Reklama

Z życia diecezji


Edycja toruńska 8/2005

Dekanaty Grudziądzkie

Centralne obchody powrotu Grudziądza do Macierzy

23 stycznia obfitował w wiele wydarzeń. Dla niektórych, którzy pamiętają jeszcze dzień 23 stycznia 1920 r., był to dzień wspomnień. Po 148 latach niewoli wkroczyły do Grudziądza oddziały Wojska Polskiego. W tym roku centralne obchody rocznicy zaplanowano na niedzielne popołudnie. O godz. 16.00 po brzegi wypełniła się najstarsza świątynia miasta - kolegiata św. Mikołaja. Uroczystą Mszę św. celebrował ks. inf. Tadeusz Nowicki, proboszcz parafii, który swoją homilię poświęcił wielkiemu dobru, które stanowi wolność narodu i jego pomyślny rozwój. W Eucharystii wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych miasta i powiatu, kompania honorowa Wojska Polskiego oraz chór męski „Echo”, który zawsze uświetnia podobne uroczystości celebrowane w grudziądzkiej farze. O godz. 17.00 na Rynku Głównym, u stóp pomnika Żołnierza Polskiego rozpoczęła się, z zachowaniem pełnego ceremoniału wojskowego, uroczystość patriotyczna. Oddano hołd pamięci tym wszystkim, którzy za naszą wolność złożyli daninę krwi i poświęcili jej swoje młode życie.

Zenon Zaremba

Dekanaty toruńskie

Dzień życia konsekrowanego

W święto Ofiarowania Pańskiego w całym Kościele Powszechnym obchodzony jest dzień życia konsekrowanego. O godz. 10.00 w bazylice katedralnej Świętych Janów w Toruniu, pod przewodnictwem bp. Andrzeja Suskiego, odprawiona została uroczysta Msza św., podczas której osoby konsekrowane, poświęcone w szczególny sposób Panu Bogu poprzez śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa, odnowiły swoje przyrzeczenia. Śluby te stawiają osoby konsekrowane w samym centrum Kościoła

„Przykładamy serce i ręce do sprawy jedności”

25 stycznia w liturgiczne święto nawrócenia św. Pawła, w kościele Wniebowzięcia NMP odbyło się nabożeństwo ekumeniczne. Liczny udział wiernych stworzył dobrą atmosferę do przeżycia żarliwej modlitwy o jedność chrześcijan. Uroczystość organizowana była - we współpracy z Wojewódzkim Oddziałem Polskiej Rady Ekumenicznej - przez ks. dr. Krzysztofa Krzemińskiego, kierownika referatu ds. Dialogu Religijnego Kurii Diecezjalnej Toruńskiej, prorektora Wyższego Seminarium Duchownego. Miała ona wielkie zaplecze duchowe u studentów seminarium. W skład Polskiej Rady Ekumenicznej wchodzą przedstawiciele Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP, Kościoła Ewangelicko-Reformowanego w RP, Kościoła Ewangelicko--Metodystycznego w RP, Kościoła Polskokatolickego w RP, Kościoła Starokatolickiego Mariawitów w RP i Kościoła Chrześcijan Baptystów w RP. Nabożeństwa ekumeniczne, ze względu na obszar województwa, odbyły się w: Bydgoszczy, Toruniu, Grudziądzu, Działdowie i Ciechocinku.
Materiały modlitewne na ten czas zostały w tym roku przygotowane przez rodziny ze Słowacji. Poruszały one główny temat refleksji i modlitwy: „Chrystus fundamentem Kościoła (1 Kor 3, 1-23)”. Na dzień naszego spotkania przypadł tekst „Jesteście Chrystusowi”. Przeczytane fragmenty biblijne (Iz 44, 1-8, Ap 4, 1-11 i Mk 9, 33-35) stały się osnową bogatej homilii ks. prob. Jerzego Molina z parafii pw. św. Szczepana (Ewangelicko-Augsburskiej) w Toruniu.
Komentarz do hasła tygodnia Chrystus jedynym fundamentem Kościoła na dzień nawrócenia św. Pawła zwracał uwagę, że ostatniego dnia Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan Apostoł wskazuje na więzi istniejące między współpracownikami pozostającymi w służbie Ewangelii. Wspólnotę tę postrzega w kontekście uniwersalnej i kosmicznej jedności. Zapewnia tych, którzy w różnym czasie i miejscu budowali na tym jedynym fundamencie, że należą do Chrystusa, gdyż są Chrystusowi, a tym samym Boży. Paweł świadom jest tego, w jaki sposób działa Bóg przez Chrystusa w swoim stworzeniu, aby wszystko uczynić nowym. Jako współpracownicy i słudzy jesteśmy zjednoczeni kiedy uświadamiamy sobie, że nasza służba bierze początek w Chrystusie i ukierunkowana jest na Boga, który położył jedyny fundament wiary i od którego pochodzi nasza jedność. Homilia ks. Molina ukazała wiele szczegółów tych treści, realizujących się w toruńskim społeczeństwie. My „przykładamy serce i ręce do sprawy jedności, a dzisiejsze nasze modlitwy są na to pięknym dowodem”.
W liturgii nabożeństwa śpiewaliśmy, wspólne z Parafią Ewangelicko-Augsburską, dwie pieśni - O, Panie szukasz dzieci swych oraz Pod Twą obronę Ojcze na niebie. Tych wspólnych pieśni mamy znacznie więcej.

Reklama

Ks. Józef Nowakowski

RODZINA BOGIEM SILNA

Łatwo się zagubić w wielości propozycji, które oferuje współczesnemu człowiekowi dzisiejszy świat. Można zatracić to najważniejsze pragnienie - pragnienie Boga, który jako jedyny może zaspokoić głód ludzkich serc.
Rodzina silna Bogiem, oparta na małżeństwie, jest niezastąpioną instytucją i podstawowym dobrem wspólnym każdego społeczeństwa.
Warto i należy zabiegać o rodzinę. W młodej toruńskiej parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy, już od trzech lat, z inicjatywy ks. kan. Tadeusza Partyki i małżonków Urszuli i Zdzisława, Teresy i Mariana, powstały 2 kręgi Kościoła Domowego, które spotykają się przygotowując oprawę liturgiczną, Mszy św. w każdą I niedzielę miesiąca. Mszę tę ofiarowują w intencjach Kościoła Domowego w parafii i diecezji.
Każdy krąg - sześć par małżeńskich i duchowy opiekun ks. wikariusz Krzysztof Rynkowski - spotykają się raz w miesiącu w poszczególnych rodzinach na wspólnej modlitwie opartej na rozważaniu Pisma Świętego.
Rodzina stanowi fundament życia społecznego i obywatelskiego i dlatego znajduje się w centrum społecznego nauczania Kościoła.
Niech Święta Rodzina, która też musiała przezwyciężać niemało prób, czuwa nad wszystkimi rodzinami świata. Oby w Roku Eucharystii odnalazła światło i siłę, by postępować w jedności i wzrastać jako Kościół domowy.

Helena Porzezińska

Wkrótce

Odpust parafialny w święto bł. Ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego

W związku z 60. rocznicą narodzin dla nieba bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego, kapłana i męczennika ks. Ryszard Domin proboszcz parafii pw. bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego w Toruniu zaprasza na odpust parafialny w niedzielę 20 lutego o godz. 12.30. Sumę odpustową odprawi ks. Krzysztof Dębiec, Dyrektor Diecezjalnego Ośrodka Formacji Diakonów Stałych.

Zaproszenie

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Toruniu wraz z nadejściem nowego roku podjęło nowe inicjatywy posługi miłosierdzia. Należą do nich m.in.: poniedziałkowe dyżury specjalistów z dziedziny uzależnień i współuzależnień, a w środy - chrześcijańskich psychologów (17: 00-19: 00). W ostatnią sobotę miesiąca o godz. 10: 00 odbywa się Msza św. z posługą modlitwy o uzdrowienie prowadzona przez wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do konsultacji z fachowcami i wspólnej modlitwy do Jezusa Miłosiernego. ak

Kolejny wykład otwarty w seminarium

23 lutego br. ks. prof. Waldemar Chrostowski wygłosi wykład otwarty pt. „Przyjąć do domu podróżnych. Byłem przybyszem, a przyjęliście mnie (Mt 25,35 c)”. Wykłady odbywają się w Wyższym Seminarium Duchownym o godz. 20.00.

Reklama

Górale zawsze bronili Krzyża na Giewoncie i będą bronić go do końca

2019-08-24 08:13

wpolityce.pl

Po czwartkowej tragicznej burzy w Tatrach, w których zginęło pięć osób pojawiły się głosy, żeby usunąć Krzyż z Giewontu.

Bożena Sztajner

Krzyż na Giewoncie był ustawiony dużo wcześniej niż czerwona i tęczowa zaraza próbuje nas zniszczyć. To wotum postawione przez górali w 1901 r. — komentuje, dla portlau wpolityce.pl, stryjeczny prawnuk Józefa Kurasia „Ognia”, Bartłomiej Kuraś.

Przez lata niejedna burza uderzała w niego i chciała go zniszczyć. Czwartkowy wypadek jest przykrą i tragiczną sprawą, ale to nie jest powód do usunięcia symbolu wiary — podkreśla.

Jeżeli dojdzie do próby usunięcia Krzyża górale będą go bronić. Górale zawsze bronili Krzyża na Giewoncie i będą bronić go do końca. Pan Hartman nie jest pierwszą osobą i zapewne nie ostatnią, która domaga się usunięcia Krzyża z Giewontu — dodaje Bartłomiej Kuraś.

Dziennikarz, zakopiańczyk, Witold Gadowski dla portalu wpolityce.pl mówi: mój wuj, ks. Walenty Gadowski wytyczył szlak na Orlą Perć. Papież Jan Paweł II poświęcił jego tablicę na Kasprowym Wierchu. Moja mama codziennie patrzy się na Krzyż na Giewoncie i modli się. Jeżeli ktoś spróbuje zniszczyć Krzyż na Giewoncie, zobaczy co znaczy gniew górali. Nie wolno tknąć pamiątki męki i śmierci naszego Zbawiciela! To nasze, góralskie wotum dla Pana Boga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wielki sukces Hurkacza

2019-08-25 14:48

Grzegorz Sowa

W emocjonującym i przerywanym przez padający deszcz finale w Winston-Salem Hubert Hurkacz pokonał Benoit Paire'a 6:3, 3:6, 6:3. To pierwszy triumf polskiego tenisisty w singlowym turnieju tej rangi od 1982 roku.

pixabay.com

Po raz ostatni w singlowej imprezie tej rangi nasz rodak triumfował w 1982 roku. Wtedy to Wojciech Fibak okazał się najlepszy w turnieju WTC (poprzednik ATP) w Chicago. Później raz w finale był Łukasz Kubot, a trzykrotnie Jerzy Janowicz, lecz swe decydujące mecze przegrali.

Jeszcze w piątkowy wieczór polskiego czasu 22-latek walczył w ćwierćfinale turnieju w Winston-Salem, wygrywając z Francesa Tiafoe w trzech setach. Natomiast w meczu o wejście do finału Polak pokonał Denisa Shapovalova w dwóch partiach. Wrocławianin osiągnął tym samym życiowy sukces, ponieważ jeszcze nigdy nie grał w finale imprezy tej rangi.

W fianle jego rywalem był rozstawiony z numerem 1 Benoit Paire (przy trzeciej pozycji Hurkacza).

Każdy z pierwszych czterech gemów miał niezwykle zacięty przebieg. Pierwszy rozstrzygnął się po 10 punktach, a kolejny po sześciu. Hurkacz wykorzystał w nim trzeciego break pointa, jednak po chwili stracił swoje podanie, by ponownie przełamać przeciwnika. Kolejny gem także należał do Polaka, który objął prowadzenie 4:1. Przy stanie 5:3 i 40:30 Polak wykorzystał pierwszą piłkę setową.

W drugiej partii rozpędzony Paire nie tylko wygrał gema przy swoim podaniu, ale na dodatek zdołał zrobić to przy serwisie Hurkacza. Ostatnią odsłonę tej partii Francuz zakończył asem serwisowym.

Oboje zawodnicy musieli nieco poczekać na decydującą partię, bowiem spadł deszcz i trzeba było osuszyć kort.

Przy prowadzeniu Polaka 2:1 ponownie wystąpiły opady deszczu, jednak i tym razem udało się wznowić zawody. Bardzo ważny dla losów spotkania był szósty gem. Hurkacz prowadził wtedy 3:2 i przy podaniu Francuza zdołał wygrać bez straty punktu. Następnie utrzymał podanie i był blisko sukcesu. Polak prowadził 5:3, a na dodatek serwował. Dwie pierwsze piłki rozstrzygnął na swoją korzyść, ale Francuz wyrównał . Dwie kolejne wymiany należały już jednak do wrocławianina, dzięki czemu wygrał finał 6:3, 3:6, 6:3.

W poniedziałek, meczem z Francuzem Jeremym Chardym, polski tenisista rozpocznie udział w ostatnich w tym roku zawodach wielkoszlemowych - nowojorskim US Open. Oby zaprezentował się z równie dobrze jak w ostatnim fianle ATP.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem