Reklama

Sandomierscy Kolumbowie

2018-08-08 10:23

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 32/2018, str. III

Ks. Adam Stachowicz
Organizatorów ucieszyła duża frekwencja

Przy sandomierskiej parafii św. Józefa, w Domu bł. ks. Antoniego Rewery na Placu św. Wojciecha, 29 lipca została zorganizowana przez kielecką delegaturę Instytutu Pamięci Narodowej oraz parafię pw. św. Józefa w Sandomierzu konferencja zatytułowana „Sandomierscy Kolumbowie”, której tematem były bohaterskie postawy duchownych. – W konferencji uczestniczyli m.in. kombatanci, członkowie rodzin bohaterów spotkania, historycy, przedstawiciele różnych organizacji i stowarzyszeń. Przypomniano postaci: o. Wojciecha Szlenzaka oraz ks. Zygmunta Niewadziego. Przybyłych powitał ks. Jerzy Dąbek, proboszcz parafii św. Józefa, podkreślając, jak duże znacznie dla ruchu niepodległościowego miało posługiwanie duszpasterskie kapłanów – relacjonuje ks. Tomasz Lis.

O postaci ks. Wojciecha Szlęzaka mówił Robert Piwko z IPN w Kielcach. – Wojciech Szlenzak – zanim został zakonnikiem – był księdzem diecezji sandomierskiej. Urodził się w 1916 r. w miejscowości Ubyszów. W międzywojennej Polsce zdołał ukończyć szkołę powszechną oraz gimnazjum, po czym wstąpił do seminarium duchownego w Sandomierzu. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1942 r. W tym samym roku został wikariuszem w parafii św. Józefa w Sandomierzu. To właśnie w tym czasie nawiązał kontakty z podziemiem niepodległościowym. W trakcie akcji „Burza” pełnił posługę kapelana w I batalionie dowodzonym przez kpt. Ignacego Zarobkiewicza „Swojaka”. Jak wspominał, to że przeżył obławę niemiecką po zakończeniu bitwy pod Pielaszowem zawdzięczał wstawiennictwu Bożemu.

Ks. Wojciech Szlenzak na własne oczy widział śmierć sandomierskich Kolumbów. To pojęcie być może trochę patetyczne, ale pokazuje tragizm pokolenia 20-latków, którzy mieli nadzieję wkrótce odzyskać niepodległość, a spotkali na swojej drodze brutalność żołnierzy niemieckich – powiedział Robert Piwko z IPN w Kielcach. Ciekawe są także losy ks. Wojciecha Szlenzaka „Jura” po 1945 r. Wstąpił do benedyktynów w Tyńcu. Uczestniczył w uroczystościach kombatanckich organizowanych w Sandomierzu w latach osiemdziesiątych XX wieku. Odwiedzał miejsca spoczynku żołnierzy z I batalionu, święcił ich mogiły, ale przede wszystkim dzielił się słowem z wszystkimi uczestnikami.

Reklama

Postać i działalność ks. Zygmunta Niewadziego, długoletniego proboszcza parafii św. Józefa, wspomniał dr Piotr Sławiński. Zaznaczył, że ks. Niewadzi na wiele sposobów wspierał żołnierzy Armii Krajowej oraz wszelkie ruchy wolnościowe. – Od 15 lipca 1980 r. był proboszczem parafii św. Józefa w Sandomierzu, gdzie udostępniał AK-owcom i działaczom ruchu oporu pomieszczenia na spotkania, dbał o pamięć bohaterów. Za jego sprawą wyremontowana została Kwatera Pielaszowiacka na cmentarzu katedralnym, zorganizował poświęcenie sztandaru II Pułku Piechoty Legionów. To człowiek, który jednoczył środowiska. Był również patriotą, kochał Ojczyznę i cieszył się z odzyskania niepodległości. Plebania jego parafii była miejscem spotkań Solidarności, Komitetu Obywatelskiego, Sandomierskiego Porozumienia Prawicy i innych organizacji, którym przyświecało hasło „Bóg Honor Ojczyzna”. Współorganizował uroczystości patriotyczne na Cmentarzu Katedralnym przy mogile poległych pod Pielaszowem, przy pomniku na cmentarzu wojskowym, mogile katyńskiej i pomordowanych na Wołyniu. Odprawiał Msze św. za Ojczyznę – dodał Piotr Sławiński.

W celu wyjaśnienia warto przypomnieć, że bitwa pod Pielaszowem to jedna z najbardziej tragicznych kart czasu okupacji niemieckiej na Ziemi Sandomierskiej. Stoczył ją I batalion Armii Krajowej „Sandomierz” 30 lipca 1944 r. Zginęło wówczas ok. 70 młodych ludzi.

Tagi:
konferencja

Hiszpania: eksperci katoliccy przestrzegają przed separatyzmem baskijskim

2019-12-05 20:28

mz (KAI/AyO) / Madryt

Separatyzm baskijski w dalszym ciągu podsyca nienawiść w Hiszpanii – uważają eksperci z uniwersytetów katolickich w tym kraju. Podczas konferencji zorganizowane na uniwersytecie katolickim w Walencji wskazali, że dzieje się tam pomimo faktu, iż 4 maja 2018 r. w trakcie zorganizowanej we francuskiej miejscowości Cambo-les-Bains uroczystości władze baskijskiej organizacji terrorystycznej ETA oficjalnie ją rozwiązały.

wikipedia

Zdaniem uczestników spotkania utrzymującej się nienawiści w Kraju Basków sprzyja regularne wychwalanie przez separatystów działań ETA, która zabiła łącznie 539 osób.

Tylko w tym roku do prokuratury generalnej w Madrycie wpłynęło kilka skarg na tego rodzaju postawy ekstremistów baskijskich, podejmujących z honorami bojowników ETA wychodzących na wolność. Jeden z takich wniosków złożył rząd Pedro Sancheza.

Główne zadanie w swoich 60-letnich działaniach zbrojnych ETA widziała w utworzeniu niezależnego państwa Basków na pograniczu północn0-zachodniej Hiszpanii i południowo-zachodniej Francji. Mimo samorozwiązania się organizacji władze w Madrycie twierdzą, że pociągną do odpowiedzialności wszystkich ukrywających się przed wymiarem ścigania baskijskich terrorystów.

Z szacunków hiszpańskich służb specjalnych wynika, że policja poszukuje nadal co najmniej 50 baskijskich separatystów. Jedynie około dziesięciu z nich mieszka w Hiszpanii. Pozostali ukrywają się głównie w Ameryce Łacińskiej.

Według Pedra Ontoso, historyka ETA, tamtejszych separatystów przez wiele lat popierało wielu duchownych baskijskich, chociaż episkopat hiszpański jednoznacznie potępiał te działania. W wydanej w maju 2019 r. książce “Z Biblią i parabellum” Ontoso wymienił przypadki współpracy baskijskich duchownych z bojownikami ETA. Wskazał, że niektóre zamachy, w tym pierwszy z 2 sierpnia 1968, terroryści zaplanowali w budynkach należących do miejscowych parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rekolekcje adwentowe z ks. Pawlukiewiczem

2019-12-02 15:38

Salve NET

Czekamy na Pana Jezusa. Jakieś sprytne dziecko zauważyło, że przecież Pan Jezus jest cały czas w Kościele: i w tabernakulum, i jak ksiądz mówi kazanie. I jak ksiądz czyta Ewangelię, to czyta słowo Chrystusa. Chrystus jest obecny. Jak to więc jest, że my czekamy na kogoś, kto jest obecny? To jest wielka tajemnica, że Bóg jest i Bóg przychodzi - mówi ks. Piotr Pawlukiewicz.

youtube.com

Zapraszamy na pierwszy odcinek rekolekcji ks. Piotra, kolejne będą ukazywały się w każdy poniedziałek adwentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hiszpania: eksperci katoliccy przestrzegają przed separatyzmem baskijskim

2019-12-05 20:28

mz (KAI/AyO) / Madryt

Separatyzm baskijski w dalszym ciągu podsyca nienawiść w Hiszpanii – uważają eksperci z uniwersytetów katolickich w tym kraju. Podczas konferencji zorganizowane na uniwersytecie katolickim w Walencji wskazali, że dzieje się tam pomimo faktu, iż 4 maja 2018 r. w trakcie zorganizowanej we francuskiej miejscowości Cambo-les-Bains uroczystości władze baskijskiej organizacji terrorystycznej ETA oficjalnie ją rozwiązały.

wikipedia

Zdaniem uczestników spotkania utrzymującej się nienawiści w Kraju Basków sprzyja regularne wychwalanie przez separatystów działań ETA, która zabiła łącznie 539 osób.

Tylko w tym roku do prokuratury generalnej w Madrycie wpłynęło kilka skarg na tego rodzaju postawy ekstremistów baskijskich, podejmujących z honorami bojowników ETA wychodzących na wolność. Jeden z takich wniosków złożył rząd Pedro Sancheza.

Główne zadanie w swoich 60-letnich działaniach zbrojnych ETA widziała w utworzeniu niezależnego państwa Basków na pograniczu północn0-zachodniej Hiszpanii i południowo-zachodniej Francji. Mimo samorozwiązania się organizacji władze w Madrycie twierdzą, że pociągną do odpowiedzialności wszystkich ukrywających się przed wymiarem ścigania baskijskich terrorystów.

Z szacunków hiszpańskich służb specjalnych wynika, że policja poszukuje nadal co najmniej 50 baskijskich separatystów. Jedynie około dziesięciu z nich mieszka w Hiszpanii. Pozostali ukrywają się głównie w Ameryce Łacińskiej.

Według Pedra Ontoso, historyka ETA, tamtejszych separatystów przez wiele lat popierało wielu duchownych baskijskich, chociaż episkopat hiszpański jednoznacznie potępiał te działania. W wydanej w maju 2019 r. książce “Z Biblią i parabellum” Ontoso wymienił przypadki współpracy baskijskich duchownych z bojownikami ETA. Wskazał, że niektóre zamachy, w tym pierwszy z 2 sierpnia 1968, terroryści zaplanowali w budynkach należących do miejscowych parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem