Reklama

Niedziela Małopolska

Cel: Panama

Budowa ulicy Panamskiej, konkursy, kiermasze, spotkania. Do Światowych Dni Młodzieży w Panamie pozostał niecały rok!

Niedziela małopolska 10/2018, str. IV

[ TEMATY ]

ŚDM w Panamie

Zofia Świerczyńska

Spotkanie w Myślenicach

Spotkanie w Myślenicach

Jak archidiecezja krakowska przygotowuje się do wyjazdu na kolejne międzynarodowe spotkanie młodzieży? ŚDM w Krakowie pokazały, że młodzież archidiecezji krakowskiej, będąca ich organizatorem w swoich parafiach, posiada olbrzymi potencjał i chęć aktywnego działania na rzecz wspólnoty Kościoła. Po tym międzynarodowym wydarzeniu Duszpasterstwo Młodzieży Archidiecezji Krakowskiej towarzyszy młodym, także w drodze na ŚDM w Panamie. – Staramy się wskazywać drogę młodym do tego, jak projektować swoje życie w Bogu – mówi ks. Łukasz Michalczewski, archidiecezjalny duszpasterz młodzieży. I podkreśla: – Ważne miejsce w tym dziele pełnią przygotowania do ŚDM w Panamie. Wspólny wyjazd pomoże nam zbliżyć się do siebie, wymienić doświadczenia oraz umocnić jedność wśród młodych. Mam nadzieję, że da również nowy impuls do mówienia o Bogu i Jego miłości.

Krok pierwszy: spotkanie

Grupa osób, przygotowujących się do wyjazdu, spotyka się regularnie każdego 22. dnia miesiąca w różnych miejscach archidiecezji. – ŚDM w Krakowie pokazały nam, że młodzi ludzie chcą się spotykać, że to bardzo jednoczy młody Kościół. Dlatego zrodził się pomysł, by zorganizować „Spotkania Panamskie” w różnych miejscach diecezji, tak by każdy miał okazję w nich uczestniczyć – wyjaśnia ks. Sebastian Kowalczyk, archidiecezjalny koordynator ŚDM Panama.

Reklama

Spotkania rozpoczynają się wspólną adoracją i Mszą św., a następnie odbywa się część organizacyjna oraz spotkanie z zaproszonym gościem. – W cyklicznych wydarzeniach uczestniczą osoby zarówno wyjeżdżające do Panamy, jak i te, które z różnych względów nie będą mogły wyruszyć razem z nami. Spotkania są doskonałą okazją, by utrzymać ducha i atmosferę ŚDM z Krakowa – dodaje ks. Sebastian. Z archidiecezji krakowskiej do Panamy wyjedzie łącznie 287 osób z 14 grup zorganizowanych. Będą one uczestniczyły w Dniach w Diecezjach oraz Wydarzeniach Centralnych. Na te ostatnie dojadą 82 osoby.

Chcieć to móc

Od chwili ogłoszenia miejsca kolejnego spotkania w ramach ŚDM, wiele grup od razu rozpoczęło zbiórkę potrzebnych na wyjazd finansów. – Aby móc pojechać do Panamy, wystarczy tylko chcieć – przekonuje Piotr Koprowski z parafii św. Jana Kantego w Krakowie, gdzie od roku młodzi zbierają środki na wyjazd. – Ostatnią akcję przeprowadziliśmy w tłusty czwartek, własnoręcznie wykonaliśmy 1000 pączków i 10 kg chrustu, które w mgnieniu oka rozeszły się wśród parafian – opowiada.

Martyna i Jakub, którzy poznali się podczas ŚDM w Krakowie, nie wyobrażają sobie, by mogło ich zabraknąć w Panamie. – Koszt udziału nas nie zniechęcił, nastawiliśmy się na to już od samego początku i konsekwentnie zbieramy środki na wyjazd – mówi Jakub Włoch. – Bardzo chcemy tam być, nasze doświadczenie ŚDM jest takie, że wielu młodych ludzi zaczęło częściej chodzić do kościoła, powstało wiele nowych grup młodzieżowych. Byłoby pięknie, gdyby takie same owoce ŚDM były także w Panamie – dodaje Martyna Gergont.

Reklama

Zauważa się gesty różnych osób starających się wesprzeć młodzież. Ks. Sebastian: – Kapłan z diecezji poinformował nas, że chce zafundować jednej osobie wyjazd do Panamy. Powstała dyskusja, kto by to miał być, lecz ciężko było sprawiedliwie wybrać. W związku z tym postanowiliśmy zorganizować konkurs. Podczas naszych Spotkań Panamskich obecni na nich otrzymują specjalne identyfikatory. Osoba, która zbierze ich najwięcej, wygra bilet lotniczy. Jeśli takich uczestników będzie kilka, nagroda zostanie wśród nich rozlosowana. Myślę, że to dobra motywacja, ale także docenienie zaangażowania młodzieży – zauważa archidiecezjalny koordynator ŚDM Panama.

Jedziecie na misje

Podczas spotkań panamskich uczestnicy mają także okazję do bliższego poznania kultury i historii Panamy. Ostatnio w parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Myślenicach o. Józef Gwóźdź, misjonarz werbista (pracujący w Panamie) opowiadał o specyfice regionów będących gospodarzami Dni w Diecezjach dla polskich grup: Colón-Kuna Yala, Chitré oraz Bocas del Toro. Podkreślał, że tamtejsza ludność potrzebuje świadectwa żywej wiary. – Pojedziecie dawać świadectwo, pojedziecie tam na misje – mówił o. Józef. Wyjaśniał: – W Chitré jest kościół, wszystko super działa, prawie w ogóle nie ma sekt, a u nas w diecezji Bocas del Toro jest odwrotnie. Młodzież w mojej parafii nie ma żadnego doświadczenia Kościoła z zewnątrz. Żeby pojechać do stolicy na spotkanie młodzieży, musimy wynająć autobus, który kosztuje 1400 dolarów, więc nie jeździmy na żadne spotkania, bo nas nie stać. Dlatego ważne jest, żeby tamtejsi ludzie zobaczyli Kościół katolicki „na żywo”. Wy tam pojedziecie też dla nas. Myślę, że Papież Franciszek dlatego wybrał Panamę, abyście pomogli nam budować tam Kościół – mówił.

Ulica Panamska w budowie

W przygotowaniu ŚDM w Panamie nie może także zabraknąć modlitwy. – Wszyscy wiemy, że każde działanie, jeżeli ma być działaniem Bożym, musi mieć niepodważalny fundament, którym jest modlitwa. Dlatego powstała akcja „Panamska 10”, w którą włączyć się może każdy, kto chce modlić się za dobre owoce spotkania w Panamie – wyjaśnia ks. Sebastian Kowalczyk.

Aby wziąć udział w akcji, przez formularz dostępny na stronie www.panama.diecezja.pl, należy zgłosić pięć osób, które będą się codziennie modlić dziesiątkiem Różańca oraz oficjalną modlitwą ŚDM Panama 2019. Po zgłoszeniu osoby otrzymują numer domku znajdującego się przy wirtualnej ul. Panamskiej w Krakowie. – Na chwilę obecną mamy 31 domków na ulicy Panamskiej – mówi ks. Sebastian. I podkreśla: – To jest już naprawdę rzesza: 155 osób, które dobrowolnie zgłosiły się do akcji i modlą się w intencji ŚDM. Najdalszy mieszkaniec ulicy Panamskiej modli się aż z… Rzymu! To daje ogromną siłę do działania, dlatego też o tę modlitwę prosimy!

Panama w Krakowie

Ze względu na dużą odległość oraz koszty lotu, wiele osób nie będzie mogło pojechać do Panamy. W związku z tym powstają plany na organizację „Panamy w Krakowie”. – Nie wyobrażam sobie, aby „Panama w Krakowie” się nie odbyła! Po tak intensywnym doświadczeniu Kościoła, jakie mieliśmy okazję poczuć w Krakowie, nie może w nas zostać jedynie wspomnienie – mówi ks. Marcin Rozmus, zastępca archidiecezjalnego duszpasterza młodzieży. Podkreśla, że Światowe Dni Młodzieży to pielgrzymka, w której nie da się iść tylko przez jeden wybrany przez siebie etap i zakończyć go na ŚDM w Krakowie. – W pielgrzymce idzie się po to, by zdobyć cel, jakim jest Miłość, doświadczenie Boga w żywym Kościele. Wiadomo, że do Panamy pojedzie tylko „delegacja” osób z archidiecezji, ale to nie znaczy, że przeżywanie ŚDM w Panamie ma się ograniczyć tylko do tego jednego miejsca na świecie, że nas ma to nie dotyczyć. ŚDM w Panamie to epicentrum wydarzeń, które muszą być odczuwalne w Krakowie. Jesteśmy na etapie zbierania pomysłów na przebieg tej inicjatywy, jesteśmy też otwarci na wszelkie propozycje – podsumowuje ks. Marcin.

Bieżące informacje o organizacji Panamy w Krakowie oraz wyjazdu grup z archidiecezji do Panamy można znaleźć na fanpage Duszpasterstwa Młodzieży na Facebooku: facebook.com/dm.archidiecezjakrakowska oraz stronie internetowej www.panama.diecezja.pl i facebook.com/panama.diecezja.

2018-03-07 11:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panama: gospodarze świętują 1 rocznicę ŚDM i podsumowują organizację spotkania młodych

[ TEMATY ]

Panama

ŚDM

ŚDM w Panamie

Miguel Sinclair/Flickr.com

W Panamie rozpoczynają się uroczystości 1. rocznicy ubiegłorocznych Światowych Dni Młodzieży, obchodzone pod hasłem “Celebremos 2020”. Obchody stały się też okazją do podsumowań, zarówno duszpasterskich, jak i ekonomicznych, ubiegłorocznego wydarzenia.

Jak podkreślił arcybiskup Panamy José Ulloa Mendieta w wywiadzie udzielonym Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia, rok po Światowych Dniach Młodzieży można już mówić o owocach tego spotkania. Jako pierwszy z nich wskazał zwrócenie uwagi społeczeństwa i Kościoła w Panamie na opinie młodych ludzi.

- Po ubiegłorocznych ŚDM, wszystkie duszpasterstwa młodzieży rozpoczęły odnowę. Skupia się ona na słuchaniu tego, o co prosi młodzież. Na poziomie parafialnym powstały grupy ekologiczne zajmujące się troską o ochronę Stworzenia.

Ponadto, pojawił się też ruch młodych ludzi zainteresowanych zgłębianiem nauki społecznej Kościoła. Pytają też, czy możemy im zaoferować narzędzia do stawania sie liderami, nie tylko w Kościele ale i w społeczeństwie - wylicza hierarcha.

Abp Ulloa dodał też, że poza owocami duszpasterskimi, ubiegłoroczne spotkanie umocniło mieszkańców Panamy i ich tożsamość. Przyczyniły się do tego zwłaszcza słowa papieża Franciszka, który nazwał Panamczyków "narodem szlachetnym", a także promocja, jaką zyskał kraj, dzięki ugoszczeniu młodych pielgrzymów oraz dziennikarzy z całego świata. Zaznaczył też, że na projekt organizacji ŚDM Panama 2019 został wyróżniony prestiżową nagrodą przyznawaną przez grupę PMI Asearse Management. W historii kraju tę nagrodę uzyskały dotąd tylko 2 projekty: rozbudowa Kanału Panamskiego i budowa trzeciej przeprawy przez tenże kanał: mostu Puente America, otartego 2 sierpnia ubiegłego roku.

Jubileusz ŚDM był też okazją do szczegółowego podsumowania całego wydarzenia. Jak wyjaśnił podczas konferencji prasowej sekretarz wykonawczy komitetu organizacyjnego Victor Chang, koszty, jakie z tytułu organizacji wydarzenia poniósł Kościół w Panamie, wyniosły ok. 20,7 mln dolarów. Ponad 70 proc. zostało pokryte z wpłat zarejestrowanych uczestników, a reszta - z wkładu sponsorów i dobroczyńców.

W trakcie trzydniowych obchodów "Celebremos 2020", które odbędą się na wybrzeżu Cinta Costera, gdzie rok temu odbywała się część spotkań papieża Franciszka z młodzieżą, nie zabraknie wspólnej modlitwy, zajęć sportowych i spotkań powołaniowych. W obchodach biorą udział m.in. organizatorzy kolejnych ŚDM Lizbona 2020, a także dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM ks. Emil Parafiniuk. To właśnie z Polski przyjechała do Panamy najliczniejsza europejska grupa pielgrzymów.

Zakończenie obchodów będzie zarazem rozpoczęciem młodzieżowo-powołaniowego triennale, powołanego z inicjatywy młodych ludzi.

W ubiegłorocznych 34. ŚDM Panama 2019 wzięło udział ponad 700 tys. uczestników. Odbywały się one pod hasłem „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego” (Łk 1, 38).

CZYTAJ DALEJ

Włochy: Od 10 grudnia Polacy muszą mieć przy wjeździe negatywny wynik testu

2020-12-04 19:11

[ TEMATY ]

turystyka

Polacy

Włochy

testy

PAP

Polacy przybywający do Włoch począwszy od 10 grudnia muszą mieć przy sobie negatywny wynik testu molekularnego lub antygenowego na koronawirusa, wykonanego na 48 godzin przed wjazdem do tego kraju. Taką informację zamieszczono na stronie włoskiego MSZ w piątek.

Polska znalazła się na liście wszystkich krajów UE, a także Islandii, Liechtensteinu, Norwegii, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii i księstwa Monako, których obywatele muszą poddać się takiemu testowi na obecność koronawirusa przed wjazdem do Włoch. W przypadku braku takiego testu trzeba poddać się izolacji i nadzorowi sanitarnemu - ogłosiło MSZ w Rzymie.

Następnie, od 21 grudnia do 6 stycznia, przepisy te zostaną zaostrzone. W przypadku obywateli tych wszystkich krajów, a zatem także Polski, w okresie świąteczno-noworocznym konieczne będzie poddanie się kwarantannie natychmiast po przyjeździe. Obowiązek dotyczyć będzie zatem osób przybywających do Włoch turystycznie.

Negatywny wynik testu wystarczy tylko w przypadku, gdy obywatele tych krajów przyjeżdżają z powodu pracy, nauki czy innej pilnej potrzeby albo gdy wracają do swego miejsca zamieszkania.(PAP)

sw/ kib/

CZYTAJ DALEJ

Abp Chaput: Joe Biden nie powinien przyjmować Komunii św.

2020-12-05 12:31

[ TEMATY ]

USA

aborcja

Joe Biden

wikipedia.org

Joe Biden

Joe Biden

Deklarujący się jako katolik prezydent-elekt Joe Biden nie powinien przyjmować Komunii Świętej z powodu swojego poparcia dla „poważnego zła moralnego”, jakim jest aborcja - stwierdził były arcybiskup Filadelfii Charles Chaput. Na łamach portalu "The First Things" jeden z najwybitniejszych autorytetów amerykańskiego episkopatu zaznaczył, że poszczególni biskupi, którzy publicznie ogłaszają zamiar udzielenia Komunii św. Bidenowi, mogą wyrządzić „poważną krzywdę” Bidenowi i pozostałym amerykańskim biskupom.

Biden będzie drugim katolikiem, który zostanie zaprzysiężony na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Podczas swojej kampanii często odwoływał się do swojego katolicyzmu, zajmując stanowisko jawnie sprzeczne z różnymi aspektami nauczania Kościoła, łącznie z jego poparciem dla wpisania do ustawodawstwa federalnego nieograniczonego dostępu do aborcji.

„Swoimi działaniami w trakcie swojego życia publicznego, pan Biden wykazał, że nie jest w pełnej komunii z Kościołem katolickim”, napisał abp Chaput. Emerytowany arcybiskup Filadelfii zauważył, że wprawdzie Biden bronił wielu spraw, służących dobru wspólnemu. Jednak wiele jego czynów i słów popierało lub ułatwiło drogę do poważnego zła moralnego w życiu publicznym, które doprowadziło do zniszczenia milionów niewinnych istot ludzkich. Przypomniał, że prezydent-elekt zapowiedział kontynuowanie tej polityki, gdy obejmie swój urząd, a więc nie powinien przyjmować Komunii Świętej. Jego zamiary wymagają stanowczej i konsekwentnej reakcji ze strony przywódców Kościoła i wiernych”.

Abp Chaput, który przeszedł na emeryturę w styczniu 2020 roku, przypomniał, że kiedy był biskupem diecezjalnym, nie zawsze opowiadał się za publicznym odmawianiem politykom Komunii Świętej w związku z ich stanowiskiem politycznym.

„Sądziłem wówczas i sądzę obecnie, że publiczne odmawianie Komunii św. urzędnikom publicznym nie zawsze jest mądre i nie jest najlepszym wyjściem duszpasterskim" – stwierdził abp Chaput. Dodał, że czynienie tego w sposób głośny i gwałtowny może wyrządzić więcej szkody niż pożytku, zachęcając urzędnika do upajania się w medialnym blasku tego, że padł ofiarą represji.

Hierarcha przypomniał, że w 2004 roku John Kerry - również katolik - został nominowany przez demokratów na prezydenta, i także zajął stanowisko polityczne sprzeczne z nauką moralną Kościoła, co doprowadziło do „wewnętrznych napięć wśród amerykańskich biskupów, co do sposobu postępowania w sprawie Komunii Świętej".

Wtedy ówczesny kardynał Waszyngtonu Theodore McCarrick, wraz z biskupem Pittsburgha Donaldem Wuerlem [który zastąpił McCarricka w Waszyngtonie], mieli bardzo odmienne od moich poglądy na temat tego, jak postępować – przypomniał abp Chaput.

Reagując na tę sytuację, watykańska Kongregacja Nauki Wiary wydała list wyjaśniający, że politycy katoliccy, którzy prowadzą kampanię i głosują za prawami promującymi aborcję i popierają podobne poważne zło moralne, powinni być „pouczani” przez swojego pasterza (biskupa) o nauczaniu Kościoła i ostrzeżeni, że zostanie im odmówiona Komunia Święta, jeśli będą nadal z uporem trwali przy swoim stanowisku. Zaznaczono, że, gdyby próbowali przyjąć Komunii Świętej, szafarz sakramentu musi odmówić jej udzielenia.

Zatem osoby publiczne, które określają się jako katolicy, wywołują zgorszenie u wiernych, jeśli przystępują do Komunii św., stwarzając wrażenie, że prawa moralne Kościoła są niezobowiązujące. Abp Chaput, dodał, że biskupi wywołują podobne zgorszenie, jeśli nie wypowiadają się publicznie na temat tych kwestii i niebezpieczeństwa świętokradztwa.

Podczas jesiennego zgromadzenia plenarnego w połowie listopada, biskupi amerykańscy zauważyli, że publiczny katolicyzm Bidena i jego stanowisko polityczne stanowią wyjątkowe wyzwanie dla episkopatu, który będzie się starał współpracować z przyszłą administracją Białego Domu. Przewodniczący konferencji, arcybiskup Jose Gomez z Los Angeles, zamknął spotkanie 17 listopada, ogłaszając utworzenie grupy roboczej biskupów w celu przygotowania się do prezydentury Bidena. Wskazał, na niektóre zapowiedzi, stanowiące poważne zagrożenie dla dobra wspólnego. Dodał, że „kiedy popierają je politycy wyznający wiarę katolicką, pojawiają się dodatkowe problemy”. Powoduje to między innymi dezorientację wśród wiernych co do tego, czego Kościół faktycznie naucza w tych kwestiach". W związku z tym zapowiedział utworzenie specjalnej komisji pod przewodnictwem arcybiskupa Alana Vignerona z Detroit, składającej się z przewodniczących różnych komisji episkopatu, aby „podkreślić nasze priorytety i umocnić współpracę”.

Pomimo zapowiedzi utworzenia tego komitetu, 24 listopada arcybiskup Waszyngtonu, kardynał Wilton Gregory, ogłosił, że nie odmówi Bidenowi Komunii św., i zobowiązał się do dialogu z prezydentem-elektem, aby „odkryć obszary, w których [on i Biden] mogą współpracować, a które odzwierciedlają nauczanie społeczne Kościoła, wiedząc doskonale, że są pewne obszary, w których się nie zgadzamy".

W tym kontekście abp Chaput napisał, że „ci biskupi, którzy publicznie wskazują z góry, że podejmą własny dialog z prezydentem-elektem Josephem Bidenem i pozwolą mu na Komunię św., skutecznie podważają pracę grupy powołanej na listopadowym spotkaniu episkopatu, która zajmuje się właśnie tą i podobnymi kwestiami". Zaznaczył, że jednostronne działania biskupów w sprawie Bidena i Komunii św. „wywołują zgorszenie ich współbraci biskupów i księży, a także u wielu katolików, którzy walczą o zachowanie wierności nauczaniu Kościoła". Jest to szkodliwe dla konferencji episkopatu, dla znaczenia kolegialności i dla owocnej współpracy konferencji z nową administracją".

Arcybiskup przekonuje, że odmówienie katolikowi znajdującemu się w stanie grzechu ciężkiego Komunii św. jest istotnym działaniem duszpasterskim.

„To nie jest sprawa «polityczna» - zaznaczył - a ci, którzy by to tak określili, albo nie wiedzą, albo świadomie mylą tę kwestię". Jest to sprawa wyjątkowej odpowiedzialności biskupów przed Panem Bogiem za integralność sakramentów".

"Co więcej," podsumował Chaput, "istnieje również pilna kwestia duszpasterskiej troski o zbawienie człowieka".

„Obowiązkiem każdego biskupa jest przynajmniej prywatne omawianie tych istotnych kwestii moralnych i destrukcyjnego wpływu niegodnego przyjmowania Komunii Świętej z osobami publicznymi, które działają wbrew nauczaniu Kościoła. Przyjmowanie Komunii nie jest prawem, lecz darem i przywilejem. A co do «praw», wspólnota wierzących ma pierwszorzędne prawo do integralności swojej wiary i praktyki. W nadchodzącym roku bardzo wiele osób będzie obserwować katolickie przywództwo naszego państwa. Kierować się one będę, na dobre lub na złe, świadectwem biskupów amerykańskich” – pisze na łamach "The First Things" abp Charles Chaput OFM Cap.

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję