Reklama

Niedziela Legnicka

Nieszpory ekumeniczne

W niedzielę, 19 stycznia, w ramach trwającego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan w legnickiej katedrze spotkali się wierni Kościołów siostrzanych.

Niedziela legnicka 4/2020, str. V

[ TEMATY ]

ekumenizm

nieszpory

Tydzień Ekumeniczny

Nabożeństwo ekumeniczne

Monika Łukaszów

Modlitwie nieszporów przewodniczył biskup legnicki

Na wspólnym nabożeństwie ekumenicznym, któremu przewodniczył bp legnicki Zbigniew Kiernikowski, modlili się ewangelicy, prawosławni, grekokatolicy i katolicy. We wspólnej modlitwie o jedność, sprawiedliwość i pokój uczestniczyli przedstawiciele Kościoła rzymskokatolickiego, a wśród nich ks. Andrzej Jarosiewicz, delegat biskupa legnickiego ds. ekumenizmu, a także ks. Jerzy Gansel z parafii Kościoła ewangelicko-augsburskiego, ks. Lubomir Worchacz proboszcz cerkwi prawosławnej Zmartwychwstania Pańskiego oraz ks. Mirosław Drapała proboszcz parafii greckokatolickiej. Wraz ze zgromadzonymi w świątyni wiernymi modlili się klerycy i przełożeni Wyższego Seminarium Duchownego, siostry zakonne oraz księża dziekani legnickich dekanatów.

– Modlimy się o jedność chrześcijan. Modlimy się modlitwą Nieszporów, Psalmami, słuchaniem słowa Bożego i prosimy Boga, byśmy wchodzili w tę prawdę najbardziej podstawową dla Kościoła, jaką jest jedność. Jedność według zamysłu i daru Jezusa Chrystusa – mówił w słowie skierowanym do uczestników nabożeństwa biskup legnicki.

Reklama

– W Bogu możliwe jest to, co po ludzku niemożliwe. Możliwa jest jedność. Jedność poza wszelkim interesem, poza wszelkimi kategoriami, w których człowiek zawsze kuszony przez złego ducha, chce potwierdzać swoją inność czy wyższość w stosunku do drugiego. Człowiek pozwala sam siebie przeprowadzać przez śmierć. Żeby była jedność z drugim. O to prosimy. To jest najbardziej istotne w całej modlitwie ekumenicznej. Tylko On, Duch Święty, który czerpie z tajemnicy Jezusa Chrystusa, w Nim się urzeczywistnia i spełnia, może być tą jedyną prawdziwą zasadą jedności. O to prosimy, dziękując przedstawicielom Kościołów, którzy na rożne sposoby są w relacji z Kościołem katolickim. Obyśmy my wszyscy byli gotowi poddawać się temu Duchowi i przez to byli prowadzeni jako ci, którzy stają się jednością – mówił bp Kiernikowski.

Na zakończenie swoje słowo wygłosili także przedstawiciele pozostałych Kościołów uczestniczących we wspólnej modlitwie. Warto dodać, że tegorocznym obchodom Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan przyświecały słowa z Dziejów Apostolskich: „Życzliwymi bądźmy” (por. Dz 28, 2).

2020-01-21 12:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Niedziela” odpowiedziała na apel papieża Franciszka

2020-05-14 15:57

[ TEMATY ]

ekumenizm

koronawirus

Tygodnik Katolicki Niedziela

Maciej Orman/Niedziela

– Modlitwa ma wartość uniwersalną – powiedział 14 maja ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, który w auli redakcyjnej przewodniczył nabożeństwu ekumenicznemu w intencji ustania epidemii koronawirusa.

W modlitwie uczestniczyli: ks. mitrat Mirosław Drabiuk, proboszcz prawosławnej parafii Cudotwórczej Ikony Matki Bożej w Częstochowie, ks. Adam Glajcar, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej Wniebowstąpienia Pańskiego w Częstochowie oraz redaktorzy i pracownicy „Niedzieli”.

Zobacz zdjęcia: Modlitwa w auli

– Włączamy się w inicjatywę, którą podjął papież Franciszek, zapraszając nas, abyśmy razem modlili się o ustanie epidemii koronawirusa. Modlitwa ma wartość uniwersalną, dlatego papież przyjął „propozycję Wysokiego Komitetu na rzecz Ludzkiego Braterstwa, aby właśnie dzisiaj, 14 maja wierni wszystkich religii i Kościołów chrześcijańskich połączyli się duchowo w tym dniu modlitwy, postu i dzieł miłosierdzia” – powiedział ks. Grabowski.

– Jako ludzie wiary wiemy, jak skuteczna i ważna jest modlitwa. Nie zwracamy się do Boga z powodu trwogi. Modlitwa to nasza naturalna i oczywista postawa. Bez względu na to, czy dzieje się źle czy dobrze my, wierzący, zwracamy się do Boga o pomoc – podkreślił.

W specjalnie przygotowanych wezwaniach uczestnicy nabożeństwa prosili Boga m.in. o współczucie rodzinie ludzkiej pogrążonej w pandemii; powstrzymanie Jego gniewu; ducha miłości i powściągliwości; kontrolę nad koronawirusem; czujność i aktywność w zwalczaniu chorób; uzdrowienie ludzi z egocentryzmu i obojętności; przezwyciężenie strachu; wzmocnienie dla pracowników służby zdrowia; mądrość dla pracujących nad szczepionką na COVID-19; za pracodawców i pracowników cierpiących z powodu braku pieniędzy; o zaprzestanie dezinformacji; nadzieję i pokój wśród chaosu oraz za zmarłych.

Następnie każdy z duchownych odczytał modlitwę we własnym obrządku. Po wspólnym odmówieniu modlitwy „Ojcze nasz” nabożeństwo zakończyło się błogosławieństwem.

Modlitwa była transmitowana na kanale YouTube.

CZYTAJ DALEJ

„Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”

2020-05-20 11:37

Niedziela Ogólnopolska 21/2020, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Adobe.Stock.pl

Kiedy pielgrzymi odwiedzają Ziemię Świętą i przybywają na Górę Oliwną, do miejsca, które upamiętnia Wniebowstąpienie, zachowują się różnie. Jedni dotykają kamienia mającego przypominać to zdarzenie, a inni rozglądają się po wnętrzu niewielkiej kaplicy, dziwiąc się surowości miejsca, obecnie zamienionego na meczet. Jeszcze inni spoglądają w górę, w kierunku sklepienia, jakby chcieli przez nie zobaczyć otwarte niebo...

Ci ostatni są trochę podobni do Apostołów, o których dzisiaj słyszymy, że stali i wpatrywali się w niebo. Trzeba było dopiero interwencji aniołów, aby przypomnieć im, że: „Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba” (Dz 1, 11). A przecież zostawił im zadanie do wypełnienia, jak słyszeliśmy w Ewangelii: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28, 19-20). To jest zadanie dla każdego z nas. Zachowywać naukę Pana i dawać o niej świadectwo całym swoim życiem, aby osiągnąć cel naszego życia, którym jest niebo.

O jednym z braci z Zakonu Jezuitów napisano, że kiedy był bliski śmierci, poprosił, aby podać mu igłę. Kiedy z niemałym zdziwieniem mu ją podano, powiedział: „Oto mój klucz do nieba”. Był bowiem krawcem i uświęcał się wykonywaną pracą. Kiedy spotykamy się z postaciami świętych, a więc tych, którzy już osiągnęli niebo, często rozpoznajemy ich po tzw. atrybutach. Jedni trzymają w ręku Biblię, inni kielich, lilie, miniatury kościołów, przy jeszcze innych pojawiają się samotna wieża, koło zębate czy rozpalona krata... Po nich rozpoznajemy świętych, bo charakteryzują one ich szczególny rys i działalność, z której słynęli za życia.

Jako ochrzczeni, jako dzieci Boże, wszyscy jesteśmy zaproszeni do osiągnięcia radości wiecznej w niebie, do świętości. Ale nie dostaniemy się tam z „pustymi rękami”. Przede wszystkim mamy jak najlepiej wypełnić swoje życiowe powołanie, zadania, i być świadkami Chrystusa tam, gdzie żyjemy, aby wejść do nieba z jakimś swoim osobistym „atrybutem”. Co nim może być? Może będzie to płaczące dziecko, może postać kogoś, komu wyprosiliśmy łaskę nawrócenia? A może – na dzisiejsze czasy – odstąpiony komuś respirator, zegar odmierzający czas posługi wobec chorych, przekazana maseczka? Jaki czas, taki „atrybut”.

I nie bójmy się, bo przecież: „Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” – mówi Pan (Mt 28, 20).

CZYTAJ DALEJ

Meksyk: ksiądz w czasie Mszy św. odebrał telefon od papieża

2020-05-24 21:49

[ TEMATY ]

telefon

Free-Photos/pixabay.com

W Meksyku szerokim echem odbiła się niecodzienna sytuacja podczas Mszy św., kiedy odprawiający ją kapłan nagle przerwał czytanie Ewangelii, aby odebrał telefon. Okazało się, że dzwonił Franciszek – poinformował 20 maja hiszpański magazyn katolicki „Vida Nueva”. Na filmiku wideo, który umieściła na Facebooku parafia z Jalostotitlán w zachodniomeksykańskim stanie Jalisco, widać, jak ks. Miguel Dominguez czyta przy pulpicie tekst Ewangelii, gdy nagle zadzwoniła jego komórka; celebrans natychmiast przerwał czytanie, przeprosił wiernych i wyszedł do zakrystii, skąd po chwili przez głośnik przekazał swoją rozmowę z papieżem „na żywo” uczestnikom liturgii.

Następnie kapłan stanął ponownie przy pulpicie, poprosił wiernych o oklaski dla Ojca Świętego i powrócił do czytania Ewangelii. Do chwili ukazania się wiadomości o zdarzeniu na portalu nagranie wideo miało ponad 90 000 wejść. Według mediów ksiądz jest przyjacielem obecnego papieża.

Zaraz też w sieci pojawiły się pytania, czy można przerwać liturgię, aby odebrać telefon, nawet wtedy, gdy dzwoni sam papież. Liturgista z Miasta Meksyku ks. José Alberto Medel Ortego powiedział w rozmowie z „Vida Nueva”, że wprawdzie kapłan nie złamał zasady, jednak przerwanie liturgii jest – jego zdaniem – „poważnym naruszeniem modlitwy”.

Liturgista wyraził ubolewanie, że wielu ludzi uważa, iż liturgia jest stosowną realizacją serii obrzędów, które są ściśle określone w tzw. rubrykach czy normach liturgicznych i że dana osoba okazuje jej szacunek, gdy przestrzega tych ustaleń. „Jeśli trzymamy się tych norm rybrycyzmu czy rytualizmu, to nie ma tam żadnych przepisów, które zabraniałyby przerwania Eucharystii z jakiegokolwiek powodu lub choćby tylko wspominałyby o takiej możliwości” – stwierdził meksykański liturgista. Wyjaśnił, że w tym sensie ksiądz z Jalostotitlán nie naruszył żadnej normy, zrobił jedynie przerwę w czytaniu Ewangelii i na tym się skończyło.

Jednakże dla prezbitera, jeśli nawet brakuje mu świadomości tego, czym jest liturgia, istnieje przede wszystkim modlitwa i liturgia jest modlitwą opartą na obrzędzie, który jest środkiem, podporządkowanym swemu znaczeniu, swej racji i swej istocie, a jest nią modlitwa. „I w tym znaczeniu popełniono tu zło, ponieważ jest oczywisty brak szacunku dla modlitwy” – podkreślił rozmówca magazynu.

Wyjaśnił, że w modlitwie eucharystycznej, zwłaszcza w Ewangelii, głosi się to, co Bóg „rzeczywiście i naprawdę mówi” w danej chwili. Znaki towarzyszące temu przepowiadaniu uświadamiają nam to: stanie (nie siedzenie), śpiew Alleluja, aby uwielbić zmartwychwstałego Chrystusa, który przemawia, kapłan lub diakon, który pozdrawia zgromadzony lud Boży, aby wezwać go do uważnego słuchania, bo to sam Chrystus mówi; czasami nawet towarzyszą temu zapalone świece i okadzanie. Księga, z której czyta się Ewangelię, jest zwykle bogato zdobiona, bo wszystkie te znaki mówią, że to Jezus przemawia. Dlatego w rubrykach mszalnych nazywa się tę część liturgii „Słowem Bożym” – przypomniał ks. Medel Ortega, dodając, że „głoszenie Ewangelii zawsze jest uroczyste”.

Stwierdził, że kapłan, odbierając telefon w czasie Mszy, okazał brak szacunku dla liturgii, ulegając próżności, „mile połechtany tym, że jego przyjaciel papież zadzwonił do niego w tej chwili”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję