Reklama

homilia

Droga jedności

2019-01-23 11:27

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 4/2019, str. 33

Joseph Brickey, „Jezus Chrystus” (fragment obrazu)

Poszukiwanie dróg utraconej przez człowieka jedności z Bogiem i ludźmi – od początku stworzenia – jest jednym z najtrudniejszych zadań życia ludzkiego. Kościół na progu nowego roku modli się szczególnie o jedność wszystkich wierzących w Chrystusa. Chce przez różne ekumeniczne spotkania i modlitwy uświadomić wierzącym potrzebę zrealizowania testamentu Zbawiciela, który prosił Ojca, „aby wszyscy stanowili jedno”.

Teksty dzisiejszych czytań mszalnych pomagają nam wejść w istotę jedności Chrystusowego Kościoła. Fragment Księgi Nehemiasza podkreśla wagę dnia świątecznego, który jest zarezerwowany dla Boga. A w tym dniu poświęconym Bogu szczególną rolę do odegrania ma odczytywane słowo Bożego Prawa, które jednoczy cały naród. Uderza nas postawa zasłuchania Izraelitów, którą Nehemiasz wyraził słowami: „Uszy wszystkich – całego ludu są zwrócone w kierunku Księgi”. Słuchając, wszyscy wykonują gesty szacunku wobec księgi Bożego Prawa, wstają, klękają, podnoszą ręce, odpowiadają: „Amen! Amen!”. Następnie oddają pokłon twarzą do ziemi. To nie były tylko zewnętrzne gesty, towarzyszyła im wspólna „radość w Panu, który jest ich ostoją”.

Czytanie z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian przynosi nam niezwykle trafne porównanie, gdy Apostoł przedstawia Kościół jako ciało, w którym wszystkie członki harmonijnie współpracują ze sobą. To pozwala nam zrozumieć konieczną jedność przy dużym zróżnicowaniu funkcji i zadań wszystkich członków. Ta jedność nie tworzy się sama. Dlatego św. Paweł mocno zaznacza: „Wszyscy w jednym Duchu zostaliśmy ochrzczeni, aby stanowić jedno: Żydzi, Grecy, niewolnicy czy wolni”.

Reklama

Ewangelia według św. Łukasza to potwierdza: „Jezus powrócił mocą Ducha do Galilei, nauczając w synagogach, wysławiany przez wszystkich”. Ale dostrzegamy również, że brakowało czegoś, jakiejś głębi uwierzenia w Jezusa, skoro rodacy z Nazaretu opornie przyjmowali Jego naukę, a nawet wyrzucili Go z miasta. Dziś doświadczamy, że tego rodzaju postawa wiary i niewiary wobec Jezusa to nie tylko fakt z historii Nazaretu, ale to codzienna rzeczywistość naszych wyborów. Jezus nie przyszedł, aby głosić abstrakcyjne idee niepowiązane z życiem ludzi. On wypełnił sobą misję głoszenia Dobrej Nowiny dla ubogich. Przyniósł więźniom prawdziwą wolność, niewidomym przejrzenie i łaskę od Boga.

W zakończeniu naszej refleksji postawmy sobie bardzo ważne pytania: Jak my odbieramy głoszone nam słowo Boże? Czy staramy się zrozumieć Chrystusowe „dziś”, które jest spełnieniem Bożych obietnic? I kolejne pytanie: Czy słowo Chrystusowej Ewangelii wywołuje w nas radość? To pytanie wiąże się z zadaniem, które wypowiedział Ojciec Święty Franciszek: „Nie dajcie sobie odebrać radości Ewangelii i bądźcie jej świadkami”. Powtarzajmy więc często słowa Psalmu 19: „Słowa Twe, Panie, są duchem i życiem”. A wówczas staniemy się współuczestnikami jedności wewnątrzkościelnej, społecznej i narodowej.

Reklama

Zmarł uczestnik Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

2019-08-08 11:07

Ojcowie Marianie

Podczas pierwszego dnia pielgrzymki, w grupie 10 biała WPP, zmarł nagle jeden z pielgrzymów, który przez wiele lat był związany z grupą - Zygmunt Chodźko Zajko. Prosimy o modlitwę za niego i jego bliskich.

Niech słowa, które pielgrzymi usłyszeli w czasie porannej Eucharystii będą pocieszeniem i umocnieniem, bo naszą obietnicą jest życie wieczne. Chrystus Zmartwychwstał.

„Pan Bóg może stawiać ciebie wobec doświadczenia spraw, które ci się nie mieszczą w głowie i nie wiesz, jak pogodzić to, że Pan Bóg sobie poradzi z tym, z czym nikt nie może sobie poradzić. Jesteś bezradny zupełnie. I dzisiaj Słowo mówi – módl się. Bo mocny jest Ten, który udzielił obietnicy i godzien jest, aby Mu uwierzono. Czytaj Słowo i słuchaj tego, co On ci mówi. Wołaj i milcz słuchając odpowiedzi.” — z: Zygmunt Chodzko-Zajko

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Między niewolą niemiecką i sowiecką

2019-08-22 21:45

Łukasz Krzysztofka

W przeddzień Europejskiego Dnia Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu, który obchodzony jest 23 sierpnia, na pl. Piłsudskiego w Warszawie otwarto plenerową wystawę pt. „Ściany Totalitaryzmów. Polska 1939-1945”.

Łukasz Krzysztofka

Wystawa ma formę instalacji inspirowanej dwoma ścianami, oznaczającymi dwa totalitaryzmy - III Rzeszę i Rosję Sowiecką. Teksty na wystawie można przeczytać w języku polskim, angielskim, rosyjskim i niemieckim. Osią narracji jest wybuch II wojny światowej, jego tragiczne konsekwencje oraz walka Polaków o wolność z dwoma okupantami. W dramatyczne realia wojny wprowadzają teksty kuratorskie i fotografie, umieszczone na zewnętrznych ścianach instalacji.

W uroczystym otwarciu wystawy uczestniczyli ambasadorzy Litwy, Łotwy, Niemiec, Ukrainy, Portugalii, przedstawiciele ambasady Estonii i Węgier, duchowni, posłowie i samorządowcy. List do uczestników uroczystości skierował premier Mateusz Morawiecki, który podkreślił, że wystawa jest ważnym wyrazem troski o prawdę historyczną i rozwijanie wiedzy o losach Polski czasów wojny. Szef polskiego rządu zaznaczył, że dzięki umieszczeniu ekspozycji w jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc stolicy, na pl. Józefa Piłsudskiego, zwiedzający z całego świata będą mogli bliżej poznać ważne karty naszych dziejów. „Wojna rozpętana przez dwa totalitaryzmy odebrała życie ponad sześciu milionów polskich obywateli. Dziś już w silnej i niepodległej Polsce wspominamy ich imiona, czcimy pamięć tych, którzy pozostawili nam w spadku wielki skarb - niepodległą i wolną ojczyznę. Wierzę, że dzięki tej wystawie dzieje Polski walczącej z nazizmem i komunizmem utrwalą się w narodowej pamięci” – napisał premier.

Otwierając wystawę dr Jarosław Szarek, prezes IPN-u zwrócił uwagę na fakt, że pakt Ribbentrop-Mołotow, zwany paktem Hitler-Stalin, dla Polski był czwartym rozbiorem. - W tajnym protokole znalazł się zapis, że interesy obu stron w przyszłości zadecydują, czy istnienie niepodległej Polski jest pożądane. Historia pokazała, że nie było. Porozumienie podpisane ponad narodami, które miało służyć złu przetrwało wiele lat. Niestety znaleźli się później przywódcy już wolnego świata, którzy poszli tym tropem. Bo II wojna dla narodów tej części Europy nie kończyła się wolnością – powiedział prezes IPN-u.

Ambasador Litwy Eduardas Borisovas podkreślił, że 80 lat temu dobiegł kresu porządek światowy ustanowiony na mocy traktatu wersalskiego. - Świat nie zdawał sobie sprawy, że odliczamy ostatnie minuty do wybuchu jednej z największych katastrof w historii ludzkości - II wojny światowej. Los Polski, Litwy, Łotwy i Estonii został tym samym przypieczętowany. Później Europa, a za nią cały świat, znalazły się na skraju przepaści. Oparty na nieludzkim prawie haniebny porządek ustanowiony na mocy paktu Ribbentrop-Mołotow zastąpił stary porządek – zwrócił uwagę ambasador Litwy.

Na ścianie wystawy poświęconej okupacji niemieckiej zaprezentowano: terror wobec ludności cywilnej, Polskie Państwo Podziemne, w tym ruch oporu w obozach koncentracyjnych i raport Pileckiego, stosunki polsko-żydowskie - Żegotę, w tym misję Jana Karskiego i powstanie w getcie warszawskim, Powstanie Warszawskie, Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie - Bitwę o Monte Cassino, Bitwę o Anglię, 1. Dywizję Pancerną gen. Maczka, Cichociemnych i wywiad.

Na ścianie poświęconej okupacji sowieckiej przedstawiono: wywózki, Katyń, łagry i epopeję Armii Andersa, jak również ustalenia jałtańskie, które usankcjonowały instalowanie reżimu komunistycznego w Polsce.

Na wewnętrznych płaszczyznach ścian umieszczone są cytaty ze wspomnień z czasów wojny i fotografie odwołujące się do życia codziennego podczas okupacji, naznaczonego represjami i zbrodniami. Efektem takiego rozwiązania jest pokazanie, że okupacyjna rzeczywistość była dla obywateli polskich ciągłą walką o byt, w warunkach wszechobecnego terroru. Poprzez zbudowanie atmosfery oddziałującej na emocje zwiedzający odwołają się do uniwersalnego doświadczenia tragedii II wojny światowej.

Wystawę IPN-u, którą honorowym patronatem objął prezydent RP Andrzej Duda, oglądać można do 30 września.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem