Reklama

Niedziela Legnicka

Jubileuszowa sobota

W sobotę 22 listopada w bolesławieckiej bazylice maryjnej – świątyni jubileuszowej – odbyła się przedostatnia, 19. sobota jubileuszowa.

Niedziela legnicka 49/2025, str. I

[ TEMATY ]

Bolesławiec

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Maryja wnosi radość do każdej rodziny

Maryja wnosi radość do każdej rodziny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W roku jubileuszowym w bazylice zaplanowaliśmy 20 sobót jubileuszowych, zapraszając okoliczne parafie oraz pielgrzymów indywidualnych. Zapewniamy posługę w konfesjonale, możliwość adoracji Najświętszego Sakramentu oraz Eucharystię – podkreśla ks. Bogusław Wolański, proboszcz parafii.

22 listopada do bazyliki przybyła kolejna grupa pielgrzymów nadziei. Tym razem byli to członkowie Apostolatu Pielgrzymującej Matki Bożej z Szensztatu z diecezji oraz członkowie Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich. To był szczególny czas doświadczenia Bożej łaski, zwłaszcza łaski miłosierdzia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkanie rozpoczęło się w kościele stacyjnym Matki Bożej Nieustającej Pomocy, skąd pielgrzymi przeszli w pielgrzymce jubileuszowej do bazyliki Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja. Był czas na modlitwę, adorację Najświętszego Sakramentu oraz Eucharystię, której przewodniczył proboszcz ks. Bogusław Wolański. Pielgrzymi mogli skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania, który jest fundamentem łaski jubileuszowej.

Reklama

W homilii ks. Wolański podkreślił, że jako pielgrzymi nadziei z radością idziemy drogami życia, przychodząc do źródła łaski, by w przyszłości osiągnąć cel drogi. – W królestwie, do którego dążymy, wszyscy będziemy jak bracia i siostry, wszyscy będziemy szczęśliwi, bo wejdziemy do miłości doskonałej, jak zapewnia nas Jezus Chrystus – podkreślił. Ks. Wolański zauważył też, że Apostolat Matki Bożej Pielgrzymującej z Szensztatu to ruch rodzinny. Kapliczka z wizerunkiem Maryi przychodzi do domu, przy niej gromadzi się rodzina, społeczność, wspólnie się modli. – To jest początek jedności, przedsmak tej jedności i przedsmak tego, co będzie naszym udziałem w niebie. Dlatego mamy się wzajemnie zachęcać, modlić się za siebie i kroczyć z nadzieją ku tej obietnicy – powiedział.

Rzeczywiście, rodziny, które goszczą Maryję, odmieniają się. Zmieniają się relacje małżeńskie, rodzicielskie, sąsiedzkie. – Obecność Maryi pomaga w trudnych sytuacjach. Kiedy Maryja przychodzi do domu, jest trochę jaśniej, trochę cieplej, jest spokój w sercu – zauważa Wioletta Pieniążek z Gromadki.

– Razem z mężem od 9 lat przyjmujemy Matkę Bożą w domu. Nie wyobrażamy sobie życia bez Niej. Dzięki wspólnej modlitwie, obecności Maryi również nasze dzieci coraz bardziej angażują się w życie Kościoła – zaznacza Monika Marecka z Nowogrodźca.

– Naszym zadaniem jest pomaganie ludziom na otwieranie się na Boga i na innych ludzi. Mamy pomagać naszym rodzinom, znajomym patrzeć na świat, na życie oczyma Maryi. Uświadamiamy sobie i innym, że to, jaki jest Kościół, zależy przede wszystkim od nas – podkreśla Monika Wąsowska.

Na zakończenie Mszy św. odmówiona została modlitwa do Matki Bożej z aktem zawierzenia. – To wydarzenie rozpoczęło też 3. rok nowenny Apostolatu przed Jubileuszem 2033 r. chrześcijaństwa. Intencja, jaka towarzyszy nam w tym czasie, to modlitwa o ustanowienie sanktuarium Matki Bożej w diecezji – informuje liderka apostolatu Teresa Szyjkowska.

W diecezji obecnie wędruje ok. 180 kapliczek Matki Bożej, przy których skupionych jest przynajmniej 10 rodzin. To wielka rzesza ludzi, którzy stają się zaczynem Królestwa Bożego na ziemi.

2025-12-02 18:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pobożność i nauka

Niedziela legnicka 12/2023, str. V

[ TEMATY ]

Bolesławiec

Ks. Waldemar Wesołowski/Niedziela

Zespół Szkół prowadzi szkołę podstawową i liceum

Zespół Szkół prowadzi szkołę podstawową i liceum

To ideały, jakie są realizowane w Zespole Szkół Zakonu Pijarów im. ks. Stanisława Konarskiego w Bolesławcu.

Mija 10 lat, od kiedy szkoła katolicka zagościła w mieście. To krótka historia, ale już ma wiele osiągniętych sukcesów, tych wychowawczych i tych naukowych.
CZYTAJ DALEJ

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. Po nagłośnieniu sprawy usunięto część ekspozycji

2026-02-25 07:14

[ TEMATY ]

muzeum

Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego

Na wystawie Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie znalazły się memy kpiące m.in. z męki Chrystusa. Po tym, jak sprawę nagłośniono, placówka informuje, że usunęła część ekspozycji. Z oświadczenia nie wynika, by autorzy wystawy widzieli w niej coś niewłaściwego. Tłumaczą tylko, że „uszanowali zdanie odbiorców”.

Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję