Reklama

Pogrzeb ks. Józefa Góraka

2019-01-16 11:11

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 3/2019, str. VIII

Ks. Piotr Nowosielski
Podczas uroczystości żalobnych

W Siedlęcinie 28 grudnia 2018 r. odbył się pogrzeb, śp. ks. prał. Józefa Góraka. Uroczystości przewodniczył biskup senior Stefan Cichy, w gronie ponad 30 prezbiterów, z udziałem rodziny, sióstr zakonnych, mieszkańców parafii i przybyłych gości. Dzień wcześniej odbyła się eksporta do kościoła, oraz modlitwa za Zmarłego, pod przewodnictwem biskupa legnickiego Zbigniewa Kiernikowskiego.

Kapłańska droga

Ks. prał. Józef Górak, kanonik honorowy Kapituły Katedralnej, zmarł w Wigilię, w 79. roku życia, i w 56. roku kapłaństwa. Urodził się w 1939 r. w Stobiernej (obecnie diecezja rzeszowska). Po maturze, w 1952 r., wstąpił do wrocławskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Święcenia prezbiteratu przyjął w 1962 r. we Wrocławiu z rąk bp. Pawła Latuska. Jako wikariusz, pracował w parafiach: Wąsosz (1962-63), Strzelin (1963-65), Szprotawa (1965-70), we Wrocławiu w parafii św. Henryka (1970-73).

W latach 1973-78 był proboszczem w Kosiskach, a od 1978 r. do roku 2009 był proboszczem parafii św. Mikołaja w Siedlęcinie. Tu podjął się prac remontowych w kościołach przynależących do parafii św. Mikołaja i pw. Najświętszej Maryi Panny, a także budowy nowego kościoła filialnego w Strzyżowcu, który powstał w latach 1984-86. Po przejściu w stan spoczynku, mieszkał w Domu Księży Emerytów w Legnicy.

Reklama

Był wizytatorem katechizacji w Jeleniej Górze (od 1987 r.). W latach 1987-97 dziekanem dekanatu Jelenia Góra Wschód. W latach 2012-15 pełnił funkcję penitencjarza katedralnego. Od 2013 r. był członkiem Zespołu ds. Formacji Stałej Duchowieństwa Diecezji Legnickiej.

Adwent życia

– Dobiegł końca tegoroczny Adwent. Adwent, w którym tak mocno jest podkreślana tematyka światła. Podkreślają to adwentowe świece, dodatkowa świeca roratnia, przynoszone na roraty lampiony, ale także teksty liturgiczne mówiące o Wschodzącym Słońcu. I oto kiedy kończył się Adwent, kończyło się ziemskie życie ks. prał. Józefa – mówił podczas Mszy św. biskup senior. – Jego pogrzeb przeżywamy w okresie Narodzenia Pańskiego, kiedy jeszcze bardziej tematyka światła jest obecna w Kościele. Także na pogrzebie, palące się przy trumnie świece, zapalony Paschał, przypominają nam że to Chrystus jest Światłością. O tej tematyce Światła, pamiętał też w swoim życiu śp. ks. Józef Górak. W przemówieniach przypomniano, jak on żył tym Światłem i jak starał się innych do tego Chrystusowego Światła prowadzić. Jak zachęcał innych, aby żyli Chrystusem Panem, który jest Światłością. Dzisiaj dziękujemy Panu Bogu za to wszystko, czego dokonał, że pomagał nam w kroczeniu przez życie za Chrystusem Światłością świata. Trzeba nam też pamiętać, że nie wystarczy modlić się za Zmarłego i życzyć mu, by Pan Bóg obdarzył go wiekuistą Światłością – jak to powtarzamy podczas każdego pogrzebu – ale byśmy my sami szli tą drogą, która i nas doprowadzi do Światłości Wiekuistej. Niech będzie wezwaniem, byśmy byli w każdej chwili przygotowani do przejścia do wieczności – apelował ksiądz biskup. Prosił też o modlitwę w intencji nowych powołań kapłańskich, szczególnie w naszej diecezji.

Za udział w uroczystości podziękował proboszcz parafii ks. Dariusz Pytel, a po Mszy św. trumna z ciałem Zmarłego została złożona w grobie na cmentarzu w pobliżu kościoła parafialnego w Siedlęcinie.

Za wszelkie dobro

Kiedy 8 grudnia 2012 r. ks. Józef Górak obchodził w tej parafii swój złoty jubileusz kapłaństwa, a ks. prał. Franciszek Krosman odczytał pismo Stolicy Apostolskiej, w którym poinformowano, że Ksiądz Jubilat otrzymał tytuł kapelana Ojca Świętego, czyli prałata, ks. Józef powiedział: „Świadom wielkiej tajemnicy powołania i Bożego daru, z pokorą składam Tobie, Panie Jezu, Jedyny i Wieczny Kapłanie, szczere podziękowanie za wszelkie dobro, za Twoją pomoc w posłudze szafowania tajemnic Bożych”. Przypomniał także, że święcenia otrzymał w dniu poświęconym Matce Bożej i Jej również od początku zawierzył swoje posługiwanie.

Zmarłemu kapłanowi życzymy, aby jak najprędzej cieszył się oczekiwaną radością wieczną w niebie, u boku Chrystusa Najwyższego Kapłana i Maryi Matki kapłanów.

Fotogaleria na stronie: www.niedziela.diecezja.legnica.pl

Tagi:
pogrzeb

Podążał drogą Jezusową. Pogrzeb ks. Jacka Pietruszki

2019-11-09 20:53

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Kraków (KAI)

– Z miłości jesteśmy tutaj w kościele po to, aby oddać ostatnią przysługę ks. Jackowi. On chciał iść, w imię tej miłości, drogą Jezusową – mówił bp Janusz Mastalski podczas Mszy św. pogrzebowej śp. ks. Jacka Pietruszki w krakowskiej Bazylice św. Floriana.

youtube.com

Mszy św. pogrzebowej śp. ks. Jacka Pietruszki w Bazylice św. Floriana przewodniczył bp Jan Zając. W uroczystościach żałobnych nie mógł uczestniczyć abp Marek Jędraszewski. – Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci śp. ks. kanonika dra Jacka Pietruszki. Jego odejście jest dla każdego z nas przypomnieniem wezwania Chrystusa, które kieruje do swoich uczniów: „Czuwajcie i bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie” – napisał metropolita krakowski w specjalnym liście, który odczytano żałobnikom.

W czasie homilii bp Janusz Mastalski przypomniał słowa Benedykta XVI mówiące o tym, że człowiek istnieje w myślach i miłości Boga. Przywołał również stwierdzenie Jana Pawła II, w którym Ojciec Święty przekonywał, że siłą opierającą się przemijaniu jest miłość. – Właśnie z tej miłości jesteśmy tutaj w kościele po to, aby oddać ostatnią przysługę ks. Jackowi. On chciał iść, w imię tej Miłości, drogą Jezusową jako najpierw gorliwy ministrant, potem oazowy animator, a wreszcie kapłan. Przy tym sumienny w nauce, przyjazny innym i kochany syn – podkreślił krakowski biskup pomocniczy.

Bp Mastalski zwrócił uwagę na cztery ślady pozostawione przez ks. Jacka w drodze do wieczności. Pierwszym z nich jest dobroć i uśmiech. – Wszyscy, którzy go znali, wiedzieli, że był kapłanem uśmiechu pełnego akceptacji i nadziei, płynących z pokoju serca. (…) Nie ma żadnych wątpliwości, że w dobie pomówień i nieżyczliwości, uśmiech wynikający ze spokoju sumienia jest niezwykle potrzebny – przekonywał.

Drugim śladem jest synowska miłość. – Ks. Jacek bardzo kochał swoją mamę. Odczytywał jej potrzeby i pragnienia. (…) W czasach kryzysu rodziny, pamięć o rodzicach w modlitwie jest ważnym wskazaniem – zaznaczył i dodał, że trzecim śladem, jaki zostawił po sobie zmarły, jest wrażliwość na bliźniego. Ostatnim elementem duchowej spuścizny ks. Jacka jest pracowitość i sumienność.

Bp Mastalski przypomniał słowa Chrystusa, które powinny dawać nadzieję każdemu wierzącemu i być zachętą do lepszego życia: „W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Idę przecież przygotować wam miejsce”. – My z tego pogrzebu musimy wyjść z konkretnymi prawdami, że Pan jest zmartwychwstaniem i daje życie wieczne. Pan oczekuje współpracy z Jego łaską. Pan jest wierny i słowny. Każdy z nas powinien na nowo uwierzyć, że Pan rozprasza wszystkie lęki. Weźmy sobie do serca słowa, które kiedyś napisał Karol de Foucauld: „Miłość nie zważa na wady tego, którego kocha, lecz usiłuje je sobie wytłumaczyć, jeśli nie może ich nie widzieć, modli się, żeby znikły. Gdy nie może ich usprawiedliwić, odwraca od nich oczy, by myśleć o pięknie i zaletach miłowanej osoby oraz o własnych brakach, wyrażając w ten sposób swoją pokorę. Gdy się kocha, jest się tak małym, tak pokornym przed tym, którego się kocha, widzi się samego siebie tak nędznego i tak biednego, a tego, kogo się kocha, doskonałego i pięknego. Jeśli naszego bliźniego uważamy za pełnego wad, a siebie samych za dobrych, to zapłaczmy nad sobą, ponieważ upadliśmy bardzo nisko, jesteśmy pozbawieni miłości, zarozumiali i ślepi, nie ma w nas także ani pokory, ani prawdy”. Dostrzegajmy w drugim człowieku to, co piękne i dobre, bo to jest droga do Pana – zakończył.

W żałobnej Mszy św. uczestniczyli także kard. Stanisław Dziwisz, członkowie kapituły katedralnej, kapituł kolegiackich św. Anny oraz św. Floriana i św. Jana Pawła II. Prezydenta Andrzeja Dudę reprezentował sekretarz stanu Wojciech Kolarski. Zmarłego pożegnała rodzina, księża rodacy, ks. Mirosław Król, kanclerz polonijnego ośrodka w Orchard Lake w USA; w imieniu Marszałka Województwa Małopolskiego Monika Gubała, Dyrektor Departamentu Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Promocji Urzędu Marszałkowskiego; w imieniu parafian i swoich współpracowników proboszcz parafii św. Floriana (z której pochodził śp. ks. Jacek Pietruszka) ks. prałat Grzegorz Szewczyk.

Uroczystościom na Cmentarzu Rakowickim, gdzie odprowadzono ciało zmarłego, przewodniczył bp Jan Szkodoń.

Pierwsza część uroczystości pogrzebowych, pod przewodnictwem bp. Janusza Mastalskiego, miała miejsce dzień wcześniej w Wadowicach. Homilię wygłosił ks. prof. Robert Tyrała. Zwracał w niej uwagę na duchową łączność ks. Jacka ze św. Janem Pawłem II. – Gdy pytałem, czy coś go boli, odpowiadał: „Czuję, że Jan Paweł II siedzi koło mojego łóżka" – mówił, żegnając zmarłego.

Ks. Jacek Pietruszka od 2013 r. związany był z wadowickim Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II, a od 2015 roku pełnił w nim funkcję dyrektora. Święcenia kapłańskie przyjął w 1991 r. z rąk kard. Franciszka Macharskiego. Posługę wikariusz pełnił w parafiach: Wadowice – Ofiarowania NMP, Nowa Huta – św. Brat Albert, Kraków – Dobry Pasterz, Kraków – Wawel, Kraków – św. Anna. W trakcie pracy w parafii katedralnej na Wawelu w minionych latach współpracował m.in. z tamtejszym Muzeum Katedralnym i Archiwum Kapituły Metropolitalnej oraz ukończył międzyuczelniane studia podyplomowe w zakresie muzealnictwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W obronie dobrego imienia abp. Juliusza Paetza


Niedziela Ogólnopolska 10/2002

Przeciwko wydawaniu przez media przedwczesnych wyroków przesądzających o winie abp. Juliusza Paetza protestują środowiska naukowe i artystyczne Poznania. Podpisany przez 26 osobistości list otwarty przekazany został 28 lutego do redakcji gazet oraz rozgłośni radiowych i niektórych stacji telewizyjnych. Poniżej drukujemy tekst w całości.
Godność człowieka jest niekwestionowaną wartością tak na gruncie moralności chrześcijańskiej, jak i na gruncie moralności laickiej wpisanej w najlepsze tradycje humanistycznej kultury europejskiej. Dobre imię człowieka jest w ziemskim porządku rzeczy jego najważniejszym dobrem i wartością podlegającą ochronie na płaszczyźnie moralnej i prawnej. Głęboko przekonani o zasadności takiego stanowiska, z niepokojem obserwujemy doniesienia i komentarze w środkach masowego przekazu, wywołane oskarżeniem ks. dr. Juliusza Paetza, arcybiskupa metropolity poznańskiego, przez dziennikarza Rzeczpospolitej w dniu 23 lutego 2002 r. Oskarżony został człowiek cieszący się powszechnym szacunkiem, o niepodważalnych zasługach dla poznańskiej nauki i kultury, odgrywający wielką i konstruktywną rolę w życiu naszego miasta i regionu, integrujący i stymulujący różne środowiska do twórczego i owocnego działania dla wspólnego dobra społeczności Poznania i Wielkopolski. Ta sytuacja narzuca mediom konieczność szczególnej rozwagi i odpowiedzialności. Tymczasem ton niektórych publikacji prasowych oraz programów radiowych i telewizyjnych sprawia wrażenie, jakby zasadność oskarżenia była już ponad wszelką wątpliwość stwierdzona i dowiedziona. Przypomina to skazywanie oskarżonego bez sądu i musi budzić nasz stanowczy sprzeciw, jaki zawsze budzą podobne praktyki, bez względu na stanowisko i pozycję społeczną obwinionego. Jakiekolwiek próby przesądzania sprawy, zanim się wypowiedzą kompetentne władze kościelne lub cywilne, uważamy za nieetyczne i społecznie szkodliwe.
Prof. Stefan Jurga - rektor Uniwersytetu Adama Mickiewicza, prof. Stefan Stuligrosz - dyrektor "Poznańskich Słowików", prof. Jerzy Smorawiński - rektor AWF, dr Jan Kulczyk - senator RP, prof. Jerzy Dembczyński - rektor Politechniki Poznańskiej, prof. Lech Drobnik - rektor Akademii Medycznej, prof. Emil Panek - rektor AE, prof. Jerzy Pudełko - rektor AR, prof. Włodzimierz Dreszer - rektor ASP, prof. Stanisław Pokorski - rektor Akademii Muzycznej w Poznaniu, prof. Joachim Cieślik - prorektor UAM, prof. Stanisław Lorenc - prorektor UAM, prof. Bronisław Marciniak - prorektor UAM, prof. Bogdan Walczak - prorektor UAM, prof. Przemysław Hauser - prorektor UAM, prof. Antoni Iskra - prorektor Politechniki Poznańskiej, dr hab. inż. Anna Cysewska-Sobusiak - prorektor PP, prof. Bogdan Maruszewski - prorektor PP, prof. Wojciech Mualler - ASP, prof. Marek Owsian - prorektor ASP, prof. Andrzej Banachowicz - prorektor ASP, Piotr Voelkel - prezes Vox Industrie SA, prof. Jarosław Maszewski - ASP, prof. Magdalena Abakanowicz - ASP, prof. Jacek Łuczak - Akademia Medyczna, Sławomir Pietras - dyrektor Teatru Wielkiego w Poznaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Światowy Dzień Ubogich krzykiem o obecność Boga

2019-11-17 21:33

Maciej Orman, ks. Mariusz Frukacz

– Chodząc po ulicach Częstochowy, spotykamy nie tylko biedę materialną, ale i duchową. Ten dzień jest dlatego krzykiem o obecność Boga pośród nas – mówił 17 listopada w kościele św. Zygmunta w Częstochowie ks. Paweł Dzierzkowski, zastępca dyrektora Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, podczas Mszy św. w intencji ubogich, która jednocześnie rozpoczęła XXI Święto Muzyki

Maciej Orman

– „Biedni to nie są numery, dzięki którym możemy pochwalić się działaniami i projektami. (...) Biedni zbawiają nas, ponieważ pozwalają nam spotkać oblicze Chrystusa” – cytował fragment orędzia papieża Franciszka na III Światowy Dzień Ubogich ks. Paweł Dzierzkowski. – Ten dzień ma uwrażliwić nasze serca na drugiego człowieka. W czasie Eucharystii mamy spotkać Chrystusa, a później dostrzec Jego oblicze w drugim człowieku – wyjaśnił kaznodzieja.

Zobacz zdjęcia: Światowy Dzień Ubogich krzykiem o obecność Boga

Ks. Dzierzkowski zwrócił uwagę na bardzo niebezpieczną formę ubóstwa, jaką jest „brak dialogu, który dotyka naszych relacji”. – Z przerażeniem przypatrujemy się kryzysowi, który wyniszcza nasze rodziny, a który swoje podłoże tak często ma w odrzuceniu Boga. Tam, gdzie pojawia się problem na drodze duchowej, tam człowiek zaczyna uciekać od drugiego człowieka i szuka środków zastępczych. Rodzinny stół zamieniliśmy na komputer, tablet, telefon lub telewizor. To, co miało służyć człowiekowi, doprowadziło do izolacji od bliźniego, wspólnoty i rodziny – wyliczał ks. Dzierzkowski.

– Znakiem dzisiejszych czasów stała się obojętność wobec bliźniego, brak wrażliwości i miłosierdzia, brak przebaczenia sobie nawzajem. Łatwiej nam dzisiaj uciekać od siebie, niż być blisko siebie. Człowiek z takim przekonaniem chce ratować planetę i środowisko, w którym żyje, ale nie jest w stanie zauważyć współczesnego Łazarza, który prosi go o miłosierdzie. Czy to nie paradoks naszych czasów? – pytał retorycznie kaznodzieja.

– Chodząc po ulicach Częstochowy, możemy dostrzec osoby ubogie, bezdomne i uzależnione. Spotykamy nie tylko biedę materialną, ale i duchową, dlatego ten dzień jest też krzykiem o obecność Boga pośród nas – kontynuował.

Dzieląc się świadectwem pracy w częstochowskiej Caritas, ks. Dzierzkowski podkreślał, że osoby bezdomne i uzależnione często tracą poczucie swojej wartości, „bo tak wielu z nas nie potrafi jej w nich dostrzec”.

Mówiąc o osobach krytykujących tych, którzy niosą pomoc potrzebującym, ks. Dzierzkowski przytoczył tragiczne fakty z historii. – To echo totalitaryzmów, niemieckiego i komunistycznego, zbudowanych na filozofii Nietzschego. Bo jak można im pomagać, kiedy oni nie mogą nic dać?

– Jezus głosi Ewangelię miłości, przebaczenia, miłosierdzia i sprawiedliwości, gdzie człowiek jest wyniesiony bardzo wysoko. Jezus nie miał w pogardzie nikogo, nawet wtedy, gdy wpadał w gniew, wyrzucał przekupniów ze świątyni, czy kiedy zapowiadał, jak słyszymy w dzisiejszej Ewangelii, zburzenie pięknej Świątyni Jerozolimskiej. Jego słowa i czyny wypływały z troski o zbawienie człowieka – podkreślił ks. Dzierzkowski.

Kaznodzieja przyznał, że osoby starsze, którym również pomaga Caritas, często ubolewają, że najbliżsi nie mają czasu, żeby ich odwiedzić. – Światowy Dzień Ubogich jest więc wielkim wołaniem do każdego z nas, abyśmy byli dla siebie wrażliwi i otwarci. Jak mówi Jezus, to, co nas ocali, obok naszej wierności, to będzie miłosierdzie. Kiedy doświadczamy tego, że Bóg przebacza nam grzechy, możemy z tą miłością wyjść do drugiego człowieka. Tu nie potrzeba wiele. Chodzi o najprostsze gesty – wyjaśnił ks. Dzierzkowski.

– „Zaprawdę powiadam wam: wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” – te słowa mają pomóc ponownie postawić drugiego człowieka na właściwym miejscu. Słowo Dobrej Nowiny jest nieustannym wezwaniem do nawrócenia, do zmiany myślenia, do spoglądania na świat Bożymi oczami – kontynuował zastępca dyrektora częstochowskiej Caritas.

– Wyobraźnia miłosierdzia, o której mówił św. Jan Paweł II, stanowi dla nas wyzwanie także i dziś, a może szczególnie dziś, aby od pięknych słów o miłosierdziu przejść do działania, gdyż widząc i czując miłosierdzie, czyni się je kreatywnie i twórczo – powiedział ks. Dzierzkowski.

– Przejawem tego zmagania się, najpierw z samym sobą, a później w walce o dobro, będzie nie tylko skuteczność pomocy, ale nade wszystko zdolność bycia z bliźnim i współodczuwanie, które sprawi, że będziemy „weselić się z tymi, którzy się weselą, i płakać z tymi, którzy płaczą” – wyjaśnił kaznodzieja.

Ks. Dzierzkowski zakończył słowami modlitwy św. Pawła VI: „Spraw, Panie, żeby moja wiara była skuteczna. Niech się w miłości objawia na zewnątrz, jako prawdziwa przyjaźń z Tobą i dobroć dla ludzi”.

Mszę św. koncelebrował proboszcz parafii św. Zygmunta ks. dr Jacek Marciniec.

Podczas Mszy św. śpiewała schola liturgiczna Domine Jesu pod batutą ks. Mateusza Ociepki. Wierni mogli również po Eucharystii wysłuchać utworów w jej wykonaniu.

W odpowiedzi na apel papieża Franciszka, abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, zarządził w niedzielę 17 listopada zbiórkę do puszek we wszystkich kościołach i kaplicach archidiecezji częstochowskiej. Zbiórka ta zostanie przeznaczona na działania prowadzone przez Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, takie jak m.in. streetworking – wyjście do osób przebywających w miejscach publicznych lub w ukryciu, zagubionych życiowo, które nie korzystają z pomocy zinstytucjonalizowanej, edukacja dla wolontariuszy w ramach programów Caritas czy dofinansowanie placówek Caritas dla bezdomnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem