Reklama

Cztery kąty na własność!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O tym, jak bardzo zależy nam na mieszkaniach, można było się przekonać uczestnicząc w wykładzie posła Czesława Ryszki, który odbył się 16 maja br. w Domu Katolickim przy bazylice katedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu. Szczelnie wypełniona aula i setki pytań kierowanych do Prelegenta świadczyły o wielkim zainteresowaniu tematem.

24 kwietnia weszła w życie ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych, a wraz z nią pojawiła się możliwość wykupu mieszkania za sumę do 3% jego wartości przez osobę, która posiadała do niego spółdzielcze lokatorskie prawo. Ustawa umożliwia również tym, którzy wcześniej mieszkanie wykupili na własność, wystąpienie z wnioskiem do spółdzielni o nabycie prawa do gruntu pod swoim mieszkaniem, w więc przekształcenie mieszkania w pełną własność. "Dopiero taka własność daje możliwość odłączenia się od spółdzielni i zakładania wspólnot mieszkaniowych, jak również pozwala potraktować swoje mieszkanie w bloku jak dom jednorodzinny, a więc pod zastaw hipoteczny czy kredyt bankowy", mówił poseł Czesław Ryszka.

Ustawa stara się regulować stosunek własności w spółdzielniach, aby było jasne, kto jest właścicielem, a kto tylko zarządcą. "I tak, jeśli ktoś jest właścicielem mieszkania spółdzielczego, może wystąpić z wnioskiem o bezpłatne przekazanie mu ułamkowej części gruntu pod blokiem, by w ten sposób uzyskać pełną własność mieszkania. Druga możliwość, jaką daje ustawa, to wykupienie mieszkania za sumę do 3% jego wartości rynkowej. Ponadto, oprócz przyznania ułamkowej części gruntu pod budynkiem, najemcy przysługuje prawo własności do pomieszczeń przynależnych do lokalu oraz do współwłasności pomieszczeń wspólnych takich jak korytarz, suszarnia, winda", relacjonował Poseł. Ustawa daje również prawo własności do garażu, pracowni artystycznej czy lokalu użytkowego zajmowanego przez najemcę. Dopiero taka forma własności pozwala na nieskrępowany obrót mieszkaniami, na pełną swobodę meldowania lokatorów, a także dowolność podejmowania remontów i modyfikacji mieszkania, zgodnie z prawem budowlanym.

"Z ustawy może skorzystać członek spółdzielni mający lokatorskie prawo do mieszkania (wniosek 1). Członek spółdzielni mający własnościowe prawo do lokalu, czyli najemca, który już wykupił mieszkanie na własność. Jest to ograniczona własność, bez prawa do ziemi (wniosek 4). Członek spółdzielni mający rotacyjne prawo do mieszkania. Musiał jednak do 23 kwietnia br. wnieść odpowiednie opłaty, aby uzyskać uprawnienia członka spółdzielni (wniosek 2). Najemcy mieszkań zakładowych, które obecnie stały się spółdzielczymi (wniosek 3). Najemcy garaży, pracowni lub innych lokali użytkowych będący lub nie będący członkami spółdzielni, o ile ponieśli koszty budowy lokalu lub ich nie ponieśli (wniosek 5 lub 6)" - wyliczał Ryszka.

Każdy, kto pragnie być pełnoprawnym właścicielem mieszkania, będzie musiał ponieść niezbędne koszty. W przypadku mieszkania lokatorskiego chodzi o wymienioną w ustawie kwotę do 3% wartości rynkowej mieszkania, powiększoną o opłatę notarialną oraz opłatę za założenie księgi wieczystej lub wpis do niej. "W kwestii opłaty za księgę wieczystą jest już w Sejmie projekt nowelizacji, który ustali jej wysokość na 200 zł. Projekt zwalnia również od zapłacenia podatku dochodowego z tytułu nabycia praw majątkowych do mieszkania. Natomiast koszty geodezyjne ponosi spółdzielnia, co następnie ma zwrócić budżet państwa. Ważną sprawą jest wycena mieszania. O tym ustawa nic nie mówi, dlatego żądanie zapłaty za tę usługę jest nadinterpretowane", przekonywał Prelegent. Jest kwestią dobrej woli spółdzielni, uchwały zarządu, aby za rzeczoznawcę ustalić symboliczną kwotę, gdyż spółdzielnia na co dzień sprzedaje mieszkania i wie, jaka jest jego wartość rynkowa.

Poseł podpowiadał wszystkim zainteresowanym, aby się śpieszyli, ponieważ z reakcji zarządów spółdzielni wynika, że ta ustawa nie jest im na rękę. Dlatego realizacja ustawy może być zagrożona, gdyby po wyborach do Sejmu władzę przejął SLD, przeciwny ustawie. Pamiętać jednak należy, że rozpoczętych procedur nie można cofnąć. Więcej informacji na ten temat, a także odpowiednie wnioski, można uzyskać w biurze poselskim Czesława Ryszki w Sosnowcu, ul. Mościckiego 14, pok.103, tel. (0-32) 266-65-47, codziennie w godz. 15.00 -17.00.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sąd rozpoczął egzekucję wyroku wobec pani Weroniki skazanej za ostrzeżenie innych kobiet przed aborterem

2026-01-28 09:10

[ TEMATY ]

aborcja

Fundacja Życie i Rodzina

Rozpoczęła się egzekucja wyroku wobec Weroniki Krawczyk ze Starogardu Gdańskiego, matki trojga dzieci, skazanej za ostrzeżenie innych kobiet przed aborterem Piotrem A. Sąd działa wyjątkowo szybko, szybciej niż zwykle w podobnych sprawach. Weronika na początku grudnia złożyła wniosek o ułaskawienie do Prezydenta Karola Nawrockiego i wciąż oczekuje na decyzję z Pałacu Prezydenckiego.

Sądy w Starogardzie Gdańskim oraz w Gdańsku skazały Weronikę za to, że na forum w Internecie odradziła korzystanie z usług ginekologa-abortera Piotra A., skazanego w 2008 roku za nielegalne aborcje w gabinecie przy ul. Przemyskiej w Gdańsku. Na początku stycznia kobieta dostała wezwanie na spotkanie z kuratorem. Zostało jej przydzielone miejsce wykonywania kary ograniczenia wolności w postaci prac społecznych, była także nakłaniana, aby opublikować przeprosiny dla Piotra A. Odmówiła przepraszania człowieka, który chciał jej zabić dziecko i podpisała oświadczenie, że nie wystosuje takich przeprosin.
CZYTAJ DALEJ

Nagły zwrot w sprawie ks. Piotra Glasa. Będzie ponowny proces?

2026-01-26 13:16

[ TEMATY ]

nagły zwrot

ks. Piotr Glas

ponowny proces

youtube.com / DobreMedia

Pochodzący z Polski ks. Piotr Antoni Glas z angielskiej diecezji Portsmouth został skazany na pięć lat więzienia. Jak podaje portal bbc.com, teraz uzyskał możliwość ponownego procesu po pomyślnym odwołaniu.

W kwietniu 2025 roku Sąd Królewski Jersey uznał Piotra Antoniego Glasa winnym trzech zarzutów "rażącej nieprzyzwoitości" wobec dziecka.
CZYTAJ DALEJ

Zmarła Catherine O'Hara, znana z filmu "Kevin sam w domu".

2026-02-01 11:45

[ TEMATY ]

aktorka

Catherine O'Hara

Kevin sam w domu

PAP

Catharine O'Hara

Catharine O'Hara

W wieku 71 lat w szpitalu w Los Angeles zmarła Catharine O'Hara wybitna kanadyjska aktorka, komiczka i scenarzystka, która określiła siebie jako “dobrą katolicką dziewczynę”. Znana jest m. in. z roli matki Kevina McAllistera, w popularnym filmie z 1990 roku "Kevin sam w domu", jednym z ulubionych filmów wyświetlanych w święta Bożego Narodzenia. Często powtarzała, że miała szczęście urodzić się w rodzinie katolickiej, w której humor był cenny.

W wywiadzie dla magazynu “Parade” a także dla dziennika “New York Times” zaznaczyła, że
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję