W gmachu Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie po raz pierwszy w historii można było zobaczyć (do 4 maja br.) Księgę Metryki Litewskiej zawierającej oryginalny rękopis Konstytucji 3 Maja 1791 r. Konstytucja ta uchwalona została przez obradujący od 1788 r. Sejm, który nazywany jest dzisiaj Czteroletnim albo Wielkim. Uchwalony wówczas dokument był jedną z pierwszych na świecie konstytucją, przyjętą w sposób w pełni demokratyczny.
Tak przyjęta Ustawa Rządowa wprowadzała w Polsce ustrój monarchii konstytucyjnej. Przyjęła też monteskiuszowski trójpodział władzy, dzieląc ją na władzę prawodawczą, wykonawczą i sądowniczą.
Do dnia dzisiejszego zachowały się tylko trzy unikalne egzemplarze Konstytucji 3 Maja. Są one przechowywane w Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie. Konstytucja po raz pierwszy opublikowana została w ówczesnej prasie polskiej – m.in. w „Gazecie Narodowej i Obcej” (nr 38, 11 V 1791).
Wystawiony w Urzędzie Wojewódzkim oryginalny rękopis Konstytucji 3 Maja oglądały liczne rzesze zwiedzających – w ich liczbie także młodzież szkolna ze swoimi wychowawcami i nauczycielami historii.
Trybunał Konstytucyjny zbadał w środę nowelizację ustawy o TK autorstwa PiS. Sędziowie orzekli, że jest ona częściowo niezgodna z konstytucją. Chodzi o przepisy dotyczące: złożenia ślubowania przez sędziego w ciągu 30 dni od dnia wyboru, wygaszenia kadencji obecnego prezesa i wiceprezesa TK, a także przepis nowelizacji, zezwalający Sejmowi na ponowny wybór tych sędziów TK, których kadencja wygasła 6 listopada.
Punktem zwrotnym stała się dla mnie najnowsza książka prokuratora Andrzeja Witkowskiego „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”, właśnie wchodząca na rynek. Dlatego zapraszam do lektury czteroczęściowego cyklu moich wywiadów z prokuratorem na portalu niedziela.pl.
Wiem, że ten tekst i moje wywiady z prokuratorem Andrzejem Witkowskim wywołają sprzeciw. Milczenie byłoby wygodniejsze, ale po trzydziestu latach badań nie mam już prawa wybierać wygody ani powtarzać wersji, która coraz gorzej znosi konfrontację z faktami.
Sąd Okręgowy w Lublinie uniewinnił działacza prolife skazanego wcześniej na ograniczenie wolności, w związku z prezentowaniem przez niego banerów ze zdjęciami pokazującymi skutki aborcji. Wydarzenie, którego dotyczyła sprawa, miało miejsce 16 lutego 2025 r. w Lublinie. Tego dnia na tamtejszym Krakowskim Przedmieściu odbywało się zgromadzenie obrońców życia. W tym samym miejscu zwolennicy Rafała Trzaskowskiego zbierali podpisy pod jego kandydaturą na urząd Prezydenta RP. Zawiadomienie do Straży Miejskiej w sprawie pikiety prolife złożyła europoseł KO Marta Wcisło. Organizatorowi zgromadzenia wytoczono postępowanie z art. 140 i 141 Kodeksu wykroczeń, które penalizują wybryk nieobyczajny i umieszczanie nieprzyzwoitych treści w miejscu publicznym.
Sąd Rejonowy w Lublinie uznał mężczyznę winnym i skazał go na rażąco wysoką karę miesiąca ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu prac społecznych w wymiarze 20 godzin. Apelację od tego wyroku złożyli prawnicy z Instytutu Ordo Iuris. Zarzucono w niej m.in. błędną ocenę dowodów – zwłaszcza zeznań Marty Wcisło, które były w wielu miejscach sprzeczne. Dodatkowo Instytut wskazał na nieuwzględnienie przez sąd kontekstu politycznego oraz rzeczywistej motywacji złożenia zawiadomienia, którą była chęć wyeliminowania zgromadzenia prolife z miejsca, gdzie odbywa się polityczna zbiórka podpisów pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego. Co więcej, zdaniem Ordo Iuris, sąd w sposób nieuzasadniony przyjął, że banery faktycznie wywołały zgorszenie u przechodniów, mimo braku wskazania konkretnych pokrzywdzonych i dowodów potwierdzających takie reakcje.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.