Reklama

Polska

40 Dni dla Życia

„Jeśli życie jest dla Ciebie wartością, jeśli czujesz bunt w obliczu świata, który krzyczy o dowolności aborcji i selekcji dzieci, jeśli czujesz bezsilność i myślisz, że Twój głos sprzeciwu jest niesłyszalny, dołącz do naszej krucjaty” zachęcają organizatorzy „40 Dni Dla Życia”. Tegoroczna edycja jest już czwartą tego typu akcją w naszym kraju. W ubiegłym roku wzięło w niej udział prawie 6 tys. osób.

[ TEMATY ]

nienarodzone dzieci

TOMASZ LEWANDOWSKI

Od Środy popielcowej do 29 marca katolicy, zgłaszający się poprzez formularz na stronie www.duchowaadopcjadziecka.wordpress.com, nieustannie modlą się w intencji dzieci nienarodzonych. – Naszym pomysłem jest, by każdy poświęcił choć godzinę spośród 960 godzin Wielkiego Postu. Wiele osób decyduje się jednak na to, by brać udział w krucjacie każdego dnia – podkreśla w rozmowie z KAI ks. Karol Starczewski, opiekun duchowy akcji. W krucjacie biorą udział nie tylko pojedyncze osoby, ale i wspólnoty parafialne i modlitewne. – Niektóre grupy liczą nawet kilkadziesiąt osób – dodaje. Uczestnicy krucjaty wybierają dowolną formę adoracji. Może to być różaniec, adoracja Najświętszego Sakramentu czy jedna z modlitw zaproponowanych przez obrońców życia. – Bardzo wiele osób decyduje się na udział w Eucharystii, ofiarowanej w intencji dzieci poczętych – zaznacza ks. Starczewski.

Jak podkreślają organizatorzy, idea wielkopostnej czterdziestodniowej krucjaty modlitewnej „40 Dni dla Życia” zrodziła się w Stanach Zjednoczonych. Tam właśnie katolicy modlą się przez 40 dni przed klinikami aborcyjnymi. Bezustannie – w dzień i w nocy. Ta skoordynowana, międzynarodowa kampania, jest prowadzona dwa razy do roku w wielu miejscach naszego globu. Wzięły w niej udział setki tysięcy ludzi. Do jej sukcesów należy zaliczyć zamknięcie dziewięciu ośrodków aborcyjnych oraz odejście z przemysłu aborcyjnego co najmniej 43 pracowników, w tym Abby Johnson, byłej dyrektorki jednego z oddziałów Planned Parenthood (największej w Stanach Zjednoczonych organizacji propagującej aborcję). Jednak najlepszą wiadomością jest fakt uratowania od aborcji 3599 dzieci i ich matek (dane z roku 2011). - W ubiegłorocznej edycji w inicjatywie wzięło udział ponad 250 miast w 9 krajach na świecie – podkreśla ks. Starczewski. - W roku 2012 w ogólnopolskiej modlitwie 40 Dni dla Życia organizowanej przez naszą stronę wzięło udział prawie 2,5 tys. osób. Rok później już ponad 4 tys. a w 2013 roku prawie 6 tys. osób!- dodaje.

Reklama

Organizatorami wydarzenia jest grupa młodych ludzi z Lublina, której opiekunem jest ks. Karol Starczewski. Nie jest to jedyna inicjatywa, którą promują. W Adwencie zachęcają do codziennego zapoznania się z rozważaniem, dotyczącym niepełnosprawności bądź choroby dziecka oraz odmówienia stałej modlitwy. Prowadzą także Duchowe Pogotowie Ratunkowe, w którym każdy z Ratowników modlitewnie otacza poczęte dziecko aż do dnia jego narodzin.

2015-02-28 17:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobro zwycięża

Przed kilkoma tygodniami wszedł na ekrany polskich kin, oparty na faktach, film „Nieplanowane”. Jest to konfrontacja, z jednej strony tych, którzy zarabiają na ludzkim nieszczęściu, a z drugiej strony grupą obrońców życia. Dokument ukazuje kolejny raz, że dzięki zaangażowaniu nawet niewielu ludzi, dobro zwycięża nad złem. Akcja filmu rozgrywa się w dużej części pod płotem aborcyjnej kliniki, diabelsko nazwanej Planned Parenthood. Główna bohaterka Abby Johanson, absolwentka psychologii, która sama dokonała aborcji dwójki własnych dzieci w tej klinice, dała się wciągnąć w struktury zła, została wolontariuszką, a później dyrektorem tejże kliniki. Punktem zwrotnym w jej życiu był widok na ekranie USG przeznaczonego do aborcji żywego dziecka. Było to dla niej tak wstrząsające, że natychmiast podjęła decyzję o zwolnieniu się z bardzo dobrze płatnej pracy. Koszmar swoich doświadczeń zawarła w bolesnym wyznaniu: „Jestem współodpowiedzialna za 22 tysiące zabitych dzieci w wyniku aborcji”.

Wróćmy do akcji filmu: reżyser pokazuje metalowy płot odgradzający dwie strony, dwa krańcowo odmienne punkty widzenia. Na ekranie kinowym jest przedstawiona machina zła i nieprawości, skrywana za bałamutnymi i fałszywymi hasłami. Zakamuflowane kłamstwo jest ubrane w szaty pokrętnego, fałszywego dobra. Zastraszone, samotne, najczęściej biedne młode matki, płacą za morderstwo własnych dzieci i okaleczenie swojej psychiki. Jakże znamienne są słowa skierowane do jednej z nich: „Możesz usunąć dziecko, ale nigdy nie zdołasz go wymazać ze swej pamięci, własnego życia”.

Film kończy się happy endem. Widać jak z Bożą pomocą staje się faktem to, co niemożliwe, a słabe zwycięża. Ostatecznie firma aborcyjna przegrywa proces przed sądem, wytoczony głównej bohaterce i obrońcom życia. Stało się to dzięki modlitwie i uporowi ludzi dobrej woli. W efekcie klinika, miejsce kaźni tysięcy istnień ludzkich, zostaje zamknięta. Bóg pobłogosławił w dalszym życiu rodzinie Abby. W posłowiu czytamy: „Chęć obrony życia zaowocowała ośmiorgiem dzieci, urodzonych przez Abby Johnson”.

Film wyświetlany w niewielkiej sali zamojskiego kina, zgromadził na spektaklu kilkadziesiąt osób: mężczyzn i kobiet, starszych i młodszych. Podczas seansu odczuwalna była atmosfera zadumy. Film trzymał publiczność w napięciu przez ponad 100 minut. Świadczyła o tym panująca cisza podczas seansu. Szczególnie przejmuje obraz rozrywanego w czasie aborcji ciała dziecka. Widać jak ośmiotygodniowe dziecko broni się, jakby uciekając przed urządzeniem ssącym. Innym sugestywnym obrazem jest modlitwa obrońców życia nad pojemnikami zawierającymi szczątki zabitych dzieci. Po seansie młoda dziewczyna wychodzi z prawie pełną paczką popcornu. W takiej atmosferze nie da się jeść.

Płot odgradzający dwie rzeczywistości, który jest granicą zmagania dobra ze złem, na koniec protestu został przyozdobiony mnóstwem biało czerwonych róż. Jest to znak, że ostatecznie bezduszna pycha w tym przypadku nielicząca się z dramatem młodych kobiet i ofiarami aborcji zawsze przegrywa. Chciałbym, aby ten film obejrzało jak najwięcej osób, zwłaszcza ci, którzy publicznie zabierają głos w dyskusjach na temat prawa do życia nienarodzonych.

CZYTAJ DALEJ

Włochy: koronka do Ducha Świętego w intencji ochrony przed koronawirusem

2020-02-25 18:57

[ TEMATY ]

modlitwa

Włochy

koronawirus

stock.adobe.com

Ruch Odnowy w Duchu Świętym we Włoszech rozpoczyna w czwartek narodową kampanię modlitewną w intencji ochrony przed rozprzestrzeniającym się koronawirusem Covid-2019.

Liderzy Odnowy Charyzmatycznej zachęcają wszystkich wiernych do tego, by, począwszy od pierwszego czwartku w Wielkim Poście, każdego wieczoru między godz. 19.00 a 23.00 gromadzili się w swoich domach na modlitwie koronką do Ducha Świętego. To odpowiedź wspólnoty na prośbę włoskiego episkopatu o modlitwę w obliczu rosnącej liczby przypadków zarażenia koronawirusem Covid-19.

"Jako symbol łączności w modlitwie, zapraszamy do tego, by na czas modlitwy zapalić światło i ustawić je w pobliżu okna, na balkonie lub przed domem" - zachęca lider włoskiego ruchu Odnowy w Duchu Świętym, Salvatore Martinez.

Według danych z popołudnia 25 lutego, we Włoszech zanotowano 283 przypadki zarażenia koronawirusem Covid-19, w tym 7 przypadków śmiertelnych. Na całym świecie zarażonych wirusem jest już ponad 80 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Dzień, który zamknął kartę w historii Kościoła.

2020-02-28 16:45

[ TEMATY ]

papież

Benedykt XVI

Castel Gandolfo

Grzegorz Gałązka

28 lutego był ostatnim dniem pontyfikatu Benedykta XVI.

Dokładnie siedem lat temu, 28 lutego 2013 r., Benedykt XVI przestał być biskupem Rzymu.
Tamtego historycznego dnia przebywał już z dala od Watykanu, w Pałacu w Castel Gandolfo.

Przed godziną 20,00 pojawił się po raz ostatni na balkonie Pałacu Apostolskiego, by pozdrowić wiernych, którzy licznie zgromadzili się na placu miasteczka.

Oto ostatnie słowa wypowiedziane przez Benedykta XVI jako urzędującego Papieża: "Wiecie, że mój dzisiejszy dzień jest inny niż poprzednie. Nie jestem już, to znaczy nie będę już od godziny dwudziestej Papieżem, najwyższym zwierzchnikiem Kościoła katolickiego. Jestem tylko pielgrzymem, który rozpoczyna ostatni etap swej ziemskiej wędrówki. Chciałbym jednak z całego serca, z całej duszy, moją miłością i modlitwą, moją refleksją i wszelkimi siłami wewnętrznymi służyć dobru wspólnemu, dobru Kościoła i ludzkości".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję