Reklama

Rekolekcje dla kandydatów do bierzmowania

Sianie

Skupienie na modlitwie, nieudawane przeżywanie adoracji krzyża w kaplicy, dojrzałe wypowiedzi. W międzyczasie gonitwy po schodach i głośny śmiech, wypełniający od parteru po strych Centrum Spotkań i Dialogu Diecezji Kieleckiej w Skorzeszycach. Znajduję się w samym sercu trwających trzy dni rekolekcji kandydatów do sakramentu bierzmowania. Jak są one cenne i potrzebne - opowiada mi młodzież, jaki jest ich cel - wyjaśnia ks. dr Andrzej Kaszycki, dyrektor Referatu Katechetycznego i księża organizatorzy.

Niedziela kielecka 13/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W istotę sprawy - czyli w organizację rekolekcji wprowadzają dwaj księża wikariusze z kieleckich parafii: ks. Jacek Bonio z parafii Chrystusa Króla i ks. Sławomir Stębelski z parafii św. Jana Chrzciciela, skąd przyjechało najwięcej młodzieży. Jest z nimi także ks. Mariusz Rak. W sumie rekolekcjami objęto 73 osoby. W ubiegłym roku uczestników było dwukrotnie mniej. Jest to inicjatywa o tyle nowa (poza sporadycznie podejmowanymi próbami tego typu rekolekcji przez księży we własnych parafiach), że chyba warto przyjrzeć się jej obszerniej. Nie wątpię o tym ani przez chwilę, będąc tu, w Skorzeszycach.
W oczekiwaniu na popołudniowe nabożeństwo pokutne trwa krótka narada organizatorów i animatorów.
Ks. Sławomir śledzi harmonogram. Jest on raczej napięty - ciekawy i nie rozluźniający nadmiernie swobody. W końcu to rekolekcje, a nie relaksująca wycieczka szkolna. Myśl przewodnia jest czytelna: Naśladować Chrystusa. Po oficjalnym rozpoczęciu, pielgrzymce do sanktuarium na Świętym Krzyżu, kolacji i próbie wspólnego śpiewu - kontemplacja oblicza Jezusa przy świecach. Stała się ona na tyle ważkim przeżyciem, że od razu ustawiła młodzież w odpowiednim klimacie - modlitwy, wyciszenia, pytania - dlaczego właściwie Ja jestem tutaj i teraz?
W sobotę o 9.00 są już po porannych modlitwach i śniadaniu. Trwa praca w grupach, potem prezentacja jej efektów. Spotkanie w kaplicy na nabożeństwie pokutnym i Eucharystii, wreszcie - z Jezusem w konfesjonale. Potem pogodny wieczór i adoracja krzyża w duchu Taizé. W niedzielę jest także dodatkowo specjalna konferencja i Eucharystia, podczas której można otrzymać odpust zupełny.
Ks. Sławomir Stębelski: Pomysł zrodził się podczas rozmów z ks. Andrzejem Kaszyckim. Wspólnie ustaliliśmy program. Mam za sobą doświadczenie bierzmowania w dużych parafiach. Aż się prosiło o jakiś pomysł, koncepcję spotkań rekolekcyjnych dla lepszego poznania się tej młodzieży pomiędzy sobą, zbliżenia i przygotowania do sakramentu. Rekolekcje w ub. roku - wyciszenie, ich podejście do sakramentu pokuty, przeżywanie adoracji krzyża, wypowiedzi i spostrzeżenia animatorów - utwierdziły mnie w zamiarze kontynuowania pomysłu. I przyjechaliśmy.
Ks. Jacek Bonio: Są skoncentrowani - szybko dojrzewają i zaczynają się zastanawiać nad sensem wyboru tego sakramentu. Chyba tak do końca nie uświadamiali sobie, że to przecież ich decyzja, ich wybór. Że to nie obowiązek, tylko zobowiązanie. A jeśli tak - to do czego...? Poświęcamy im dużo czasu, znacznie więcej niż w codziennych relacjach parafialnych. Są zdziwieni, że w każdej chwili mogą normalnie pogadać z księdzem. Tak, to ostatni moment, żeby złapać dobry kontakt z młodzieżą.
Emilia, animatorka z Ruchu Światło-Życie: Na początku byli nieufni, gdzieś tam pojawiały się uśmieszki. Ale już po wspólnym śpiewie i pogodnym wieczorze dystans zaczął znikać. To cudowne, jak oni się zmieniają i nie potrafię tego inaczej wyjaśnić, niż w duchu łaski. Jedna z animatorek miała raczej niechętne nastawienie do tych rekolekcji. Zmieniła zdanie.
Jacek Dziubel, animator z grupy Taizé, śpiewający w chórze muzyki cerkiewnej, zaangażowany na polu ekumenicznym: Poproszono mnie o pomoc w rozśpiewaniu i poprowadzeniu sobotniej adoracji krzyża. W tym kontekście postrzegam te rekolekcje jako sianie. Co wyrośnie - zobaczymy.
Nie milkną dyskusje o wieku kandydatów do sakramentu bierzmowania, który wszak ma być deklaracją dojrzałości chrześcijańskiej. Wielu stawia pytanie: czy nie za wcześnie? Dzieci, a może raczej młodzież, w Skorzeszycach są zaskoczeni takim postawieniem sprawy.
Jestem gotowa - mówi Marta z parafii św. Jana Chrzciciela. Wiem, czym jest ten sakrament, świadomie przygotowuje się do niego, a rekolekcje to jest taki ostatni etap, zapięcie guzika, kropka nad „i”. Bierzmowanie w mojej parafii jest za tydzień.
Agnieszka, Asia, Karolina z parafii Chrystusa Króla poważnieją, wyjmują z buzi lizaki, przysiadamy razem na schodach. - Jest tutaj zupełnie inaczej, modlitwa też jest inna niż tak zwyczajnie, w kościele - komentują. - Robi się fajny klimat, on wynika ze wspólnoty, łatwiej odkryć, czym jest sakrament bierzmowania. Rekolekcje dają jakąś siłę.
Michał i Bartek z parafii św. Jana Chrzciciela: Jest dobrze, organizacja i w ogóle wszystko przebiega sprawnie, konferencje są czytelne, mówione zrozumiałym językiem. Dowiedzieliśmy się dużo nowych rzeczy o sakramencie bierzmowania, wszystko jakoś sensownie się poukładało. Jeden z chłopaków zaczął się nawet zastanawiać, czy w przyszłości nie zostać księdzem...?
Ks. Andrzej Kaszycki przyznaje, że „bardzo leżą mu na sercu tego typu rekolekcje - równie bardzo, jak rekolekcje dla maturzystów”. On także zastanawia się nad wiekiem kandydatów. - Jest to zamykanie pewnego etapu wtajemniczenia chrześcijańskiego ze względu na depozyt ich wiary, jest to po prostu pytanie o wiarę. Podkreślam, że najbardziej przemawia świadectwo życia, język z życia, doświadczenie z życia - w katechezie, w czerpaniu z Ewangelii.
Te zasady czy przesłanki były realizowane podczas zajęć grupowych.
Żywe i zawsze aktualne Pismo Święte - taki był m.in. cel wspólnej pracy w grupach. Na bazie konkretnej perykopy przygotowywali psychodramę, w której nie tylko objawiły się talenty, ale było sporo śmiechu. Nad sobą i z siebie. Także.

* * *

Księża opiekunowie i animatorzy są dalecy od złudzeń, hamują nadmierny entuzjazm, któremu ulec może postronny obserwator rekolekcji. Przecież te dzieci (pardon, młodzież!) nie zmieniły się w aniołów! Jakby to było takie proste, to o ileż mielibyśmy więcej powołań, jakie gromady idealnej młodzieży! Ale oni już wstąpili na drogę, będącą odkrywaniem Chrystusa. Miał miejsce siew. Poczekamy na owoce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Cud w Kanadzie

2025-12-30 11:57

Niedziela Ogólnopolska 1/2026, str. 68-69

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

Magdalena Pijewska/Niedziela

„Boże Miłosierdzie spowodowało, że z bycia świeckim, światowym Amerykaninem, który dbał tylko o swoją dziewczynę i biznes, stałem się katolickim księdzem” – mówi ks. Chris Alar.

Dzienniczek św. Siostry Faustyny oraz orędzie Jezusa przekazane polskiej zakonnicy zainspirowały jego drogę do kapłaństwa. 10 listopada 2025 r. na instagramie Parousia Media marianin opublikował historię cudu eucharystycznego, którego był świadkiem w Kanadzie.
CZYTAJ DALEJ

Papież: dyskryminacja chrześcijan także w Europie i Amerykach

2026-01-10 14:03

[ TEMATY ]

chrześcijanie

Vatican Media

Leon XIV przestrzegł przed „subtelną” formą dyskryminacji chrześcijan w Europie i Amerykach, gdzie stanowią oni większość. Ogranicza się im tam czasami możliwość głoszenia prawd Ewangelii z powodów politycznych lub ideologicznych - wskazał Papież.

Słowa te padły w przemówieniu do korpusu dyplomatycznego, akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej. Papież wskazał, że w dzisiejszym świecie narusza się wolność religijną, a doświadcza tego już 64 procent światowej populacji. A wolność religijna jest pierwszym z praw człowieka - jak mówił Leon XIV, powołując się na słowa Benedykta XVI - ponieważ wyraża najbardziej fundamentalną rzeczywistość osoby.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z pojawiającymi się nadużyciami muzycznymi w świątyniach

2026-01-11 10:50

[ TEMATY ]

muzyka kościelna

diecezja włocławska

Diecezja włocławska

W związku z pojawiającymi się nadużyciami muzycznymi zgłaszanymi do Diecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej przypominamy kilka kwestii związanych z tą tematyką. Za wszystkie sprawy związane z muzyką w świątyni odpowiada proboszcz / administrator parafii z pomocą wikariuszy i organisty. W razie wątpliwości zawsze może zwrócić się do komisji - czytamy na stronie diecezji włocławskiej.

Szczególnej uwagi wymaga repertuar i sposób wykonywania muzyki podczas liturgii zawarcia sakramentu małżeństwa. Wartą polecenia praktyką jest informowanie narzeczonych o zasadach dotyczących muzyki kościelnej już podczas ustalania daty ślubu, by nie zostać postawionym w niekomfortowej sytuacji tuż przed uroczystością.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję