Reklama

Felietony

Sezon na dynie

Końcówka lata i początek jesieni to czas owocowania warzyw z rodziny dyniowate. Zaliczamy do nich różne rodzaje dyni, takie jak hokkaido, piżmowa, zwyczajna czy olbrzymia, która może ważyć nawet 600 kg. Obok dyni mamy na naszych działkach wysyp patisonów i kabaczków. Do tej grupy roślin należą również ogórki, melony i arbuzy. Najczęściej wybieranym warzywem dyniowatym jest dynia pospolita.

Dynię można wykorzystać w kuchni na wiele sposobów. Można z niej przyrządzić np. zupę krem czy konfiturę. Należy jednak pamiętać, że dynia ma dość twardą skórę. Aby temu zaradzić, należy dynię podgotować lub podpiec w piekarniku – gdy jest miękka, o wiele łatwiej można ją obrać. Najmniej pracy wymaga dynia hokkaido, która ma bardzo miękką skórę – można ją konsumować w całości. Dynia jest niskokaloryczna, jest warzywem polecanym przy redukcji tkanki tłuszczowej. Ze względu na jej wysoki indeks glikemiczny nie jest polecana dla osób chorych na cukrzycę.

Dynia jest sprzymierzeńcem w dbaniu o naszą urodę dzięki zawartości witaminy E i prowitaminy A, które świetnie wpływają na kondycję naszej skóry. Jest również bogatym źródłem potasu, żelaza, magnezu i wapnia. Ze względu na wysoką zawartość błonnika, potasu i witaminy C dynia bardzo dobrze wpływa na funkcjonowanie naszego serca. Regularne spożywanie potasu poprawia wyniki ciśnienia tętniczego. Dzięki beta-karotenowi, witaminom C i E oraz luteinie wspiera zdrowie naszych oczu i zapobiega uszkodzeniom wzroku.

Reklama

Cennym pokarmem są również pestki z dyni, które działają przeciwpasożytniczo i przeciwwirusowo, a to wszystko dzięki kukurbitynie – bardzo silnemu aminokwasowi, który znajdziemy również w tłoczonym na zimno oleju z pestek dyni. Pestki te dostarczą też naszemu organizmowi cynk, siarkę, magnez, potas, fosfor, mangan oraz kwasy tłuszczowe omega-3.

Ugotuj krem z dyni i posyp pestkami – dla lepszego aromatu możesz dodać sok z pomarańczy i kawałek imbiru. Nie zapomnij o łyżce oliwy z oliwek lub oleju z pestek dyni – witaminy będą się mogły lepiej wchłonąć.

* * *

Karolina Szostkiewicz
Dietetyk kliniczny. Zajmuje się leczeniem żywieniowym chorób zależnych od diety. Propaguje zasadę: „Poznaj zdrowie z jedzenia – odżywiaj się świadomie”. Organizatorka warsztatów promujących zdrowy styl życia – dla dzieci oraz dorosłych. Na co dzień poszukuje prostych i praktycznych rozwiązań na zdrowe smaki do zastosowania w każdej kuchni. Tel. 602 651 776

2019-09-25 09:51

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ubezwłasnowolnienie

2020-07-21 12:05

Niedziela Ogólnopolska 30/2020, str. 59

[ TEMATY ]

porady

Adobe Stock

Pytanie czytelnika:
Zdarzają się, niestety, w życiu sytuacje, że z tysiąca ważnych powodów należy dorosłą osobę pozbawić przysługującej jej zdolności do czynności prawnych, czyli ją ubezwłasnowolnić. Kto może złożyć wniosek o ubezwłasnowolnienie i jakie są jego skutki prawne?

Odpowiedź eksperta

Według naszego prawa, każda osoba z chwilą ukończenia 18. roku życia nabywa pełną zdolność do czynności prawnych, czyli zdolność do wywołania swoim zachowaniem skutków prawnych (zdolność do zaciągania zobowiązań i nabywania praw).

Jeżeli jednak choroba psychiczna, upośledzenie umysłowe lub innego rodzaju zakłócenie zdolności psychicznych powodują, że osoba nie może kierować swoim postępowaniem, wówczas orzeka się ubezwłasnowolnienie całkowite albo w przypadku gdy osoba taka jest we wspomnianym wyżej zakresie ograniczona i potrzebuje pomocy do prowadzenia swoich spraw – ubezwłasnowolnienie częściowe.

Skutkiem ubezwłasnowolnienia jest brak możliwości samodzielnego podejmowania decyzji dotyczących swojej osoby i majątku, co ma na celu ochronę interesów osobistych i majątkowych ubezwłasnowolnionego.

Ubezwłasnowolnienie następuje na mocy postanowienia sądu po wcześniejszym sprawdzeniu przez niego poczytalności danej osoby.

Wniosek o ubezwłasnowolnienie może złożyć ograniczony krąg podmiotów, a mianowicie:
– małżonek osoby, która miałaby być ubezwłasnowolniona;
– jej krewni w linii prostej, tj. zstępni (syn, córka, wnuki) i wstępni (ojciec, matka, dziadkowie) oraz rodzeństwo (tylko wówczas, jeśli nie ma przedstawiciela ustawowego osoby, której wniosek dotyczy);
– przedstawiciel takiej osoby;
– prokurator.

Do wniosku o ubezwłasnowolnienie należy dołączyć dokumentację medyczną uprawdopodobniającą istnienie choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego lub innego rodzaju zaburzeń psychicznych, a także dokumenty potwierdzające przynależność wnioskodawcy do kręgu osób upoważnionych do jego złożenia (np. odpis aktu małżeństwa lub odpis aktu urodzenia).

Osoba ubezwłasnowolniona może samodzielnie dokonywać czynności jedynie w drobnych sprawach życia codziennego – takich jak bieżące zakupy czy korzystanie z najprostszych usług – a będą one ważne tylko wtedy, gdy nie będą powodowały rażącego pokrzywdzenia tej osoby. Wszystkie pozostałe czynności dokonane przez nią są nieważne.

Dla osoby ubezwłasnowolnionej całkowicie sąd ustanawia opiekuna.

Przy ubezwłasnowolnieniu częściowym ustanawiany jest kurator.

CZYTAJ DALEJ

Abp Gądecki: nie da się uleczyć państwa bez moralności i dojrzałości w polityce

2020-08-06 13:11

[ TEMATY ]

abp Stanisław Gądecki

TVP Info

Służebny charakter władzy zobowiązuje do przestrzegania zasad moralności w sprawowaniu rządów. Nie da się uleczyć narodu i państwa bez moralności i dojrzałości w polityce – podkreślał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki w homilii wygłoszonej podczas Mszy św. w intencji Ojczyzny i nowo zaprzysiężonego Prezydenta RP, odprawionej w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela.

Rozpoczętej uroczystym odśpiewaniem "Bogurodzicy" i hymnu państwowego Eucharystii przewodniczył abp Stanisław Gadecki, metropolita poznański i przewodniczący KEP. Koncelebrowali m.in. kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski i abp Wojciech Polak, prymas Polski, biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek oraz liczni księża.

We Mszy udział wzięli przedstawiciele władz państwowych - premier, ministrowie i parlamentarzyści, córka i rodzice prezydenta Andrzeja Dudy, generalicja, komendanci służb mundurowych, wierni.

Śpiew na liturgii prowadził Chór Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego.

Wprowadzając do liturgii, abp Gądecki nawiązał do przypadającego dziś święta Przemienienia Pańskiego. Wskazał również na szczególną intencję Mszy - w dniu zaprzysiężenia Prezydenta RP modlono się, by Bóg go wspierał w trosce o pokój, jedność i rozwój naszej ojczyzny.

W homilii przewodniczący KEP, nawiązując do przysięgi prezydenta, który zakończył ją słowami "Tak mi dopomóż Bóg", abp. Gądecki pytał, czy nie jest to sprzeczne ze słowami Jezusa mówiącego "Wcale nie przysięgajcie". - Tak nie jest. W Nowym Testamencie znajduje się bowiem kilka konkretnych aktów przysięgi i jest to dowód rozstrzygający, że wiara chrześcijańska nie wyklucza przysięgi, pragnie natomiast ograniczyć jej używanie do koniecznego minimum. Co ciekawe, jedna z tych przysiąg zawiera oczywistą aluzję do słów Pana Jezusa o przysięgach: „Bóg mi świadkiem - przysięga św. Paweł - że w tym, co do was mówię, nie ma równocześnie ‘tak’ i ‘nie’” - wyjaśniał kaznodzieja.

- Każdy zaprzysiężony Prezydent staje się dla wielu ludzi podmiotem zazdrości. Leszek Kołakowski w swoim rozważaniu „O władzy” pisze o tym tak: Były brytyjski kanclerz, gdy go w telewizji zapytano, czy chciałby być premierem, powiedział z niejakim zdziwieniem: ‘przecież każdy chciałby być premierem’. To mnie – pisze autor – zdziwiło, ponieważ wcale nie sądzę, że każdy chciałby być premierem. Jest mnóstwo ludzi, którzy bynajmniej o takiej posadzie nie marzą – nie dlatego, że i tak nie mają szans, ale dlatego, że uważaliby tę robotę za okropną: wielkie zawracanie głowy, ciężka odpowiedzialność, z góry wiadomo, że człowiek będzie bez przerwy wystawiony na ataki, ośmieszanie, że będą mu przypisywać najgorsze intencje itd. Czy każdy pragnie władzy w tym sensie? Na pewno każdy by chciał, by inni ludzie zachowywali się tak, jak on uważa za właściwe, to znaczy: albo zgodnie z jego poczuciem sprawiedliwości, albo dla niego najkorzystniej. Stąd nie wynika jednakże, że każdy chciałby być prezydentem - mówił abp Gądecki.

Przypominając słowa kard. Stefana Wyszyńskiego, wskazał, że „służebny charakter władzy zobowiązuje do dbania o jedność narodu, której nam zawsze potrzeba”. „Według kard. Wyszyńskiego podstawowym motywem jedności jest wiara w Boga. To wiara w Boga zjednoczyła nas u zarania naszej państwowości i jednoczy przez wieki – katolików, prawosławnych, protestantów i Żydów” – powiedział.

- Ponadto trzeba podkreślić, że służebny charakter władzy zobowiązuje do przestrzegania zasad moralności w sprawowaniu rządów. Według Czcigodnego Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego nie da się uleczyć narodu i państwa bez moralności w polityce - mówił kaznodzieja. Jak dodał, w słowach kard. Wyszyńskiego można dostrzec dalekowzroczność i promocję nowoczesnego stylu sprawowania władzy, który jest oparty nie na przemocy, sile i strachu, lecz na dialogu i odwoływaniu się do sumienia.

"Przy okazji zaprzysiężenia Prezydenta Rzeczypospolitej wypada na koniec przypomnieć uznanie Kościoła dla wszystkich osób, które podejmują się służby państwowej” – powiedział abp Gądecki, przywołując nauczanie soborowej Konstytucji duszpasterskiej o Kościele w świecie współczesnym.

Homilię przewodniczący KEP zakończył modlitewnym wezwaniem: "Dlatego dziękujemy Tobie, Wszechmogący Boże, Władco narodów, za wszystko to, co dobrego udało się dokonać Panu Prezydentowi podczas pierwszej kadencji. Prosimy, wspieraj Tego, którego postawiłeś na czele naszej ojczyzny i spraw, aby – wypełniając sumiennie swoje obowiązki – kierował się Twoją wolą i zapewnił powierzonym sobie rodakom wolność, ład i pokój”.

CZYTAJ DALEJ

Nowa Para diecezjalna Domowego Kościoła

2020-08-06 23:17

[ TEMATY ]

Ruch Światło‑Życie

Domowy Kościół

Para diecezjalna

Fb/Pawel Gradziuk

Joanna i Paweł Gradziukowie

Biskup Tadeusz Lityński wskazał nową Parę diecezjalną Domowego Kościoła, gałęzi rodzinnej Ruchu Światło-Życie. Joanna i Paweł Gradziukowie z Siedliska rozpoczynają posługę, która potrwa trzy lata.

W czerwcu odbyło się spotkanie Kręgu Diecezjalnego Domowego Kościoła, który wybrał trzy małżeństwa, jako kandydatury na nową Parę diecezjalną. Spośród nich Ksiądz Biskup wskazał właśnie Joannę i Pawła. Na co dzień formują się kręgu Domowego Kościoła. Oboje są członkami stowarzyszenia "Diakonia Ruchu Światło-Życie Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej", a także Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Posługują w Diecezjalnej Diakonii Rekolekcyjnej Ruchu Światło-Życie.

Dotychczas posługę Pardy diecezjalnej pełnili Anna i Mariusz Mazurkowie. Ich kadencja upłynęła w czerwcu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję