Reklama

"Zostań z nami"

Niedziela przemyska 30/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"...Szli do miasteczka zwanego Emaus..., a Jezus przybliżywszy się, szedł z nimi". I wykładał im pisma i proroków, aż dzień się nachylił i przymusili Go by został, mówiąc: "Zostań z nami".

Echo tamtych słów, do dziś nam towarzyszy. "Zostań z nami", prosimy Cię Panie, bo niektóre serca zapomniały już Twoich nauk i pozostają wciąż nienasycone i spragnione słów żywota wiecznego. " Zostań z nami", bo dzień się nachylił, bo zmierzch zapada i czarne moce złego zaczynają swe działanie.

Oto młodzieńcy dorodni, którzy zapomnieli Bożych przykazań, napadają bezbronną koleżankę i pozbawiają ją życia. Innym razem, dziecko niewinne pada ofiarą przemocy zwyrodniałego rodzica. Tam znów staruszka schorowana zostaje napadnięta w mieszkaniu i pozbawiona niewielkich wdowich oszczędności. "Zostań z nami" i nie pozwól, by zamaskowana grupa rozbijaków profanowała świątynie i groby, okradała plebanie i napastowała Twoich wiernych kapłanów. "Zostań z nami", wołają niechciane, nie narodzone dzieci, którym wyrodne matki gotują śmierć. "Zostań z nami", wołają starcze usta w domach spokojnej starości, bo ich synowie i córy, bez skrupułów pozbawili ich własnego kąta w domu rodzinnym. "Zostań z nami", wołają zrozpaczeni rodzice, przejdź Panie po szkolnych zakamarkach i wstrzymaj rękę naszych latorośli sięgającą po narkotyki. "Zostań z nami", rozlega się zewsząd wiele, wiele razy.

Panie, ale Ty przecież zostałeś. Jesteś w każdym cierpiącym, krzywdzonym, biednym i potrzebującym. Nie wszyscy jednak Cię zauważają, bo wolą Cię nie zauważyć, wygodniej im sądzić, że nie widzisz ich niecnych poczynań i tym sposobem krzyżują Cię boleśnie kolejny i kolejny raz.

Ale to przecież lepiej Panie, że zostałeś niewidzialny i niedotykalny. Zdecydowanie lepiej. Bo gdyby było inaczej, to właśnie teraz Panie, bardzo groźny i grzmiący, wziąłbyś powróz znacznie grubszy i właśnie teraz przepędziłbyś bezczeszczących Święty Przybytek serc ludzkich, które przez chrzest święty, stały się Twoją własnością. Lecz cóż się stało z tymi sercami? Co się stało z białą szatą niewinności? To władca ciemności zawładnął nimi i prowadzi po bezdrożach grzechu. On i Ciebie Panie kusił, mamił i namawiał do złożenia mu ukłonu, ale Ty go poskromiłeś, boś Ty Bóg i Pan wszechświata. A cóż może marny i słaby człowiek? Wielekroć nie chce czynić złego, ale nie stara się również poszukać okazji do czynienia dobrego. Nie chce Cię nakarmić choć jesteś głodny, napoić gdyś spragniony, przyodziać gdyś zmarznięty, odwiedzić gdyś samotny i poratować w potrzebie. Czy to tak właśnie Panie bywa? Ty wiesz najlepiej. Ty osądź sam.

"Zostań z nami" Panie, przygarnij w swe miłosierne ramiona każdego syna marnotrawnego i nie wypuszczaj zeń na wieki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmiany personalne w archidiecezji katowickiej od 1 marca br.

2026-02-13 11:25

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

archidiecezja katowicka

Archidiecezja katowicka

Ks. Edward Nalepa (ekonom archidiecezji katowickiej) został odwołany z urzędu proboszcza parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Jastrzębiu-Zdroju;
CZYTAJ DALEJ

Niezapomniane spotkanie z Leonem XIV

2026-02-15 08:00

Vatican Media

Delegacja LSO z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu

Delegacja LSO z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu

Delegacja Liturgicznej Służby Ołtarza z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu wraz z opiekunami i ks. Wojciechem Buźniakiem spędziła kilka dni ferii w Wiecznym Mieście i na Watykanie. Podczas audiencji generalnej z papieżem Leonem XIV, 8-letni Mateusz Siewiera, wymienił piuskę z Ojcem Świętym.

Pielgrzymka do Rzymu miała charakter duchowy i formacyjny - podkreśla ks. Wojciech Buźniak, wskazując, że na ten moment ministranci i lektorzy przygotowywali się cały rok. Organizowali różne akcje m.in. sprzedawali kremówki papieskie Wadowic oraz ręcznie malowane bombki choinkowe z kościołem parafialnym, wyprodukowane w Krośnicach.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026 - zamknięty olimpijski rozdział w imponującej karierze Stocha

2026-02-15 18:18

[ TEMATY ]

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Kacper Tomasiak (L) i Kamil Stoch (P)

Kacper Tomasiak (L) i Kamil Stoch (P)

Jeden z najbardziej utytułowanych polskich sportowców Kamil Stoch sobotnim występem na dużej skoczni w Predazzo, gdzie zajął 21. miejsce, zamknął olimpijski rozdział w bogatej karierze - oficjalnie zakończy ją po obecnym sezonie. Ma w dorobku cztery medale igrzysk, w tym trzy złote.

Stoch urodził się 25 maja 1987 roku w Zakopanem. Na nartach zaczął jeździć już jako trzylatek. Miał osiem lat, gdy zapisał się do klubu LKS Ząb i oddał pierwszy skok. Jak przyznał później, dyscyplina ta od zawsze go fascynowała. W podzakopiańskim Zębie, jednej z najwyżej położonych miejscowości w kraju, na świat przyszedł m.in. mistrz świata w biegach narciarskich Józef Łuszczek. Niedaleko od rodziców Stocha mieszkał też skoczek Stanisław Bobak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję