Reklama

Niezapomniany podarunek

2017-05-04 09:44

Magdalena Kowalewska
Niedziela Ogólnopolska 19/2017, str. 25

Magdalena Kowalewska
Janusz Rosikoń z żoną Grażyną Kasprzycką-Rosikoń i ich wnuk Franciszek

Album pt. „Twoja Pierwsza Komunia Święta. Prawdziwa radość ze spotkania z Jezusem” to doskonały pomysł na prezent dla pierwszokomunijnych dzieci

Międzynarodowa publikacja pt. „Twoja Pierwsza Komunia Święta. Prawdziwa radość ze spotkania z Jezusem”, wydana w Polsce przez Rosikon Press, zawiera wiele pięknych ilustracji nawiązujących do Pierwszej Komunii Świętej oraz innych sakramentów. Autorem słów kierowanych do dzieci jest papież Franciszek. Proste katechezy wygłaszane podczas spotkań z dziećmi zostały zebrane i opublikowane przez kilku zagranicznych wydawców. Po lekturę tę powinni sięgnąć nie tylko najmłodsi, ale także rodzice dzieci przygotowujących się do Pierwszej Komunii Świętej.

Na kartach kolorowej publikacji Franciszek przypomina najmłodszym o bezgranicznej miłości Pana Boga. Ojciec Święty tłumaczy, czym jest pierwsze spotkanie z Panem Jezusem oraz jaką moc mają sakramenty. W jednym z ostatnich rozdziałów rozważania poświęcone są Kościołowi, który – jak podkreśla Papież – jest jak matka.

Nieprzypadkowo w Polsce publikację tę wydał Rosikon Press – rodzinna firma Grażyny Kasprzyckiej-Rosikoń i Janusza Rosikonia. Ich wnuk 21 maja br. przystąpi do Pierwszej Komunii Świętej. – Postanowiliśmy podarować mu ten album na prezent – mówią „Niedzieli” państwo Rosikoniowie. – Dla dziecka nawigowanie po książce jest bardzo łatwe, ponieważ każdy rozdział ma inny kolor – tłumaczy pani Grażyna. Z kolei pan Janusz dodaje: – Tablety są rzeczą dobrą, ale jesteśmy szczęśliwi, że nasze wnuki nie mają ani telefonu, ani tabletu. Rozwój dziecka dzięki temu jest bardziej owocny. Dzieci poznają las, jeżdżą na rowerze. Uczą się, nie patrząc w ekran, tylko słuchając i czytając. Nasze wnuki nie czują się ani niedouczone, ani nieszczęśliwe – podkreśla Janusz Rosikoń.

Reklama

Ich starszy wnuk, Franciszek, opowiada z zaangażowaniem o przygotowaniach do Pierwszej Komunii Świętej oraz o tym, jak będzie wyglądać ta uroczystość. – To będzie rodzinny czas. Na mojej Pierwszej Komunii Świętej będą obecni rodzice, dziadkowie, wujkowie, ciocie, kuzyni, mama chrzestna z rodziną – wylicza chłopiec i podkreśla: – Przyjęcie Pana Jezusa to dla mnie bardzo ważne wydarzenie.

13 maja przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Częstochowskiej w intencji dobrego przygotowania Franciszka do Pierwszej Komunii Świętej będzie sprawowana Msza św. Na Jasnej Górze chłopiec będzie po raz pierwszy, jednak miejsce to zna z łamów „Niedzieli”. Franciszek pokazuje makietę Jasnej Góry, która była dołączona dla dzieci do „Mojego Pisma Tęcza” wydawanego przez „Niedzielę”. Chłopiec jest dumny z tego, że udało mu się własnoręcznie złożyć makietę sanktuarium.

W październiku 2015 r. dziadkowie zabrali Franciszka do Fatimy. – Franio uczestniczył ze mną w procesji darów – wspomina Grażyna Kasprzycka-Rosikoń. Wówczas jeden ze strażników wziął chłopca na ręce, dzięki czemu Franciszek znalazł się bardzo blisko figury Matki Bożej Fatimskiej. – Fatimskie dzieci spotkały Anioła, a potem objawiła się im Matka Boża – opowiada chłopiec o objawieniach w Fatimie. Od czasu, kiedy odwiedził ze swoimi dziadkami to miejsce, jego ulubioną modlitwą jest Różaniec. Podczas rozmowy biegnie do pokoju i przynosi dziesiątkę różańca. – Zrobiłem specjalnie dla babci!

Tagi:
Pierwsza Komunia św. Komunia

Komunia św. nie dla polityków wspierających aborcję

2019-06-07 17:03

vaticannews.va / Springfield (KAI)

Prawodawcy, którzy głosowali przeciw ochronie życia poczętego nie powinni podchodzić do Komunii Św. – oświadczyła amerykańska diecezja Springfield. W tym tygodniu w stanie Illinois przegłosowano najbardziej liberalne prawo aborcyjne w Stanach Zjednoczonych. Dzieci będzie można zabijać aż do momentu narodzin.

lininha_bs/pixabay.com

Dekret i list bp. Thomasa Paprockiego został rozesłany do wszystkich polityków, którzy opowiedzieli się za ustawą. Wymienia on z imienia i nazwiska dwóch deputowanych, którzy publicznie przyznawali się do bycia katolikami, lecz od lat ich czyny świadczą o czymś zupełnie przeciwnym. Tzw. katoliccy politycy wyrządzili szkodę osobom wierzącym w całym kraju – stwierdza amerykański hierarcha.

Ordynariusz Springfield powołuje się na kanon 915. Kodeksu Prawa Kanonicznego, który mówi o tym, że do Komunii św. nie należy dopuszczać m.in. osób trwających z uporem w jawnym grzechu ciężkim. Takim natomiast jest wieloletnie publiczne wspieranie ohydnej zbrodni, jaką jest aborcja. Także wszyscy inni prawodawcy, którzy choćby jednorazowo wsparli projekty wymierzone w świętość ludzkiego życia, nie powinni przyjmować Komunii św., dopóki nie pojednają się z Bogiem i Kościołem.

Kiedy są ludzie, którzy przez swoje zewnętrzne i obiektywne działania, w sposób uporczywy manifestują swój ciężki grzech, jest moim obowiązkiem jako biskupa zareagować na to w sposób adekwatny – mówi bp Paprocki. Powołuje się on także na starożytny traktat Didache, który już u początków chrześcijaństwa zakazywał aborcji i dzieciobójstwa.

Natomiast dla osób, które zasłaniają się epoką posoborową i potrzebą dostosowania do czasów współczesnych, hierarcha cytuje konstytucję „Gaudium et spes” Soboru Watykańskiego II. Stwierdza ona niepodważalnie, że życie podlega „najwyższej ochronie od poczęcia”, a „aborcja i dzieciobójstwo są ohydnymi zbrodniami”.

W ostatnich dniach, nie po raz pierwszy, w sposób dosadny o aborcji wyraził się papież Franciszek, nazywając ją potworną zbrodnią i porównując ją do wynajęcia płatnego zabójcy. „Teraz jednak mamy polityków, którzy uważają się za katolików, mówiąc jednocześnie, że Kościół myli się w sprawach aborcji, eutanazji, małżeństwa i rodziny. Myślę, że nie możemy pozwolić sobie na niekwestionowanie tych stwierdzeń” – powiedział bp Paprocki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Dec podczas Jasnogórskiego Apelu: diabeł zrzucił szaty czerwone i przebrał się w szaty tęczowe

2019-08-09 11:19

ako / Świdnica (KAI)

- Nękają nas trudy, rany, choroby życia publicznego, narodowego. Starsi mówią, że nawet za czasów komunistycznych nie było takich zachowań i takich działań antykościelnych, bluźnierczych jak dzisiaj, że diabeł zrzucił szaty czerwone i przebrał się w szaty tęczowe. Wierni Kościoła katolickiego bywają dziś boleśnie doświadczani, nie przez więzienia czy zadawanie cierpień fizycznych, jak to było w minionych czas i jak to bywa i dzisiaj w niektórych krajach azjatyckich czy afrykańskich, ale przez kamienowanie medialne za wypowiedzi w obronie wartości katolickich - mówił bp Ignacy Dec.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

W przeddzień przybycia XVI Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej na Jasną Górę biskup świdnicki wygłosił rozważanie apelowe w Kaplicy Cudownego Obrazu. - Maryjo, do grona pielgrzymów, którzy tulą się do Twojego matczynego serca, dołączają piesi pielgrzymi z diecezji świdnickiej, która w tym roku świętuje swoje piętnastolecie. Po dziewięciu dniach wędrówki przychodzimy do Ciebie, jako Twoje dzieci, których nęka życia trud i których winy czerni brud. Pytamy się Twoim wizerunkiem, jaki życia trud nas dziś nęka i jakie winy obciążają nasze serca, jakie winy czernią brudem nasze dusze?

Po Apelu pątnicy i pielgrzymi duchowi, którzy z diecezji dojechali do Częstochowy autokarami, uczestniczyli w Jasnogórskim czuwaniu diecezji świdnickiej. O północy biskup świdnicki przewodniczył Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu.

Biskup świdnicki co roku wygłasza rozważanie podczas Jasnogórskiego Apelu w przeddzień wejścia na Jasną Górę Pieszej Pielgrzymki Diecezji Świdnickiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież na „Anioł Pański”: bądźmy chrześcijanami w konkretnych sytuacjach

2019-08-18 12:13

st, pb (KAI) / Watykan

- Dobrze jest deklarować się jako chrześcijanie, ale przede wszystkim musimy być chrześcijanami w konkretnych sytuacjach, świadczącymi o Ewangelii, która jest przed wszystkim miłością Boga i naszych braci - mówił papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański” na placu św. Piotra.

Grzegorz Gałązka

Komentując słowa Jezusa: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął!”, papież stwierdził, że obraz ognia ma pomóc Jego uczniom „w porzuceniu wszelkich postaw lenistwa, apatii, obojętności i zamknięcia, aby przyjąć ogień miłości Bożej; tej miłości”. Jezus objawia „swoje najgorętsze pragnienie: chce przynieść na ziemię ogień miłości Ojca, który rozpala życie i poprzez który człowiek jest zbawiony”. - Wzywa nas do szerzenia tego ognia w świecie, dzięki czemu zostaniemy uznani za Jego prawdziwych uczniów - wskazał Franciszek.

Dodał, że „widać to już od pierwszych dni chrześcijaństwa: świadectwo Ewangelii rozprzestrzeniło się jak dobroczynny ogień, przezwyciężając wszelkie podziały między poszczególnymi osobami, kategoriami społecznymi, ludami i narodami. Spala on wszelką formę partykularyzmu i podtrzymuje miłość otwartą na wszystkich, z jedną preferencją: na rzecz najuboższych i wykluczonych”.

Papież podkreślił, że „przylgnięcie do ognia miłości, który Jezus przyniósł na ziemię” wymaga „gotowości służenia bliźniemu”. - Aby żyć zgodnie z duchem Ewangelii, trzeba, aby w obliczu wciąż pojawiających się na świecie nowych potrzeb byli uczniowie Chrystusa, którzy potrafią odpowiedzieć nowymi inicjatywami miłosierdzia. W ten sposób Ewangelia naprawdę objawia się jako ogień, który zbawia, który zmienia świat, zaczynając od przemiany serca każdego - zaznaczył Franciszek.

Odniósł się również do innego stwierdzenia Jezusa, „które na pierwszy rzut oka może wprawiać w zakłopotanie”: „Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam”. - Przyszedł, aby „oddzielać ogniem” dobro od zła, sprawiedliwego od niesprawiedliwego. W tym sensie przyszedł, aby „dzielić”, „podważyć” - ale w sposób zdrowy – życie swoich uczniów, rozbijając łatwe złudzenia tych, którzy sądzą, że mogą łączyć życie chrześcijańskie z wszelkiego rodzaju kompromisami, praktyki religijne i postawy wymierzone w bliźniego. Chodzi o to, by nie żyć obłudnie, ale być gotowymi do zapłacenia ceny za wybory zgodne z Ewangelią. Dobrze jest deklarować się jako chrześcijanie, ale przede wszystkim musimy być chrześcijanami w konkretnych sytuacjach, świadczącymi o Ewangelii, która jest przed wszystkim miłością Boga i naszych braci - powiedział papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem