Reklama

Diecezja radomska wspiera kampanię "Potrzebuje rodziców od zaraz"

2017-10-24 19:23

rm / Radom / KAI

alotof/fotolia.com

Diecezja radomska wspiera kampanię społeczną "Potrzebuje rodziców od zaraz". To coroczna akcja realizowana przez wojewodę świętokrzyskiego, której celem jest pozyskanie kandydatów do prowadzenia zastępczych form wychowania rodzinnego, a także przekazanie informacji o możliwościach i sposobach prowadzenia tego typu opieki.

Służby wojewody zwróciły się do biskupa radomskiego o nagłośnienie akcji w parafiach. Ponad 1/4 parafii w diecezji radomskiej znajduje się w województwie świętokrzyskim.

Wojewoda świętokrzyska Agata Wojtyszek zwróciła uwagę, że w Polsce zwiększa się liczba dzieci wychowujących się poza rodziną własną. Wciąż wzrasta liczba dzieci, dla których poszukuje się miejsc zarówno w specjalistycznych placówkach, jak i w zastępczych środowiskach rodzinnych, zaś udział w akcji pozwala pogłębić swoją wiedzę, zmieniać świadomość społeczną i promować rodzicielstwo zastępcze.

- Jan Paweł II podkreślał, że "pośród tych wielu dróg rodzina jest drogą pierwszą i z wielu względów najważniejszą". Papież mówił też o tym, że jeśli brakuje człowiekowi rodziny, "jest to zawsze wyłom i brak nad wyraz niepokojący i bolesny, który potem ciąży na całym życiu". Z tego powodu niezwykle ważne jest propagowanie idei rodzicielstwa zastępczego - napisała wojewoda Wojtyszek w liście do biskupa Henryka Tomasika.

Reklama

Według Agaty Wojtyszek piecza zastępcza to nie tylko codzienna opieka, ale rozwijanie zainteresowań, dbanie o zdrowie, niejednokrotnie o wyrównywanie szans edukacyjnych, a przede wszystkim o prawidłowy rozwój psychiczny. - To olbrzymia odpowiedzialność, a jak mówił Jan Paweł II – nie tylko biologiczna rodzina może dać dziecku miłość, ale również taka rodzina, która podchodzi do wychowania z otwartym sercem i rozumie potrzeby dziecka.

Wszystkie rodziny zainteresowane podjęciem pieczy zastępczej są zaproszone do udziału w konferencji, która odbędzie się 27 października w Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim o godzinie 11.00, zaś dzień później w Gimnazjum Jana Pawła II w Daleszycach o godzinie 9.00.

Tagi:
rodzice

Reklama

Rzecznik praw dziecka zadowolony z uchwały NSA

2019-12-03 09:51

RPD, lk / Warszawa (KAI)

Rzecznik Praw Dziecka z zadowoleniem przyjął uchwałę NSA, w której sąd jasno i jednoznacznie stwierdził, że związki jednopłciowe są sprzeczne z polskim systemem prawnym. Sędziowie wprost wskazali, że w Polsce rodzicami dziecka mogą być tylko matka i ojciec. Polskie ustawodawstwo nie zna bowiem innej kategorii rodzica.

©Studio Romantic – stock.adobe.com

NSA w składzie siedmiu sędziów podkreślił w uzasadnieniu Uchwały, że nabycie obywatelstwa polskiego przez dziecko urodzone za granicą nie może być uzależnione od wpisania (transkrypcji) zagranicznego aktu urodzenia do polskich akt stanu cywilnego. NSA rozpatrywał kasację kobiety mieszkającej w Wielkiej Brytanii, która twierdziła, że przez brak takiej transkrypcji odmówiono dziecku nadania PESEL i wydania polskiego paszportu.

Występując przed NSA, Rzecznik Praw Dziecka wskazał, że skarżącą jest obywatelka polska i dlatego jej syn nabył obywatelstwo polskie z mocy prawa na podstawie art. 34 Konstytucji RP. Transkrypcja aktu urodzenia dziecka nie jest potrzebna do potwierdzenia tego stanu. Mikołaj Pawlak podkreślił, że są inne sposoby nadania PESEL i zapewnił, że zaoferuje matce dziecka pomoc w załatwieniu wszelkich formalności.

Rzecznik Praw Dziecka ostrzegł, że umożliwienie transkrypcji zagranicznego dokumentu mimo sprzecznych z polskim prawem informacji w nim zawartych byłoby niebezpiecznym precedensem.

- Jeśli dzisiaj zgodzimy się na wpisanie do polskich akt stanu cywilnego informacji, że rodzicami są dwie kobiety, to jutro możemy być zmuszeni do przyjęcia wniosku o zapisanie w polskich aktach informacji, że żoną jest 12-latka, bo taki stan prawny obowiązuje gdzieś w dalekim kraju – powiedział Mikołaj Pawlak.

Dlatego Rzecznik Praw Dziecka z zadowoleniem przyjął uchwałę NSA, w której sąd jasno i jednoznacznie stwierdził, że związki jednopłciowe są sprzeczne z polskim systemem prawnym. Sędziowie wprost wskazali, że w Polsce rodzicami dziecka mogą być tylko matka i ojciec. Polskie ustawodawstwo nie zna bowiem innej kategorii rodzica.

- Ta uchwała ma kolosalne znaczenie dla polskiego systemu prawnego. Nie pozostawia żadnych wątpliwości, że rodzicami dziecka nie mogą być pary jednopłciowe. Co więcej, nie da się w żaden, nawet pośredni sposób zalegalizować jednopłciowych małżeństw. Dla mnie obowiązujące prawo jest oczywiste, dla niektórych środowisk jak widać nie, dlatego tak cenna jest dzisiejsza uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego – podsumował Mikołaj Pawlak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Burmistrz chce zmniejszenia liczby lekcji religii w szkołach gminnych

2019-12-06 07:14

pab / Ustrzyki Dolne, Przemyśl (KAI)

Burmistrz Ustrzyk Dolnych Bartosz Romowicz (PSL) zwrócił się do metropolity przemyskiego abpa Adama Szala z prośbą o zgodę na zmniejszenie liczby lekcji religii do jednej godziny lekcyjnej w tygodniu oraz połączenia zajęć z religii w oddziałach, gdzie liczba uczniów jest mniejsza niż 13 osób. Argumentuje to szukaniem oszczędności w oświacie. Przemyska kuria nie chce komentować tych żądań, a działania burmistrza skrytykował radny PiS.

Bożena Sztajner/Niedziela

Zgodnie z polskim prawem tygodniowy wymiar zajęć z religii może być obniżony tylko za zgodą biskupa diecezjalnego. W związku z tym Bartosz Romowicz wystosował taką prośbę do metropolity przemyskiego, uzasadniając ją poszukiwaniem oszczędności. „Szacowany koszt nauki religii przy 152 godzinach lekcyjnych tygodniowo wynosi na 2020 rok 538 tys. złotych. Zmniejszenie ilości godzin pozwoli na ograniczenie tych wydatków bez drastycznego zmniejszania ilości godzin przeznaczonych na inne zajęcia rozwijające zainteresowania, które przygotowują naszych uczniów i wychowanków do podejmowania życiowych wyborów oraz przewidzianych prawem egzaminów na kolejnych etapach kształcenia” – napisał Romowicz.

Burmistrz stwierdził, że wzrost nakładów na oświatę zmusza go do szukania oszczędności poprzez likwidację wszelkich dodatkowych zajęć ponad podstawę programową.

Jak wskazał Romowicz, zmniejszenie liczby zajęć religii pozwoli również „zapobiec umieszczaniu w planie lekcyjnym katechezy pomiędzy zajęciami obowiązkowymi”. W ten sposób katechezy będą się odbywać na początku lub na końcu zajęć lekcyjnych, a uczniowie, którzy nie uczęszczają na religię, mogą wrócić do domów.

Oszczędności ma również dać połączenie zajęć z religii w oddziałach, w których jest mniej niż 13 uczniów. Wyjątek mają stanowić: klasa III, w której uczniowie przygotowują się do przyjęcia pierwszej komunii świętej oraz klasa VIII, w której odbywa się przygotowanie do bierzmowania.

Przemyska kuria metropolitalna nie chce komentować żądań Bartosza Romowicza. Jej rzecznik ks. Bartosz Rajnowski powiedział KAI, że burmistrz Ustrzyk Dolnych otrzyma pisemną odpowiedź, jednak kuria nie będzie jej upubliczniać, ani komentować.

Stanowisko burmistrza skrytykował natomiast podczas ostatniej sesji rady miejskiej radny Czesław Urban (PiS). Zwrócił uwagę, że w realizacji zadań własnych gminy, a taką jest oświata, burmistrz podlega wyłącznie radzie gminy. – Dlaczego burmistrz nie wziął pod uwagę zdania samorządu, czyli rady miejskiej w Ustrzykach Dolnych, tylko autorytarnie postanowił, iż setki, a nawet tysiące dzieci w gminie będą miały jedną godzinę lekcji religii? Dlaczego burmistrz nie wziął pod uwagę głosu społeczeństwa, nie przeprowadzając chociażby żadnych konsultacji społecznych? – pytał.

Urban zwrócił uwagę, że oszczędności, jakie chce osiągnąć Romowicz to ok. 250 tys. zł, czyli tyle, ile miasto wydało w tym roku na trzy imprezy plenerowe, których zasadność radny poddał pod wątpliwość.

Radny wytknął burmistrzowi, że jego ostatnie działania wpisują się w walkę z Kościołem. – To nie pierwszy raz, kiedy wypowiada się pan źle o Kościele i księżach. Oświadczam, iż nie zgadzam się na likwidację jednej godziny lekcji religii i mówię to w imieniu swoim i wielu osób, z którymi rozmawiałem i prosili mnie o wyrażenie takiej opinii – podsumował Urban.

Bartosz Romowicz na swojej stronie na portalu społecznościowym napisał, że jego postulat nie jest walką z Kościołem, ale w ten sposób chce zwrócić uwagę na problemy finansowe samorządów „spowodowane przez oświatę i reformy polskiego rządu”. Z kolei na portalu korsosanockie.pl powiedział: „Jestem przekonany, iż kuria nie zgodzi się. Ale poczekam na pismo w tej sprawie”.

Bartosz Romowicz ma 31 lat, należy do Polskiego Stronnictwa Ludowego. Burmistrzem Ustrzyk Dolnych jest drugą kadencję. W ostatnich wyborach parlamentarnych bezskutecznie startował do Senatu RP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prymas Polski: nawet najbardziej luksusowe dobra nie zastąpią człowieka

2019-12-06 19:20

bgk / Łubowo (KAI)

„Święty Mikołaj staje przed nami jako świadek ludzkiej dobroci i miłosierdzia. Uczy jej w świecie, który pragnąc zaspokoić wszystkie nasze potrzeby, jakby ciągle nie rozumiał, że nawet najbardziej luksusowe dobra nie zastąpią człowieka i jego serca” – mówił dziś w Łubowie Prymas Polski abp Wojciech Polak.

Episkopat.pl

Metropolita gnieźnieński przewodniczył w miejscowym, zabytkowym kościele pw. św. Mikołaja uroczystościom odpustowym ku czci patrona. Przypominając w homilii najbardziej znany obraz skromnego biskupa Miry – zapożyczony i zniekształcony przez popkulturę – podkreślił, że historyczny biskup Mikołaj „nie potrzebował reklamy dla uczynków miłości”.

„Nie tylko się z nimi nie obnosił, ale wręcz je ukrywał, by nie czynić niczego na pokaz – mówił abp Polak dodając za papieżem Franciszkiem, że choć miłosierdzie ma oczy, by widzieć, uszy, by słyszeć i ręce, by konkretnie pomagać, samo często pozostaje w ukryciu.

„Pragnie bowiem uszanować człowieka i jego godność” – podkreślił Prymas wskazując dalej, że uczynki miłosierdzia to nie tylko te mające materialny wymiar. Uczynkiem miłosierdzia jest modlitwa za żywych i umarłych. Jest nim niesienie pokoju tam, gdzie go brakuje, co w naszych czasach jest coraz pilniejszych wezwaniem. Uczynkiem miłosierdzia – i to tym najbardziej czytelnym – jest także troska o chorych i cierpiących.

„Uśmiech, trochę czułości, uścisk dłoni, to proste gesty, ale bardzo ważne dla ludzi chorych, którzy tak często czują się pozostawieni samymi sobie” – mówił za papieżem Franciszkiem abp Polak dodając, że świadkiem takiej właśnie ludzkiej dobroci i chrześcijańskiej miłości jest właśnie św. Mikołaj.

„Uczy jej w świecie, który pragnąc zaspokoić wszystkie nasze potrzeby, jakby ciągle nie rozumiał, że nawet najbardziej luksusowe rzeczy i dobra nie zastąpią samego człowieka. Nie zastąpią jego serca, jego dłoni, jego oczu. Wśród kolorowych prezentów, które rozdają dziś przydrożni mikołaje nie spotkasz bowiem prezentu z napisem człowiek. Bo człowiek może prawdziwie tylko sam siebie darować drugiemu: może dać swój czas, swoje słowo, zwykły gest ludzkiej solidarności, dobroci, uśmiechu, nawet przez łzy” – mówił na koniec Prymas Polski.

Odpustowa Msza św. w zabytkowym kościele w Łubowie była także dziękczynieniem za zakończenie remontu i renowacji tej XVII-wiecznej świątyni parafialnej – jednego z najstarszych kościołów drewnianych w Wielkopolsce. Prace rozpoczęły się w 2017 roku i zostały przeprowadzone w ramach projektu „Renowacja i konserwacja drewnianych zabytków archidiecezji gnieźnieńskiej celem stworzenia nowej oferty edukacyjno-kulturalnej”. 

Podobnie jak kościół, także parafia w Łubowie jest jedną z najstarszych w regionie. Erygowano ją już w XII wieku. Wtedy też stanęła pierwsza drewniana świątynia, spalona doszczętnie podczas wojen szwedzkich. Po odbudowie kościół (służący wspólnocie do dziś) został poświęcony przez biskupa Stanisława Dzianotta, sufragana kijowskiego, kanonika gnieźnieńskiego i przełożonego Zakonu Maltańskiego – stąd na wieży umieszczono zachowany do dziś krzyż maltański.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem