Reklama

Niedziela Rzeszowska

Akademia Liturgiczna

Liturgia jest w Kościele dla wszystkich, trzeba tylko chcieć ją poznać i zrozumieć. To założenie działającej w diecezji rzeszowskiej Akademii Liturgicznej i propozycją formacji dla dorosłych, którzy pragną głębiej i bardziej świadomie przeżywać liturgię

2019-12-04 07:37

Niedziela rzeszowska 49/2019, str. VI

[ TEMATY ]

liturgia

Rzeszów

Akademia Liturgiczna

Bożena Sztajner/Niedziela

Spotkania są pomyślane w ten sposób, by w ciągu pierwszego roku wprowadzić uczestników w całościowe, panoramiczne spojrzenie na życie liturgiczne Kościoła, natomiast wykłady na wyższych rocznikach dotyczyć będą pogłębienia wiedzy związanej z jednym, konkretnym zagadnieniem.

Inicjatorem i osobą prowadzącą zajęcia Akademii Liturgicznej jest ks. Sławomir Jeziorski, liturgista i wykładowca WSD w Rzeszowie, który na początku wraz z grupą młodych ludzi, chętnych do formacji, rozpoczął cykl nieoficjalnych jeszcze spotkań formacyjnych, adresowanych nie tylko do osób zaawansowanych w wiedzy religijnej i teologicznej, ale też do tych, którym słowo „liturgia” niewiele mówi.

– Pomysł na takie zajęcia zrodził się podczas lekcji religii w rzeszowskiej szkole Sióstr Prezentek, gdzie uczył ks. Jeziorski – opowiada Karol Pękala, absolwent szkoły. Uczniowie zafascynowani lekcjami i wykładami, między innymi na temat liturgii, chcieli dowiedzieć się czegoś więcej, i tak powstał pomysł spotkań. Do grupy młodzieży dołączyli dorośli.

Reklama

– Nurtowały nas pytania: Dlaczego podczas Mszy św. wykonuje się takie, a nie inne gesty, dlaczego padają określone słowa, według jakiego klucza dopierane są czytania mszalne, dlaczego w danych monetach musimy stać lub klęczeć, bądź odwrotnie. Pytań o genezę było coraz więcej i tak trafiliśmy do Akademii Liturgicznej – mówią Konstancja i Daniel Wójcik, należący do Domowego Kościoła. Było coraz więcej chętnych, i tak powstała Akademia Liturgiczna. – Założyliśmy, że zajęcia będą trwały rok, stąd pierwsze panoramiczne ujęcie liturgii: znaki, symbole, treść liturgii, potem sakramenty, rok liturgiczny – czyli wiedza, którą powinien mieć każdy człowiek uczestniczący w liturgii, przyjmujący sakramenty. Po roku okazało się, że uczestnicy chcą więcej, stąd poszerzenie tematu i poświęcenie wszystkich spotkań Tajemnicy Eucharystii – dodaje ks. Jeziorski.

Zajęcia pokazały nam, jak mała jest nasza wiedza na temat liturgii, jak bardzo potrzebujemy wejść głębiej w te zagadnienia. Chcąc bardziej świadomie uczestniczyć w liturgii, powinniśmy wiedzieć, jak się do niej przygotować, jak przeżywać, by nie traktować tych ważnych dla nas wydarzeń zbyt powierzchownie. Jak dobrze przeżywać Eucharystię, Triduum Paschalne, jak patrzeć na sakramenty – pytań pojawiało się coraz więcej, a odpowiedzi szukamy na zajęciach. To nie tylko wykład, ale także okazja do rozmowy, wymiany myśli, dzielenie się swoimi doświadczeniami. I choć przyswajajmy wiedzę teologiczną, liturgiczną czy historyczną, to robimy to z przyjemnością, przekazywaną w bardzo ciekawy i praktyczny sposób – mówią uczestnicy II roku Akademii.

– Zajęcia Akademii są dla wszystkich, i co wielu może dziwić, na zajęcia przychodzą także księża – mówi ks. Sławomir Jeziorski. – To świadczy o tym, że każdy z nas potrzebuje przypomnienia czy też pogłębienia niektórych treści. Można to robić podczas wykładów, ale też staramy się pracować nad swoją formacją w domu. Uczestnicy Akademii otrzymują także drogą mailową materiały do osobistego pogłębienia omawianych tematów, co dodatkowo pozwala przemyśleć i utrwalić wiedzę.

Obecnie odbywają się spotkania dwóch roczników Akademii Liturgicznej. Drugiego roku, który pogłębia wiedzę na temat Eucharystii, oraz pierwszego, który zaczyna formację liturgiczną.

Spotkania odbywają się raz w miesiącu, w czwartek, o godz. 20 w Instytucie Teologiczno-Pastoralnym w Rzeszowie.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trump na Marszu dla Życia: każde dziecko jest bezcennym i świętym darem Boga

2020-01-24 19:38

[ TEMATY ]

młodzi

USA

Donald Trump

marsz dla życia

Wikipedia

Każde dziecko jest bezcennym i świętym darem Boga - mówił prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump przemawiając podczas 47. Marszu dla Życia w Waszyngtonie.

Był on pierwszą urzędującą głową państwa, która wzięła udział w tym dorocznym wydarzeniu, organizowanym przez obrońców życia.

Oprócz stolicy odbywają się one także w innych miastach USA w okolicach dnia 22 stycznia, kiedy przypada niechlubna rocznica decyzji Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych z 1973 r. o legalizacji aborcji w całym kraju. Głosami siedmiu sędziów przeciwko dwóm zezwolił on na przerywanie ciąży na terenie całego kraju.

Prezydent USA zwrócił uwagę na obecność na marszu dziesiątek tysięcy młodych ludzi. - Młodzi ludzie są w sercu Marszu dla Życia. To wasze pokolenie czyni z Ameryki naród prorodzinny i wspierający życie - mówił Trump. Dodał, że wśród zgromadzonych jest też wielu polityków.

- Kiedy widzimy obraz dziecka w łonie matki, dostrzegamy majestat Bożego stworzenia - stwierdził prezydent. Zadeklarował, że nie wesprze żadnego ustawodawstwa, które osłabiałoby ochronę życia nienarodzonych. - Nienarodzone dzieci nigdy nie miały silniejszego obrońcy w Białym Domu - dodał.

- Ja walczę dla was, a wy walczycie dla tych, którzy nie mają głosu. I zwyciężymy! (...) Razem jesteśmy głosem pozbawionych głosu - zaznaczył prezydent.

Dodał, że „każde życie przynosi na ten świat miłość, każde dziecko przynosi rodzinie radość, każda osoba jest warta ochrony”. - A przede wszystkim wiemy, że każda ludzka dusza jest boska, a każde ludzkie życie, narodzone i nienarodzone zostało uczynione na święty obraz wszechmogącego Boga - stwierdził Trump.

Ostro skrytykował skrajnie proaborcyjne stanowisko Demokratów, dopuszczających ją aż do chwili urodzenia.

CZYTAJ DALEJ

Polacy zajęli piąte miejsce w Zakopanem

2020-01-25 19:23

[ TEMATY ]

skoki narciarskie

Zakopane

youtube.com

Polscy skoczkowie zajęli piąte miejsce w drużynowym konkursie o Puchar Świata w Zakopanem. To najgorszy wynik gospodarzy na Wielkiej Krokwi od 2015 roku. Wygrali Niemcy przed Norwegami i Słoweńcami.

Konkurs drużynowy to takie zawody, w których cała czwórka zawodników musi oddać po dwa dobre skoki. Niestety, w polskiej reprezentacji takie oddali tylko Dawid Kubacki i Kamil Stoch. Mistrz świata wylądował na 135. i 139. metrze, co dałoby mu drugie miejsce biorąc pod uwagę klasyfikację indywidualną. Na dodatek stracił rekord skoczni. Nowy rekord Wielkiej Krokwi (HS140) ustanowił Japończyk Yukiya Sato, który wylądował na 147 metrze. Kamil uzyskał 134.5 i 135.5 i byłby szósty. W pierwszym skoku słabiej niż oczekiwano zaprezentował się Piotr Żyła (123 metry), ale w drugim z nawiązką zrehabilitował się (136,5). Dałoby mu to 10. pozycję.

Zagadką była dyspozycja tego czwartego. pozostali skoczkowie ostatnio prezentowali się słabiutko. Trener Michal Doležal postanowił nie zmieniać zwycięskiego składu z ostatniego konkursu drużynowego w Klingenthal i postawił na Jakuba Wolnego. W pierwszej próbie skoczył 122.5 metra, zaś w drugiej tylko 118. To dałoby mu 30. miejsce. Gorsi od niego byli tylko Filip Sakala i Peter Dominik oraz oczywiście czterej Rosjanie, którzy odpadli po pierwszych próbach.

Nie patrzymy na to indywidualnie, jesteśmy jedną drużyną, złożoną z czterech skoczków. Walczyliśmy do końca, ale nie udało nam się wejść na podium. Musimy mieć czterech równych zawodników w drużynie, ale razem wygrywamy i razem przegrywamy. W drugiej serii poprawili się Piotr Żyła i Kamil Stoch, co daje pewne powody do optymizmu. Nie trzeba jednak nikogo indywidualnie oceniać — wyznał czeski szkoleniowiec polskich skoczków.

Jutro o godz. 16 na Wielkiej Krokwi rozpocznie się konkurs indywidualny. Wielkie nadzieje wiążemy ze skokami Kubackiego, który pokazał, że jest w świetnej formie. Dwa ostatnie konkursy wygrał, żeś w ośmiu ostatnich stawał na podiach.

Dawid jest w super dyspozycji. Tutaj nadal pokazuje swój poziom. Będziemy się starali, żeby tę dyspozycję podtrzymał. Kamil skacze dobrze, Piotra stać na wiele, będziemy się starać to pokazać w konkursie indywidualnym — zapowiedział Doležal.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję