Reklama

Przyroda okolic Wschowy

Polodowcowe dziedzictwo

Krajobraz jest szczególnym dziedzictwem. Nosi bowiem w sobie pamięć dwojakiego rodzaju. Jest wypadkową działania natury i ludzkiej ręki. To, co pozostawiła po sobie natura, bywa często udoskonalane przez człowieka tak, by przyroda stawała się przyjaźniejsza dla ludzkiego życia. Krajobraz, który rozciąga się na północ i północny-zachód od Wschowy, to przede wszystkim dziedzictwo lodowca. To jemu zawdzięczamy linię wzgórz, jeziora, gleby.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Znamię lodowca

Nie tak dawno, bo jeszcze około 20 tys. lat temu, większość terenów dzisiejszego województwa lubuskiego pokrywał lód. Najdalszy zasięg ostatniego zlodowacenia, zwanego bałtyckim czy północnopolskim, wyznacza linia ciągnąca się od Zasiek przez Lubsko, Zieloną Górę, Głogów, po Leszno. Tereny poniżej tej linii, których północną granicę wyznaczają Wzgórza Dalkowskie i Żarskie, to dziedzictwo wcześniejszego naporu lądolodu skandynawskiego, który zatrzymał się na Sudetach i miał miejsce ok. od 300 do 130 tys. lat temu.
Lodowiec wycisnął na krajobrazie niezatarte znamię. To jemu zawdzięczamy takie formy, jak: moreny czołowe - ciągi wzgórz o wysokości od kilku do kilkudziesięciu metrów, moreny denne - obszary płaskich lub falistych równin, sandry - stożki i równiny napływowe utworzone ze żwirów i piasków, rynny - długie, wąskie, głębokie obniżenia o stromych zboczach, nierównym dnie, w których powstają jeziora rynnowe, ozy - długie, wąskie, kręte wały lub ciągi wzgórz o długości kilku lub kilkunastu kilometrów, kemy - okrągławe lub wydłużone pagórki i wzgórza o wysokości ok. kilku do kilkudziesięciu metrów, zagłębienia wytopiskowe, w których powstają jeziora wytopiskowe, czyli oczka, pradoliny - szerokie doliny o płaskim dnie, biegnące równolegle do krawędzi lądolodu czy też wydmy śródlądowe.

Obra, czyli dziwna rzeka

Reklama

Wiele z wyliczonych tutaj elementów krajobrazu można spotkać na terenach rozciągających się na płn.-zach. od Wschowy, które obejmują Pojezierze Sławskie i Obniżenie Obrzańskie. Obniżenie Obrzańskie to obszar terenu o charakterze depresyjnym, urozmaicony polodowcowymi pagórkami i grupami jeziornymi. W całym dorzeczu Obry jest aż 66 jezior, zaś w okolicach Wschowy znajduje się grupa tzw. jezior boszkowsko-przemęckich, która obejmuje aż 20 akwenów złączonych poprzez Południowy Kanał Obry. Wspomniana tutaj Obra nosi miano najdziwniejszej z polskich rzek, ma bowiem aż trzy ujścia i płynie w różne kierunki świata i wpada do różnych rzek. Część wód Obra właściwa odprowadza do Warty, wpadając do niej pod Skwierzyną. Niewielką część wody odprowadza bezpośrednio do Odry. Południowy Kanał Odry wprowadza swe wody do jeziora Orchowego, by dalej płynąć ku Odrze jako Obrzyca. Jeszcze inne ramie płynie Kanałem Mosińskim ku północy i kończy swój bieg w środkowej Warcie. Zjawisko rozdzielania się wód rzeki nazywane jest bifurkacją, która w przypadku Obry jest de facto tryfurkacją. Przyczyną takiego biegu rzeki Obry jest uksztatowanie terenu. Bagnisto-torfowe podłoże przy stosunkowo małym spadku niejako prowokuje do rozlewania się i dzielenia leniwej rzeki.
System wodny Obry tworzą nie tylko jej ramiona, lecz także sztuczne kanały. Pierwsze prace przy osuszaniu bagien obrzańskich zostały podjęte przez cystersów już w XIII w. Kwestia ostatecznego osuszenia bagien powróciła w XVIII w.
W latach 1799-1806 przeprowadzono pierwszy etap prac ziemnych. Wykopano wówczas kanały o łącznej długości 13,8 mili. Kolejny etap przeprowadzany był w latach 1807-24 a całkowita długość kanałów wzrosła do 45 mil. Rzeka Obra wraz z jej kanałami tworzy interesujący system szlaków wodnych nadających się do spływów kajakowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Torf i konwalie

Część dorzecza Obry stanowi Przemęcki Park Krajobrazowy, leżący częściowo na terenie powiatu wschowskiego. Powstał on w 1991 r., a jego celem jest ochrona jednego z najciekawszych fragmentów krajobrazu polodowcowego, który tworzą jeziora, lasy, łąki i pagórki. Obszar chroniony parku to ponad 21 hektarów. Park obfituje też w rzadką florę i faunę. Można spotkać tutaj żółwie wodne, wydry, borsuki, kraski, cietrzewie, a także bażanty, kuropatwy, czaplę siwą i dzikie łabędzie. Na terenie parku znajduje się „Wyspa Konwaliowa” na Jeziorze Radomierskim. Rezerwat obejmuje wyspę o powierzchni ok. 20 ha, porośniętej 120-letnim lasem dębowym i sosnowym. W runie leśnym dominuje konwalia o odcieniu różowym, co daje piękny efekt w porze jej kwitnienia na przełomie maja i czerwca.
Dwa inne rezerwaty przyrody leżą nad niedaleko znajdującym się Jeziorem Sławskim. W rezerwacie „Mesze”, o powierzchni ok. 20 ha, chroniony jest zespół roślin wodnych i bagiennych oraz charakter zarastającego jeziora. Z kolei „Jezioro Święte” to rezerwat roślin wodnych wymagających bardzo czystych wód. Oba rezerwaty zostały utworzone w 1983 r.

Drzewa-pomniki

Okolice Wschowy obfitują także w liczne okazy starodrzewu. Prawie w każdej okolicznej miejscowości można napotkać pomnikowe okazy dębów czy lip stanowiących bądź pojedyncze drzewa, bądź też będących częścią przypałacowych parków o założeniach krajobrazowych. Na terenie ziemi wschowskiej znajduje się ok. 120 parków miejskich i wiejskich. Do najpiękniejszych należy zaliczyć parki w: Sławie, Jędrzychowicach, Wygnańczycach, Lginiu, Zamysłowie, Krążkowie i Osowej Sieni. Najciekawszy jest zwłaszcza park dworski w Osowej Sieni, gdzie rosną pokaźne platany i niezwykły okaz - lipa zrośnięta z kilku pni. Okazałe lipy drobnolistne rosną także przed kościołem w Osowej Sieni. Drzewa pomnikowe można spotkać chociażby w Jędrzychowicach (gm. Szlichtyngowa), Konotopie (gm. Kolsko) czy w Kaszczorze (gm. Przemęt), gdzie można spotkać lipy o obwodzie 390 cm. We wsi Krzycko Wielkie (21 km od Wschowy) na cmentarzu ewangelickim znajduje się okaz lipy drobnolistnej o obwodzie 700 cm. W parku we Włoszakowicach rośnie jeden z najstarszych w Polsce platan o obwodzie 800 cm, którego wiek szacuje się na 800 lat. Przy kościele zaś rosną trzy okazałe lipy o obwodzie sięgającym 500 cm.
Swoje pomniki przyrody mają także Wschowa i Sława. Na dziedzińcu dawnego zamku w Sławie znajdują się trzy ogromne platany do 620 cm obwodu. Także przy jeziorze, na terenie przypałacowym, spotkać można platany klonoliste o obwodzie blisko 5 m oraz sosny czarne do 360 cm obwodu. We Wschowie rosną stare dęby szypułkowe, możne je znaleźć w Parku Tysiąclecia (obwód pnia od 360 do 470 cm) oraz przy ul. Garbarskiej. Okazały dąb o obwodzie 400 cm znajduje się także w niedalekim Pszczółkowie. Pomnikowe okazy białodrzewów można zaś spotkać w parku krajobrazowym rozciągającym się między Szlichtyngową a Górczyną.

Nad morzem lubuskim

Pojezierze Sławskie tworzy 9 jezior, w tym największe w województwie Jezioro Sławskie (847 ha), zwane także morzem lubuskim albo też śląskim. Według projektów przyrodników ma ono stanowić trzon przyszłego Sławskiego Parku Krajobrazowego. Walory przyrodnicze obszaru są bardzo wysokie. W faunie dominują rośliny borów mieszanych, a także roślinność wodna, nadbrzeżna i szuwarowa, w tym wiele gatunków chronionych. Jeziora są miejscem występowania także rzadkich gadów i płazów oraz wielu ptaków, w tym perkoza, kormorana, bociana czarnego, gęsi gęgawej, kanii, żurawia czy derkacza. Na pewien czas przybywają tutaj także ptaki wędrowne jak choćby gęsi zbożowe. Spośród mieszkających tu ssaków można wymienić borsuka, jenota, wydrę i bobra. Naturalną otulinę dla jezior stanowi rozległy kompleks leśny zwany Puszczą Tarnowską z przewagą borów sosnowych oraz dębami, jesionami, bukami i lipami. Szata roślinna w tym regionie jest bardzo bogata i zróżnicowana. W lasach mieszanych najczęściej występują: olchy, brzozy, graby, jesiony, dęby, klony, jawory, lipy i osiki. Występuje tu szereg drzew i krzewów obcych. Samych klonów jest aż 43 gatunki, również wiele gatunków dębów oraz drzew iglastych.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Barbara Nowacka: powinien być zakaz używania telefonów w szkołach podstawowych

2026-02-25 10:10

[ TEMATY ]

minister Nowacka

Barbara Nowacka

PAP/Adam Warżawa

Barbara Nowacka

Barbara Nowacka

Minister edukacji Barbara Nowacka uważa, że używanie telefonów komórkowych przez dzieci w szkołach powinno być ograniczone. Zakaz - jak powiedziała w RMF FM w środę - miałby obowiązywać na lekcjach w szkołach podstawowych.

Minister edukacji była pytana m.in. o to, czy w szkołach powinno być zakazane używanie telefonów komórkowych, a także o zapowiedziane ograniczenie dostępu do mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 15 roku życia.
CZYTAJ DALEJ

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich

2026-02-25 22:52

[ TEMATY ]

słowackie Tatry

Adobe Stock

O śmierci dwóch Polaków w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe. Jej śmigłowiec z bazy w Popradzie uczestniczył w akcji na lawinisku.

Informacja o zejściu lawiny nadeszła po południu od turystów. W akcji uczestniczyli ratownicy ze Starego Smokowca oraz lekarz, których spuszczono ze śmigłowca na linie. Pierwszego mężczyznę zasypanego przez lawinę wydobyto jeszcze przed przybyciem ratowników, ale próby reanimacji były nieudane. Nie udało się przywrócić jego życiowych funkcji także po przybyciu lekarza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję