Reklama

Gdzie jest św. Faustyna?

2018-09-25 11:55

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 39/2018, str. VI

Archiwum sióstr Matki Bożej Miłosierdzia

Odpowiedź jest oczywista: w niebie, ale ponieważ Kościół potwierdził jej świętość, czcimy jej obecność także w relikwiach. Zmarła 80 lat temu, 5 października 1938 r. o godz. 22.45. S. Eufemia Tarczyńska, świadek umierania Świętej, wspominała: „To było jakoś koło jedenastej w nocy. Gdy przyszłyśmy tam, Siostra Faustyna jakby lekko otworzyła oczy i trochę się uśmiechnęła, a potem skłoniła głowę i już...” Z racji tej rocznicy tropimy ślady Świętej w archidiecezji wrocławskiej, kreśląc mapę świątyń, w których obecna jest w relikwiach

Oleśnica modli się najdłużej

Pierwszy w archidiecezji wrocławskiej o pozyskanie relikwii s. Faustyny wystąpił ks. Władysław Ozimek. Oleśnicka parafia św. Jana Apostoła i Ewangelisty otrzymała je 13 lipca 1993 r. Tym samym w rejestrze, który prowadzą siostry w Łagiewnikach, ta świątynia zapisana jest jako 51., która relikwie otrzymała. W tym czasie s. Faustyna nie była jeszcze ogłoszona świętą. Ks. Ozimek wykazał się jednak ogromną roztropnością i wyczuciem – beatyfikacja odbyła się przecież zaledwie 18 kwietnia 1993 r., a już w lipcu tego roku relikwie Błogosławionej Siostry trafiły do oleśnickiej parafii. Do 30 kwietnia 2000 r., gdy s. Faustynę ogłoszono świętą, jej relikwie przyjęło dziesięć parafii z archidiecezji, a w tym tylko dwie wrocławskie.

Dar dla 74 parafii

W 2018 r. pod numerem 5060 odnotowana jest prośba ks. Rafała Kupczaka z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Kostomłotach. Wierni i ich duszpasterz otrzymali dar relikwii 24 marca br. W 2017 r. instalacja odbyła się w trzech parafiach na terenie archidiecezji, w 2015 r. w czterech, a w 2016 r. tylko w jednej. W 2001 r. o dar relikwii wystąpił ówczesny rektor Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu ks. Marian Biskup. Przekazanie kapsuły ze szczątkami Świętej zapisano pod numerem 1640. 21 listopada 2009 r. relikwie otrzymał Wojewódzki Szpital Specjalistyczny przy ul. Koszarowej we Wrocławiu na prośbę o. Michał Boreckiego OFM, kapelana – umieszczono je w szpitalnej kaplicy. Szpital przy Koszarowej jest jedynym na terenie województwa, w którym znajdują się relikwie św. Faustyny.

Oczywiście, relikwie są obecne w obydwu parafiach pw. św. Faustyny: w Górze Śląskiej – poprosił o nie ks. Stanisław Chłopecki, a dar zapisano pod numerem 2519, 2 maja 2003 r., oraz na wrocławskim Biskupinie – odnotowano, że o dar relikwii wystąpił ks. Grzegorz Tabaka, a przekazanie odbyło się 1 października 2003 r. (nr 2777 w rejestrze). Rekord w pragnieniu sprowadzenia relikwii s. Faustyny padł w 2002 r. – aż 11 parafii wystąpiło z taką prośbą. Od 13 lipca 1993 r. do 24 marca br. relikwie Świętej zainstalowano w 74 parafiach naszej archidiecezji, w tym w 32 na terenie Wrocławia. Wszystkie to relikwie „ex ossibus”, czyli z kości. Jak to się odbywa? – Relikwie przekazywane są parafiom uroczyście, podczas Eucharystii w kaplicy z cudownym wizerunkiem Jezusa Miłosiernego i grobem św. Faustyny. Stąd Pan Jezus ją posyła w znaku relikwii ze swoim miłosierdziem do danej wspólnoty – mówi s. Ignacja ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Łagiewnikach, która przez 15 lat (od 2003 r.) aż do 10 września br. była kustoszem relikwii i przygotowywała je do ekspozycji w relikwiarzach. Dzieliła te I stopnia (kości Świętej), II (szczątki odzieży) i III (kawałki materiału, które miały kontakt z kośćmi Świętej).

Reklama

Skąd się biorą relikwie w relikwiarzu?

Proces jest delikatny, a wszystkie prace trzeba wykonywać bardzo starannie. S. Ignacja tłumaczy, że najpierw kości Świętej były umyte w specjalnym spirytusie. Na relikwie przeznaczono drobne, maleńkie kawałki. Jednak w sytuacji, gdy cząsteczka okazuje się być zbyt dużą, s. Ignacja za pomocą nożyka chirurgicznego dzieli relikwię na kawałek ok. dwumilimetrowy. Podkreśla, że zawsze robi to z wielką czcią i prosi św. Faustynę, aby z każdym kawałeczkiem była związana łaska jej obecności i możnego wstawiennictwa u Boga. I czasem drży, czy aby Święta się nie gniewa... Gdy drobinka jest gotowa zanurza ją w organicznym lakierze, który chroni kość przed wilgocią i brudem, potem umieszcza na środku płóciennego kwiatu, wreszcie zamyka w kapsule – srebrnej, mosiężnej, albo pozłacanej. Całość przewiązuje nitką i stawia pieczęć na laku. Taka kapsuła trafia do ozdobnych relikwiarzy, które są eksponowane w kościołach.

S. Ignacja podkreśla, że relikwie nie są talizmanem i nie działają magicznie. Ich cel jest jeden: budzić wiarę, przypominać, przez szukanie orędownictwa świętych, że nasze życie tutaj wcale się nie kończy, ale po śmierci wchodzimy w wieczność. Ludzie ogłoszeni przez Kościół świętymi są tego żywym dowodem. To wiara czyni cuda – mówi siostra i dodaje, że często o relikwie proszą księża egzorcyści. Potwierdzają, że diabeł szczególnie się ich boi – zresztą, nigdy za s. Faustyną nie przepadał i nie ukrywał swojej do niej nienawiści.

Co robi Święta w parafii?

Przede wszystkim uosabia Tego, którego za życia kochała i który ją posłał – samego Jezusa. Kult, którym otacza się świętych, ma być docenianiem ich ziemskiego życia i radością, że obcują już z Bogiem twarzą w twarz, ale nigdy relikwiarz ze szczątkami świętych nie może być ważniejszy, niż tabernakulum. Święci mają dla nas zawsze tylko jedną propozycję: szukaj Jezusa, On jest Panem. Ich towarzyszenie, w świętych obcowaniu, pomaga nam Go szukać i znajdywać, ale nigdy nie zastępuje. Nie możemy dać się zwieść myśli, że skoro wydaje nam się, że Pan Bóg nas nie wysłuchał, to poprosimy świętego i może on załatwi sprawę. Święci nie są lepsi od Pana Boga, skuteczniejsi i miłosierniejsi, niż On. Proszenie ich o orędownictwo w naszych sprawach pobudza naszą wiarę i przez to otwiera na cud Boga. Pomaga też ćwiczyć się w pokorze, w stawaniu przed Najwyższym w otoczeniu Jego świętych przyjaciół. Bycie w niebie oznacza taką przeźroczystość człowieka, że zawsze, gdy patrzymy na niego, widzimy samego Jezusa. I tacy są święci.

Św. Faustyna odnawia parafie

W parafii św. Augustyna u ojców kapucynów na Sudeckiej mówią, że kult Bożego Miłosierdzia rozszerzył się właśnie po wprowadzeniu relikwii św. s. Faustyny (instalacja miała miejsce 30 maja 2015 r.) Niedługo po przyjęciu relikwii powstała parafialna Grupa Miłosierdzia Bożego, która spotyka się w pierwszy wtorek miesiąca na nabożeństwie i wieczornej Mszy św. Do franciszkańskiej parafii św. Antoniego przy Kasprowicza relikwie św. Faustyny przybyły w Roku Jubileuszowym, 30 września. Zorganizowano pielgrzymkę parafian (wraz z ks. proboszczem) do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach i tam, po Mszy św., na ręce o. Tobiasza siostry przekazały relikwie św. Faustyny. Bardzo szybko zawiązała się Wspólnota Apostolstwa Bożego Miłosierdzia.

W salezjańskiej parafii pw. św. Michała Archanioła we Wrocławiu 7 listopada 2015 r. grupa pielgrzymów i uczniów z salezjańskiego gimnazjum razem z ks. Bolesławem Kaźmierczakiem przyjęła w Łagiewnikach przeznaczone dla niej relikwie Świętej. W kościele zajmują miejsce tuż obok obrazu Jezusa Miłosiernego, jak za życia s. Faustyny.

Co zrobić, by św. Faustynę mieć u siebie?

Trzeba złożyć podanie opatrzone pieczęcią biskupią oraz zobowiązaniem do czczenia i godnego przechowywania relikwii – zawsze w bocznej nawie, ołtarz główny jest zarezerwowany dla Ciała i Krwi Chrystusa. Trzeba dokładnie opisać kult Bożego Miłosierdzia podtrzymywany w parafii i potwierdzić obecność w kościele obrazu „Jezu, ufam Tobie”.

Przede wszystkim trzeba zacząć od modlitwy przez jej wstawiennictwo, a potem wypełniać zalecenia, które podyktował jej Jezus, a ona zapisała w „Dzienniczku”: czuła i systematyczna modlitwa Koronką do Bożego Miłosierdzia – najlepiej o 15.00 w kościele. Oczywiście to wymaga otwarcia świątyń, zapewnienia bezpieczeństwa przed gośćmi niepożądanymi, ale tylko modlący się razem parafianie tworzą wspólnotę, nie dekret i terytorium zamieszkania. Wielką pomocą w realizowaniu miłosierdzia w praktyce są Parafialne Koła Caritas i wszelkie grupy niosące pomoc najbiedniejszym.

Czy to wystarczy, by ubiegać się o dar relikwii św. s. Faustyny? Siostry w Łagiewnikach mówią, że relikwii jest coraz mniej i nie wszyscy proszący je dostają. Od jakiegoś czasu relikwie z kości dostają tylko parafie pod wezwaniem Bożego Miłosierdzia, lub takie, gdzie ten kult jest bardzo żywy.

Czy ożywianie kultu nie jest słodkim obowiązkiem?”Powiedz duszom – mówił Jezus do s. Faustyny – aby nie stawiały tamy Mojemu miłosierdziu we własnym sercu, które tak bardzo pragnie w nich działać. Pracuje Moje miłosierdzie we wszystkich sercach, które mu otwierają swoje drzwi; jak grzesznik, tak i sprawiedliwy potrzebuje Mojego miłosierdzia. Nawrócenie i wytrwanie jest łaską Mojego miłosierdzia. Pragnę się udzielać duszom i napełniać je swoją miłością, ale mało jest dusz, które by chciały przyjąć wszystkie łaski, które im miłość Moja przeznaczyła”.

Tagi:
św. Faustyna

Reklama

Mamy ogromną paletę możliwości, by czynić miłosierdzie!

2019-10-06 11:35

Anna Majowicz

- Jeśli chcemy dostąpić Bożego miłosierdzia, musimy sami okazywać miłosierdzie w czasie naszego ziemskiego życia - mówił ks. Marek Dutkowski, podczas odpustowej Eucharystii w kościele pw. św. Faustyny we Wrocławiu.

Anna Majowicz
Eucharystii przewodniczył ks. Marek Dutkowski, proboszcz parafii

W homilii proboszcz wspólnoty przypomniał historię życia św. Faustyny Kowalskiej i powstania obrazu Jezusa Miłosiernego. - Pan Jezus nakazał Faustynie namalowanie obrazu i rozpowszechnienie go na całym świecie. Dla niej, prostej zakonnicy, zdawało się to niewykonalne. Początkowo próbowała namalować go na ścianie swojej zakonnej celi, ale musiały minąć trzy lata, zanim powstał - opowiadał kapłan, dopowiadając że powstanie wizerunku Jezusa Miłosiernego zawdzięczamy spowiednikowi siostry Faustyny, ks. Michałowi Sopoćce. - Ksiądz Sopoćko zlecił malowanie obrazu na początku 1934 r. wileńskiemu artyście malarzowi prof. E. Kazimirowskiemu. Obraz powstaje latem tego samego roku - przypomniał historię ks. Dutkowski.

Zobacz zdjęcia: Odpust w parafii pw. św. Faustyny we Wrocławiu

Kaznodzieja wspomniał także o dzienniku św. Jana Pawła II, w którym papież pisał o tym, że sprawa siostry Faustyny, zawsze była na pierwszym miejscu w jego modlitwie i działalności, jako biskupa, kardynała, a później papieża. Podkreślił, że dzisiaj każdy z nich został wyniesiony na ołtarze. - Św. Jan Paweł II, św. Faustyna Kowalska i bł. ks. Michał Sopoćko, to prorocy naszych czasów. Dziękujmy za nich Panu Bogu - prosił kapłan, na zakończenie zwracając uwagę na najważniejsze przesłanie, jak Pan Jezus skierował do św. Faustyny - żebyśmy byli ludźmi miłosierdzia. - Powinniśmy codziennie wykonywać uczynki miłosierdzia. Mamy ogromną paletę możliwości - czyn, słowo i modlitwę. Pamiętajmy, że jeśli chcemy dostąpić Bożego miłosierdzia, musimy być także miłosierni tu, na ziemi, wobec naszych bliźnich - nauczał.

Na zakończenie uroczystości odpustowej wierni mogli oddać hołd św. Faustynie Kowalskiej poprzez ucałowanie Relikwiarza. Po Mszy wierni spotkali się na agapie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: ogród oliwny i nabożeństwo Getsemani w sanktuarium Jana Pawła II

2019-10-22 10:10

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Kraków (KAI)

16 października w sanktuarium Jana Pawła II w Krakowie zainicjowano nabożeństwo Getsemani, a 22 października abp Marek Jędraszewski zasadzi pierwsze drzewko oliwne, które da początek ogrodowi oliwnemu. – Chcemy tu uczyć autentycznej modlitwy prośby, która zawsze kończy się słowami Jezusa z ogrodu Getsemani: „nie moja wola, ale Twoja niech się stanie” – mówią duszpasterze papieskiego centrum na Białych Morzach.

Ks. Paweł Kummer
Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie

22 października, w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II, o godz. 17.00 mszę św. odpustową w sanktuarium dedykowanym papieżowi Polakowi sprawować będzie abp Marek Jędraszewski. Po Eucharystii metropolita krakowski zasadzi na terenie papieskiego centrum na Białych Morzach drzewko oliwne, które da początek ogrodowi na wzór biblijnego Getsemani.

16 października, w 41. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na stolicę Piotrową, duszpasterze papieskiego sanktuarium zainicjowali nabożeństwo Getsemani, które będzie odtąd oprawiane każdego 16 dnia miesiąca.

Idea nowego nabożeństwa i stworzenia ogrodu Getsemani ma związek z charakterem próśb i podziękowań, które zostawiane są przez pielgrzymów w sanktuarium Jana Pawła II. Jak informuje ks. Ryszard Gacek, jest ich już w papieskim centrum na Białych Morzach ponad 600 tys. – To są prośby, które pokazują cierpienia ludzi, osamotnienie w różnych życiowych problemach. To przypomina sytuację Pana Jezusa w ogrodzie oliwnym, gdy w czasie dialogu ze swoim Ojcem wypowiedział słowa: „nie moja wola, ale Twoja niech się stanie” – mówi duszpasterz sanktuarium.

– Chcemy tu uczyć autentycznej modlitwy prośby, która zawsze kończy się słowami Jezusa z ogrodu Getsemani – mówi ks. Gacek i dodaje, że taką otwartością na wolę Bożą w papieskim sanktuarium wyproszono wiele łask – najczęściej są to cudowne poczęcia dzieci, albo uzdrowienia z różnych chorób.

Jak podkreśla ks. Gacek, drzewo oliwne doskonale wyraża także charakter łask wypraszanych przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II, ponieważ oliwka jest symbolem szczególnego błogosławieństwa, życia i płodności.

Uczestnicy comiesięcznych nabożeństw będą mogli zabrać ze sobą poświęcone listki drzewa oliwnego. Jak tłumaczą duszpasterze sanktuarium, ten listek ma pomóc w uświadomieniu sobie tego, jaka powinna być modlitwa chrześcijanina: ufna, wytrwała, otwarta na Boże działanie. – Modlitwa Jezusa w Getsemani była najpiękniejsza, bo Syn wyraził w niej chęć pełnienia woli Ojca do końca – mówi ks. Gacek.

Oficjalny kult Jana Pawła II na tzw. Białych Morzach w Krakowie rozpoczął się 11 czerwca 2011 r., kiedy kard. Stanisław Dziwisz uroczyście erygował papieskie sanktuarium powstające w ramach Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się!”. Po beatyfikacji do sanktuarium trafiły relikwie Jana Pawła II – najcenniejszą z nich jest ampułka z krwią Ojca Świętego. Pielgrzymujący do sanktuarium mogą uzyskać odpust zupełny w liturgiczne wspomnienie patrona, czyli 22 października, a także raz w roku podczas pielgrzymki do tego miejsca, zgodnie z kościelnymi wymogami pod zwykłymi warunkami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akademia Męskości

2019-10-22 20:28

Agata Pieszko

Prawdziwych mężczyzn szukała już w 1974 r. Danuta Rinn. W 2019 r. nadal poszukujemy mężczyzn na miarę czasów. Z takiej potrzeby w Duszpasterstwie Akademickim „Wawrzyny” powstaje prawdziwa Akademia Męskości.

DA Wawrzyny

Akademia Męskości to nowy cykl spotkań tylko dla mężczyzn, który powstał z inicjatywy studentów Duszpasterstwa Akademickiego „Wawrzyny”. Pierwsze spotkanie odbędzie się już jutro (23.10) po Mszy św. o godz. 19:00. Po wspólnej Eucharystii kobiety będą musiały opuścić mężczyzn, którzy wezmą udział w prelekcji Andrzeja Cwynara pt.: „Podejmij wyzwanie”. Po spotkaniu studenci zapraszają na wspólny poczęstunek.

Spotkania w ramach Akademii Męskości będą się odbywać w każdą pierwszą i trzecią środę miesiąca po Mszy św. o godz. 19:00 w Duszpasterstwie Akademickim „Wawrzyny” na ul. Odona Bujwida 49/51. Za każdy razem prelekcję poprowadzi inny gość, który będzie poruszał tematykę rozwoju mężczyzny i pogłębiania jego tożsamości w Bożym Duchu. Kolejne spotkanie odbędzie się 6 listopada.

Spotkania przeznaczone są oczywiście tylko dla mężczyzn. Płeć piękną prosimy o objęcie duchową opieką tego dzieła oraz o udział w Eucharystii i przyjmowanie Komunii św. w intencji swoich dziadków, ojców, braci, mężów, czy wybranków serca.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem