Reklama

Buduje lepsze jutro

2019-04-24 09:01

Monika Szczepańczyk
Edycja podlaska 17/2019, str. 4-5

Archiwum Caritas DD
Bezpłatne kolonie dla dzieci i młodzieży ze świetlic socjoterapeutycznych, Mazury 2018

Dzięki wzajemnej międzyludzkiej miłości, wyrażonej słowami ,,Caritas in veritate – Caritas to miłość przyjęta i darowana”, przybliżamy się do raju, tworząc go wspólnie już tu, na ziemi. Tak dzieje się od 25 lat w diecezji drohiczyńskiej dzięki Caritas

Caritas to przede wszystkim ludzie z pięknymi sercami i dobrą wolą, chętni nieść pomoc osobom chorym, bezrobotnym, starszym, dzieciom z rodzin ubogich, poszkodowanym, niezaradnym życiowo, tym, co z przyczyn losowych znaleźli się w biedzie, niedostatku. To dla nich potrafimy razem zebrać się i zdziałać tak wiele, bo w grupie jest moc i siła, potęga działania charytatywnego i pomocy.

Początki

Na ubogim terenie Podlasia, w ówczesnej Polsce Ludowej, w Drohiczynie nad Bugiem, administrator apostolski bp Władysław Jędruszuk, jak również jego poprzednicy, starali się w różnorodny sposób dotrzeć z pomocą do najbardziej potrzebujących. Czynili starania, by nieść rzeczywiste wsparcie: materialne, socjalne, a także duchowe. Prekursorami działalności charytatywnej w tamtych latach byli: ks. dr Michał Wilniewczyc, ks. dr Janusz Łoniewski, ks. Ryszard Starczewski. W okresie stanu wojennego od 1981 r., napływała do diecezji zagraniczna pomoc charytatywna. Parafie otrzymywały dostawy żywności, odżywki dla dzieci, lekarstwa, środki opatrunkowe, odzież. W Drohiczynie powstała apteka, w której bezpłatnie rozdawano importowane leki.

W czerwcu 1994 r. papież Jan Paweł II mianował ks. Antoniego Pacyfika Dydycza biskupem drohiczyńskim. To on dołożył wszelkich starań, by we wrześniu tego samego roku powstała w diecezji Caritas. Caritas, której celem jest kontynuowanie działalności dobroczynnej i charytatywnej.

Reklama

Ludzie i ich dzieło

Caritas to rzesza osób, którzy codziennie pracują pokazując, jak czasami niewielka pomoc może całkowicie zmienić czyjeś koleje losu. Caritas Diecezji Drohiczyńskiej stara się ukierunkować pomoc na ludzi najbardziej potrzebujących. Jest ona możliwa dzięki ludziom dobrej woli, którzy chcą dzielić się cząstką siebie i zwyczajnie pomagać, zgodnie z przykazaniem miłości.

Kolejnymi dyrektorami Caritas drohiczyńskiej byli księża: Leszek Gardziński, Walenty Wojtkowski, Krzysztof Kisielewiecz i obecnie ks. Łukasz Gołębiewski, którzy stworzyli piękne dzieła Caritas oraz starali się w nie włączyć wolontariuszy oraz wielu ludzi dobrej woli. Mottem ich działania było i jest: „Włącz się w społeczną pomoc bliźnim. Otwórz się ku ubogim i chorym. Użyczaj ze swego” (kard. Stefan Wyszyński). Nasze akcje to: Torby charytatywne „Od Serca”, program „EMBARGO”, zbiórki Żywności: TAK. POMAGAM! oraz KROMKA CHLEBA DLA SĄSIADA, Jałmużna Wielkopostna oraz Skarbonki Wielkopostne, Wielkanocne Dzieło Caritas – czekoladowe Baranki, Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, programy stypendialne: „Skrzydła” i „Dwa Talenty”, Wakacyjna Akcja Caritas, Festyny Rodzinne z okazji Dnia Dziecka w Sokołowie Podlaskim i Siemiatyczach, Program Operacyjny Pomoc Żywnościowa 2014-2020 FEAD.

Nie zatwardzajmy serc

To dzięki wspaniałym ludziom zaangażowanym w te dzieła, w naszej diecezji dostrzegamy, iż kwitnie wolontariat przez rozwój Szkolnych Kół Caritas i Parafialnych Zespołów Caritas, że funkcjonuje 5 Świetlic Socjoterapeutycznych Caritas (Sokołów Podlaski, Siemiatycze, Rudka, Węgrów i Bielsk Podlaski), 2 Warsztaty Terapii Zajęciowej, działa Jadłodajnia św. Matki Teresy z Kalkuty, Diecezjalny Ośrodek Wsparcia dla Osób Niepełnosprawnych, wypożyczalnia sprzętu rehabilitacyjnego. A wszystkie inicjatywy charytatywne oraz różnorodne spotkania mogą odbywać się w Centrum Spotkań i Dialogu w Domu Miłosierdzia im. Jana Pawła II w Sokołowie Podlaskim.

Nie sposób wymienić wszystkich przychylnych nam osób, które dołożyły swoją „cegiełkę” na przestrzeni lat w ukształtowanie obecnej Caritas. „Nie zatwardzajmy serc, gdy słyszymy krzyk biednych. Starajmy się usłyszeć to wołanie. Starajmy się tak postępować i tak żyć, by nikomu w naszej ojczyźnie nie brakło dachu nad głową i chleba na stole, by nikt nie czuł się samotny, pozostawiony bez opieki”– te słowa św. Jana Pawła II przyświecają wszystkim działaniom wolontariuszy.

Dzielić się sobą

Ogromne uznanie za wszelkie dzieła Caritas naszej diecezji należą się księżom zaangażowanym w charytatywne przedsięwzięcia. Lecz szczególne wyrazy wdzięczności należą się przede wszystkim osobom dobrego serca, wolontariuszom, którzy potrafią i chcą połączyć życie prywatne z działalnością dobroczynną. To opiekunowie Szkolnych Kół, którzy pokazują dzieciom i młodzieży, jak żyć w harmonii i współtworzyć dobro, to wolontariusze z parafialnych zespołów, którzy wychodzą naprzeciw codziennym problemom osób z lokalnych środowisk. To także darczyńcy, których pomoc finansowa wspiera stypendia, rozwój dzieci i młodzieży, kolonie, a także wiele innych przedsięwzięć charytatywnych. Wielkie serce okazują również wszyscy nasi diecezjanie. Wspierając liczne zbiórki, skierowane na pomoc poszkodowanym w wyniku różnych nieszczęść czy kataklizmów oraz pomoc osobom chorymi i dzieciom.

Wspominając osoby, którym warto poświęcić uwagę, gdyż dołożyły wszelkich starań, by stworzyć obecny kształt Caritas, należy wspomnieć m.in. Bożenę Stępnik-Świątek, która była pomysłodawczynią oraz zainicjowała w naszej diecezji takie projekty jak: Diecezjalny Ośrodek Wsparcia dla Osób Niepełnosprawnych, Warsztaty Terapii Zajęciowej w Sokołowie Podlaskim i Bielsku Podlaskim. Dzięki jej pracy, pionierskim pomysłom, dziś osoby niepełnosprawne mają dostęp do wszelakiej pomocy oraz informacji związanej z ich sytuacją, mogą także uczestniczyć w specjalistycznych zajęciach, skoncentrowanych na ich rozwoju i pasji.

Krok w przyszłość

Jedną z idei przewodnich Caritas jest integracja i rozwój wolontariatu od przedszkolaka do seniora. Chcemy zaszczepiać i popularyzować działalność charytatywną wśród mieszkańców naszej diecezji. Nasze działania będziemy kierować do lokalnych środowisk. Pragniemy powołać do życia przytulny dom dziecka „Rafael”, w którym stworzymy dzieciom miejsce wyjątkowe i bezpieczne, gdzie zostaną otoczone miłością oraz dostaną możliwość lepszego startu w dorosłość.

W naszej Caritas dzieje się dużo dobrego. Każdego dnia staramy się odpowiadać na potrzeby samotnych, chorych, a szczególnie dzieci. Niewielka pomoc zmienia wszystko. Daje nowe możliwości, gdyż „Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem” (Alighieri Dante). Dziękujemy za 25 lat wspólnego niesienia pomocy i dawania nadziei na lepsze jutro.

Tagi:
Caritas

Reklama

Marta Titaniec szefową Fundacji Świętego Józefa

2019-10-10 19:40

dg / Warszawa (KAI)

Powołaną wczoraj przez KEP Fundacją Świętego Józefa pokieruje Marta Titaniec, mająca długoletnie doświadczenie w sektorze organizacji pozarządowych, współinicjatorka inicjatywy „Zranieni w Kościele”. "Zgodziłam się ze względu na osoby zranione przez ludzi Kościoła" - mówi w rozmowie z KAI.

Fot. Paweł Żulewski / KAI
Marta Titaniec

- O nominacji dowiedziałam się na Donbasie, gdzie przebywam w ramach projektu pomocy osobom starszym na linii frontu. Cieszę się, choć to duże wyzwanie z wielu względów. Zgodziłam się ze względu na osoby zranione przez ludzi Kościoła, którego - pomimo że nie jest to obecnie łatwe - czuję się częścią. Chcę być ich głosem. Wielką siłą jest dla mnie zaufanie mojego środowiska. O moich konkretnych zadaniach powiem po powrocie do Polski i spotkaniu z księdzem Prymasem i współpracownikami - mówi w rozmowie z KAI Marta Titaniec.

We wrześniu bieżącego roku Marta Titaniec była Syrii w Aleppo, gdzie Klub Inteligencji Katolickiej przygotowuje kolejny projekt pomocy mieszkańcom miasta. Będzie on dotyczył uruchomienia własnej działalności, by mieszkańcy Syrii sami mogli zarabiać na życie. Obecnie jest na Donbasie, gdzie realizuje projekt finansowany z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, którego celem jest utworzenie struktury pomocowej na terenie przyfrontowym, opartej na zaktywizowanych mieszkańcach regionu, którzy będą świadczyć usługi socjalne osobom wymagającym opieki.

Marta Titaniec studiowała romanistykę w Zielonej Górze oraz politologię w Warszawie.

Jest członkinią zarządu warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej, gdzie kieruje projektami pomocy humanitarnej. Pomocą humanitarną zajmuje się od 10 lat, jest prezeską Fundacji Most Solidarności (mostsolidarnosci.org).

W latach 2010-2018 była kierowniczką działu projektów zagranicznych w Caritas Polska.

Wraz z ks. Marianem Suboczem jest współautorką realizowanego do dziś największego polskiego programu skierowanego do syryjskich rodzin "Rodzina Rodzinie".

Zrealizowała ponad 40 dużych projektów humanitarnych i rozwojowych, finansowanych przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oraz projektów crowdfundingowych na Bliskim Wschodzie, Ukrainie, Białorusi, w Azji Południowej i w Afryce. Od 2012 r. prowadziła i wizytowała liczne projekty pomocy na rzecz uchodźców i ofiar wojny syryjskiej i irackiej, w tym w Jordanii, Libanie, Iraku i w Syrii. Przygotowywała programy pomocy na Haiti, Sri Lance, Nepalu oraz w wielu krajach afrykańskich.

Była przewodniczącą Komitetu Organizacyjnego X i XI Zjazdu Gnieźnieńskiego i jest wiceprezesem Fundacji Św. Wojciecha-Adalberta w Gnieźnie. Prymas Wojciech Polak w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że zwłaszcza przy okazji tej działalności Marty Titaniec miał możliwość osobiście przekonać się o jej kompetencjach i profesjonalizmie.

Od 2000 r. jest sekretarz generalną Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów.

Jest również członkinią Zespołu Laboratorium „Więzi” oraz autorką kwartalnika "Więź", a także członkinią Rady Programowej Fundacji Krzyżowa dla Porozumienia Europejskiego.

Współinicjowała projekt "Zranieni w Kościele", w którym udziela się również jako asystentka dyżuru, spotykając się osobiście z pokrzywdzonymi. We wtorki od 19:00 do 22:00 pod nr. tel. 0 800 280 900 osoby, które były wykorzystywane seksualnie, mogą uzyskać profesjonalną pomoc (więcej informacji na stronie zranieni.info)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mocne słowa abp. Jędraszewskiego o LGBT

2019-10-12 11:23

wpolityce.pl

LGBT to prawdziwie pogańska ideologia, która odrywa nas od prawdy o człowieku - mówi w wywiadzie dla sobotniego „Naszego Dziennika” ks. abp Marek Jędraszewski.

LGBT to prawdziwie pogańska ideologia, która odrywa nas od prawdy o człowieku i wprowadza na tory, w których jako ludzie tracimy swoją tożsa-mość wyrastającą z samej naszej struktury biologicznej, określającej nas czy to jako kobiety, czy jako mężczyzn —mówi gazecie hierarcha.

Jego zdaniem, LGBT „podważa wszystko, co na temat człowieka głosi chrześci-jańska wiara”. Na sugestię, że LGBT „ukrywa się pod takimi hasłami jak „toleran-cja”, „mowa nienawiści”, „równość”, „takie same prawa dla wszystkich”, „stop przemocy”, uznając za swego największego wroga moralne nauczanie kościoła”, odpowiedział: „jak się patrzy na ideologię nazistowską i bolszewicką, to można zrozumieć, dlaczego dla nich pierwszym przeciwnikiem był zawsze Kościół i głoszona przez niego Ewangelia i moralność”.

Ich walka z chrześcijaństwem zawsze odbywała się w połączeniu z określonym językiem. Używanym pojęciom nadawano zupełnie nową treść, wprowadzając zamęt i poprzez kłamliwe słowa zabijając w ludziach ducha prawdy —wskazał arcybiskup.

Według niego, również dzisiaj robi się to, „manipulując słowami i hasłami”.

Różnica jest taka, że obecnie ideolodzy mają do dyspozycji bardziej perfidne środki, dzięki którym mogą mieć ogromny wpływ na ludzi. (…) Niestety, jeste-śmy dziś zdominowani przez media, które próbują nam wtłoczyć pewne sche-maty myślenia. Na skutek tego nie pozwalają nam nie tylko samodzielnie my-śleć, ale w swoim kłamliwym przekazie bardzo często odciągają nad od prawdy. Dlatego tak skutecznie pod różnymi hasłami ukrywana jest ideologia LGBT

Jak dodał, taki środkiem jest internet, w którym obok „dobrych treści” jest rów-nież „dużo nienawiści”. Trzeba pewne zagrożenia i działania, które niszczą nasz Naród i odrywają go od chrześcijańskich korzeni poprzez odrywanie go od jego historii i jego tradycji nazwać wprost i bardzo radykalnie po imieniu - to są ideologie zła —podkreślił.

Duchowny zwrócił uwagę, że w Polsce robi się wiele, aby „człowiek ukrywał przed innymi to, że wierzy w Boga”. Zresztą pracowano nad tym w Polsce przez wiele lat w czasie komuny, a także w następnych latach w lewicowych i liberalnych mediach: masz się wstydzić tego, że wierzysz, bo to jest wsteczne, niepostępo-we, nieracjonalne. A jeżeli już chcesz i musisz wierzyć, to rób to prywatnie i się tym nie chwal, nie demonstruj tego, a przede wszystkim nie naruszaj dobrego samopoczucia ludzi, którzy są obok i mają inne niż ty poglądy. Tak wyglądają założenia tego typu polityki —tłumaczył abp Jędraszewski.

Metropolita krakowski zwrócił również uwagę na zgubne skutki ideologii LGBT, która „zniszczyła tradycyjną obyczajowość obywateli” Europy Zachodniej. Pytany czy organizowane coraz częściej w polskich miastach Marsze Równości są elementem pewnej socjotechniki, odpowiedział:

Chodzi o uzyskanie wrażenia, że on są wszędzie i że jest ich bardzo wielu. Marsze zwolenników ideologii LGBT mają antychrześcijań-ski charakter. Zresztą sam rodowód tej ideologii jest pogański.

Przez tzw. marsze równości urządzane w coraz to innym miejscu chce się prze-konać Polaków, że jest to czymś normalnym. A przy tym nie ma dla nich żad-nych świętości. Depczą najbardziej święte wartości, kpią sobie i szydzą z Eucharystii, profanują wizerunek Matki Bożej Królowej Polski. Mówią: pa-trzcie, robimy, co chcemy, i żyjemy dalej, grom z nieba nie spadł na nas, nic nam się nie stało, a zatem Boga nie ma. Analogicznie myśleli i sowieccy bolszewicy i niemieccy naziści, którzy mordowa-li ludzi Kościoła lub wysłali ich do obozów koncentracyj-nych i do łagrów —mówił.

Nasze dzisiejsze „non possumus” polega na tym, że musimy powiedzieć zdecy-dowane i jednoznaczne „nie” ideologiom niszczącym człowieka i Naród, takim jak gender czy LGBT —zakończył abp Jędraszewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezydent Brazylii: Amazonia nie będzie globalnym „parkiem ekologicznym”

2019-10-14 11:25

ts (KAI) / Aparecida

Prezydent Brazylii Jair Messias Bolsonaro nie chce, aby region Amazonii został przekształcony w „park ekologiczny dla świata” tak, jak to zaplanowały kraje „pierwszego świata”. Są one zainteresowane tylko bogactwami regionu, powiedział Bolsonaro 12 października podczas wizyty w katolickim sanktuarium maryjnym Aparecida. Bolsonaro jest zdecydowanym krytykiem obradującego obecnie w Watykanie Synodu Biskupów dla Amazonii.

wikipedia.org

Zdaniem prezydenta Brazylii kraje „pierwszego świata” chciałyby widzieć „tylko tubylców, las i bogactwa kopalniane regionu”. - Niektórzy chcą, abyśmy całą Amazonię przekształcili w park ekologiczny dla świata, ale nie stanie się tak, póki mój rząd jest przy władzy - stwierdził kategorycznie Bolsonaro. Dodał, że jego rząd poszukuje możliwości rozwoju regionu z jednoczesnym poszanowaniem środowiska.

Pod rządami Bolsonaro znacznie wzrosła wycinka lasów jak i ilość pożarów w Amazonii. Ekolodzy i przedstawiciele ludów tubylczych Brazylii zarzucają prezydentowi, że celowo osłabia kontrolę państwową nad regionem ułatwiając w ten sposób nielegalne działania, jak przejmowanie ziemi, kopalnie złota oraz kradzież drzewa. Szczególnie narażone są regiony tubylcze, gdzie wzrosła liczba nieproszonych gości, rabunku lasów oraz podpalania zarośli.

W największym sanktuarium maryjnym Brazylii Bolsonaro uczestniczył 12 października w Mszy św. ku czci patronki kraju, Czarnej Madonny z Aparecida. Na obecność prezydenta część wiernych zareagowała buczeniem, ale były też i oklaski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem