniach szkoleniowych. Rzetelna i uczciwa, skromna i życzliwa, mocno zatroskana o sprawy budowania zdrowych rodzin, tworzących świadome i moralnie zdrowe społeczeństwo. Wytrwała i odważna, nie zrażała się trudnościami, a nawet niebezpieczeństwem, jakie w pewnym okresie groziło jej i jej bliskim ze strony władz państwowych. Zofia w początkowej działalności prowadziła też spotkania z młodzieżą w salkach katechetycznych, ale również w szkołach, gdzie była zapraszana do wygłoszenia prelekcji na temat okresu dojrzewania, relacji międzyosobowych, miłości małżeńskiej i metod naturalnego rozpoznawania płodności.

Brała udział w wielu pielgrzymkach pieszych, gdzie podczas tzw. rekolekcji w drodze głosiła konferencje przygotowujące młodych do życia w małżeństwie i rodzinie. Razem ze śp. Teresą Jadwigą Łosiewicz i śp. Romanem Uljaszem opracowała „Zbiór wspomnień o Teresie Strzembosz”, prekursorce Poradnictwa Rodzinnego w Polsce i założycielce pierwszego Domu Samotnej Matki w Chyliczkach k. Warszawy. Była też razem ze śp. TJ Łosiewicz, współzałożycielką Kroniki Poradnictwa Rodzinnego prowadzoną od 1970 r.

Miłość do Ojczyzny obecna w rodzinie sprawiła, że Zofia uczestniczyła też w spotkaniach z ks. Jerzym Popiełuszką, jeździła na Msze św. za Ojczyznę do Warszawy, była obecna na pogrzebie ks. Jerzego. Zaangażowana w ruch obrony życia dzieci poczętych, jako obrończyni życia uczestniczyła w wielu Marszach dla Życia.

Zofia Maria Plater-Zyberk za wieloletnią, bezinteresowną działalność na rzecz małżeństw i rodzin w dniu 28 czerwca 2015 r., w 43. rocznicę powstania diecezji szczecińsko-kamieńskiej, w bazylice św. Jakuba w Szczecinie z rąk abp. Andrzeja Dzięgi otrzymała Wielki Order św. Ottona: „w dowód uznania za: wyraziste świadectwo chrześcijańskiego życia od 45 lat wyrażane przez wyjątkowy wkład w rozwój poradnictwa rodzinnego na terenie ówczesnej Administratury Apostolskiej, a po roku 1972 diecezji, a później archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej, szkolenie i przygotowywanie doradców życia rodzinnego, dbałość zarówno o podwyższenie wiedzy, jak i o formację duchową oraz troskę i zaangażowanie w walce o życia dzieci poczętych”.

Działalność śp. Zofii Marii Plater-Zyberk niewątpliwie przyczyniła się do wychowania pokoleń młodych osób, które na bazie szlachetnych wartości tworzyły społeczność na Ziemiach Zachodnich. Praca wykonana przez Zofię i jej męża okazała się niezwykle skuteczną drogą do ocalenia rodziny opartej na małżeństwie i dla promowania wartości życia od poczęcia i jako taka w pełni zasługuje na nadane jej odznaczenie. Heroiczne i skuteczne działania, które przysłużyły się dla dobra społeczności Pomorza Zachodniego realizowane m.in. przez śp. Zofię Marię Plater-Zyberk, warte są najwyższych odznaczeń i upublicznienia tego faktu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ruszyły zapisy na modlitewne wydarzenie „Polska pod Krzyżem”

2019-07-17 14:24

Magdalena Kowalewska-Wojtak

Organizatorzy Wielkiej Pokuty i Różańca do Granic 14 września zapraszają na górę Świętego Krzyża w diecezji sandomierskiej wszystkich, którzy chcą postawić krzyż w centrum swojego życia i Polski.

materiały prasowe

- Pragniemy zaprosić Polaków w kraju i za granicą do tego, aby wyznali wiarę w Jezusa Chrystusa, nawrócili się i postawili krzyż w centrum swojego życia. Zapraszamy do budowania społeczeństwa miłości w Polsce i Europie - mówi jeden z współorganizatorów modlitewnego czuwania Maciej Bodasiński z Fundacji Solo Dios Basta. Tłumaczy, że celem wydarzenia jest zatrzymanie tego wszystkiego, co nas frustruje i męczy, co staje się tematami pierwszych stron gazet. - Do odnowy w naszym społeczeństwie potrzeba Jezusa Chrystusa i Jego Krzyża. Chcemy przypomnieć, że początkiem naszej współczesnej cywilizacji i państwa polskiego jest Chrystus, który umarł za nas krzyżu - dodaje Maciej Bodasiński.

- Mimo osób żyjących głęboką wiarę, wśród większości katolików prawdziwy krzyż jest odrzucany. Na całym świecie atak na Kościół nabiera na sile, tracimy młodzież, coraz częściej rozpadają się związki małżeńskie, a na ulicach naszych miast dokonują się publicznie grzechy - mówi „Niedzieli” Lech Dokowicz z Fundacji Solo Dias Basta.  Organizatorzy wskazują, że duchowe zwycięstwo może przyjść tylko przez Chrystusowy krzyż. 

- Celem tego wydarzenia jest to, aby rany, które pojawiają się w Kościele leczyć przez modlitwę. Chcemy, aby jak najwięcej świeckich i kapłanów stanęło razem pod krzyżem. Przez modlitwę chcemy ożywiać życie sakramentalne w Polsce i przywracać szacunek do stanu kapłańskiego - podkreśla Maciej Bodasiński.

Wydarzenie odbędzie się w najstarszym polskim sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego w Nowej Słupi. Gospodarzami modlitewnego spotkania „Polska pod Krzyżem” będą Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Organizatorzy modlitewnego czuwania chcą, aby w sanktuarium, w którym modlił się przed wyruszeniem pod Grunwald król Władysław Jagiełło, przybyło jak najwięcej Polaków .

Ze względu na ograniczoną ilość miejsc w sanktuarium na stronie internetowej www.polskapodkrzyzem.pl rozpoczęły się zapisy. Każda z zarejestrowanych osób otrzyma bezpłatną wejściówkę i indywidualny kod QR. - Jeśli okaże się, że frekwencja dopisuje, będziemy otwierać kolejne punkty modlitewne wokół Góry Świętego Krzyża - tłumaczy Maciej Bodasiński. Zaznacza, że wydarzenie ma być zachętą dla innych, aby w różnych miejscach Polski tego dnia organizowali się na modlitwie i adoracji krzyża.

Na stronie internetowej wydarzenia znajduje się mapa, gdzie poszczególne grupy, zakony czy parafie mogą zgłaszać swoją duchową łączność.- To wydarzenie ma prowadzić nas ku pokojowi i jedności oraz otwierać na działanie łaski Bożej - dodaje Bodasiński.

Teren wokół sanktuarium należy do Świętokrzyskiego Parku Narodowego. - Chcemy z wielkim jego poszanowaniem i we współpracy z władzami parku przeprowadzić to spotkanie - mówi Maciej Bodasiński. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie zagrozi przyrodzie. Posługujący wolontariusze zobowiązali się, że posprzątają teren na Łysej Górze, najpóźniej do następnego dnia. Ponadto planowana jest kampania informacyjna na temat ekologicznego charakteru świętokrzyskiego wydarzenia.

Modlitwa rozpocznie się w południe w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, 14 września. Zaplanowano liczne konferencje i świadectwa, a także procesyjne przejście pod Krzyż. W sanktuarium będzie można wyspowiadać się. Centralnym punktem będzie Msza św., której będzie przewodniczył ordynariusz sandomierski bp Krzysztof Nitkiewicz. Spotkanie zakończy się nocnym czuwaniem modlitewnym, które potrwa do następnego dnia, kiedy to przypada  wspomnienie Matki Boskiej Bolesnej.

Wydarzenie organizuje Fundacja Solo Dias i Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej. Patronat medialny nad modlitewnym spotkaniem „Polska pod Krzyżem” objął Tygodnik Katolicki „Niedziela”.

W 2016 roku Wielka Pokuta na Jasnej Górze zgromadziło ok. 150 tys. wiernych. Z kolei w organizowanym w "Różańcu do Granic" w ponad 20 przygranicznych diecezjach, gdzie znajdowało się kilkaset punktów modlitwy uczestniczyło, około miliona osób.

Magdalena Kowalewska-Wojtak

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rośnie liczba obywateli Ukrainy osiedlających się w Polsce

2019-07-18 13:19

mip (KAI/UdSC) / Warszawa

Od początku roku liczba obywateli Ukrainy posiadających ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy wzrosła o 12 proc. i przekroczyła 200 tys. osób. Przeważają osoby w przedziale wiekowym 20-39 lat. Najchętniej wybieranym regionem do zamieszkania jest województwo mazowieckie.

wikipedia.org

Dane nie dotyczą osób przebywających w kraju tymczasowo w ramach ruchu bezwizowego lub na podstawie wiz. Tego typu krótkoterminowe pobyty charakteryzujące się dużą cyrkulacją są najczęstsze w przypadku obywateli Ukrainy. Coraz więcej z nich chce jednak pozostać w kraju na dłuższy czas.

Świadczy o tym rosnąca liczba wniosków o zezwolenia na pobyt, a także liczba osób już posiadających takie zezwolenia. Obecnie nieco ponad 200 tys. obywateli Ukrainy posiada ważne dokumenty uprawniające do długoterminowego pobytu w kraju. Według stanu na 1 stycznia 2019 r. i 2018 r. było to odpowiednio 179 tys. i 145 tys. osób.

Cudzoziemcy chcący osiedlić się i zalegalizować swój pobyt w Polsce składają w urzędach wojewódzkich wnioski o zezwolenia na pobyt. Osoby spełniające warunki wydania zezwolenia otrzymują dokumenty potwierdzające ich prawo pobytu w kraju. Zdecydowana większość obywateli Ukrainy posiada zezwolenia na pobyt czasowy (maksymalnie do 3 lat) – 158 tys. osób. Nieco ponad 42 tys. dysponuje prawem pobytu stałego i rezydenta długoterminowego.

Najbardziej popularnymi regionami wśród obywateli Ukrainy są województwa: mazowieckie – 45 tys. osób, wielkopolskie – 22 tys., małopolskie – 21,5 tys., dolnośląskie – 15,5 tys. oraz śląskie – 14 tys. Około 57 proc. stanowią osoby w przedziale wiekowym 20 – 39 lat, prawie 30 proc. w przedziale 40 - 59 lat, a 11 proc. poniżej 20. roku życia. Przeważają mężczyźni – 115 tys. osób (57 proc.), w porównaniu do 86 tys. kobiet.

Obywatele Ukrainy stanowią obecnie 50 proc. populacji cudzoziemców posiadających ważne zezwolenia na pobyt w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem