Wśród pasażerów rosyjskiego TU-154, który spadł do Morza Czarnego, było 64 członków słynnego Chóru Aleksandrowa. U wybrzeży Soczi trwa akcja ratunkowa. Agencja Interfax informuje, że z wody wydobyto pierwsze ciała.
Większość pasażerów to członkowie Chóru Aleksandrowa. Był z nimi dyrektor chóru gen. Chaliłow, a także kompozytor i dyrygent Valery Khalilov. Artyści lecieli do Syrii na koncert noworoczny. Tylko trzech śpiewaków zostało w Rosji - powiedział TASS członek chóru Vadim Anajew.
Akademicki Zespół Pieśni i Tańca Armii Rosyjskiej im. Aleksandra Aleksandrowato jeden z największych w Rosji zespołów muzycznych i słynny na całym świecie chór męski Armii Rosyjskiej. Powstał w 1928 roku. Patronem chóru jest jego założyciel i pierwszy dyrektor - Aleksander Wasiljewicz Aleksandrow, kompozytor muzyki do hymnu ZSRR, od 2000 roku hymnu Federacji Rosyjskiej.
Chór Aleksandrowa składa się z grupy wokalistów, orkiestry i zespołu tanecznego. Zespół prezentuje się nie tylko w salach koncertowych na całym świecie, lecz występuje także przed żołnierzami i marynarzami armii rosyjskiej. Członkowie chóru posiadają stopnie wojskowe.
Chór po raz pierwszy wyjechał za granicę w 1937 r., aby reprezentować sztukę radziecką na wystawie światowej w Paryżu. Jego występy nagrodzono Grand Prix wystawy. Występował również w Polsce.
Już w najbliższą niedzielę, 10 maja decyzją Konferencji Episkopatu Polski w kościołach na terenie całej Polski odbędzie się zbiórka do puszek na rzecz poszkodowanych w trzęsieniu ziemi, które nawiedziło Nepal i kilka sąsiednich krajów prawie 2 tygodnie temu. Jest to także odpowiedź na apel papieża Franciszka o braterską solidarność z ofiarami.
„Kościół Katolicki w Polsce pragnie okazać konkretny znak solidarności z ofiarami żywiołu. Potrzebna jest zarówno modlitwa, jak też wsparcie osób poszkodowanych, w tym szczególnie pomoc dla wszystkich cierpiących w szpitalach pozbawionych podstawowych środków medycznych” – napisał w liście do biskupów abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
Prace nad nadzwyczajną konserwacją arcydzieła Michała Anioła w Kaplicy Sykstyńskiej postępują sprawnie i mają się zakończyć jeszcze przed Wielkim Tygodniem - okresem, kiedy tradycyjnie najwięcej osób zwiedza Kaplicę Sykstyńską.
Realizacja harmonogramu nadzwyczajnych prac konserwacyjnych przy „Sądzie Ostatecznym” przebiega zgodnie z planem. Konserwatorzy z Muzeów Watykańskich weszli na imponującą, siedmiokondygnacyjną metalową konstrukcję, która obejmuje całą powierzchnię fresku liczącą 180 metrów kwadratowych.
Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.
I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.