Reklama

Puławy, parafia św. Brata Alberta

O pajdkę chleba

Parafia św. Brata Alberta w Puławach oraz redakcja gazety parafialnej „Kromka” jesienią ubiegłego roku ogłosiły jubileuszową edycję konkursu poetyckiego „O pajdkę chleba razowego”. Na konkurs, który od 15 lat ma na celu dostrzeżenie problemów i dramatów, dokonujących się w ludzkim życiu oraz zaradzenie im w duchu „wyobraźni miłosierdzia”, napłynęło około 150 wierszy. Autorzy w swoich utworach ukazali, że spojrzenie św. Brata Alberta na tę tajemnicę życia człowieka jest najtrafniejsze, a jego posługa najuboższym jest najodpowiedniejszą reakcją chrześcijanina. Uroczyste rozstrzygnięcie konkursu odbyło się w niedzielę 30 stycznia br.

Niedziela lubelska 8/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Spotkanie laureatów, zaproszonych gości i parafian rozpoczęło się w południe Mszą św., której przewodniczył ks. Leszek Surma, pracownik lubelskiego oddziału TVP.
Ks. Surma wygłosił okolicznościowe kazanie, które poświęcił rozważaniom nad słowem. Poetów, wrażliwych na wszystko to, co dzieje się w świecie, nazwał „kapłanami słowa”. Mówił także o swoistym głodzie słowa, odpowiedzialności za nie i miłości, która zawsze powinna iść w parze z głoszeniem prawdy. Kaznodzieja zachęcał, by dzielić się słowem, tak jak św. Brat Albert dzielił się chlebem z głodnymi. Po Mszy św., w drugiej części spotkania prowadzonego przez gospodarza, ks. kan. Aleksandra Zenia, odbyło się ogłoszenie wyników, wręczenie dyplomów i nagród oraz prezentacja nagrodzonych utworów. W uroczystości uczestniczyli laureaci (T. Pilecki, Z. Nowacka-Wilczek, T. Pikuła, E. Fr. Cimek, J. Pawlicka-Dekert i L. Syta), jurorzy oraz zaproszeni goście, wśród których obecni byli przedstawiciele Urzędu Miasta Puławy, głównego sponsora konkursu.
W krótkich wystąpieniach jurorzy podkreślali, że tym, co połączyło wiersze nadesłane z wszystkich krańców Polski, było zawarte w nich przesłanie miłosierdzia, braterstwa i wiary. Słowo, które bywa „ostatnią deską ratunku”, pomaga we współczesnym świecie przełamać mur milczenia, samotności i wszelkich głodów. Poeci nadesłali wiele modlitewnych tekstów, chwaląc wierszem Boga za każdą kromkę chleba; przyzywali postaci św. Brata Alberta, Matki Teresy z Kalkuty i Jana Pawła II jako tych, którzy potrafią w każdym człowieku zobaczyć samego Boga; chętnie nawiązywali do obrazów przyrody i wspomnień z dzieciństwa, pełnego radosnej obecności matki. Jurorzy podkreślali, że wielu laureatów to znani twórcy, autorzy cieszących się powodzeniem tomików poetyckich i członkowie związków literackich. Ich wysokie kwalifikacje oraz niezwykła wrażliwość na świat sprawiły, że lektura nadesłanych utworów stała się duchową ucztą.
Spotkanie, ubogacone koncertem pieśni w wykonaniu parafialnych zespołów, zakończyło się tradycyjnym już łamaniem chleba.

Jury w składzie: Zbigniew Strzałkowski (przewodniczący), ks. kan. Aleksander Zeń, Waldemar Michalski i Jerzy Sprawka przyznało następujące nagrody: I nagroda - Tomasz Pilecki z Choszczna i Ireneusz Wieczorek z Lubreńca; II nagroda - Teodora Pikuła z Lublina, Zofia Nowacka-Wilczek z Lublina i Stanisława Leśków z Dębna; III nagroda - Janina Oparowska z Wrocławia, Mirosław Puszczykowski z Mogilna, Janina Pawlicka-Dekert z Gniezna, Maksymilian Kozłowski z Mogilna, Stanisława Burda z Hrubieszowa. Wyróżnienia: Katarzyna Salko z Bydgoszczy, Edward Fr. Cimek z Izbicy, Danuta Walas z Gójska, Janina Szuba z Lubania Śląskiego, Bogusław Szopa z Garbowa, Krzysztof Jeleń z Głogowa, Bogusław Sobol z Milanówka i Agnieszka Tomczyszyn-Harasymowicz z Głuchołaz. Spośród prac nadesłanych przez młodzież wyróżniono wiersze Pawła Rusinka z Przeworska i Natalii Miklas z Koźminka. Nagrodę specjalną, przyznaną przez parafię św. Brata Alberta dla poety z Puław, otrzymał Leszek Syta.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Inaczej

Zofia Nowacka-Wilczek

nie ma już tamtych ludzi którzy
do końca życia nosili
pełne kieszenie chleba

suchy czerstwy twardy ale był ciągle
i czuwał tak na wszelki obóz który
już przecież nigdy nie miał się powtórzyć

dla przeźroczystego chłopca
z baraku przy wartowni
zanim jeszcze zrobił podkop do Nieba
dziewczyny która tak pragnęła pobiec
wprost z pasiastej zimy na kwiecistą wiosnę
i trochę dla siebie

nie ma już tamtych ludzi a dzisiejsi
nie zawracają sobie kieszeni chlebem

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska matka to lepiej ogarnia

2026-09-30 07:00

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Jak już wiemy po tych 33 miesiącach, możliwości „uśmiechniętej Polski” są nieograniczone. Można obiecać żołnierzowi kurtkę, stanąć z nim do zdjęcia, powiedzieć o mrozie na granicy i o tym, że wreszcie ktoś o niego zadbał. Czyżby?

Dziś rządzący z tematu obronności robią argument dosłownie na wszystko: na budżet, na podatki, niespełnione obietnice, fałszywie pojęta lojalność i na wyciszanie afer. Można nagrać setki wywiadów o SAFE i liczyć na sondażowe „zjednoczenie wokół flagi”, w końcu strach jest wygodną podporą. Na tle strachu każdy gest wygląda jak troska.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Katecheta musi żyć tym, co głosi

2026-09-30 17:16

[ TEMATY ]

katecheza

Karol Porwich/Niedziela

Czy współczesna katecheza potrafi odpowiedzieć na pytania i potrzeby młodego pokolenia? Skąd bierze się dystans młodych wobec wiary i co możemy zrobić, aby go przełamać?

Podziel się cytatem Rozmawiamy również o konsekwencjach rezygnacji z nauczania religii w szkołach i o tym, co taka zmiana może oznaczać dla wychowania oraz formacji młodego człowieka. Pojawia się także pytanie o to, kim powinien być współczesny katecheta i dlaczego sama wiedza nie wystarczy, jeśli nie towarzyszy jej autentyczne świadectwo życia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję