Reklama

Polityka

Orędzie Prezydenta RP przed Zgromadzeniem Narodowym

Drodzy Rodacy,

[ TEMATY ]

orędzie

Andrzej Duda

Jakub Szymczuk/KPRP

Tak było i sto lat temu. Listopad roku 1918 mógł się nie wydarzyć. A jednak się wydarzył. Przetrwaliśmy. Ocaliliśmy własną tożsamość i pamięć historyczną. Stanęliśmy na wysokości zadania. Pozostaliśmy wierni wartościom patriotycznym.

Stało się tak, bo spełniony został pierwszy i rozstrzygający warunek – my sami tego chcieliśmy. Stało się tak, bo niepodległość państwa poprzedziła suwerenność umysłów naszych przywódców i narodowych elit. Zwyciężyliśmy, bo doskonale wiedzieliśmy czego pragniemy – czym jest ta ogromna, imponująca spuścizna wieków, z której chciano nas wydziedziczyć.

Niepodległa Polska w roku 1918 odrodziła się, ale nie była taka sama, jak ta sprzed zaborów. Inaczej ukształtowały się jej granice, inna była struktura narodowościowa i społeczna, inne realia gospodarcze i warunki materialne życia obywateli. Jednak mimo wszystkich różnic nikt nie miał wątpliwości, że to jest właśnie Polska. A nasi przodkowie, którzy odbudowywali własne państwo, wiedzieli doskonale, że są Polakami. Tak myśleli i z takim samym nastawieniem pracowali ci, którzy po II wojnie światowej podnosili kraj z powojennych zniszczeń, urządzali nowy polski dom na ziemiach zachodnich i północnych, podjęli przerwane dzieło uprzemysłowienia – kosztem olbrzymiej pracy i wyrzeczeń, wśród przeszkód i opresji, jakich nie szczędził nam reżim komunistyczny. Również my, dzisiaj, mamy pewność, że należymy do tego samego narodu, który sto lat temu odzyskał wolność, odzyskał suwerenność, niepodległe państwo i je odbudował. Historia nie ukończyła przecież biegu w roku 1918, na przystanku niepodległość.

Za nami wiek dramatycznych, ale zakończonych sukcesem zmagań o wolność i niepodległość. Przed nami następne stulecie – czas głębokich przemian cywilizacyjnych i geopolitycznych, przyspieszającego postępu naukowo-technicznego, nowych horyzontów wiedzy i doświadczeń.

Przed nami – i w naszych rękach – Polska kolejnego stulecia.

Wiem i jestem przekonany, że potrafimy uczynić ją wielką. Wiem i jestem przekonany, że będziemy z niej dumni. My oraz ci, którzy będą o niej mówić i pisać za kolejne sto lat.

Boże, błogosław Polsce wolnej, suwerennej i niepodległej! Boże, błogosław Polakom w Polsce i na całym świecie!

Dziękuję.

2017-12-05 16:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przewodniczący Episkopatu w orędziu: obecny czas jest dla nas wszystkich wielkim wyzwaniem

2020-04-04 20:02

[ TEMATY ]

orędzie

abp Stanisław Gądecki

koronawirus

PAP

Ten szczególny czas jest dla nas wszystkich wielkim wyzwaniem. Wymaga on przede wszystkim roztropnych i odpowiedzialnych decyzji. Nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie. Przywołuję te słowa ewangelisty Łukasza, podczas gdy – razem z Niedzielą Palmową – rozpoczyna się tydzień zwany Wielkim, wspominający mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa - podkreślił w telewizyjnym orędziu przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

Publikujemy pełną treść orędzia:

Drodzy Telewidzowie, Umiłowani w Chrystusie Bracia i Siostry, Drodzy Rodacy w ojczyźnie i na obczyźnie, „Nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21,28).

1.Przywołuję te słowa Ewangelisty Łukasza, podczas gdy – razem z Niedzielą Palmową – rozpoczyna się tydzień zwany Wielkim, wspominający mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Te trzy dni – od wieczoru Wielkiego Czwartku aż do wieczoru Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego – są największym świętem naszej chrześcijańskiej wiary.

2. W tym szczególnym czasie Kościół katolicki w Polsce podziela niepokoje i cierpienia całego społeczeństwa. Z wielkim bólem przyjmujemy wiadomości o chorobie i śmierci osób zakażonych wirusem, umierających w oddaleniu od swoich bliskich. Modlimy się razem – kapłani, osoby życia konsekrowanego i wierni świeccy – o to, aby społeczne skutki epidemii (tj. kwarantanna, samotność, zawieszone zajęcia w szkołach i uczelniach, zatrzymanie życia kulturalnego, spowolnienie gospodarcze, niebezpieczeństwo bankructwa części przedsiębiorstw, widmo recesji, a co za tym idzie utrata miejsc pracy i źródła utrzymania) okazały się jak najmniej dotkliwe.

Jakże innym – wskutek pandemii i rygorów sanitarnych wprowadzonych przez rząd z jej przyczyny – będzie tegoroczny Wielki Tydzień. Wyludniły się nasze ulice, opustoszały kościoły. Po raz pierwszy od czasu wojny nie będziemy mogli celebrować wspólnie Liturgii Paschalnej. „Przestraszyliśmy się i zagubiliśmy – mówił kilka dni temu papież Franciszek. Podobnie jak uczniów z Ewangelii ogarnęła nas niespodziewana i gwałtowna burza. Uświadomiliśmy sobie, że jesteśmy w tej samej łodzi, wszyscy słabi i zdezorientowani, ale jednocześnie ważni, wszyscy wezwani do wiosłowania razem, wszyscy potrzebujący, by pocieszać się nawzajem”.

3. Na tej drodze – na której wierni zostali pozbawieni możliwości bezpośredniego dostępu do Eucharystii i sakramentów – obudziliśmy się nagle z głodem Eucharystii. Ci, którzy regularnie uczestniczyli we Mszach świętych, a nawet ci, którzy czynili to sporadycznie, poczuli się nieswojo. Wprawdzie mogą przyjmować Komunię duchową, ale nie są w stanie – ze względu na rygory sanitarne – uczestniczyć we Mszy świętej i Komunii sakramentalnej. Mogą oglądać i słuchać transmisje telewizyjne, internetowe radiowe, pokonując dzięki temu niewidzialne mury, ale to wszystko nie jest w stanie zastąpić bogactwa osobistych spotkań. Nie da się transmitować wiary, nadziei i miłości, przekazywanej przez żywą liturgię Kościoła.

4. Jak w obecnej sytuacji ma wyglądać wielkopostna spowiedź? Poza okolicznościami, gdzie możliwa jest indywidualna spowiedź, wytyczne księży biskupów przypominają o – wskazanej w Katechizmie – możliwości uzyskania odpuszczenia grzechów ciężkich w sytuacji niemożności przystąpienia do pojednania sakramentalnego. W takich okolicznościach trzeba – po rachunku sumienia – wzbudzić żal doskonały za grzechy oraz postanowienie sakramentalnego ich wyznania przy najbliższej sposobności. W ten sposób „od razu wrócisz do łaski Bożej” – mówi papież Franciszek.

5. Wyrażam mój najgłębszy szacunek tym wszystkim, którzy w tej trudnej sytuacji niosą pomoc drugiemu człowiekowi. Dziękuję pracownikom służby zdrowia, służbom odpowiedzialnym za nasze bezpieczeństwo, pracownikom handlu, transportu, służb komunalnym, wszystkim osobom tych zawodów, bez których nasze życie nie byłoby dzisiaj możliwe. Myślę też o pracownikach sektorów rządowych i samorządowych, o służbach mundurowych, harcerzach i wolontariuszach, o pracownikach organizacji pożytku publicznego, Ośrodków Pomocy Społecznej, Caritas Polska i Caritas diecezjalnych oraz parafiach i zakonach. Dziękuję wszystkim, którzy starają się – na różne sposoby – wychodzić z pomocą potrzebującym a także szpitalom.

6. Ten szczególny czas jest dla nas wszystkich wielkim wyzwaniem. Wymaga on przede wszystkim roztropnych i odpowiedzialnych decyzji. Takie decyzje musi teraz podejmować każdy z nas. Rządzący i politycy wszystkich obozów – aby biorąc pod uwagę prawo, a jednocześnie otaczającą nas rzeczywistość – jednoczyli się w wysiłkach dla dobra społeczeństwa. Odpowiedzialni za służby medyczne – aby jak najskuteczniej mogli pomóc osobom dotkniętym przez epidemię. Pracodawcy – aby chronili dobro powierzonych im pracowników oraz przedsiębiorstw. Rodzice – aby znaleźli sposoby połączenia życia zawodowego z opieką edukacyjną nad dziećmi. Każdy obywatel – aby odpowiedzialnie troszczył się o swoje i innych zdrowie, a jednocześnie solidarnie pomagał potrzebującym. Duszpasterze – aby umiejętnie towarzyszyli i wspierali każdego w jego aktualnych doświadczeniach. Obecny czas jest nam dany, ale jednocześnie zadany. W Kościele modlimy się o to, aby Duch Święty umacniał nas w dobrych decyzjach.

7. „Nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją” – pociesza nas prorok Nehemiasz (Ne 8,10). Wszystkich powierzam opiece naszego Zbawiciela; Tego, który „rozbudza prawdziwą siłę życia, która nie jest brakiem problemów, ale pewnością, że jest się kochanym”. Niech wstawiennictwo Matki Najświętszej, św. Jana Pawła i patronów naszej Ojczyzny pomoże nam godnie odpowiedzieć na wymagania obecnego czasu. Do wszystkich kieruję serdeczne słowa i wyrazy braterskiej więzi. Każdej i każdemu z Was życzę błogosławionych, duchowych owoców Wielkiego Tygodnia!

Abp Stanisław Gądecki Arcybiskup Metropolita Poznański Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE) Warszawa, dnia 4 kwietnia 2020 roku

CZYTAJ DALEJ

Ponad 100 tys. osób codziennie modli się różańcem on-line na „TeoBańkologii”

2020-04-06 09:07

[ TEMATY ]

różaniec

youtube.com

Statystyki wieczornych modlitw różańcowych na facebookowym profilu i kanale YouTube „TeoBańkologia” wskazują, że wierni coraz mocniej angażują się w nabożeństwa on-line. W rocznicę śmierci św. Jana Pawła II różaniec z ks. Teodorem Sawielewiczem z Oleśnicy zgromadził blisko 200 tys. osób.

Duchowny, który działa na portalach społecznościowych, m.in. prowadząc na profilu facebookowym „TeoBańkologia” modlitwy on-line czy zamieszczając grafiki z codziennym błogosławieństwem kapłańskim, ocenia, że to widoczny znak czasu. - Ludzie, którym pandemia ograniczyła realną możliwość pójścia do kościoła, zaczynają szukać innych przestrzeni rozwoju duchowego. Taką amboną staje się Internet, w którym wierni zyskują mocne poczucie wspólnoty - podkreśla ks. Sawielewicz.

Kapłan od kilku tygodni prowadzi na facebookowym i youtubowym profilu „TeoBańkologia” różaniec w intencji ustania trwającej epidemii koronawirusa, czy to formie odmawianej, czy to śpiewanej. Codziennie dołącza do niego około 2-3 tysiące nowych osób, które włączają się w modlitwę podczas trwania transmisji.

- Kolejne tysiące oglądają re-transmisję. Swoisty rekord padł w ostatni czwartek, kiedy w rocznicę śmierci papieża Polaka na „TeoBańkologii”, jak i innych kanałach YouTube, do których wysyłany jest sygnał transmisji modlitwy, czyli „Serce z nieba”, „Ku Bogu” i „EWTN Polska” zebrało się blisko 200 tys. osób! To wyraźnie pokazuje, że w sytuacji kryzysu modlitwa rodzinna prowadzona on-line zaczyna odgrywać bardzo istotną rolę - opisuje kapłan.

Potwierdzają to także uczestnicy modlitw. - Praktycznie codziennie odmawiamy on-line z różaniec i przeżywamy to bardzo mocno. Czuję, że to zbliża do siebie jeszcze bardziej całą rodzinę. Słowa księdza jakby dotyczyły bezpośrednio życia mojego i moich bliskich - brzmi jedno ze świadectw nadesłanych do ks. Sawielewicza.

Ks. Sawielewicz zaprasza serdecznie do wspólnej modlitwy na youtube oraz facebook. Zazwyczaj na „TeoBańkologii” odmawiany jest różaniec, ale w środę zebrani proszą o łaski za przyczyną św. Rity, a w piątki odprawiają Drogę Krzyżową.

Kapłan z Oleśnicy w diecezji wrocławskiej prowadzi także akcję „Zalewamy Facebooka błogosławieństwem!” na fanpejdżuZobacz. Przygotował dla księży specjalne grafiki, które mogą oni udostępniać na profilach, które prowadzą w mediach społecznościowych. Duchowny prowadzi również Internetowe Rekolekcje Nieparafialne pod wymownym tytułem „Pozbądź się wirusa…”.

CZYTAJ DALEJ

Projekt PiS: w stanie epidemii marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów

2020-04-06 17:33

[ TEMATY ]

wybory

Jeśli na terytorium Polski ogłoszono stan epidemii, marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego w wydanym wcześniej postanowieniu; nowy termin musi odpowiadać terminom przeprowadzenia wyborów prezydenta określonym w konstytucji - zakłada projekt PiS.

Z konstytucji wynika, że wybory prezydenckie mogą odbyć się 3, 10 lub 17 maja.

Zgodnie z nowym projektem PiS, w wyborach prezydenta w 2020 r., art. 289 ustęp 1 Kodeksu wyborczego nie znajduje zastosowania. Przepis ten stanowi, że wybory prezydenckie "zarządza marszałek Sejmu nie wcześniej niż na 7 miesięcy i nie później niż na 6 miesięcy przed upływem kadencji urzędującego Prezydenta Rzeczypospolitej i wyznacza ich datę na dzień wolny od pracy przypadający nie wcześniej niż na 100 dni i nie później niż na 75 dni przed upływem kadencji urzędującego Prezydenta Rzeczypospolitej".

Złożony w poniedziałek projekt PiS zakłada, że jeśli na terytorium Polski ogłoszono stan epidemii, marszałek Sejmu może zarządzić zmianę terminu wyborów, określonego w wydanym wcześniej postanowieniu. Nowy termin wyborów prezydenta określony przez marszałka Sejmu musi odpowiadać terminom przeprowadzenia wyborów prezydenta określonym w Konstytucji.

Konstytucja stanowi, że wybory Prezydenta Rzeczypospolitej zarządza Marszałek Sejmu na dzień przypadający nie wcześniej niż na 100 dni i nie później niż na 75 dni przed upływem kadencji urzędującego Prezydenta Rzeczypospolitej.

100 dni przed upływem kadencji prezydenta wypada we wtorek 28 kwietnia 2020 r., 75 dni przed upływem kadencji to sobota 23 maja. Oznacza to, że wybory prezydenckie mogą odbyć się w jedną z niedziel maja: 3, 10, 17.(PAP)

autorka: Aleksandra Rebelińska

reb/ mrr/

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję