Reklama

Kościół

Oddychać bożym życiem

Niedziela Ogólnopolska 14/2019, str. 18-19

[ TEMATY ]

różaniec

Archiwum ks. Jacka Gancarka

Ks. Jacek Gancarek (w środku) nie rozstaje się z różańcem

Ks. Jacek Gancarek (w środku) nie rozstaje się z różańcem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

BEATA PIECZYKURA: – Czy Księdza działalność w Stowarzyszeniu Żywy Różaniec będzie kontynuacją programu duchowego tej organizacji?

KS. JACEK GANCAREK: – Żywy Różaniec to największa wspólnota modlitewna w Polsce i na świecie. Papież Różańca – św. Jan Paweł II mówił, że po Eucharystii w Kościele najbardziej sprawdzoną formą modlitwy jest Różaniec. Z samego statutu Żywego Różańca wynika, że jest to prywatne stowarzyszenie wiernych o charakterze modlitewnym i formacyjnym. Stąd Różaniec to modlitwa serca i ust, która ma formować naszego ducha. Dlatego moja służba w stowarzyszeniu nie tylko będzie, ale musi być kontynuacją programu duchowego, który nakreśliła założycielka Żywego Różańca Paulina Jaricot: „Uczynić Różaniec modlitwą wszystkich”. Stąd moje – ale również wszystkich ludzi wierzących – zadanie, by codzienna modlitwa różańcowa tętniła życiem ludzkim.

– Jak zachęciłby Ksiądz młodych do modlitwy różańcowej?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Wielu sądzi, że młodzież nie lubi się modlić, a tym bardziej nie dla nich jest modlitwa różańcowa. Nic mylnego. Dziś bardzo wielu młodych ludzi szuka tej modlitwy. Zawsze pytam młodzież katechizowaną: „Dlaczego warto się modlić na Różańcu?”. Odpowiedzi jest wiele, bo każdy z praktykujących tę modlitwę ma inne doświadczenia i przeżycia. Tym jednak, czym Różaniec najbardziej przyciąga młodych, są świadectwa, które dowodzą, jak modlitwa różańcowa przemienia serce człowieka i wywiera wpływ na życie osobiste i rodzinne, religijne, społeczne, państwowe i kościelne. Młodzież, poznając te świadectwa, w widoczny sposób deklaruje chęć przystąpienia do Żywego Różańca, a Różaniec czyni swoją modlitwą codzienną, odkrywa bowiem, że w życiu człowieka wiary Różaniec staje się balsamem dla duszy, przynosi jej ukojenie i wewnętrzny spokój. O tym, ile osób zobowiązało się do odmawiania modlitwy różańcowej, zaświadcza Księga Różańcowa, którą założyłem w archidiecezji częstochowskiej w Roku Różańcowym (2002-2003). Młodzieżowych kół Różańca powstało w sumie 86, w parafiach założono 13 róż, natomiast w szkołach – 73. Osób, które uznały tę modlitwę za swoje stałe spotkanie z Bogiem, było 1680. Pamiętam, że sam założyłem wtedy wśród młodzieży ponad 30 kół różańcowych, m.in. 25 w Liceum im. Henryka Sienkiewicza w Częstochowie, gdzie byłem katechetą, oraz dwie róże młodzieżowe w Gimnazjum nr 5 i w parafii św. Jakuba. Zadanie dla nas wszystkich, którzy modlimy się na Różańcu, brzmi: trzeba dzieci i młodzież zachęcać do tej modlitwy, proponować i ukazywać jej wartość oraz to, ile łask można wyprosić sobie przez tę modlitwę, bo z nią związane są obietnice Matki Bożej.

– Jakie działania będą podjęte w ramach Wielkiej Nowenny Różańcowej przygotowującej do obchodów jubileuszu 200. rocznicy powstania Żywego Różańca?

– Sługa Boża Paulina Jaricot założyła dwa piękne dzieła, które trwają do dziś w Kościele. Pierwsze, w 1822 r., to Dzieło Rozkrzewiania Wiary, które papież Grzegorz XV uznał za powszechne w Kościele i nadał mu tytuł Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary. Drugie – to Żywy Różaniec, założony w 1826 r., który miał być duchowym, modlitewnym i w pewnym sensie materialnym zapleczem tego pierwszego. Dlatego należy pamiętać, że Żywy Różaniec powstał dla misji – tam zatem, gdzie jest Żywy Różaniec, nie może zabraknąć modlitwy za misje. Do obchodów jubileuszu 200-lecia powstania Żywego Różańca przygotowuje Wielka Nowenna Różańcowa, która rozpoczęła się w 2018 r. Głównym jej hasłem, a może lepiej powiedzieć: programem, jest myśl założycielki: „Uczynić Różaniec modlitwą wszystkich”. W tym roku temat nowenny to: „Duchowość sługi Bożej Pauliny M. Jaricot – założycielki Żywego Różańca i Dzieła Rozkrzewiania Wiary”. Przez tę nowennę chcemy uprosić potrzebne dary i łaski, aby Żywy Różaniec stał się potężną armią ludzi modlących się na różańcu i wspierających dzieło misyjne Kościoła.

Reklama

– Czy zgadza się Ksiądz ze stwierdzeniem, że Różańca się nie odmawia, Różańcem się żyje?

– Modlitwa różańcowa jest bliska wielu sercom, dla wielu ma ogromną wartość. Jest pomocą w trudnych chwilach, bronią przeciw złu. Tym, którzy odmawiają Różaniec, Matka Boża obiecała wiele łask, wspomaganie w potrzebach, niepowodzeniach. Głęboką cześć dla tej maryjnej modlitwy mieli papieże z Janem Pawłem II na czele – uczynił on Różaniec swoją osobistą codzienną modlitwą, czym zachęcał nas wszystkich do jej odmawiania, zarówno w intencjach osobistych, jak i całego świata. Uczynił tę modlitwę swoim wkładem w dalsze losy świata: „Ja sam również nie pomijałem okazji, by zachęcać do odmawiania Różańca. Od mych lat młodzieńczych modlitwa ta miała ważne miejsce w moim życiu duchowym. Różaniec towarzyszył mi w chwilach radości i doświadczeń. Dwadzieścia cztery lata temu, 29 października 1978 r., zaledwie w dwa tygodnie po wyborze na Stolicę Piotrową, tak mówiłem, niejako otwierając swe serce: «Różaniec to modlitwa, którą bardzo ukochałem. Przedziwna modlitwa…»” (list apostolski „Rosarium Virginis Mariae”).

– Od kiedy modli się Ksiądz na różańcu i czego ta modlitwa uczy?

Reklama

– Wydaje mi się, że na różańcu modlę się od zawsze – nie pamiętam daty, kiedy rozpocząłem tę modlitwę. U mnie w domu rodzinnym codziennie oprócz wspólnego pacierza wieczorem odmawiało się Różaniec. Nie pamiętam też, abym kiedyś uczył się Różańca i tajemnic, ja po prostu je znałem, bo od maleńkości modliłem się na różańcu. Dziś muszę podziękować mojej babci – kobiecie szczególnej modlitwy, która przez modlitwę różańcową uczyła nas miłości do Boga i Kościoła i pewnie wyprosiła w rodzinie powołania, i swoim rodzicom, którzy uczyli nas modlić się i sprawili, że po dzień dzisiejszy Różaniec jest naszą umiłowaną codzienną modlitwą rodzinną. Muszę wyznać, że w naszej rodzinie mamy Koło Różańcowe, gdzie zelatorem jest mój tato, który nie tylko swoje dzieci, lecz także szesnaścioro wnuków uczy wierności modlitwie różańcowej. Modlitwa różańcowa uczy mnie oddychać Bożym życiem, uczy wiary oraz wierności Bogu i Jego Matce. A kiedy przychodzą chwile trudne, bolesne, wiem, że kiedy biorę do ręki różaniec, to Maryja modli się ze mną i za mnie. W świecie pełnym niepokojów najbezpieczniejsze miejsce na dzisiejsze czasy jest właśnie przy sercu Maryi. Trwajmy więc przy Niej z różańcem w ręku. Prośmy o dary Ducha Świętego, abyśmy w Jego mocy otwarli się na Boże prowadzenie, prośmy też o dalszy rozwój dzieła Żywego Różańca w naszej rodzinie, ojczyźnie i świecie.

Nowy Zarząd Krajowy Żywego Różańca

Ks. Jacek Gancarek (archidiecezja częstochowska) – moderator krajowy, ks. Szymon Mucha (diecezja radomska), ks. Zbigniew Kocoń (archidiecezja katowicka), ks. Stanisław Szczepaniec (archidiecezja krakowska), ks. Paweł Wojtalewicz (diecezja koszalińsko-kołobrzeska), ks. Mariusz Sobek (diecezja opolska), ks. Maciej Będziński – przedstawiciel Papieskich Dzieł Misyjnych, s. Wioletta A. Ostrowska CSL – przedstawiciel redakcji miesięcznika „Różaniec”

Vii Ogólnopolska Pielgrzymka Żywego Różańca na Jasną Górę

Zapraszam wszystkich na VII Ogólnopolską Pielgrzymkę Żywego Różańca na Jasną Górę.

Odbędzie się ona w dniach 31 maja – 1 czerwca br. pod hasłem: „W mocy Ducha Świętego z Pauliną Jaricot”.

W programie m.in. świadectwa, a przede wszystkim Msza św. pod przewodnictwem abp. Henryka Hosera SAC.

Zgłoszenia grup należy kierować do moderatora Żywego Różańca własnej diecezji do 15 maja br.

Ks. Jacek Gancarek, Moderator Krajowy Żywego Różańca

KS. JACEK GANCAREK Urodził się 12 marca 1968 r. w Kamyku k. Częstochowy. Ukończył Wyższe Seminarium Duchowne Archidiecezji Częstochowskiej. W 1994 r. przyjął święcenia kapłańskie. Pracował jako wikariusz w parafiach pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Pajęcznie i bł. Urszuli Ledóchowskiej w Częstochowie. W 1997 r. ukończył studia podyplomowe na kierunku biblistyka w Papieskiej Akademii Teologicznej. Kontynuuje studia doktoranckie na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Od 1999 r. pełni funkcję dyrektora Papieskich Dzieł Misyjnych w archidiecezji częstochowskiej i jest delegatem ds. misji Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego. W 2000 r. zaangażował się w organizację ogólnopolskich i diecezjalnych kongresów misyjnych na Jasnej Górze. Od 2011 r. jest proboszczem w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Różańcowej w Myszkowie-Mrzygłodzie.

2019-04-03 10:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Różaniec modlitwą kontemplacyjną

Dla Ojca Świętego najważniejszym motywem zachęcania wiernych do odmawiania Różańca jest to, że stanowi on „bardzo wartościowy środek” do kontemplacji chrześcijańskiego misterium i prawdziwą pedagogię świętości. Chrześcijaństwo winno się przede wszystkim wyróżniać sztuką modlitwy. „Różaniec należy do najlepszej i najbardziej wypróbowanej tradycji chrześcijańskiej kontemplacji. Rozwinięty na Zachodzie, jest modlitwą typowo medytacyjną i odpowiada poniekąd „modlitwie serca” czy „modlitwie Jezusowej”, która wyrosła na glebie chrześcijańskiego Wschodu”. Niedościgłym wzorem kontemplacji, według Papieża, jest Maryja. Ojciec Święty przytacza ewangeliczne przykłady kontemplacji Maryi. Określa je mianem „spojrzenia”: „Spoglądała czule na oblicze Syna, którego „owinęła w pieluszki i położyła w żłobie»” (Łk 2,7)” (RVM 10). Niekiedy było to spojrzenie pytające, jak po zaginięciu Jezusa w świątyni (Łk 2,48); zawsze było spojrzeniem przenikliwym (J 2,5). Kiedy indziej „spojrzeniem pełnym bólu” (por. J 19,26-27). W Wielkanocny poranek było spojrzeniem rozpromienionym radością Zmartwychwstania; w dniu Pięćdziesiątnicy było spojrzeniem rozpalonym wylaniem Ducha Świętego (Dz 1,14). Nikt tak nie wpatrywał się w Chrystusa jak Jego Matka. Oczy Jej serca skupiły się na Nim już od momentu Zwiastowania. Jej spojrzenie zawsze było pełne adorującego zadziwienia. Ojciec Święty potwierdza swą naukę tekstami biblijnymi. Maryja zachowywała w sercu wspomnienia o swym Synu (Łk 2,19.51) i przekazała Kościołowi tajemnice Jego życia. Odmawiając Różaniec wnikamy w spojrzenie Maryi. Jej kontemplacja staje się naszą. Maryja uczy nas Chrystusa. Nikt z ludzi nie zna Chrystusa lepiej niż Ona; nikt nie może nas wprowadzić tak jak Ona w tajemnice życia Jezusa. Jako przykład nauczania Maryi, przytacza Ojciec Święty Kanę Galilejską. Jan przedstawia tam Maryję w roli Nauczycielki. Zachęca Ona sługi do wykonania poleceń Chrystusa (J 2,5). Taką rolę spełniała Ona również wśród uczniów po Wniebowstąpieniu Jezusa, gdy oczekiwała z nimi zesłania Ducha Świętego. Być chrześcijaninem oznacza upodabniać się do Jezusa Chrystusa (Rz 8,29; Flp 3,10.21). Kontemplując razem z Maryją oblicze Chrystusa, upodabniamy się do Niego dzięki „przyjacielskiemu” kontaktowi z Jezusem. Kontemplacja różańcowa wprowadza nas w życie Jezusa i „pozwala oddychać Jego uczuciami”. Z kim się kto wdaje, takim się staje. Prosimy Chrystusa razem z Maryją. Ona wspiera nas matczynym wstawiennictwem (J 2,3). W Różańcu wreszcie, z Maryją głosimy Chrystusa. Różaniec bowiem jest również „drogą głoszenia i zgłębiania misterium Chrystusa”. Proklamuje się tajemnice Chrystusa, wnika w nie i przeżywa się je. Przy odmawianiu wspólnotowym Różańca „powstaje szczególna sposobność katechezy”. To ciągłe akcentowanie związku Maryi z Jezusem i Jezusa z Maryją jest czymś niezwykłym. „Nigdzie drogi Chrystusa i Maryi - uczy Papież - nie jawią się tak ściśle złączone, jak w Różańcu. Maryja żyje tylko i wyłącznie w Chrystusie i ze względu na Chrystusa!”. Ojciec Święty pokazuje tu jak praktycznie wykorzystać chrystologiczną zasadę odnowy kultu maryjnego, proponowaną przez Pawła VI. W tym podkreślaniu związku Chrystusa z Maryją owocuje również zasada „przez Jezusa do Maryi”, wygłoszona przez Jana Pawła II do mariologów w Roku Jubileuszowym. Jezus jest pierwszy. Maryja zawsze jest z Nim związana. Po tym dokumencie papieskim mariocentryzm w pobożności maryjnej będzie niezgodny z nauką Kościoła. Powinni bardzo głęboko przemodlić naukę Papieża ci, którzy czczą Maryję bez Jezusa i ci, którym nawet Jezus przeszkadza. W tym konkretnym punkcie Rosarium Virginis Mariae jest magna charta pobożności maryjnej.
CZYTAJ DALEJ

Post otwiera rękę dla potrzebującego

2026-01-22 10:34

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Prorok Joel przemawia w chwili klęski, którą księga opisuje obrazem szarańczy i suszy. Taki kataklizm oznaczał głód i przerwę w ofiarach, bo brakowało zboża i wina. Wezwanie „Nawróćcie się do Mnie” wykorzystuje hebrajskie šûb, czyli powrót z drogi błędnej. Post, płacz i lament należą do języka żałoby. Rozdarcie szat było w Izraelu znakiem wstrząsu, znanym z opowiadań o Jakubie i o Hiobie. Joel żąda ruchu głębszego: «Rozdzierajcie wasze serca, a nie szaty». Chodzi o decyzję w miejscu, gdzie rodzą się wybory, a nie o sam gest. Prorok wzywa do zgromadzenia całego ludu, od starców po niemowlęta. Wzmianka o oblubieńcu i oblubienicy pokazuje, że nawet czas wesela ustępuje wobec wołania do Boga. Najbardziej przejmujący obraz dotyczy kapłanów płaczących „między przedsionkiem a ołtarzem”. To precyzyjna lokalizacja w świątyni. Kapłan staje pomiędzy miejscem ofiary a wejściem do przybytku i woła: „Oszczędź, Panie, lud Twój”. Stawką pozostaje Imię Boga wobec narodów. Tekst przywołuje formułę z Wj 34,6: Bóg jest „łaskawy i miłosierny, nieskory do gniewu”. To opis Jego stałości. Odpowiedź Boga nosi rys gorliwości o swój kraj i litości nad swoim ludem. Cała perykopa ma formę liturgicznego wezwania. Pada „zwołajcie”, „ogłoście post”, „zgromadźcie lud”. Hebrajskie czasowniki sugerują czyn wspólnotowy, nie prywatny rytuał. Zwrot „żałuje nieszczęścia” niḥam nie opisuje kapryśnego i gniewnego Boga, lecz Jego wolę ratowania. Hieronim w komentarzu do Joela wskazuje, że rozdarcie szat bez nawrócenia pozostaje pustym gestem.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: nawrócenie jest łaską

2026-02-18 20:06

[ TEMATY ]

Częstochowa

abp Wacław Depo

Środa Popielcowa

archikatedra

Maciej Orman/Niedziela

– Prawdziwe nawrócenie oznacza pozwolenie, by Jezus nas zdobył – powiedział abp Wacław Depo. W Środę Popielcową metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. w Bazylice Archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie.

– Wchodzimy w okres wielkopostny, który pomaga nam odkryć na nowo dar wiary otrzymany na chrzcie św. – podkreślił hierarcha. Następnie przytoczył fragment Psalmu 103, który przypomina o naszym początku: „Wie On, z czego jesteśmy utworzeni, pamięta, że jesteśmy prochem” (Ps 103, 14). Przywołał także słowa, które wypowiada celebrans, posypując popiołem głowy wiernych: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz (Rdz 3, 19)” oraz „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (Mk 1, 15)”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję