Reklama

60 lat parafii w Mostach

2017-08-10 09:34

Maria Palica
Edycja szczecińsko-kamieńska 33/2017, str. 3

Archiwum
Kościół w 1910 r.

W czerwcu parafia pw. Matki Bożej Gromnicznej w Mostach (dekanat Goleniów) uroczyście obchodziła 60-lecie swojego istnienia. Jubileuszowej Mszy św., sprawowanej w koncelebrze przez księży związanych z parafią, przewodniczył bp Henryk Wejman

Jubileusz parafii zbiegł się z obchodami 70-lecia miejscowej jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej, we Mszy św. uczestniczyła więc liczna grupa strażaków ze sztandarem, a także przedstawiciele władz gminnych i powiatowych oraz Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej. Do obu tych jubileuszy odniósł się w homilii bp Henryk Wejman, podkreślając, że rocznice zawsze są okazją do podziękowania Bogu za obfitość łask i do refleksji nad tym, co było.

Siedem wieków kościoła

Sercem parafii w Mostach jest niewielki kościół z XIV wieku. Stojąca w środku wsi świątynia dla kultu katolickiego poświęcona została 3 kwietnia 1946 r. przez pierwszego kapłana na ziemi goleniowskiej ks. Franciszka Włodarczyka TChr i od tego czasu dobrze służy mieszkańcom tej dużej wioski.

I właśnie miejscu i roli świątyni w życiu każdej wspólnoty parafialnej dużą część homilii poświęcił bp Henryk Wejman. „Każda świątynia jest domem, nie jakimkolwiek, ale – jak sam Chrystus określił – domem Ojca Mego. To w niej spotykamy się z Bogiem żywym, który nas tu oczekuje i pragnie z nami nieustannie dialogować. Czynimy to poprzez modlitwę, wchodząc w relację z Bogiem i stajemy się przez to bardziej ludzcy. Ale świątynia to także dom uczty. Zbieramy się w niej jak w domu wokół stołu, przy ołtarzu, by przeżyć Eucharystię. Tu Chrystus daje nam swoje ciało na pokarm, byśmy nim umocnieni, mogli wypełniać swoje codzienne obowiązki, wzajemnie sobie służyć i pomagać” – mówił bp Wejman, kierując te słowa między innymi do strażaków. Kontynuując ten temat, apelował do parafian: „Zechciejcie zawsze waszą świątynię otaczać szacunkiem. Niech to miejsce pozostanie dla was miejscem świętym i miejscem wsparcia. I niech z waszych serc wciąż przebija staranie o zachowanie duchowego przeznaczenia waszej świątyni”.

Reklama

Kościół w Mostach (do 1945 r. Speck), wybudowany z kamienia w stylu późnogotyckim, istniał w Mostach już co najmniej w XIV wieku, a wiele wskazuje na to, że wcześniej, bowiem parafia w Mostach (Specken) wzmiankowana jest już w 1338 r. Był co prawda wielokrotnie przebudowywany, ale jego bryła w znacznej części pozostała niezmieniona. Po wprowadzeniu w 1535 r. w Księstwie Pomorskim protestantyzmu kościół w Mostach stał się świątynią ewangelicką. Działania wojenne przetrwał w dobrym stanie i od jesieni 1945 r. służył osiedlającym się tutaj Polakom już jako świątynia katolicka.

Parafia to ludzie

Obchody 60-lecia parafii w Mostach były okazją do przypomnienia jej polskiej historii. Pierwsi osadnicy pojawili się w tej miejscowości już w 1945 r. Pochodzili z różnych stron, przywozili ze sobą różne tradycje i zwyczaje, różną kulturę. Wiele ich dzieliło, ale jedno łączyło – wiara; te same modlitwy i te same pieśni religijne, choć – jak we wspomnieniach mówił ks. Włodaczyk – śpiewane na różne melodie. Szybko uporządkowali kościół i wkrótce ks. Włodarczyk sprawował tu Msze św.

Parafia w Mostach erygowana została 28 czerwca 1957 r. (dekret podpisał bp Teodor Bensch), wydzielono ją z parafii w Goleniowie i Maszewie. Obejmuje 9 miejscowości: Mosty, Mosty Osiedle, Budno, Danowo, Burowo, Imno, Maciejewo, Przypólsko i Pogrzymie. Oprócz kościoła parafialnego pw. Matki Bożej Gromnicznej w Mostach w granicach parafii znajdują się: kościół filialny pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Danowie, kościół filialny pw. św. Kazimierza w Maciejewie oraz kaplica pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Budnie.

Pierwszym kapłanem, który z posługą duszpasterską do Mostów przyjeżdżał, był ks. Franciszek Włodarczyk, proboszcz z Goleniowa (lata 1945-53). Msze św. odprawiane były wówczas raz lub dwa razy w miesiącu. W latach 1953-57 posługę kapłańską spełniał w Mostach ks. Jan Kuligowski. Pierwszym proboszczem parafii w Mostach był ks. Władysław Wąchal (1957-61), a po nim kolejno: ks. Edward Koper (1961-68), ks. Eugeniusz Jurek (1968-94), ks. Henryk Dudzik (1994-2009), od 25 sierpnia 2009 r. służbę Bogu i ludziom jako proboszcz pełni ks. Artur Minierski.

Dwie godziny przed jubileuszową Mszą św. bp Henryk Wejman sprawował Eucharystię, podczas której udzielił sakramentu bierzmowania 44 młodym parafianom. Po uroczystościach w kościele wszyscy zaproszeni zostali na agape z okazji 60-lecia parafii i 70-lecia OSP.

Mieszkańcowi Mostów, p. Józefowi Kazanieckiemu, dziękuję za udostępnienie materiałów historycznych.

Tagi:
parafia

Zadanie, które trwa

2019-09-17 14:31

Monika Ziółkowska
Edycja małopolska 38/2019, str. 6

Po Mszy św. parafianie gromadzą się przed kościołem, by wspólnie zjeść tort. Pierwszy kawałek od księdza kardynała otrzymuje jeden z ministrantów. Gra orkiestra, wokół dzieci i dorośli w strojach krakowskich. Wszyscy rozmawiają i wspólnie radują się tym, że wspólnota obchodzi 70. urodziny. W podkrakowskich Michałowicach rozpoczął się jubileusz parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski

Monika Ziółkowska
Jubileuszowy tort kroi kard. Stanisław Dziwisz

Rok 2019 z racji jubileuszu 70-lecia powstania michałowickiej parafii jest niezwykle ważny dla naszej wspólnoty. Jesteśmy pełni wdzięczności Bogu oraz naszej patronce, Matce Bożej Królowej Polski, że możemy cieszyć się świątynią, w której składamy Stwórcy swe troski i radości, prośby i dziękczynienia – mówi proboszcz parafii, ks. Wiesław Kiebuła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kościół to nie firma, nie upadnie. Chrystus go nie opuści!

2019-09-20 08:22

www.vaticannews.va

„Wielu katolików jest zaniepokojonych, a nawet zrozpaczonych. Jako człowiek wierzący, chciałbym przypomnieć, że Kościół to nie firma, międzynarodowa korporacja czy państwo. A zatem nie może upaść” – powiedział Vittorio Messori. Czołowy katolicki apologeta, współtwórca książkowych wywiadów z kard. Ratzingerem, odniósł się do kryzysu we współczesnym Kościele.

aradaphotography/pl.fotolia.com

Przyznał on, że powodów do zmartwień nie brakuje. Niepokój budzą na przykład niejasności związane z Synodem Biskupów o Amazonii. Szerzy się zamęt, ludzie są zdezorientowani. Messori przypomina jednak, że Kościół należy do Chrystusa, który kieruje nim z mądrością. „Myślę, że na koniec Ojciec zainterweniuje. Bóg przekracza nasze ograniczone możliwości postrzegania” – dodał włoski pisarz w wywiadzie la portalu La Fede Quotidiana.

Niepokoi go natomiast narastający w Kościele konformizm. „Mówi się, że żyjemy w Kościele miłosierdzia, otwartego dialogu i szczerości, a zarazem wielu kardynałów i biskupów boi się podzielić swymi obawami”. Messori wspomina, że kiedy on sam postanowił się kiedyś podzielić swymi wątpliwościami na łamach dziennika Corriere della Sera, spotkały go za to obelgi i ostry atak ze strony niektórych katolickich mediów.

Powstał nawet komitet, który domagał się, aby ten mediolański dziennik zerwał z nim współpracę. „Jestem zatem zaniepokojony, ale nie zrozpaczony. Chrystus nie opuści swego Kościoła” – dodaje na zakończenie włoski pisarz i apologeta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież do lekarzy: nie traćcie z oczu godności człowieka

2019-09-20 15:45

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Odpowiedzialność pracowników służby zdrowia dotycząca troski o chorego znajduje najgłębszą inspirację we wrodzonym i niezbywalnym wymiarze etycznym zawodu lekarskiego, o czym świadczy już starożytna przysięga Hipokratesa, według której każdy lekarz jest zobowiązany okazywać najwyższy szacunek życiu ludzkiemu i jego świętości. Słowa te, zaczerpnięte z encykliki Jana Pawła II "Evangelium vitae", papież Franciszek skierował do członków Krajowej Federacji Towarzystw Chirurgów i Dentystów we Włoszech, których przyjął na audiencji.

© "L'Osservatore Romano"

Franciszek zaznaczył, że choroba nie jest tylko przypadkiem medycznym, ale stanem konkretnej, niepowtarzalnej osoby. Stąd potrzeba swoistego kodeksu wartości, aby nadać chorobie i pracy lekarskiej wymiar ludzki. Papież przestrzegł także przed wchodzeniem w kulturę śmierci.

- Wobec wszelkich zmian, jakie zachodzą w medycynie i społeczeństwie, których jesteście świadkami, ważną rzeczą jest, aby lekarz nie stracił z oczu wyjątkowości każdego chorego, z jego godnością i wrażliwością. Mężczyznę i kobietę, którym należy towarzyszyć z sercem, mądrością, szczególnie w najtrudniejszych sytuacjach. Dzięki takiej postawie można i powinno się odrzucić wszelką pokusę – wywołaną także przez zmiany ustawodawcze - używania medycyny dla wypełnienia woli chorego, który chce umrzeć, towarzysząc mu przy samobójstwie lub będąc bezpośrednią przyczyną śmierci poprzez eutanazję. Chodzi o błędne drogi wobec wyborów, które nie są, jak by się wydawało, wyrazami wolności człowieka, gdyż niosą ze sobą możliwość odrzucenia chorego lub fałszywe współczucie wobec prośby o pomoc w przyśpieszeniu śmierci - podkreślił papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem