Reklama

Sezon na dynie

2019-09-25 09:51

Karolina Szostkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 39/2019, str. 54

Końcówka lata i początek jesieni to czas owocowania warzyw z rodziny dyniowate. Zaliczamy do nich różne rodzaje dyni, takie jak hokkaido, piżmowa, zwyczajna czy olbrzymia, która może ważyć nawet 600 kg. Obok dyni mamy na naszych działkach wysyp patisonów i kabaczków. Do tej grupy roślin należą również ogórki, melony i arbuzy. Najczęściej wybieranym warzywem dyniowatym jest dynia pospolita.

Dynię można wykorzystać w kuchni na wiele sposobów. Można z niej przyrządzić np. zupę krem czy konfiturę. Należy jednak pamiętać, że dynia ma dość twardą skórę. Aby temu zaradzić, należy dynię podgotować lub podpiec w piekarniku – gdy jest miękka, o wiele łatwiej można ją obrać. Najmniej pracy wymaga dynia hokkaido, która ma bardzo miękką skórę – można ją konsumować w całości. Dynia jest niskokaloryczna, jest warzywem polecanym przy redukcji tkanki tłuszczowej. Ze względu na jej wysoki indeks glikemiczny nie jest polecana dla osób chorych na cukrzycę.

Dynia jest sprzymierzeńcem w dbaniu o naszą urodę dzięki zawartości witaminy E i prowitaminy A, które świetnie wpływają na kondycję naszej skóry. Jest również bogatym źródłem potasu, żelaza, magnezu i wapnia. Ze względu na wysoką zawartość błonnika, potasu i witaminy C dynia bardzo dobrze wpływa na funkcjonowanie naszego serca. Regularne spożywanie potasu poprawia wyniki ciśnienia tętniczego. Dzięki beta-karotenowi, witaminom C i E oraz luteinie wspiera zdrowie naszych oczu i zapobiega uszkodzeniom wzroku.

Reklama

Cennym pokarmem są również pestki z dyni, które działają przeciwpasożytniczo i przeciwwirusowo, a to wszystko dzięki kukurbitynie – bardzo silnemu aminokwasowi, który znajdziemy również w tłoczonym na zimno oleju z pestek dyni. Pestki te dostarczą też naszemu organizmowi cynk, siarkę, magnez, potas, fosfor, mangan oraz kwasy tłuszczowe omega-3.

Ugotuj krem z dyni i posyp pestkami – dla lepszego aromatu możesz dodać sok z pomarańczy i kawałek imbiru. Nie zapomnij o łyżce oliwy z oliwek lub oleju z pestek dyni – witaminy będą się mogły lepiej wchłonąć.

* * *

Karolina Szostkiewicz
Dietetyk kliniczny. Zajmuje się leczeniem żywieniowym chorób zależnych od diety. Propaguje zasadę: „Poznaj zdrowie z jedzenia – odżywiaj się świadomie”. Organizatorka warsztatów promujących zdrowy styl życia – dla dzieci oraz dorosłych. Na co dzień poszukuje prostych i praktycznych rozwiązań na zdrowe smaki do zastosowania w każdej kuchni. Tel. 602 651 776

Tagi:
porady

Reklama

Często spotykane błędy językowe

2019-07-16 11:47

Joanna Operacz
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 54

Niech pierwszy rzuci kamieniem, kto nigdy nie powiedział „po najmniejszej linii oporu” (tak, to błąd!) i nie zapomniał postawić przecinka. Oto popularne potknięcia językowe.

Pleonazmy i tautologie, czyli „masło maślane”, np. „cofnąć się do tyłu”, „miła i sympatyczna”, „najbardziej optymalny”, „spadać w dół”, „miesiąc maj”, „okres czasu”, „fakt autentyczny”, „ja osobiście” itd. Nie da się spadać w górę. A jeśli coś jest optymalne, czyli najlepsze, to nie ma sensu dodawać kolejnego „naj”.

Choć nauczyciele przelali w tej sprawie morze czerwonego atramentu, znakomicie się miewają błędy: pisanie i mówienie „wziąść” (oczywiście, powinno być: „wziąć”) i nieodmienianie nazwy miesiąca w dacie, np. „1 sierpień” (powinno być: „1 sierpnia”).

Można czasem usłyszeć, że coś „pisze” na plakacie albo metce (należy powiedzieć: „jest napisane”), że ktoś „ubrał piżamę” (można jedynie „włożyć piżamę” albo „ubrać się w piżamę”) albo że poszedł „po lewo”/„po prawo” („w lewo”/„w prawo”). Dlaczego? „Dlatego, ponieważ...” albo „dlatego, bo...”. A przecież „dlatego, że” znaczy to samo, co „ponieważ” i „bo” – takie konstrukcje więc to dwa grzyby w barszcz.

Wielu osobom sprawia kłopot pisownia par: „na pewno” i „naprawdę”, „za granicą” i „zagranica”, „na co dzień” i „codziennie”, „do jutra” i „pojutrze”. Pamiętajcie: jeździcie za granicę, ale Lwów to zagranica! Kłopotliwa bywa również pisownia przyimka „sprzed” (błędnie zapisuje się go niekiedy jako „z przed”).

Powszechny błąd w pisanej polszczyźnie to brak przecinka po wtrąconym zdaniu podrzędnym. O tym, że trzeba postawić przecinek przed „który”, „jaki” i „gdzie”, uczą się już trzecioklasiści. Ale nie każdy pamięta, że jeśli po zdaniu podrzędnym rozpoczynającym się od któregoś z tych wyrazów następuje ciąg dalszy zdania nadrzędnego, musimy postawić jeszcze jeden przecinek, np. „Chleb, który ci kupiłam, jest zrobiony z mąki żytniej”.

W internecie (najczęściej w komentarzach) można znaleźć wypowiedzi zapisane wyłącznie małymi literami i wielokropkami – bez wielkiej litery na początku zdania, bez kropki na końcu, bez przecinków. To nie tylko błędy, ale również okropne niechlujstwo i objaw braku szacunku dla innych ludzi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Ks. Andrzej Ziombra o Cudzie Eucharystycznym w Legnicy

2019-10-23 00:22

Kamil Krasowski

Ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii pw. św. Jacka w Legnicy 22 października wygłosił prelekcję nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy. Spotkanie odbyło się z inicjatywy Klubu Inteligencji Katolickiej w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze.

Karolina Krasowska
Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię oraz swoje refleksje nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy

Spotkanie z kustoszem sanktuarium św. Jacka w Legnicy, gdzie przed 6 laty wydarzył się cud eucharystyczny, poprzedziły Różaniec i Msza św. Po nich odbyła się prelekcja ks. Andrzeja wzbogacona projekcją zdjęć nt. cudu, do którego doszło nad Kaczawą. - Cud miał swój początek 25 grudnia 2013. Ponieważ niechcący wypadła Hostia księdzu wikariuszowi, później po badaniach okazało się, że naukowcy znaleźli w niej fragmenty mięśnia sercowego oraz rodzaj tkanek przez DNA podobny do ludzkiego, co było wielkim odkryciem - mówił proboszcz z Legnicy. - Ksiądz biskup zawiózł te informacje do Stolicy Apostolskiej, a Watykan wydał pozytywną aprobatę dla tego wydarzenia, dlatego nasz biskup Zbigniew Kiernikowski 10 kwietnia 2016 roku wydał komunikat "o wydarzeniu eucharystycznym o znamionach cudu", do którego doszło w kościele św. Jacka w Legnicy. Od tego czasu rozpoczęła się nowa era w naszej parafii, która odtąd funkcjonuje również jako miejsce pielgrzymek. Jeździmy nie tylko po Polsce, ale także po Europie. Zapraszają nas na różne konferencje, odczyty, bo chcą się dowiedzieć, co wydarzyło się w naszym kościele. Przede wszystkim mamy jednak teraz takie poczucie misji, żeby mówić o tym, co się stało, bo widzimy w tym wyraźny znak. Pan Bóg wzywa nas do tego, żebyśmy zainteresowali się Eucharystią  oraz żebyśmy odkryli jej tajemnicę i piękno.

Zobacz zdjęcia: Prelekcja nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy.

Spotkanie w kościele Najświętszego Zbawiciela składało się z dwóch części. Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię, a następnie podzielił się swoimi refleksjami dotyczącymi Cudu Eucharystycznego i tego co on oznacza dla każdego z nas.

Prelekcja ks. Andrzeja Ziombry cz. 1

Prelekcja ks. Andrzeja Ziombry cz. 2

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katowice: koncert papieski w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II

2019-10-23 20:01

ks. sk / Katowice (KAI)

Z okazji liturgicznego wspomnienia św. Jana Pawła II oraz 41. rocznicy inauguracji pontyfikatu miał miejsce w Akademii Muzycznej w Katowicach koncert galowy „Wstańcie, chodźmy”.

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

W imieniu metropolity katowickiego przemówił bp Marek Szkudło przekazujący pozdrowienia od abp Wiktora Skworca. Opowiedział również, że gdy studiował w seminarium w Krakowie, to ówczesnym metropolitą krakowskim był kard. Karol Wojtyła. – Dzisiaj nasuwają mi się na usta dwa słowa: „czuwajcie” oraz „otwórzcie się” (…). Mamy być przygotowani, bo Pan codziennie przychodzi. I mamy się otwierać na Jego obecność – powiedział bp Szkudło.

Do słów „Wstańcie, chodźmy” odniósł się natomiast obecny na sali wiceprezydent Katowic Waldemar Bojarun. Zauważył, że jest to zachęta Chrystusa, który w ten sposób zwraca się do swoich przyjaciół. Przywołał również wspomnienie z końca lat 90-tych, gdy Jan Paweł II zgodził się przyjąć tytuł Honorowego Obywatela miasta Katowice. – Dzisiaj mogę o tym mówić z wielką radością i dumą, że wśród honorowych obywateli naszego miasta jest święty – powiedział.

– Jan Paweł II tak wiele uczynił również dla młodych, a przecież gromadzimy się tutaj z ich powodu. To właśnie Fundacja ich wspiera: ich rozwój, ich kształcenie, pozwalając na stanie się w pełni dojrzałymi ludźmi, korzystającymi w pełni ze swoich talentów – mówił prof. Władysław Szymański, rektor Akademii Muzycznej w Katowicach.

Podczas koncertu również stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” podzielili się swoim świadectwem. – Wobec wszystkich tutaj obecnych chciałbym podziękować za to, że obdarzacie nas swoim wsparciem. Zarówno tym materialnym, jak i tym duchowym, które niejednokrotnie jest o wiele ważniejsze – powiedział Paweł Grzybek, który studiuje inżynierię chemiczną, a stypendystą jest od 6 lat.

– Wielkim zwycięstwem w dziejach świata jest św. Jan Paweł II, Wielki – mówił ks. Dariusz Kowalczyk, przewodniczący zarządu Fundacji. – Dzień Papieski jest po to, abyśmy nie zapomnieli o wielkich dobrodziejstwach, które dał nam Pan w osobie św. Jana Pawła II – dodał.

Zebrani w sali koncertowej Akademii Muzycznej w Katowicach wysłuchali koncertu Akademickiej Orkiestry Dętej działającej przy uczelni. Zabrzmiały utwory Kilara, Moniuszki, Lutosławskiego czy Paderewskiego. Orkiestrą dętą dyrygował natomiast Grzegorz Mielimąka.

Dzień Papieski obchodzony jest od 2001 r. i przypada w niedzielę poprzedzającą wybór Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową. W archidiecezji katowickiej wydarzenia Dnia Papieskiego trwają cały miesiąc. Jednym z nich jest koncert galowy w sali koncertowej Akademii Muzycznej w Katowicach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem