Kościół parafialny w parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Łowiczu na Korabce stale się zmienia i staje coraz piękniejszy. Coraz lepiej przy tym wyposażony - na chwałę Pana Boga,
ale i ku radości i wygodzie wiernych.
Jak powiedział Niedzieli Łowickiej proboszcz ks. Wiesław Frelek, już podczas ostatnich Świąt Bożego Narodzenia w prezbiterium pojawiły się witraże. Wzorem i kolorem nawiązują one do łowickich
palm, witych na Niedzielę Palmową. W czasie Świąt Wielkiej Nocy świątynia zabłysła także tęczowymi kolorami nowych witraży w pozostałych oknach. Zgodnie z decyzją artysty plastyka i Księdza
Proboszcza mają one motywy roślinne, pasujące do witraży z prezbiterium i nawiązujące do atmosfery całego kościoła, położonego na skraju Łowicza, pośród drzew.
Ale choć witraże są naprawdę piękne i dobrze spełniają swe zadanie, to jest chronią wiernych od ostrych promieni słonecznych (ponieważ wykonano je na dodatkowych taflach szkła, będą także chroniły
nieco kościół zimą przed utratą ciepła), to na Korabce nie za bardzo jest nawet czas, żeby się nimi cieszyć.
Ksiądz Proboszcz i jego parafianie zajęci są teraz nowym projektem. W tej chwili trwają starania o wyposażenie parafii w dzwonnicę i dzwony. Zaplanowano trzy dzwony: papieski
(dziękczynny za dar Papieża Polaka), maryjny (bo Matka Boża jest patronką parafii) i dzwon poświęcony św. Wiktorii - patronce diecezji i Centrum Formacji i Wymiany Młodzieży na Korabce.
Ks. Wiesław Frelek chciałby bardzo, żeby dzwony zabrzmiały pierwszy raz już na 16 października, "ale zobaczymy, bo to poważne wyzwanie finansowe dla parafii, trzeba też wybudować dzwonnicę" - podkreśla.
Dzwony zostaną odlane z słynnej ludwisarni u Felczyńskich w Gliwicach. Projekt zakłada, że największy dzwony, maryjny, będzie nosił wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy i napis:
"Pomagaj nam nieustannie. Dziękujemy Ci, Matko". Dzwon ten będzie darem całej wspólnoty parafialnej.
Na drugim co do wielkości dzwonie, "Jan Paweł II", będzie znajdował się napis: "Nie lękajcie się". Będzie on darem rodzin parafii na Korabce, prowadzących działalność gospodarczą.
Na najmniejszym dzwonie "św. Wiktoria" znajdzie się napis: "Niech przyjdzie Twe, Panie, Zwycięstwo". Dzwon ten będzie darem osób starszych, samotnych i cierpiących.
Cóż, pozostaje tylko życzyć Księdzu Proboszczowi i jego parafianom spełnienia ich planów, nadziei i zamierzeń. Niech dzwony na Korabce rozdzwonią się na chwałę Pana Boga 16 października
- w 25. rocznicę wyboru Jana Pawła II na Stolicę Piotrową.
Mędrzec Syrach (Ben Sira) pisze w Jerozolimie na początku II wieku przed Chr., w świecie, w którym judaizm styka się z kulturą grecką. Jego nauczanie broni odpowiedzialności człowieka. Odrzuca myślenie fatalistyczne. Fragment zaczyna się od prostego stwierdzenia, iż zachowanie przykazań pozostaje w zasięgu woli. Syrach opisuje wybór obrazem ognia i wody. To obrazy rzeczywiste, dotykalne, nie abstrakcyjne. Ręka wyciąga się ku temu, co człowiek wybiera. Potem pada para „życie i śmierć”. To nawiązanie do Pwt 30,15-20, gdzie Mojżesz stawia ludowi przed oczy dwie drogi. Syrach przenosi ten schemat na codzienność pojedynczej osoby. Wolność staje się wymagająca, bo prowadzi do konsekwencji. Autor natychmiast dopowiada, że Bóg widzi wszystko. W tekście pojawia się motyw „oczu Pana”, znany z literatury mądrościowej. Oznacza czujność Boga wobec czynów, słów i zamysłów. Ostatnie zdania są kluczowe dla biblijnej teologii zła. Bóg nie nakazuje grzeszyć i nie daje pozwolenia na występek. Grzech nie ma źródła w Bogu. Źródłem grzechu jest decyzja człowieka. Syrach w ten sposób broni świętości Boga i godności człowieka, który odpowiada za własne wybory.
W Rzymie zakończyły się obrady zarządu Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II trwające w dniach 11-12 lutego. Zjazd rozpoczęto Mszą św. w Bazylice Św. Piotra i osobistym spotkaniem z Leonem XIV. W posiedzeniu po raz pierwszy uczestniczył kard. Grzegorz Ryś, który na mocy Statutu sprawuje z urzędu opiekę nad Fundacją.
Watykańska Fundacja Jana Pawła II działa przy Stolicy Apostolskiej nieprzerwanie od 45 lat i obecnie jest najstarszą spośród wszystkich kilkunastu fundacji watykańskich. Jest to kościelna organizacja non-profit, która pod auspicjami Watykanu prowadzi kilka własnych instytucji oraz wiele inicjatyw i projektów promujących w świecie dziedzictwo Papieża Polaka. Fundacją zarządza Rada Administracyjna, która spotyka się w Rzymie dwa razy w roku. Pierwsze ze spotkań na ogół odbywa się w lutym i ma zawsze znaczenie strategiczne: Fundacja podsumowuje zeszłoroczną działalność, przyjmuje sprawozdania dyrektorów swoich instytucji, ustala budżet, określa cele na kolejny rok aktywności oraz zaprasza do współpracy ekspertów i partnerów.
W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.
Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili Ojcu Świętemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.