Reklama

Kraków: zmarł ks. Antoni Sołtysik – pierwszy asystent generalny KSM

2018-05-27 10:41

md / Kraków (KAI)

kyasarin/pixabay.com

W wieku 85 lat zmarł w Krakowie ks. prałat Antoni Sołtysik – pierwszy asystent generalny KSM i opiekun Grup Apostolskich RAM. Był również postulatorem procesu beatyfikacyjnego Hanny Chrzanowskiej.

Ks. prałat Antoni Sołtysik urodził się w 1933 roku. Święcenia kapłańskie przyjął 60 lat temu. Od roku 1975 był proboszczem parafii w Krakowie-Bieżanowie, a w 1981 roku został proboszczem parafii św. Mikołaja w Krakowie i tam pozostał do końca życia – najpierw jako proboszcz, potem jako emerytowany kapłan.

W 1998 roku kard. Franciszek Macharski ustanowił go postulatorem procesu Służebnicy Bożej Hanny Chrzanowskiej. To właśnie ks. Sołtysik 10 października 1998 roku złożył w Kurii Metropolitalnej w Krakowie tzw. suplex libellus, czyli oficjalną prośbę postulatora o rozpoczęcie procesu. Gdy Hanna Chrzanowska była beatyfikowana 28 kwietnia w krakowskim Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, ks. Sołtysik przebywał już w szpitalu. Wcześniej zdążył jeszcze wziąć udział w złożeniu doczesnych szczątków krakowskiej pielęgniarki w kaplicy jej poświęconej.

Zmarły kapłan wiele lat pracował z młodzieżą. Był diecezjalnym duszpasterzem młodzieży, a do 2001 roku - opiekunem Grup Apostolskich RAM w archidiecezji krakowskiej. W 1990 roku odegrał ważną rolę w reaktywacji Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

Reklama

Jak czytamy na facebookowym profilu KSM Archidiecezji Krakowskiej, ks. Sołtysik na stałe wpisał się w historię KSM-u jako ten, który przyczynił się do reaktywacji Stowarzyszenia w Polsce i archidiecezji krakowskiej. „Był również pierwszym księdzem Asystentem Generalnym KSM, jak i naszym Asystentem Diecezjalnym. Bogu niech będą dzięki, za wszelkie dobro, jakie zdziałał dla młodzieży, za jego wielkie serce” - napisali młodzi na wieść o śmierci kapłana.

Za wspieranie osób niepełnosprawnych ks. Antoni Sołtysik otrzymał Medal św. Brata Alberta, przyznawany przez Fundację im. św. Brata Alberta w Radwanowicach.

Tagi:
kapłan Kraków zmarły

Reklama

Atak na księdza w Szczecinie - sąd przedłużył areszt

2019-09-26 13:41

Ordo Iuris/ lk / Szczecin (KAI)

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum postanowił o przedłużeniu aresztu dla oskarżonych o napaść na księdza w Szczecinie o trzy miesiące oraz przekazaniu sprawy do tamtejszego Sądu Okręgowego, gdyż jeden z zarzucanych czynów dotyczy przestępstwa motywowanego religią pokrzywdzonych. Księdza reprezentują prawnicy z Instytutu Ordo Iuris.

Kaspars Grinvalds/fotolia.com

Sprawa dotyczy napaści na ks. dr. Aleksandra Ziejewskiego, proboszcza i kustosza Bazyliki św. Jana Chrzciciela w Szczecinie. W lipcu został on zaatakowany w zakrystii świątyni przez trzech napastników. Podejrzanym postawiono zarzut kradzieży rozbójniczej, usiłowania oszustwa, naruszenia nietykalności cielesnej i miru domowego oraz dyskryminacji z powodu przynależności wyznaniowej.

Do zdarzenia doszło w zakrystii bazyliki na chwilę przed niedzielną Mszą św. Trzech mężczyzn domagało się wydania ornatów w celu rzekomego odprawienia Mszy i udzielenia ślubu, co mogło się wiązać z chęcią popełnienia przestępstwa obrazy uczuć religijnych. Ks. Ziejewski nie chciał wydać szat liturgicznych i zażądał, aby napastnicy opuścili pomieszczenie. Wówczas sprawcy zaatakowali duchownego oraz kościelnego i zakrystiankę, którzy byli również obecni w zakrystii.

W związku z odniesionymi obrażeniami, ks. Ziejewski oraz kościelny zostali przewiezieni do szpitala. W przypadku duchownego niezbędne okazało się założenie szwów na twarzy, gdyż sprawcy rozcięli mu policzek podczas zadania jednego z ciosów w twarz krzyżem od różańca.

Prokuratura Rejonowa Szczecin-Śródmieście skierowała akt oskarżenia przeciwko trzem napastnikom, zarzucając im kradzież rozbójniczą, usiłowanie oszustwa oraz naruszenia nietykalności cielesnej i miru domowego. Jeden z postawionych mężczyznom zarzutów dotyczy przestępstwa z art. 119 § 1 Kodeksu Karnego, czyli zastosowania przemocy lub groźby bezprawnej wobec pokrzywdzonych z powodu ich przynależności wyznaniowej.

Z uwagi na szczególne zabarwienie dotyczące motywów sprawcy, tego typu czyny są rozpatrywane w I instancji przez sądy okręgowe. W związku z tym prawnicy z Instytutu Ordo Iuris w imieniu ks. Ziejewskiego wystąpili o status oskarżyciela posiłkowego w postępowaniu oraz złożyli wniosek o skierowanie sprawy do sądu wyższego szczebla.

Sąd zgodził się na przekazanie sprawy do Sądu Okręgowego w Szczecinie z uwagi na kierowanie się przez napastników nienawiścią na tle religijnym. Uznał także za zasadne przedłużenie aresztu dla trójki oskarżonych o trzy miesiące. Za zarzucane mężczyznom czyny grozi kara nawet 10 lat pozbawienia wolności, a jednemu z oskarżonym nawet do 15 lat pozbawienia wolności, z uwagi na działanie w warunkach recydywy.

„Należy z niepokojem wskazać, że coraz częściej dochodzi w Polsce do przestępstw z nienawiści religijnej, w tym do aktów profanacji, takich jak znieważania przedmiotów czci religijnej i obrazy uczuć religijnych, czy nawet fizycznych napaści na duchownych. Z uwagi na to konieczne są zdecydowane działania i stanowczy opór wobec wszelkich przejawów nienawiści wobec grup wyznaniowych. Dlatego Instytut Ordo Iuris interweniuje we wszystkich tego typu spawach” - skomentował mec. Lew Lizak z Centrum Interwencji Procesowej Instytutu Ordo Iuris.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Łukasz – patron Służby Zdrowia

Oprac. Józef Rydzewski
Edycja podlaska 41/2001

Janusz Szpyt, „Św. Łukasz”/fot. Graziako

18 października Kościół katolicki obchodzi liturgiczne wspomnienie św. Łukasza Ewangelisty. W tym dniu świętuje cała Służba Zdrowia: lekarze, pielęgniarki, siostry zakonne pracujące w szpitalach i domach opieki, jednym słowem wszyscy, którzy mają coś wspólnego z pomocą chorym, ponieważ patronuje im św. Łukasz.

Według Ojców Kościoła św. Łukasz urodził się w Antiochii Syryjskiej i był poganinem. Z zawodu był lekarzem. Należał do ludzi dobrze obeznanych z ówczesną literaturą i wykształconych. Świadczy o tym jego piękny język grecki, dokładność informacji i umiejętność korzystania ze źródeł. Pewien uczony żyjący w VI wieku pisze, że św. Łukasz będąc malarzem, namalował obraz Matki Bożej, który zabrała z Jerozolimy cesarzowa Eudoksja i przesłała go w darze św. Pulcherii - siostrze cesarza. Odtąd ta legenda stała się powszechna i autorstwo wielu starożytnych obrazów jest przypisywane św. Łukaszowi.

Św. Łukasz nie należał do 72. uczniów Pana Jezusa. Św. Paweł umieszcza go wśród osób nawróconych z pogaństwa. Po przyjęciu chrześcijaństwa Łukasz stał się współpracownikiem św. Pawła i towarzyszem jego misyjnych podróży. Św. Łukasz jest autorem Ewangelii i Dziejów Apostolskich. To właśnie jemu zawdzięczamy prawie wszystkie wiadomości o: zwiastowaniu narodzin św. Jana Chrzciciela i Pana Jezusa, nawiedzeniu św. Elżbiety, narodzeniu Pana Jezusa, pokłonie pasterzy i całym dzieciństwie Jezusa. Bardzo starannie zabrał się do pisania Ewangelii. Sam to potwierdza we wstępie: "Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami oraz sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś mógł przekonać się o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono" (Łk 1, 1-4). W swojej Ewangelii Łukasz przedstawił Chrystusa jako lekarza dusz i ciał ludzkich. Przekazał nam przypowieść o synu marnotrawnym, o odpuszczeniu grzechów jawnogrzesznicy i skruszonemu łotrowi na krzyżu. Bardzo pięknie Dante nazwał św. Łukasza, a mianowicie: historykiem łagodności Chrystusowej. Niemniej cennym dziełem są Dzieje Apostolskie. To właśnie z nich dowiadujmy się o tym, co działo się bezpośrednio po wniebowstąpieniu Pana Jezusa.

Według tradycji św. Łukasz poniósł śmierć męczeńską w Achai. Nie wiemy jednak gdzie znajduje się jego grób. Symbolem św. Łukasza i jego Ewangelii jest wół, ponieważ Autor rozpoczyna swą Ewangelię opisem ofiary Starego Testamentu. Inna interpretacja tej ikonografii mówi, że wół symbolizuje ciężką i systematyczną pracę historyka jaką wykonał św. Łukasz opisując życie Zbawiciela.

W katakumbach Kommodylli w Rzymie znajduje się fresk z VII wieku przedstawiający św. Łukasza w stroju rzymskim. W Polsce nie spotyka się kościołów ani ołtarzy św. Łukasza. Za to jego wizerunek wśród czterech Ewangelistów jest niemal wszędzie, w rzeźbie i na obrazach. Jego imię spotyka się rzadziej, choć ostatnio zaczyna być popularne. Do chwały ołtarzy zostało wyniesionych 12 świętych o imieniu Łukasz.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Tong: siłą nie da się rozwiązać problemów Hongkongu

2019-10-18 17:46

vaticannews.va / Hongkong (KAI)

„Gdy człowiek nienawidzi, traci zdolność do rozróżniania dobra i zła. Gniew niszczy dobroć i rodzi przemoc, która powoduje coraz głębsze rany. Wierzę, że siłą nie da się rozwiązać obecnego problemu” – napisał w liście otwartym do mieszkańców Hongkongu kard. John Tong, administrator apostolski tej diecezji.

Vatican News / ANSA
Siłą nie da się rozwiązać problemów Hongkongu

Napięcia w byłej kolonii brytyjskiej zaczęły się od demonstracji przeciwko ogłoszonej przez władze Hongkongu zmianie prawa, która miała umożliwić ekstradycję podejrzanych do Chin kontynentalnych. U podstaw tego sprzeciwu leży brak zaufania do chińskiego wymiaru sprawiedliwości i poczucie, że rząd centralny stopniowo ogranicza autonomię Hongkongu. To dlatego choć ustawę wycofano, protest trwa i coraz bardziej przeradza się w ruch prodemokratyczny. Niestety demonstranci mają już na koncie akty wandalizmu i starcia z policją.

„Czuję głęboki smutek widząc młodych ludzi niespokojnych i zmartwionych z powodu obecnej sytuacji społecznej, ponieważ nie tylko reprezentują oni naszą przyszłość, ale także naszą teraźniejszość” – napisał kard. Tong. Zdaniem hierarchy „jedynie reagując i realizując żądania obywateli, można odbudować harmonię społeczną w Hongkongu, dlatego też obecnie priorytetem jest odbudowa wzajemnego zaufania między rządem a obywatelami”.

Kard. Tong w swoim liście zachęca obywateli i wiernych do „odzyskania nadziei”. „Kiedy nasze uzasadnione prośby nie zostaną przyjęte, możemy czuć się rozczarowani. Ale nie wolno wam tracić nadziei, ponieważ rozpacz rozmywa nasze spojrzenie na przyszłość, wyjaławiając nasze życie” – napisał purpurat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem