Reklama

Wiara

Teolog odpowiada

Praca na całe życie

2021-02-17 09:35

Niedziela Ogólnopolska 8/2021, str. VII

Adobe.Stock.pl

Pytanie czytelnika:
Często się słyszy, że ważne jest kierowanie się w swoim życiu sumieniem. Na kazaniu usłyszałem, że sumienie trzeba formować. Jak to zrobić?

Reklama

Kształtowanie i formowanie sumienia jest zadaniem na całe życie. Nie jest to praca łatwa, a to dlatego, że żyjemy w świecie, w którym bardzo często sumienie traktuje się jako dodatkowy życiowy ciężar. Tymczasem – jak powiedział to kiedyś kard. Józef Ratzinger – tak naprawdę moralność chrześcijańska nie jest dodatkowym ciężarem dla człowieka, ale to ona bierze człowieka w obronę przed próbą jego zniszczenia. Kiedy myślimy o sumieniu to powinniśmy zwrócić uwagę na znaczenie prawdy w naszym postępowaniu. Katechizm Kościoła Katolickiego naucza, że sumienie „jest sądem rozumu, przez który osoba ludzka rozpoznaje jakość moralną konkretnego czynu, który zamierza wykonać, którego właśnie dokonuje lub którego dokonała. Człowiek we wszystkim tym, co mówi i co czyni, powinien wiernie iść za tym, o czym wie, że jest słuszne i prawe” (n. 1778). Sami bardzo cenimy sobie u innych ludzi to, że kierują się prawdą, są prawi i uczciwi w relacjach z innymi. Takie postępowanie to również owoc dobrze ukształtowanego sumienia. Papież Benedykt XVI przestrzegał, że „aby chrześcijańskie sumienie mogło dojrzewać i się umacniać, nie wystarczy przelotny kontakt z podstawowymi prawdami wiary w dzieciństwie; potrzebny jest proces rozwoju na kolejnych etapach życia, otwierający umysł i serce, tak aby umiały zaakceptować podstawowe powinności, które są podstawą życia jednostki i wspólnoty. Tylko w ten sposób będzie można pomóc młodym zrozumieć wartości życia, miłości, małżeństwa, rodziny” (24 lutego 2007 r.).

Żeby nie popełnić błędu moralnego, człowiek powinien kontrolować swoje sumienie, a można to uczynić, odnosząc swoje życie i postępowanie do prawa Bożego, bo ono jest obiektywnym kryterium dobra i zła moralnego. Zmarły kilka lat temu częstochowski teolog moralista ks. Arkadiusz Olczyk przypominał w swojej książce pt. Podstawy teologii moralnej, że „sumienie, aby mogło pełnić rolę naszego przewodnika w życiu i działaniu, musi być dobrze uformowane. A takie sumienie kieruje się prawością i umiejętnością oceniania zgodnego z prawdą”. Wskazywał on również, że wśród środków kształtowania sumienia są: właściwe wychowanie od wczesnych lat życia, systematyczna praca nad sobą, poznanie samego siebie, posłuszeństwo kierownikowi sumienia (spowiednikowi), zastanawianie się nad swoimi czynami i praktykowanie codziennego rachunku sumienia.

Bardzo ważną rolę w formowaniu sumienia odgrywa słuchanie słowa Bożego, które stanowi światło na drodze formacji moralnej człowieka. Istotna jest modlitwa i korzystanie z sakramentów Eucharystii i pokuty. I wreszcie – świadectwo życia chrześcijańskiego.

Pytania do teologa prosimy przesyłać na adres: teolog@niedziela.pl .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

5 pytań do… Tadeusza Płużańskiego, dziennikarza, historyka, Prezesa Fundacji „Łączka”, syna Żołnierza Wyklętego

2021-03-06 13:26

[ TEMATY ]

żołnierze wyklęci

5 pytań do...

Tadeusz Płużański

O Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, o ich niezłomności, tragicznych losach i roli dla odzyskania niepodległego państwa, o patriotyzmie wśród młodego pokolenia.

Tadeusz Płużański: To święto szczególne, wyjątkowe - w sensie odczuwania przynależności do polskiej wspólnoty narodowej, wspólnoty bohaterów narodowych, poczucia ciągłości z walką żołnierzy AK, żołnierzy WiN, czy Narodowych Sił Zbrojnych. W moim przypadku dochodzi jeszcze element rodzinny. Jak zapewne wiadomo, mój tato był bliskim współpracownikiem rotmistrza Witolda Pileckiego i niewiele brakowało, żeby też się na „Łączce” znalazł, bo miał zasądzony podwójny wyrok śmierci za działalność w grupie wywiadowczej Pileckiego, przechodził to samo ciężkie śledztwo, i został skazany w tym samym procesie prowadzonym przed Wojskowym Sądem Rejonowym w Warszawie. Wielokrotnie bywałem z tatą na „Łączce”, jeszcze jak to miejsce było pokryte grobami, które zaczęły tam stawać za sprawą Wojciecha Jaruzelskiego od roku 1982. Ojciec podejrzewał, że gdzieś tam, pod spodem znajduje się jego dowódca i myślę, że tato się nie pomylił. Po zamordowaniu na Rakowieckiej Witold Pilecki został zapewne przewieziony właśnie na „Łączkę”, zrzucony tam do bezimiennego dołu, niestety do dzisiaj nie udało się jego szczątków zidentyfikować. Mimo, iż jak zapewnia prof. Krzysztof Szwagrzyk wszystkie kości zostały z ziemi wydobyte, nie zostały jednak rozpoznane, co „zawdzięczamy” wspomnianemu towarzyszowi generałowi, który przed wydaniem zgody na zabudowę dawnego pola więziennego - zabudowę pod dwie nowe kwatery: Ł i ŁII - wcześniej kazał zniszczyć szczątki naszych bohaterów.

CZYTAJ DALEJ

Są małżeństwem od 80 lat. "Dębowa" rocznica ślubu

2021-02-12 09:34

[ TEMATY ]

rocznica

www.podlasie24.pl/

Władysław i Jan Dadasowie

Władysław i Jan Dadasowie

Prawdopodobnie najdłużej żyjące małżeństwo w Europie i jedno z najdłużej żyjących na świecie mieszka w Ryczyskach w gminie Miastków Kościelny. Władysława i Jan Dadasowie przeżyli ze sobą... 80 lat i 10 lutego świętowali „dębową” rocznicę ślubu. W maju pan Jan obchodził będzie swoje setne urodziny.

Po „dębowych”, na kolejne rocznice nie ma nazwy, bo chyba nie przypuszczano, że można tyle lat być małżeństwem. Dokonali tego państwo Władysława i Jan Dadasowie z gminy Miastków Kościelny, którzy 10 lutego świętowali w gronie najbliższych 80. rocznicę ślubu. Prawdopodobnie są najstarszymi małżonkami na naszym kontynencie i pewnie jednym z najdłużej żyjących małżeństw na świecie. Tak przynajmniej wynika z dostępnych źródeł. Poznali się w maju 1940 roku, a już w lutym następnego stanęli na ślubnym kobiercu. 

CZYTAJ DALEJ

Papież w Karakosz: odrzucamy terroryzm i instrumentalizację religii

2021-03-07 13:59

[ TEMATY ]

Franciszek w Iraku

Fr Ameer Jaje

Papież Franciszek w Iraku

Papież Franciszek w Iraku

„Ufamy Bogu i razem ze wszystkimi ludźmi dobrej woli mówimy «nie» terroryzmowi i instrumentalizacji religii” – powiedział Franciszek w Karakosz w Iraku, w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”. Chrześcijanie z Równiny Niniwy byli w roku 2014 ofiarami brutalnych prześladowań ze strony tzw. Państwa Islamskiego.

Na wstępie Ojciec Święty podkreślił, iż spotkanie w Karakosz dowodzi, że terroryzm i śmierć nigdy nie mają ostatniego słowa. „Ostatnie słowo należy do Boga i do Jego Syna, zwycięzcy grzechu i śmierci. Nawet pośród spustoszeń spowodowanych terroryzmem i wojną, oczami wiary możemy dostrzec triumf życia nad śmiercią” – stwierdził papież.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję