Staje przed nami niezwykle trudne zadanie, aczkolwiek możliwe, aby polską zbiorowość uczynić na nowo wspólnotą narodową, zjednoczoną pod wspólnym sztandarem naszej Ojczyzny. Odbudowanie wspólnoty narodowej w oparciu o trwałe zasady moralne jest zadaniem możliwym, koniecznym i wszyscy musimy o to zadbać – mówił bp Piotr Greger w Narodowe Święto Niepodległości.
Uroczystą Eucharystię w intencji Ojczyzny celebrowano w kościele św. Maksymiliana Kolbego w Aleksandrowicach. Przy ołtarzu razem z biskupem stanęli proboszcz parafii ks. Sławomir Kołata oraz kapelan bielskich komandosów ks. mjr Krzysztof Włosowicz. Obecni byli parlamentarzyści, przedstawiciele władz miejskich i samorządowych, reprezentanci policji, straży pożarnej, harcerze, poczty sztandarowe różnych organizacji społecznych i placówek oświatowych.
W Święto Nieodległości biskup osadził w swojej homilii w kontekście kończącego się Roku Jubileuszowego poświęconego nadziei. – Przez sto dwadzieścia trzy lata Polski na mapie nie było. To był trudny czas, kiedy jako naród zostaliśmy odarci z nadziei, bo komuś na tym bardzo zależało. Święto Niepodległości jest czasem podziękowania Bogu i ludziom za nowy powiew nadziei. Mamy świetną okazję, aby, po raz kolejny, doświadczyć i się przekonać, że nadzieja zawieść nie może – mówił. Wezwał też do rachunku sumienia z naszej odpowiedzialności za dziś i jutro naszej Ojczyzny. Wskazał współczesne bolączki życia społecznego: polaryzację i podziały w społeczeństwie, brak chęci do podjęcia wspólnego i twórczego dialogu. – Odbudowanie wspólnoty narodowej w oparciu o trwałe zasady moralne jest zadaniem możliwym i koniecznym – i wszyscy musimy o to zadbać – zaapelował. Biskup Greger podkreślił rolę sumienia, przypominając czuwanie Jana Pawła II w Skoczowie. Na zakończenie przywołał słowa modlitwy z Mszy św. w intencji Ojczyzny: „Boże, Ty rządzisz całym światem, przyjmij łaskawie prośby, które zanosimy za naszą ojczyznę, niech dzięki mądrości rządzących i uczciwości obywateli panuje zgoda i sprawiedliwość, abyśmy żyli w pokoju i dobrobycie”.
Po Mszy św. uczestnicy przeszli na cmentarz, na którym spoczywają żołnierze polegli w I i II wojnie światowej. Podczas przemarszu niesiono imponujących rozmiarów biało-czerwoną flagę. Odbył się Apel Poległych z udziałem Kompanii Honorowej 18. Bielskiego Batalionu Powietrznodesantowego, przy wojskowych grobach złożono wiązanki kwiatów i zapalono znicze.
Bp. E. Kawa przewodniczył uroczystości w Kamienicy
Zachować depozyt wiary, troszczyć się o osobistą relację z Bogiem i o jej systematyczne odnawianie – to zadania dla wiernych parafii św. Małgorzaty w Bielsku-Białej Kamienicy, świętujących 125-lecie konsekracji kościoła.
Jest to dla nas okazja, żeby dziękować Bogu, że tak długi czas błogosławi tutaj nam i naszym przodkom oraz zobaczyć, co tu się działo. Warto dzisiaj wspominać historię. Ważne więc jest, byśmy do tej historii wracali. To jednocześnie pretekst do tego, żeby się zastanowić, w jakiej kondycji duchowej parafia jest obecnie – mówił biskup pomocniczy metropolii lwowskiej Edward Kawa.
Pomimo utrzymującego się od ponad dwóch lat sprzeciwu społecznego, tworzenie nowych, współczesnych witraży w katedrze Notre-Dame w Paryżu wkracza w ostatnią fazę. Publiczna instytucja Rebâtir Notre-Dame de Paris (Odbudować Notre-Dame de Paris) potwierdziła, że prace Claire Tabouret zostaną zamontowane w październiku i listopadzie, a ich oficjalne odsłonięcie nastąpi w grudniu br.
Podczas wizyty w pracowni Simon-Marq w Reims, gdzie powstaje sześć nowych witraży do katedry Notre-Dame, Philippe Jost, szef Rebâtir Notre-Dame de Paris ogłosił, że witraże zostaną ukończone we wrześniu, a następnie zainstalowane „w październiku-listopadzie, aby wszystko było gotowe do odsłonięcia w grudniu”. Według Anne-Catherine Perreau, kierowniczki pracowni Simon-Marq, projekt jest obecnie ukończony w około 70%. Trzy z sześciu są już ukończone, czwarty ma zostać ukończony w najbliższych dniach, a dwa pozostałe są „w trakcie realizacji”.
Do rozpoczęcia roku szkolnego pozostało niewiele czasu, a polskie szkoły stają przed jednym z najpoważniejszych kryzysów kadrowych od lat. Tysiące wakatów, dyrektorzy rozpaczliwie poszukujący nauczycieli, ratowanie sytuacji emerytami i rosnąca liczba zgód na zatrudnianie osób bez pełnych kwalifikacji – tak wygląda obraz polskiej edukacji. Czy naprawdę państwo, które powinno szczególnie dbać o jakość kształcenia przyszłych pokoleń, może pozwolić sobie na działanie według zasady: „jakoś to będzie”?
Dane dotyczące braków kadrowych są alarmujące. W połowie wakacji w banku ofert pracy dla nauczycieli znajdowało się ponad 20 tysięcy ogłoszeń. Dyrektorzy szkół każdego dnia publikują kolejne oferty, próbując skompletować kadrę przed rozpoczęciem zajęć. Szkoły funkcjonują dzięki poświęceniu obecnych nauczycieli, którzy biorą dodatkowe godziny, oraz dzięki emerytom, których dyrektorzy proszą o powrót do pracy. To jednak nie jest strategia rozwoju edukacji. To metoda przetrwania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.