Reklama

Słowa ciągle aktualne

Niedziela kielecka 13/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Przysięgam w obliczu Boga całemu Narodowi Polskiemu, iż powierzonej mi władzy na niczyj prywatny ucisk nie użyję, lecz jedynie jej dla obrony całości granic, odzyskania samowładności Narodu i ugruntowania powszechnej wolności używać będę”. Takimi słowami Tadeusz Kościuszko zaprzysiągł 24 marca 1794 r. na Rynku w Krakowie akt powstania. Powstanie kościuszkowskie, trwające od 24 marca 1794 r. do 16 listopada 1794 r., było patriotyczną odpowiedzią na II rozbiór Polski i rządy targowiczan, które groziły następnym podziałem kraju. Było narodowym powstaniem przeciwko Rosji, bowiem faktycznie Polska była pod jej okupacją, a następnie także przeciw Prusom.
Naczelnik powstania to wcześniejszy bohater amerykańskiej wojny o niepodległość i wojny rosyjsko-polskiej z 1792 r. Jego doświadczenie pozwoliło mu zgromadzić wokół siebie około 4 tys. żołnierzy, a także powołać pod broń około 2 tys. chłopów uzbrojonych w kosy i piki. Stąd też ich potoczna nazwa - kosynierzy.
Dzień 4 kwietnia 1794 r. zapisał się w sposób szczególny w krótkiej historii powstania. W tym dniu miał miejsce jeden z najważniejszych epizodów powstania kościuszkowskiego - bitwa pod Racławicami. Zdecydowany i śmiały atak, zwłaszcza kosynierów, przyczynił się do rozbicia rosyjskiej piechoty i zdobycia dział. Było to pierwsze poważne zwycięstwo powstańców i miało ogromne znaczenie moralne.
Dalsze losy powstania nie były już tak pomyślne. Klęska pod Maciejowicami oraz to, że Kościuszko dostał się do niewoli, wkrótce doprowadziło do układów z Rosją i ostatecznego rozwiązania oddziałów powstańczych w dniu 16 listopada 1794 r.
W 210. rocznicę powstania warto zauważyć, że nasze miasto może poszczycić się wieloma pamiątkami tamtych wydarzeń. W południowo-zachodniej części cmentarza katedralnego znajdujemy symboliczną płytę nagrobną bohatera spod Racławic Bartosza Głowackiego. Ranny pod Szczekocinami, umarł w Kielcach i został pochowany przy katedrze. Fakt obozowania oddziałów powstańczych w Kielcach przypomina obelisk znajdujący się u zbiegu ul. św. Leonarda i T. Kościuszki. Napis głosi: „Tu obozował Tadeusz Kościuszko 9 i 10 czerwca 1794 r.” Na stoku wzgórza zamkowego, idąc w stronę ul. S. Staszica, znajdziemy płytę ufundowaną przez kielczan w 100-lecie śmierci Naczelnika. Do czasu niemieckiej okupacji znajdowała się ona na frontonie dzwonnicy katedralnej. Kolejne pamiątki to ulice imienia T. Kościuszki i bohatera spod Racławic - Głowackiego.
Odwiedzając te miejsca, warto pamiętać, że powstanie było zdecydowaną odpowiedzią na bezprawne działania wobec Polski. Świadczyło też o tym, że w społeczeństwie tkwią potężne rezerwy sił i możliwości, które trzeba umiejętnie wykorzystać. Od powstania minęły lata, ale podobnie jak wtedy, także i dziś Polska potrzebuje mądrych przywódców, którzy potrafią umiejętnie wykorzystać ogromny potencjał Polaków dla budowania wspólnego dobra.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włoska atrakcja turystyczna legła w gruzach. Sztorm zniszczył Łuk Miłości

2026-02-16 07:35

[ TEMATY ]

turystyka

Łuk Miłości - x.com/screenshot

W krainie Salento we włoskim regionie Apulia, na wybrzeżu Adriatyku, runął w wyniku sztormu tuż po walentynkach jeden z tamtejszych symboli - skalny Łuk Świętego Andrzeja, nazywany Łukiem Miłości. Było to jedno z najbardziej malowniczych i sugestywnych miejsc w tamtych stronach.

Screen Local Team
CZYTAJ DALEJ

Atak przed galerią w Poznaniu; nastolatek miał maczetę

2026-02-17 08:57

[ TEMATY ]

Poznań

Adobe Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Wielu nadal nie dowierza w to, że grupa nieletnich mogła próbować dokonać rozboju na innej grupie nastolatków w najbardziej ruchliwym punkcie miasta i do tego z maczetą w ręku. Niestety, takie przypadki nie są odosobnione i o ile zjawisko nie jest nowe, to wciąż trudno znaleźć receptę na walkę z agresją wśród młodych - informuje TVP Poznań.

ZOBACZ CAŁY MATERIAŁ: poznan.tvp.pl.
CZYTAJ DALEJ

USA: katolicki portal przypomniał “Dobrego Maharadżę"

Porozumienie Sikorski-Majski z 1941 roku między Związkiem Sowieckim a Polską doprowadziło do uwolnienia dziesiątek tysięcy polskich jeńców wojennych przetrzymywanych w sowieckich obozach. Wśród nich znalazły się tysiące wysiedlonych dzieci, z których wiele było sierotami. Dzięki jednemu człowiekowi z niewielkiego księstwa w Indiach ich przyszłość została zabezpieczona. Wydarzenie to przypomniał Patrick J. Passmore na portalu EWTN News.

Cytowany przez EWTN News, ks. Piotr Wiśniowski, kapelan EWTN Polska, tłumaczy: „Dobry Maharadża, Jam Sahib Digvijaysinhji, zapisał się w historii dzięki niezwykłemu humanitaryzmowi. Gdy przyjął polskie sieroty w Balachadi, powiedział: ‘Nie jesteście już uchodźcami. Od dziś jesteście dziećmi Nawanagaru, a ja jestem waszym Bapu, waszym ojcem’. Te słowa nie były gestem PR-owym, lecz zobowiązaniem do wzięcia odpowiedzialności za najsłabszych”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję