Reklama

Aspekty

Sulechów

Propagują patriotyzm

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 45/2019, str. 8

[ TEMATY ]

patriotyzm

Karolina Krasowska

Przegląd otworzył zespół Wiolinki z Nowego Kramska

Przegląd otworzył zespół Wiolinki z Nowego Kramska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Sulechowskim Domu Kultury 26 października odbył się IX Przegląd Pieśni Patriotycznych. W tym roku do udziału w Przeglądzie zgłosiło się 16 wykonawców. – Celem Przeglądu Pieśni Patriotycznych jest propagowanie patriotyzmu przez śpiew piosenek patriotycznych, zaczynając od dzieci chodzących do szkoły podstawowej, przez młodzież i dorosłych wykonawców. Cieszy nas duże zainteresowanie naszym Przeglądem – powiedziała Liliana Kurkowiak, prezes Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej przy parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Sulechowie. Wśród zaproszonych gości był bp Adam Dyczkowski, który podziękował i pogratulował organizatorom kolejnego przeglądu.

Tegoroczny przegląd otworzył zespół Wiolinki z Nowego Kramska, który wykonał dwa utwory: „Warszawskie dzieci” i „My dzieci Ziemi Kramskiej”. Na scenie zaprezentowali się również: Roksana Wiśniewska z Sulechowa, Chór Laudate Dominum z Sulechowa, Karolina Góralska z Zielonej Góry, zespół Gamma ze Skąpego, Klara Kmieciak ze Wschowy, Zespół Wokalno-Instrumentalny Rezonans z Nietkowa, Wiktoria Majda z Sulechowa, Zespół Wokalno-Instrumentalny Sukces z Nietkowa, Polskie Bratki z Zielonej Góry, Dominanta z Sulechowa, 19. Drużyna Starszo-Harcerska Wataha z babimojsko-sulechowskiego hufca ZHP, Emilia Schrener z babimojsko-sulechowskiego hufca ZHP, Monika Skrzypczak z Sulechowa, Łęczanie z Ośna Lubuskiego oraz Chór Crescendo z Sulechowa.

Każdy z uczestników otrzymał pamiątkową statuetkę, dyplom oraz materiały promocyjne z okazji 700-lecia miasta Sulechowa. Patronat honorowy nad przeglądem objęli biskup diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Tadeusz Lityński oraz burmistrz Sulechowa Wojciech Sołtys. Organizatorami są Akcja Katolicka Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej, POAK przy parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Sulechowie, POAK przy parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Nowym Kramsku oraz Sulechowski Dom Kultury.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-11-05 13:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co z tym patriotyzmem?

Niedziela częstochowska 7/2019, str. II

[ TEMATY ]

patriotyzm

Jakub Krechowicz/fotolia.com

Patriotyzm według najprostszej definicji, to miłość do ojczyzny. Ale każda epoka dodawała do tej definicji jakieś swoje cechy, wzbogacała ją. Romantycy głosili patriotyzm walki – Polski nie było na mapach Europy i trzeba było sięgać do walki, kiedy sytuacje wymagały heroizmu i poświęcenia, ofiary z życia. Z kolei pozytywiści głosili patriotyzm pracy, bo taka była potrzeba chwili. Kiedy Polska była już wolna i suwerenna, trzeba było zadbać o jej utrzymanie i zatrzymanie, żeby wróg jej nie zagrabił. A ciągle byliśmy w zagrożeniu.
CZYTAJ DALEJ

Św. Norbercie Biskupie! Czy Ty nie lubisz Polaków?

Ależ skąd! Oczywiście, że lubię! Kocham przecież wszystkich ludzi. Rozumiem jednak, dlaczego padło takie pytanie. „Usprawiedliwię się” za chwilę. Wpierw powiem parę zdań o sobie. Moje staroniemieckie imię oznacza osobę, która dokonuje wielkich i widocznych czynów gdzieś na północy (nord, czyli „północ” i beraht, czyli „błyszczący”, „jaśniejący”). W pewnym sensie byłem taką osobą. Żyłem na przełomie XI i XII wieku. Urodziłem się w Niemczech w bogatej i wpływowej rodzinie. Dzięki temu od dziecięcych lat obracałem się wśród elit (przebywałem m.in. na dworze cesarza Henryka V). Można powiedzieć, że zrobiłem kościelną karierę - byłem przecież arcybiskupem Moguncji. Wcześniej, mając 35 lat, cudem uniknąłem śmierci od rażenia piorunem. Wydarzenie to zmieniło moje życie. Przemierzałem Europę, ewangelizując i wzywając do poprawy postępowania. Będąc człowiekiem wykształconym i jednocześnie mającym dar popularyzacji posiadanej wiedzy, potrafiłem szybko zgromadzić wokół siebie grono naśladowców. Umiałem zjednywać sobie ludzi dzięki wrodzonej inteligencji, kulturze osobistej oraz ujmującej osobowości. Wraz z moimi uczniami stworzyliśmy nowy zakon (norbertanie). Poświęciliśmy się bez reszty pracy apostolskiej nad poprawą obyczajów wśród kleru i świeckich. Powrócę do pytania. Zapewne wielu tak właśnie myśli o mnie. Dzieje się tak, ponieważ jako arcybiskup sąsiadującej z wami metropolii rościłem sobie prawo do sprawowania władzy nad diecezjami w Polsce, które podlegały metropolii w Gnieźnie. Przyznaję, że nie było to zbyt mądre. Jako usprawiedliwienie mogę tylko dodać, że kierowała mną troska o dobro Kościoła powszechnego. Wtedy na Waszych ziemiach chrześcijaństwo jeszcze dobrze nie okrzepło. Bóg jednak wezwał mnie rychło do siebie, a Stolica Apostolska przywróciła bardzo szybko arcybiskupom gnieźnieńskim przysługujące im prawa. Wszystko więc dobrze się skończyło. W sztuce przedstawia się mnie zwykle w stroju biskupim z krzyżem w dłoni. Moimi atrybutami są najczęściej anioł z mitrą i monstrancja. Mógłbym jeszcze sporo o sobie powiedzieć, gdyż moje życie obfitowało w wiele wydarzeń. Patrząc jednak na nie z perspektywy tylu stuleci, chcę na koniec gorąco zachęcić wszystkich do realizowania Bożych zamysłów w swoim życiu. Proszę mi uwierzyć, że nawet najgorsze rzeczy Bóg jest w stanie przemienić w dobro. One też mają sens, choć my jeszcze tego nie widzimy z niskiego poziomu naszej ludzkiej egzystencji.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: co najmniej 130 tys. ludzi wyszło na ulice Madrytu pozdrowić Leona XIV

2026-06-06 19:21

[ TEMATY ]

Hiszpania

Leon XIV w Hiszpanii

PAP/EPA

Co najmniej 130 tys. osób wyszło na ulice Madrytu pozdrowić papieża Leona XIV, który w sobotę przybył do hiszpańskiej stolicy, oszacował rząd Hiszpanii. Sprecyzował, że liczba ta to bilans popołudniowej podróży papieża w papamobile przez centrum miasta, gdzie zgromadziły się tłumy mieszkańców stolicy oraz pielgrzymów z innych regionów kraju, a także spoza Hiszpanii. Osoby, które pojawiły na trasie przejazdu Ojca Świętego skandowały „Leon XIV!” oraz „Niech żyje papież!”. Wielu z nich przybyło z flagami Hiszpanii, a także flagami Watykanu.

Komentatorzy hiszpańskich mediów odnotowali, że poza mieszkańcami stołecznej aglomeracji na spotkanie z papieżem wyszli także odwiedzający licznie Madryt pielgrzymi z kilku państw świata, szczególnie z Portugalii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję