Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Czekamy na beatyfikację

Modlitwa o uproszenie daru beatyfikacji matki Teresy Kierocińskiej nie ustaje.

Niedziela sosnowiecka 44/2022, str. IV

[ TEMATY ]

m. Teresa Kierocińska

Piotr Lorenc/Niedziela

Październikowa modlitwa za przyczyną m. Teresy Kierocińskiej

Październikowa modlitwa za przyczyną m. Teresy Kierocińskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kolejne spotkanie czcicieli Czcigodnej Służebnicy Bożej odbyło się 12 października. Jednym z punktów była prelekcja s. Wiktorii Renaty Szczepańczyk. Najważniejszym momentem spotkania była Eucharystia, której przewodniczył i homilię wygłosił ks. Mariusz Trąba. Na zakończenie odczytano prośby i podziękowania zanoszone za przyczyną matki Teresy Kierocińskiej.

Reklama

W swojej prelekcji s. Wiktoria omówiła temat Działalność Zgromadzenia Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus w ostatnim okresie życia m. Teresy Kierocińskiej (1945-1946). – Po zakończeniu działań wojennych m. Teresa wraz z siostrami podejmowała wysiłek ponownej organizacji codziennego życia i działalności. Potrzeb było wiele. Bardzo istotnym i pilnym zadaniem było przygotowanie zaplecza lokalowego w trudnym czasie odbudowy kraju ze zniszczeń wojennych. Do istotnych trosk m. Teresy należało doskonalenie duchowe zgromadzenia zgodnie z charyzmatem dziecięctwa Bożego – przypomniała s. Wiktoria Szczepańska. Zaznaczyła, że m. Teresie zależało na tym, aby siostry szczerze oddały się Bogu i dążyły do świętości. Swoim przykładem i żarliwością duchową wzbudzała nowy zapał innych. Prelegentka przytoczyła świadectwo jednej z sióstr: – Siostra Kazimiera Struzik zaświadczyła, że w postępowaniu z współsiostrami, w konferencjach i upomnieniach matka Teresa dawała wiele miłości. Tak pięknie i przekonująco potrafiła o niej mówić, że po rozmowie siostra czuła się podniesioną na duchu i szczęśliwą, że żyje razem z tak świętą matką – przypomniała s. Wiktoria. Podkreśliła także, iż pod koniec życia matka Teresa wyrażała wewnętrzne przeczucie, że zgromadzenie rozwinie się dopiero po jej śmierci. – Szczególny rozwój faktycznie nastąpił w latach 50. XX wieku. Jednak tuż po wojnie 18 dziewcząt przyjętych przez matkę Teresę rozpoczęło postulat. Ostatnie lata życia Czcigodnej Służebnicy Bożej Teresy Kierocińskiej stanowiły okres intensywnej posługi jako przełożonej generalnej – wyjaśniała s. Szczepańska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii ks. Mariusz Trąba powiedział, że nie wiemy, jak długo przyjdzie nam czekać na łaskę beatyfikacji Czcigodnej Służebnicy Bożej z Sosnowca. – Jeżeli jednak modlimy się o łaskę beatyfikacji, a następnie kanonizacji, to właśnie dlatego, że w jej ziemskim życiu jasno widzimy światło wiary. Czekamy na łaskę beatyfikacji m. Teresy, gdyż udało się jej zrealizować ideał życia chrześcijańskiego, w którym brak było obłudy, a przekonania i sądy matki Teresy zgodne były z czynami – podkreślił ks. Trąba.

Homileta przypomniał, jak bardzo matka troszczyła się o zgromadzenie. – Matka Teresa starała się o organizację i rozwój zgromadzenia, czyli o to, aby miało ono swój dom, mogło funkcjonować w ramach Kościoła katolickiego, diecezji kieleckiej, a potem częstochowskiej, rozwijało się w przejrzystych i jasnych ramach prawa. Wszystko to jednak podporządkowane było nie tylko prawu, przepisom, czy własnej korzyści, ale głównym celem owych codziennych starań i zabiegów była idea budowania królestwa Bożego, realizacja sprawiedliwości i miłości Boga w ziemskim życiu. Gdyby nie owa równowaga pomiędzy tymi sferami – prawno-materialną i duchową – nie byłoby dziś zgromadzenia Karmelitanek Dzieciątka Jezus, świątyni, w której się modlimy i 100-letniego dorobku zgromadzenia – nadmienił ks. Trąba.

2022-10-25 14:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świętość dla wszystkich

Niedziela sosnowiecka 19/2022, str. I

[ TEMATY ]

Słudzy Boży

m. Teresa Kierocińska

Archiwum zgromadzenia

Sarkofag czcigodnej sługi Bożej Teresy Kierocińskiej

Sarkofag czcigodnej sługi Bożej Teresy Kierocińskiej

Minęło 40 lat od ekshumacji doczesnych szczątków Matki Teresy Kierocińskiej – czcigodnej sługi Bożej Matki Teresy od św. Józefa. Dziś zachęca ona, abyśmy i my podążali drogą do świętości.

Miało to miejsce 31 marca 1982 r. na cmentarzu przy al. Mireckiego, gdzie odbyła się ekshumacja i rozpoznanie doczesnych jej szczątków, a następnie złożenie ich w sarkofagu w kaplicy w Domu Macierzystym przy ul. Matki Teresy Kierocińskiej 25.
CZYTAJ DALEJ

Na krzyżu rodzi się nowe pokrewieństwo, nie z krwi, lecz z daru

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Autor Listu do Hebrajczyków odsłania modlitwę Chrystusa od strony, którą łatwo przeoczyć: „z głośnym wołaniem i płaczem za swych dni doczesnych zanosił gorące prośby i błagania do Tego, który mógł Go wybawić od śmierci”. Wulgata mówi preces supplicationesque, a za greckim słowem „błagania” (hiketēriai) stoi obraz bardzo konkretny, gałązka oliwna błagalnika, znak człowieka szukającego ochrony u ołtarza. Z tego gestu wyrosło starożytne prawo azylu, którego Kościół długo strzegł jako ius asyli. Syn Boży staje więc przed Ojcem w postawie błagalnika. Najwyraźniej słychać tu echo Ogrójca. Kanonista uśmiechnie się przy słowie preces, tak bowiem do dziś nazywa się prośbę zanoszoną o łaskę do władzy kościelnej (por. kan. 63 o wadach „w prośbach”, in precibus). Syn również zanosił preces, „i został wysłuchany dzięki swej uległości” (exauditus pro sua reverentia), choć kielich nie został oddalony. Wysłuchanie sięgnęło głębiej niż prośba, aż po zmartwychwstanie.
CZYTAJ DALEJ

Proboszcz z Gazy: drogi bez znaków i znaki bez dróg – tak żyją ludzie

2026-09-15 15:39

[ TEMATY ]

strefa gazy

Adobe Stock

„Bóg prosi nas o przebaczenie, ponieważ tylko ci, którzy potrafią przebaczać, mogą otrzymać Boże przebaczenie i zbawienie, które przyniósł nam Jezus” - w swoich codziennych wideokonferencjach w parafii Świętej Rodziny w Gazie jej proboszcz, ks. Gabriel Romanelli, przeplata rozważania nad Ewangelią z bezpośrednim świadectwem o życiu w Strefie Gazy, doświadczonej kryzysem humanitarnym, który nie ustępuje. Centralnymi tematami najnowszych wystąpień duchownego są: przebaczenie, nadzieja i potrzeba odbudowy nie tylko budynków i infrastruktury, ale także relacji, zaufania i poczucia przyszłości.

Rozważając Ewangelię, ks. Romanelli zachęca nas do ponownego odkrycia mocy chrześcijańskiego przebaczenia, które nie zależy od postawy drugiego. „Wielu mówi: aby przebaczyć, drugi musi najpierw żałować. Ale gdzie to jest napisane? Pan prosi nas o przebaczenie bezwarunkowe. Jeśli drugi nie żałuje, to sprawa między nim a Bogiem; ja jednak wypełnię swoją część i znajdę pokój w sercu” - przekonuje. Przebaczenie nie oznacza zaprzeczenia doznanej krzywdzie ani zapomnienia o winie. „Zło pozostaje złem. Przebaczenie oznacza jednak, że nie pozwalamy mu nadal dominować w naszym życiu i mieć ostatniego słowa” - tłumaczy, dodając, że przebaczenie jest fundamentem każdej autentycznej drogi pokoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję