Pomysłodawcą prezentowanej w Arsenale Muzeum Książąt Czartoryskich (przy ul. Pijarskiej 8) ekspozycji jest prof. Andrzej Szczerski, dyrektor MNK. Wystawa zawiera blisko 200 fotografii przypominających wyjątkowe momenty współczesnej historii Polski. Prezentowane zdjęcia są świadectwem drogi krakowskiego kardynała na tron Stolicy Apostolskiej, a także zbiorowym portretem Polaków oraz Krakowa. Fotografie przypominają m.in. obchody Tysiąclecia Chrztu Polski, ale także te związane z życiem Krakowa, np. budowę Arki Pana, procesję z Wawelu na Skałkę, Biały Marsz... Osobną kategorię stanowią fotografie pokazujące prywatne życie kard. Karola Wojtyły oraz jego spotkania z ludźmi. A wszystko zamknięte w ramach czasowych; od milenium Chrztu Polski w 1966 r. do ostatniej podróży apostolskiej papieża Jana Pawła II do ojczyzny w roku 2002.
O autorze prezentowanych fotografii organizatorzy wystawy napisali: „Bujak określa swoją fotografię mianem konkretnej. Najważniejsza jest tu chęć poznania, która unika chłodnej, reporterskiej obserwacji. To fotografia, która aparat traktuje jak narzędzie podporządkowane służbie ocalenia od zapomnienia duchowych przeżyć – zarówno innych ludzi, jak i samego twórcy. Temat, który chwyta za serce, oraz pragnienie utrwalenia niepowtarzalnej chwili – bez tego według Bujaka nie warto naciskać migawki w aparacie”.
Kurator wystawy Magdalena Święch podkreśliła: – Prezentowane na wystawie fotografie są dla Adama Bujaka podróżą w przeszłość, okazją do ponownego spotkania z człowiekiem, który był dla twórcy duchowym przewodnikiem.
Przez pryzmat prezentowanych zdjęć, przypominających krakowskie wątki w biografii metropolity, kardynała i Ojca Świętego (goszczącego w ukochanym Krakowie), wystawa opowiada o niezwykle ważnych chwilach, spotkaniach, wydarzeniach, które teraz warto sobie przypomnieć. Ekspozycję można oglądać do 29 listopada; od wtorku do niedzieli w godzinach otwarcia Arsenału Muzeum Książąt Czartoryskich.
Kontynuujecie tak ważną posługę w wielu częściach świata, również tam, gdzie jest wojna, gdzie jest konflikt, gdzie jest ubóstwo – tam, gdzie Jezus chce być obecny – powiedział Ojciec Święty do salezjanów podczas wizyty w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzymie. Dodał, że jako chłopak, gdy rozeznawał swoje powołanie odwiedził wspólnotę salezjańską - relacjonuje Vatican News.
Podziel się cytatem
„Ale może coś jednak pozostało w moim sercu, także związanego z wami, ze wspólnotą salezjańską. I rzeczywiście, w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy pontyfikatu odwiedziłem więcej wspólnot salezjańskich niż augustiańskich. Dlatego jestem wam naprawdę bliski” – podkreślił Leon XIV.
Bł. Stefan Wincenty Frelichowski, prezbiter
i męczennik
Przez całe życie, także w kapłaństwie, był wierny ideałom harcerstwa. Niósł pomoc innym do końca. Zmarł na tyfus w obozie koncentracyjnym Dachau.
Błogosławiony Stefan Wincenty Frelichowski już w latach szkolnych związał się z harcerstwem. Działał w 24. Pomorskiej Drużynie Harcerskiej im. Zawiszy Czarnego, do której wstąpił w marcu 1927 r. Jako uczeń męskiego Gimnazjum Humanistycznego w Chełmży należał też do Sodalicji Mariańskiej i w 1930 r. został jej prezesem. Kiedy zdecydował się wstąpić na drogę kapłaństwa, tak to uzasadnił: „Wiem, że to najlepsza droga. Ufam, że Jezus mi dopomoże, bo dla Niego ta ofiara. Wiem, że niegodny jej jestem, ale chcę być kapłanem wedle Serca Bożego. Tylko takim. Innym nie”. Jeszcze jako diakon został kapelanem i sekretarzem bp. Stanisława Okoniewskiego. Święcenia kapłańskie otrzymał 14 marca 1937 r. Pracował jako wikariusz w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu. Angażował się szczególnie w pracę z dziećmi, prowadził apostolstwo chorych, pełnił również funkcję kapelana Chorągwi Pomorskiej ZHP i redaktora Wiadomości Kościelnych.
Wielki Post jest wielkim czasem na czyny, konkretne czyny płynące z wiary, czyny, które umacniają moją wiarę osobistą i zarazem zapraszają do jej przyjęcia tych, co wiary nie posiadają, którzy od niej odeszli, którzy z nią walczą lub się z niej naśmiewają.
Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz, rozmawiający z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!» Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się!» Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im, mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie».
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.