Reklama

Życzenia dla Papieża


Niedziela w Chicago 39/2003

Jackowo - Papieżowi

Ojcze Święty, proszę przyjąć nasze dziękczynienie
za każde słowo, za Twoje pielgrzymowanie,
za świadectwo żywego Boga, które niesiesz swoją posługą na Stolicy Piotrowej.
Czas Twojego Pontyfikatu przypadł
na trudny okres dziejów świata i Kościoła.
Dzięki prawdziwej i pełnej miłości Twojej postawie
świat i Kościół może mocno stać na fundamentach
naszej wiary. Przez swoje posługiwanie zlewasz ducha pokoju
zwłaszcza tam, gdzie ten pokój jest na świecie zagrożony.
Spieszymy dziękować Ci z całego serca za Twoją miłość do ludzi całego świata, do wszystkich Twoich rodaków
rozsianych po całym świecie,
a szczególnie parafian i uczęszczających
do bazyliki św. Jacka w Chicago.
Tyle dobra otrzymaliśmy od Ciebie,
tak wiele dowodów Twojego przywiązania.
Dziękujemy Ci, szczególnie za dar wyniesienia
naszego kościoła do godności bazyliki mniejszej,
która będzie symbolem polskości
dla kolejnych pokoleń w Chicago.
Aktu tego dokona nasz umiłowany kardynał
Francis George w I niedzielę Adwentu 2003 r.
Duszpasterze wraz z parafianami bazyliki św. Jacka w Chicago

* * *

Ukochany Ojcze Święty, Pasterzu nasz!

Dziękujemy Ci za wszystkie Twoje wysiłki
i trud apostołowania
podejmowany dla dobra Kościoła i świata.
Składamy Ci najserdeczniejsze życzenia
zdrowia i wielu łask Bożych
na dalsze lata Twojego pasterzowania.
Życzenia te z całego serca składa
Midamerica Bank

* * *

Ojcze Święty, prosimy przyjąć najserdeczniejsze życzenia zdrowia, powodzenia i osobistej pomyślności, a także, aby modlitwa Waszej Świątobliwości o pokój i zrozumienie na świecie zagościła w sercach nas wszystkich.
Anna i Walter Mulica z rodziną i pracownikami Wally, s Market

* * *

Ukochanemu Ojcu Świętemu, Naszemu Drogiemu Gaździe, gorące życzenia składają
Maria i Krzysztof - właściciele Restauracji „Szałas” w Chicago

* * *

Cała Polonia zjednoczona w Związku Narodowym Polskim w USA, pod przewodnictwem prezesa Edwarda Moskala, śle Ojcu Świętemu, z racji 25-lecia Jego Pontyfikatu, wyrazy głębokiego szacunku i oddania, życząc wielu łask Bożych w prowadzeniu Owczarni Chrystusowej na całym świecie.

* * *

Janie Pawle II,
biskupie krakowski,
Twoje srebrne papiestwo
jest dla nas darem Boskim.
Chociaż podstępny szatan
sprawia Ci cierpienia,
To Twa wiara jest Arką,
Źródłem ocalenia.
Z najlepszymi życzeniami
Polamer Inc.

* * *

Grupa modlitewna „Ave Maryja” i Apostolstwo Nieustającego Rożańca wraz z opiekunem duchowym ks. Adamem Galkiem z parafii św. Jana Brebauf z Niles, Ilinois, pragnie złożyć najserdeczniejsze życzenia wszystkiego najlepszego, nieustannej opieki Przenajświętszej Matki Chrystusa oraz obfitych łask Bożych na dalsze lata pracy apostolskiej na Stolicy Piotrowej, zapewniajac o nieustannej modlitwie różańcowej za Ojca Świętego.

* * *

Kochany Ojcze Święty!
Wdzięczni Bogu i Matce Najświętszej za 25-lecie Pontyfikatu, z wyrazami miłości i oddania oraz obietnicą modlitwy i bukietem serdecznych życzeń -
Twoi Rodacy: rodzina Wojcik Joe i Teresa; Anna i Wesly Adamowski wraz z dziećmi i pracownikami - Larmie Bakery & Deli.

* * *

Zarząd i Członkowie Klubu Obywatelskiego im. gen. Kazimierza Pułaskiego w Hammond, Indiana, złączeni Chrystusową wiarą, więzami polskich tradycji religijno-kulturowych oraz uczuciami szczerej więzi i miłości do naszego Największego Rodaka, Papieża Jana Pawła II, z racji 25-rocznicy wyboru na Stolicę św. Piotra, przekazują wyrazy wdzięczności Umiłowanemu Ojcu Świętemu za „wielkie sprawy” dla świata, Kościoła i Polski w ciągu 25-letniego Pontyfikatu. Równocześnie przesyłają szczere życzenia: Bożej mocy i sił oraz matczynej opieki Maryi - Królowej serc wszystkich Polaków w dalszym życiu i papieskim posługiwaniu.
W imieniu całego Klubu:
Eugeniusz Uliński - prezes
o. Wacław Lech OCD - kapelan

* * *

Radości, pogody, siły Ducha Świętego, cierpliwości i wytrwałości w pielgrzymowaniu po świecie - Wielkiemu Polakowi mówiącemu w imieniu człowieka
życzy Michał Naumowicz

* * *

Ukochanemu Ojcu Świętemu
Serdeczne życzenia pokoju i zdrowia oraz wielu łask Bożych na dalsze lata pontyfikatu
składa
rodzina Birylo - właściciele sklepu Norridge Fruit Market & Deli

* * *

Z okazji 25-lecia Pontyfikatu życzymy Waszej Świątobliwości Papieżowi Janowi Pawłowi II zdrowia i błogosławieństwa Bożego oraz składamy podziękowania za niestrudzone wysiłki w pracy duchowej i krzewieniu pokoju na całym świecie.
Związek Polek w Ameryce

* * *

Umiłowany Ojcze Święty!
Przesyłamy z serc płynące życzenia błogosławieństwa Bożego oraz opieki Matki Bożej - Królowej Polski, a także wielu sił i łask Bożych za pośrednictwem Służebnicy Bożej Rozalii Celakówny, Apostołki Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa w Narodzie Polskim.
Życzą uniżeni członkowie Arcybractwa Straży Honorowej Najświętszego Serca Pana Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi w Chicago

* * *

Kochany Ojcze Święty, pojechała moja mama do Ciebie i ogromnie się cieszę, że opiekujesz się nami i wszystkimi ludźmi.
Kasia Pomian

* * *

Przychylności Nieba w dalszej pracy duszpasterskiej.
Watra Church Goods Co.

* * *

Jego Świątobliwość Jan Paweł II, Ojciec Święty.
Najwyższemu Namiestnikowi Chrystusa na ziemi składamy życzenia długich lat w zdrowiu i w pracy dla chrześcijańskiego świata.
Właściciele „Staropolska Restaurant of Belmont”, Chicago

* * *

Kochany Ojcze Święty!
„Lepsze jedno słowo Boga, które daje pokój, niż tysiąc bezużytecznych innych słów”. Najserdeczniejsze życzenia składają:
Marta, Daria, Damian Komeza z księgarni „Babilon” w Niles

* * *

Ukochany Ojcze Święty!
Jesteś naszą dumą i natchnieniem każdego dnia. Dziękujemy Ci za wytyczaną wspaniałą drogę wiary, pokoju, wzajemnego zrozumienia i przebaczenia. Pragniemy, aby treści Twego przesłania papieskiego były odczytywane i brane do serc przez następne pokolenia. Życzymy Ci, Ojcze Święty, dużo zdrowia i sił do prowadzenia dalszej pracy dla dobra Kościoła i narodów całego świata.
Uczniowie, nauczyciele i rodzice Polskiej Szkoły im. Ignacego Paderewskiego w Park Ridge, Illinois

* * *

Ojcze Święty, dziękujemy!
„Videopol”, Niles

* * *

Na okoliczność wspaniałego Jubileuszu 25-lecia zasiadania na Tronie Piotrowym, życzymy Ojcu Świętemu wielu koniecznych łask Bożych w tym - dużo, dużo zdrowia w pokonywaniu tak trudnej drogi, jaką wyznaczył Tobie nasz Wszechmogący Bóg.
Właściciele restauracji „Mabenka” i Sali bankietowej „Paradise”
Janina i Józef Galica wraz z dziećmi Maciejem, Bernadettką i Kasią

* * *

Przewielebny Ojcze Święty!
„Kto ma zdrowie ten ma nadzieję, a kto ma nadzieję ten ma wszystko”. Przyjmij Ojcze Święty od nas te skromne życzenia.
„Arkadia” - Polish Book Store & Video,
„Baltic” - Polish Deli,
„Elizabeth´s” - Flower Shop,
„Henya´s” - Hair Studio,
„RR” - Natural Health Inc. - Polskie Centrum Handlowe w Schamburgu

* * *

Przewielebny Ojcze Święty!
Życzymy Ci zdrowia i wytrwałości w niesieniu pokoju na świecie. Pozostań zawsze naszą siłą i nadzieją. Błogosław nam i zachowaj nas w swoich modlitwach.
Właściciele i pracownicy „Atmy” - American Travel Abroad, Inc.

* * *

Przewielebny i Kochany Ojcze Święty!
Życzymy Ci, aby Matka Boża wciąż i zawsze ochraniała Cię płaszczem swojej miłości i wysłuchiwała każdej Twej modlitwy. Zachowaj nas w swych modlitwach. Kochamy Cię Ojcze Święty!
Właściciele i pracownicy Quest Maintenance Ltd. In Schamburg, Illinois

* * *

Przewielebny Ojcze Święty!
Przyjmij życzenia najlepsze, szczere i z serca płynące. Dziękujemy Ci, Ojcze, za Twoją wielką posługę Bogu i nam.
Właściciele i pracownicy Handzel & Associates Ltd.

* * *

„Wielkich dzieł Boga nie zapominamy...”. Przewielebny Ojcze Święty, dziękujemy, życzymy z serca, co najlepsze i prosimy abyś wciąż wstawiał się za nami do Pana.
Krystyna i Wesley Żółtowski - Business Centre Club

* * *

Dalszych owocnych lat Wielkiego Pontyfikatu życzy Ojcu Świętemu
U. S. Money Express Co.

* * *

„Wierzyć znaczy kochać”. Ukochany Ojcze Święty, bądź zawsze z nami, Twoja wiara jest dla nas ostoją, daje nam przykład życia, jakiego nasz Pan oczekuje od nas. Te skromne życzenia ślemy Ci w tę wielką rocznicę Twojego Pontyfikatu.
Właściciele restauracji „Lone Tree Manor” - Maria i Józef Wojtyła wraz z rodziną

* * *

Składamy Ci, Ojcze Święty, w darze ten jeden z największych trudów - trud i radość wychowania najmłodszego pokolenia. Modlitwą malutkich serc chcemy dołączyć się do życzeń płynących z całego świata.
Modlę się, aby wszyscy tak kochali dzieci, jak Ojciec Święty. Piotruś lat 6
Dziękuję Boziu za wesołe wakacje i proszę o zdrowie dla Ojca Świętego, u którego byliśmy na wakacjach w Rzymie. Ania lat 5
Błogosław Jezu Ojcu Świętemu. Daj mu dużo zdrowia i dużo czasu... na wyjazdy w góry, gdzie mieszka dziadek Adam. Mateuszek lat 5
Przepraszam Boziu, że nie słuchałem mamusi, i proszę aby wszyscy słuchali mamuś... a duzi ludzie Ojca Świętego. Piotruś lat 4

Dzieją się cuda

2019-06-12 09:02

Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 24/2019, str. 20-21

Od kilku miesięcy w parafii pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu znajdują się relikwie św. Szarbela z Libanu. I dzieją się cuda. Ludzie doznają wielu łask, także uzdrowienia. Jedną z uzdrowionych jest Barbara Koral – żona Józefa, potentata w branży produkcji lodów, i matka trójki dzieci. Cierpiała na raka trzustki, po którym nie ma śladu. 17 maja br. publicznie podzieliła się swoim świadectwem

Wikipedia

W październiku ub.r. wykryto u mnie nowotwór złośliwy trzustki – opowiada Barbara Koral. – Przeżyłam szok. Ale głęboka wiara i ufność w łaskawość Boga wyjednały mi pokój w sercu. Leżałam w szpitalu w Krakowie przy ul. Kopernika, nieopodal kościoła Jezuitów. Dzieci i mąż byli ze mną codziennie. Modliliśmy się do Jezusa Przemienionego za wstawiennictwem św. Jana Pawła II oraz św. Szarbela. Zięć Piotr przywiózł od znajomego księdza płatek nasączony olejem św. Szarbela. Codziennie odmawialiśmy nowennę i podczas modlitwy pocierałam się tym olejem. Czułam, że mając św. Szarbela za orędownika, nie zginę – wyznaje.

Przypadek beznadziejny

Operacja trwała ponad 6 godzin. Po otwarciu jamy brzusznej większość lekarzy odłożyła narzędzia i odeszła od stołu, stwierdziwszy, że przypadek jest beznadziejny. Jednak profesor po kilku minutach głębokiego namysłu wznowił operację. Usunął raka. Operacja się udała.

– Byłam bardzo osłabiona – opowiada p. Barbara – tym bardziej że 3 tygodnie wcześniej przeszłam inny zabieg, również w pełnej narkozie. Nic nie jadłam i czułam się coraz słabsza.

W trzeciej dobie po operacji chora dostała wysokiej gorączki, dreszczy. Leżała półprzytomna i bardzo cierpiała. – Momentami zdawało mi się, że ktoś przecina mnie piłą na pół. Zwijałam się wtedy w kłębek i modliłam cichutko do Pana Boga z prośbą o pomoc w cierpieniu i ulgę w niesieniu tego krzyża.

Lekarze robili, co mogli. Podawali leki w zastrzykach, kroplówkach, by wzmocnić chorą. Nic nie działało. Pobrano krew na badanie bakteryjne. Okazało się, że jest zakażenie bakterią szpitalną, bardzo groźną dla organizmu. Zdrowe osoby zakażone tą bakterią mają 50-procentową szansę na przeżycie. Chorzy w stanie skrajnego wycieńczenia są praktycznie bez szans.

Zawierzenie Bogu

– Rozmawiałam z Bogiem – opowiada p. Barbara. – Pytałam Go, czy po tym, jak wyrwał mnie ze szponów śmierci w czasie operacji, teraz przyjdzie mi umrzeć. Prosiłam z pokorą i ufnością: „Panie Jezu, nie wypuszczaj mnie ze swoich objęć. Uzdrów mnie, kochany Zbawicielu”. Całym sercem wołałam w duchu: „Jezu, zawierzam się Tobie, Ty się tym zajmij!”.

W tym czasie parafia pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu, do której należy rodzina Koralów, czekała na relikwie św. Szarbela (relikwie pierwszego stopnia – fragment kości). Przywiózł je z Libanu poprzedni proboszcz – ks. Andrzej Baran, jezuita, który był tam na pielgrzymce wraz z kilkoma parafianami. Zawieźli też spontanicznie zebraną przez ludzi ofiarę dla tamtejszych chrześcijan. Wiadomo bowiem, że św. Szarbel jest szczególnie łaskawy dla tych, którzy modlą się za Liban. Relikwie, zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, miały trafić do ks. Józefa Maja SJ w Krakowie. On zgodził się przekazać je do Nowego Sącza i osobiście je tam w styczniu br. zainstalował.

Interwencja św. Szarbela

– W dniu, w którym pojechałem po relikwie do Krakowa – opowiada ks. Józef Polak, jezuita, proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu – wstąpiłem do naszej WAM-owskiej księgarni, żeby nabyć jakąś pozycję o św. Szarbelu, bo przyznam, że sam niewiele o nim wiedziałem. Wychodząc z księgarni, spotkałem Józefa Korala z córką. Wiedziałem, że p. Barbara jest bardzo chora. Opowiedzieli mi, że wracają ze szpitala i że sytuacja jest bardzo poważna. Relikwie miałem ze sobą od dwóch godzin. Niewiele się zastanawiając, poszliśmy na oddział.

– W pewnym momencie usłyszałam głos męża – opowiada p. Barbara. – Bardzo mnie to zdziwiło, bo przecież był u mnie przed chwilą i razem z córką poszli do kościoła obok szpitala na Mszę św. Po chwili zobaczyłam męża i córkę. Już nie byli przygnębieni i smutni. Twarze rozjaśniał im szeroki uśmiech. Razem z nimi był ksiądz proboszcz Józef Polak. Przyniósł ze sobą do szpitala relikwie św. Szarbela...

Ksiądz wraz z obecnymi odmówił modlitwę do św. Szarbela. Następnie podał chorej do ucałowania relikwiarz. – Już w trakcie modlitwy nie czułam bólu – wyznaje p. Barbara. – Stałam się bardziej przytomna. Kiedy ucałowałam kości św. Szarbela, nie myślałam, czy to będzie uzdrowienie – ja byłam tego pewna. Nie mam pojęcia, skąd się wzięła ta pewność.

Święty kontra bakterie

– Gdy wchodziłem do szpitala – opowiada ks. Polak – wiedziałem, że na oddziale jest jakieś zakażenie. Podałem p. Barbarze relikwiarz do ucałowania. Zobaczyła to pielęgniarka. Wyjęła mi relikwiarz z ręki, spryskała go jakimś środkiem i włożyła pod wodę. „Co pani robi?” – zapytałem. „Muszę to zdezynfekować”. „Ale on nie jest wodoszczelny” – wyjaśniłem, nie wiedząc, że chodzi jej o to, by zewnętrzne bakterie się nie rozprzestrzeniały. To był koniec wizyty.

Następnego dnia rano okazało się, że na oddziale bakterii już nie było. To był kolejny „cud” św. Szarbela. Badania z krwi potwierdziły, że również chora nie ma w sobie bakterii. Lekarze w zdumieniu patrzyli na wyniki. Dla pewności powtórzyli badania.

– Byłam zdrowa – opowiada p. Barbara. – Powoli zaczęłam nabierać siły i radości życia. Cała moja rodzina i przyjaciele, którzy byli ze mną w czasie choroby, którzy wspierali mnie modlitwą i dobrym słowem, są wdzięczni św. Szarbelowi. Błogosławimy go za to, że się mną zajął, że uprosił dla mnie u Boga Wszechmogącego łaskę uzdrowienia. Bogu niech będą dzięki i św. Szarbelowi!

Wiara w orędownictwo

W parafii pw. Ducha Świętego w Nowym Sączu w trzecie piątki miesiąca o godz. 18 odprawiana jest Msza św. z modlitwą o uzdrowienie, następnie mają miejsce: adoracja, błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem, namaszczenie olejem św. Szarbela i ucałowanie relikwii świętego. Wielu ludzi przychodzi i prosi o jego wstawiennictwo. Św. Szarbel jest niezwykle skutecznym świętym, wyprasza wiele łask, pokazuje, że pomoc Boga dla ludzi, którzy się do Niego uciekają, może być realna. – Nie ma jednak żadnej gwarancji, że ten, kto przyjdzie do św. Szarbela, będzie natychmiast uzdrowiony – przyznaje ks. Józef Polak. – Czasami to działanie jest inne. Łaska Boża działa według Bożej optyki, a nie naszych ludzkich życzeń. Święci swoim orędownictwem mogą ludzi do Kościoła przyciągać i to czynią, także przez cuda. Wystarczy popatrzeć, jak wiele osób uczestniczy w Mszach św. z modlitwą o uzdrowienie.

* * *

Ojciec Szarbel Makhlouf

maronicki pustelnik i święty Kościoła katolickiego. Żył w XIX wieku w Libanie

23 lata swojego życia spędził w pustelni w Annaja. Tam też zmarł.

Po pogrzebie o. Szarbela miało miejsce zadziwiające zjawisko. Nad jego grobem pojawiła się niezwykła, jasna poświata, która utrzymywała się przez wiele tygodni. Łuna ta spowodowała, że do grobu pustelnika zaczęły przybywać co noc rzesze wiernych i ciekawskich. Gdy po kilku miesiącach zaintrygowane wydarzeniami władze klasztoru dokonały ekshumacji ciała o. Szarbela, okazało się, że jest ono w doskonałym stanie, zachowało elastyczność i temperaturę osoby żyjącej i wydzielało ciecz, którą świadkowie określali jako pot i krew. Po umyciu i przebraniu ciało o. Szarbela zostało złożone w drewnianej trumnie i umieszczone w klasztornej kaplicy. Mimo usunięcia wnętrzności i osuszenia ciała zmarłego dalej sączyła się z niego substancja, która została uznana za relikwię. Różnymi sposobami próbowano powstrzymać wydzielanie płynu, ale bezskutecznie.

W ciągu 17 lat ciało pustelnika było 34 razy badane przez naukowców. Stwierdzili oni, że zachowuje się w nienaruszonym stanie i wydziela tajemniczy płyn dzięki interwencji samego Boga.

W 1965 r., pod koniec Soboru Watykańskiego II, o. Szarbel został beatyfikowany przez papieża Pawła VI, a 9 października 1977 r. – kanonizowany na Placu św. Piotra w Rzymie. Kilka miesięcy przed kanonizacją jego ciało zaczęło się wysuszać.

Od tej pory miliony pielgrzymów przybywają do grobu świętego, przy którym dokonują się cudowne uzdrowienia duszy i ciała oraz nawrócenia liczone w tysiącach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Raport ONZ wskazuje na ciągły wzrost liczby głodujących na świecie

2019-07-17 19:37

(KAI/VaticanNews) / Rzym

Najnowszy raport ONZ na temat bezpieczeństwa żywnościowego wskazuje, że 820 mln ludzi na całym świecie cierpi z powodu niedożywienia. Podkreślono, że choć wspólnota międzynarodowa stawia sobie ambitne cele, zakładając, że do roku 2030 plaga głodu całkowicie zniknie, to jednak statystyki pokazują, że tendencja jest wręcz odwrotna. Od trzech lat ludzi niedożywionych stale przybywa.

billycm/pixabay.com

Ofiarą głodu najczęściej padają dzieci. Co siódme rodzi się ze zbyt niską wagą. Wśród dzieci do 5. roku życia niemal 150 mln cierpi na chroniczne niedożywienie, a 50 mln – na ostry stan niedożywienia. Stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) ks. Fernando Chica Arellano podkreśla, że dane te wskazują na poważne zaniedbania wspólnoty międzynarodowej. Liczby te, a przede wszystkim ludzie, którzy kryją się za nimi, muszą nas skłonić do działania – dodał kapłan.

"Ten raport mówi nam, że ludzkość nie spełniła swych obowiązków względem naszych najuboższych braci. Głód nadal rośnie. W tym kontekście widzimy, jak trudnym wyzwaniem jest realizacja jednego z celów zrównoważonego rozwoju, który zakłada likwidację głodu do 2030 r. Trzeba robić w tym celu dużo więcej" – stwierdził w rozmowie z Radiem Watykańskim ks. Arellano. Zwrócił uwagę na bardzo niepokojące dane: 513 mln głodnych w Azji, 256 mln w Afryce, 42 mln w Ameryce Łacińskiej.

"Ale raport pokazuje nie tylko okrucieństwo głodu. Wskazuje też inny aspekt problemu: otyłość. Otyłych jest 13 proc. dorosłych, 672 mln osób. A zatem problemem jest nie tylko niedożywienie, ale również złe odżywianie. Wspólnota międzynarodowa musi robić więcej. Brak jednak woli politycznej, aby zlikwidować przyczyny głodu, które zależą od człowieka: konflikty, kryzys gospodarczy i zmiany klimatyczne. To są trzy główne czynniki, które powodują tę klęskę" – oświadczył stały obserwator watykański przy FAO.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem