Reklama

Biłgoraj

Pamięć o Katyniu

2017-04-26 14:49

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 18/2017, str. 6

Joanna Ferens

Tradycyjnie, jak co roku, w Biłgoraju pamiętano o ofiarach zbrodni katyńskiej z 1940 r., a także o tych, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 r. Odbyły się uroczystości upamiętniające tych wszystkich, którzy oddali swe życie za Ojczyznę

Z inicjatywy biłgorajskich struktur Prawa i Sprawiedliwości 10 kwietnia w kościele pw. św. Jerzego odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej. Wydarzenie rozpoczęło się krótką adoracją przed wystawionym Najświętszym Sakramentem i modlitwą w intencji ofiar z 10 kwietnia 2010 r. Następnie miała miejsce Eucharystia, której przewodniczył ks. Karol Jędruszczak.

– Modlimy się dziś za poległych pod Smoleńskiem, za tych wszystkich, którzy zginęli w katastrofie samolotowej, aby Pan okazał im swoją łaskę i miłosierdzie oraz przyjął ich do swej chwały wiecznej. Pamiętajmy szczególnie o naszej Ojczyźnie, o tych kwietniowych rocznicach zarówno z 1940, jak i 2010 r. Pragnijmy ofiarować nasze modlitwy szczególnie za nasz ukochany kraj – mówił ks. Jędruszczak we wprowadzeniu do Eucharystii. Podczas homilii kapłan zadał kilka kluczowych dla każdego Polaka pytań. – Ty i ja możemy się zastanowić, co daliśmy Panu Bogu za to, że tyle razy ocalał naszą Ojczyznę. Co daliśmy Panu Bogu za to, że tyle razy prowadził naszą Ojczyznę i wyprowadzał ją z różnego rodzaju klęsk. Czy nasz kraj dał Mu swoją wierność? Czy nasza Ojczyzna i rządzący w niej dali Bogu poszanowanie przykazań i to, co Polska miała najcenniejszego? – pytał kaznodzieja.

– Ojczyzna to nasza wspólna wartość i w dbaniu o jej dobro należy również brać przykład ze świętych. Najpierw św. Brat Albert, biedaczyna z Krakowa, który całe życie poświęcił tym najmniejszym i najbiedniejszym, chociaż był wspaniałym malarzem, mimo to się uniżył, tak jak potem kard. Wyszyński i św. Jan Paweł II – dodał ks. Jędruszczak.

Reklama

Pamiętać o ofierze poległych

Organizator spotkania, poseł na Sejm RP Piotr Olszówka, powiedział, dlaczego naszym patriotycznym obowiązkiem jest pamięć o ważnych wydarzeniach z życia naszej Ojczyzny. – Jak pamiętamy, była to tragiczna historia, kiedy to przed siedmioma laty, 10 kwietnia zatrzymał się czas, gdy delegacja najważniejszych osób w państwie zginęła w lotniczej katastrofie pod Smoleńskiem. Oni ponieśli największą ofiarę, zaś do nas należy obowiązek pamięci o nich. Dlatego spotykamy się w kościele, aby pokazać, że jest to wydarzenie wielkiej rangi, ponieważ jak długo będziemy o tym pamiętać, tak długo będzie pamiętała o nich historia, a ci ludzie, którzy zginęli zarówno w Katyniu w 1940 r., jak i pod Smoleńskiem w 2010 r., wciąż zasługują na naszą pamięć i modlitwę – wskazał.

Po Mszy św. w uformowanym pochodzie nastąpiło przejście na cmentarz przy ul. Lubelskiej, gdzie pod krzyżem katyńskim złożono wiązanki kwiatów i zapalono znicze.

Powiatowy wymiar uroczystości

Powiatowe uroczystości upamiętniające ofiary zbrodni katyńskiej, a także katastrofy smoleńskiej odbyły się 12 kwietnia w Biłgoraju. Rocznicowe obchody rozpoczęła Eucharystia sprawowana w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, której przewodniczył ks. dziekan Jerzy Kołtun. W homilii kapłan nawoływał do zachowania i poszanowania pamięci o tamtych tragicznych czasach. – Gromadzimy się w tym kościele, by przywołać szczególne i tragiczne wydarzenia z naszej historii skupione wokół wydarzeń określonych jako Zbrodnia Katyńska. Zgromadzeni w 77. rocznicę katyńskiego mordu i w 7. rocznicę katastrofy smoleńskiej chcemy modlić się o świętość pomordowanych w Katyniu i okolicach oraz za tych, którzy, lecąc samolotem na 70. rocznicę Zbrodni Katyńskiej, pod Smoleńskiej w tragiczny sposób oddali swoje życie. Chcemy Miłosiernemu Bogu polecać także tych wszystkich, których śmierć ta dotknęła – mówił ks. Kołtun.

Kapłan apelował również o jedność, wybaczenie i zrozumienie, by tragiczna śmierć braci i sióstr, której symbolem stał się Katyń i Smoleńsk, nie była przyczyną zwad i zawiści, ale budowała jedność wobec trudnej wspólnej historii, poświęcenia i bohaterstwa.

Po Mszy św. wszyscy zgromadzeni na uroczystości, poczty sztandarowe i harcerze przeszli pod Krzyż Katyński, znajdujący się na cmentarzu przy ul. Lubelskiej, gdzie w okolicznościowym przemówieniu historyk dr Adam Balicki przypomniał historię Zbrodni Katyńskiej. Następnie przy krzyżu złożono wieńce i zapalono znicze. Wszystkim za udział w uroczystościach dziękował starosta biłgorajski Kazimierz Paterak.

Tagi:
Katyń pamięć zbrodnia katyńska

Reklama

Rocznica zbrodni katyńskiej

2019-04-30 09:16

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 18/2019, str. 2

W kościele pw. św. Jerzego w Biłgoraju odbyły się uroczystości związane z 79. rocznicą zbrodni katyńskiej

Joanna Ferens
Przy pomniku upamiętniającym zbrodnię

Uroczystości z udziałem władz powiatowych, miejskich i gminnych oraz pocztów sztandarowych, kombatantów i harcerzy rozpoczęły się Mszą św., którą w intencji ofiar zbrodni katyńskiej, oficerów Wojska Polskiego, Policji Państwowej oraz inteligencji polskiej sprawował bp Antoni Długosz. – Jan Paweł II przypomina nam, że narody, które nie żyją przeszłością i nie znają swojej historii, umierają. W tym kontekście przeżywamy tragedie związane z męczeństwem Katynia i Smoleńska. Módlmy się, by dziękować Panu Bogu za tych, którzy oddali swoje życie za to, by Polska była wolna – mówił.

Dalsza część uroczystości miała miejsce na cmentarzu przy ul. Lubelskiej, gdzie znajduje się Krzyż Katyński. Tutaj z okolicznościowym referatem wystąpił historyk, dr Adam Balicki. – Zbrodnia katyńska dokonana została przez NKWD wiosną 1940 r., zginęło co najmniej 21.768 obywateli Polski, w tym ponad 10 tys. oficerów wojska i policji. Można poszukiwać motywów, jakimi kierowali się komuniści wydając wyrok na jeńców wojennych zgromadzonych m.in. w Zachodniej Białorusi i Ukrainie. Według mnie było to wyeliminowanie ludzi, którzy nigdy nie zgodziliby się na sowiecką okupację Polski, byliby zalążkiem działań niepodległościowych. To wprost określił Beria, pisząc w tajnej notatce do Stalina, „że stanowią zdeklarowanych i nie rokujących nadziei poprawy wrogów władzy sowieckiej”. Nie ulega więc wątpliwości, że jest to zbrodnia wojenna i zbrodnia przeciwko ludzkości, która nie ma sobie równych w najnowszej historii Europy” – wskazał.

Jak podkreślała z kolei dyrektor Muzeum Ziemi Biłgorajskiej Dorota Skakuj, nie można określić i ustalić wszystkich osób straconych przez NKWD w Katyniu, Miednoje, Charkowie czy Bykowni, a związanych z ziemią biłgorajską. – Muzeum podejmuje próby ustalenia nazwisk ofiar zbrodni katyńskiej w ramach tzw. biłgorajskiej listy katyńskiej. Nasze działania prowadzone były w oparciu o dostępne materiały, opracowania, źródła, list osób, które zostały zamordowane, bądź zginęły na terenie ZSRR. Niestety nie udaje się ustalić i zamknąć biłgorajskiej listy katyńskiej. Spowodowane jest to brakiem źródeł czy dokumentów. Los części osób, które przebywały wówczas na terenach ZSRR, jest nieznany i ciężko jest go przyporządkować do działań NKWD wobec polskich jeńców wojennych i więźniów przetrzymywanych za zachodzie Białorusi i Ukrainy. Udało nam się ustalić kilkanaście osób związanych z ziemią biłgorajską, a straconych w Katyniu. To głownie funkcjonariusze Policji Państwowej i oficerowie Wojska Polskiego – powiedziała w rozmowie.

Wszystkim za uczestnictwo dziękował również starosta biłgorajski Andrzej Szarlip. – Postawa osób, które zginęły w Katyniu i w innych miejscach podczas II wojny światowej świadczy o ich wielkiej polskości, harcie ducha i niezłomności oraz o trwałości idei, za które oni ponieśli śmierć. Oni umarli za Polskę, aby ta ciągłość historyczna mogła być zachowana, abyśmy dzisiaj wszyscy mogli się cieszyć jako wolni ludzie, że mamy swój własny, niepodległy kraj – wskazał.

W uroczystościach wzięli udział harcerze z 18. Drużyny Wędrowniczej „Ignis” z Biłgoraja. Podczas uroczystości oddano także hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej. Na zakończenie została odmówiona Koronka do Bożego Miłosierdzia, a przy pomniku katyńskim kwiaty i zapalono znicze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Łomża: tragiczna śmierć alumna pierwszego roku

2019-05-20 08:07

mp / Łomża (KAI)

W nocy z 18 na 19 maja zginął w tragiczny sposób alumn pierwszego roku łomżyńskiego seminarium. Podajemy przesłany KAI komunikat rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży.

©MaverickRose – stock.adobe.com

KOMUNIKAT

Z bólem zawiadamiamy, iż dzisiejszej nocy w tragiczny sposób odszedł alumn pierwszego roku Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży.

Bardzo prosimy o modlitwę w intencji naszego zmarłego współbrata, jego rodziny oraz wspólnoty seminaryjnej.

Wszyscy trwamy w żałobie, dlatego prosimy o uszanowanie pamięci zmarłego oraz głębokiego smutku najbliższej rodziny, wspólnoty łomżyńskiego seminarium i osób związanych ze zmarłym. Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie...

ks. dr Jarosław Kotowski

Rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Hoser: nie wierzymy w Kościół grzeszników, ale Jeden, Święty i Apostolski

2019-05-20 08:41

mag / Warszawa (KAI)

My nie wierzymy w Kościół grzeszników, ale Jeden, Święty i Apostolski – podkreślił abp Hoser. Bp senior diecezji warszawsko-praskiej przewodniczył w niedzielę Mszy św. w parafii Dobrego Pasterza w Miedzeszynie. W czasie liturgii podzielił się swoim doświadczeniem posługi duszpasterskiej w Medjugorie, gdzie zgodnie z decyzją Ojca Świętego, papieża Franciszka jest Wizytatorem Apostolskim o charakterze specjalnym.

Artur Stelmasiak
Abp Henryk Hoser

W homilii abp Hoser podkreślił, że jednym z podstawowych kryteriów rozpoznawalności autentyczności Kościoła jest jedność, o którą błagał Chrystus Ojca w modlitwie arcykapłańskiej.

– Tym co nas łączy jest miłość, która pochodzi od Boga. On bowiem jest jej źródłem. Tylko przyjmując od Niego ten dar, możemy ofiarować go innym – mówił duchowny ubolewając, że współczesny człowiek bardzo często nie ma kontaktu ze Stwórcą. - Żyjemy często na poziomie socjologii, ulegając rajskiej pokusie bycia bogami - starając się sami stanowić co jest dobre, a co jest złe. Tymczasem, objawienia w Fatimie, w Lourdes, w Kibeho, oraz w Medjugorie pokazują, że relacja z Bogiem decyduje o jakości wszystkich innych ludzkich relacji – zwrócił uwagę abp Hoser.

Przyrównał Kościół do barki Piotrowej zalewanej falami wzburzonego morza. – Wskutek doświadczeń życia w naszych sercach pojawia się często lęk o przyszłość, o Kościół. Nie musimy się jednak niczego obawiać, ponieważ głową Kościoła jest Chrystus, a On jest nieśmiertelny. Jak sam nam obiecał- „Bramy piekielne Kościoła nie przemogą”. Jest on oparty na skale, jaką jest wiara – podkreślił abp Hoser.

Zwrócił uwagę, że w credo, wyznajemy wiarę nie w Kościół grzeszników, ale Jeden, Święty i Apostolski. – To nie jest wiara w grzeszników, którzy poprzez trwanie w grzechach śmiertelnym, sami opuścili Mistyczne Ciało Zbawiciela, czy też Go splamili. To jest wiara w Kościół będący wspólnotą, w której panuje komunia – czyli jedność z Chrystusem i jedność między poszczególnymi członkami wspólnoty – tłumaczył abp Hoser.

Nawiązując do obecnej sytuacji w Polsce podkreślił, że Jezus był realistą i miał świadomość pojawienia się na świecie zgorszeń. - Piekło działa, szatani działają, zło w człowieku działa. Współcześnie gorszyciele - niczym Judasz - wydają Syna Bożego na śmierć, za marne srebrniki – ubolewał duchowny. Przypomniał jednocześnie słowa Zbawiciela - „Biada tym, przez których przyjdzie zgorszenie”.

Jako skuteczne narzędzia walki ze złem wskazał post i modlitwę. – W Medjugorie są tygodniowe rekolekcje o chlebie i wodzie. Ci, którzy w nich uczestniczą mówią, że to dla nich jest błogosławiony czas – dzielił się abp Hoser. Wspomniał, że w środy i piątki w tym miejscu obowiązuje post. Co tydzień jest adoracja Krzyża identyczna, jak w Wielki Piątek. Ludzi korzystają także z możliwości odprawienie drogi krzyżowej. Idą na górę Krizevac po kamieniach uświadamiają sobie, że trud i cierpienie są nieodłączną częścią wędrówki której celem będzie niebo – mówił duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem