Reklama

Niedziela Wrocławska

Boże Igrzyska we Wrocławiu

Znają się od blisko 20 lat. Łączy ich miłość do sportu i do Pana Boga. Koszykarz Andrzej Wierzgacz (pięciokrotny mistrz Polski w barwach Śląska Wrocław i brązowy medalista w barwach Anwilu Włocławek) oraz bokser Wojciech Bartnik (brązowy medalista olimpijski w wadze półciężkiej w Barcelonie oraz dziesięciokrotny mistrz Polski w kategorii wagi ciężkiej) zapraszają środowisko sportowe na Boże Igrzyska.

[ TEMATY ]

katedra wrocławska

Boże Igrzyska

Anna Majowicz

Andrzej Wierzgacz i Wojciech Bartnik

Andrzej Wierzgacz i Wojciech Bartnik

- Olimpiada to marzenie każdego sportowca. Zasmakowanie igrzysk niesie za sobą wspaniałe owoce. My dziś, chcemy zaprosić na Boże Igrzyska, czyli dziękczynną Eucharystię, która odbędzie się w przeddzień Niedzieli Palmowej w katedrze wrocławskiej – mówi Andrzej Wierzgacz.

Boże Igrzyska skierowane są nie tylko dla sportowców. – Zaproszenie kierujemy nie tylko do zawodowców, ale i amatorów, trenerów, kibiców, działaczy, rehabilitantów, lekarzy, generalnie do wszystkich, dla których wysiłek fizyczny nie jest obcy – zaznacza Wojciech Bartnik.

Reklama

Swoją obecność na uroczystości potwierdziło już kilku olimpijczyków: polski zapaśnik Józef Tracz, bokser Mariusz Cendrowski, kolarz szosowy Jan Brzeźny, trener reprezentacji polski w kick-boxingu Tomasz Skrzypek oraz piłkarz Janusz Kudyba.

Serdecznie zapraszamy do udziału we Mszy św., która odbędzie się 13 kwietnia o godz. 12.00 w katedrze św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu.

Po Eucharystii organizatorzy zapraszają na wspólną agapę ,,Pod Czwórką".

2019-03-30 12:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katedra stała się „gospodą” Dobrego Samarytanina

Archidiecezjalne obchody Światowego Dnia Chorego odbyły się dziś (11 lutego) we wrocławskiej katedrze. Modlitwie za chorych i osoby im posługujące przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski. Nad oprawą Eucharystii czuwała caritas Archidiecezji Wrocławskiej.

We Mszy św. koncelebrowanej wzięli udział kapłani z Metropolitalnego Seminarium Duchownego z rektorem ks. Kacprem Radzkim i ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. Wśród modlących się chorych obecny był także kardynał senior Henryk Gulbinowicz.

Zobacz zdjęcia: Światowy Dzień Chorego z bp. Andrzejem Siemieniewskim

W homilii bp Andrzej przypomniał Orędzie Papieża Franciszka na XXVIII Światowy Dzień Chorego 11 lutego 2020 r., w którym papież wskazuje, że Kościół chce być coraz bardziej i lepiej „gospodą” Dobrego Samarytanina, którym jest Chrystus (por. Łk 10, 34), to znaczy domem, w którym można znaleźć Jego łaskę, wyrażającą się w gościnności, w akceptacji i w podniesieniu na duchu.

- Usłyszeliśmy dziś o ludziach biorących udział w weselu, a jednak strapionych – mówił. Ich serca – choć powinny być napełnione radością i satysfakcją – były smutne, bo doświadczyli braku. Ewangelia mówi, że otrzymali brakujące wino, mogli kontynuować radosną biesiadę, ale widać, że w Ewangelii w gruncie rzeczy nie chodzi tylko o wino, ale o spotkanie. Otrzymali nie tylko wino, otrzymali Kogoś: Jezusa i Jego Matkę – mówił biskup. – To, co naprawdę się liczy, to obecność drugiego człowieka – i na to wskazuje Ewangelia – a co dopiero, gdy obecni są Jezus i Maryja – dowodził w rozważaniu.

Odniósł się też do objawień Matki Bożej w Lourdes, które Kościół wspomina 11 lutego.

- Największą pomocą jest być przy drugim, towarzyszyć mu. Św. Bernadetta, która urodziła się w biednej francuskiej wiosce, w bardzo skromnych warunkach, modliła się do Boga i wierzyła, że otrzyma pomoc. Nie stała się bogata, Bóg nie zmienił stanu jej portfela, ale otrzymała to, co jest istotą pomagania Boga: Jego Obecność. Przyszła do niej Najświętsza Maryja Panna przysłana przez Boga. Od tamtego czasu, czyli od ponad 160 lat, pielgrzymi przyjeżdżają tam, gdy szukają pomocy. Przyjeżdżają chorzy, cierpiący i często nie zostają uzdrowieni, ale nikt nie wraca bez pomocy – niemal każdy z nich doświadcza Obecności. To z tego powodu, św. Jan Paweł II ustanowił Światowy Dzień Chorego, abyśmy wiedzieli, że gdy cierpimy, gdy doświadczamy chorób, mamy do kogo iść, jest Ktoś, kto chce o nas zadbać – mówił kaznodzieja.

Wskazał też, że do idei Jana Pawła II nawiązał papież Franciszek w tegorocznym Orędziu na XXVIII Światowy Dzień Chorego.

- Słowa Jezusa: «Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię» (Mt 11,28) najpierw są skierowane do tych, którzy cierpią niedostatek, którzy są utrudzeni – z powodu chorób, albo wieku – którzy podupadli na duchu, albo dręczy ich doświadczenie samotności. Pan Jezus potrafi dojrzeć tych, którzy cierpią. To dlatego w Galilei ciągnęły za Nim tłumy, bo miał oczy, które zauważały słabych i cierpiących. Jego wzrok nie omijał potrzebujących pomocy. Pan Jezus miał spojrzenie, które dostrzegało cierpiących i dziś to samo robi Kościół, który jest jego Ciałem – mówił bp Siemieniewski.

Cytując fragment myśli z Orędzia Franciszka o tym, że Kościół chce być coraz bardziej i lepiej “gospodą“ Dobrego Samarytanina, którym jest Chrystus, to znaczy domem, w którym można znaleźć Jego łaskę, podkreślał, że Kościół chce być gościnny, podnosić na duchu, stara się pomagać tak, jak robił to Chrystus.

- Drodzy chorzy bracia i siostry - cytował papieża Franciszka - wasza choroba stawia was w szczególny sposób pośród owych, „utrudzonych i obciążonych”, którzy przyciągają wzrok i serce Jezusa. Jezus zaprasza was, abyście przyszli do Niego: «Przyjdźcie». W to dzieło przynoszenia ulgi chorym wpisuje się działalność pracowników służby zdrowia: lekarzy, pielęgniarek, personelu pomocniczego, administracji placówek sanitarnych, wolontariuszy, którzy, wykonując swoje zadania zgodnie z kompetencjami, pozwalają odczuć obecność Chrystusa, który ofiaruje pociechę i troszczy się o chorą osobę, opatrując jej rany.

- Dziś katedra stała się gospodą, do której samarytanin zaniósł chorego – mówił bp Andrzej kończąc rozważanie.

Przed udzieleniem błogosławieństwa życzenia bp. Andrzejowi  z okazji 14. rocznicy przyjęcia przez niego sakry biskupiej złożyli ks. Adam Łuźniak, ks. Jacek Froniewski i ks. Dariusz Amrogowicz. Wikariusz biskupi nawiązał do motta biskupa Andrzeja „Deus Caritas est”. – Niech w służbie Kościołowi i we wszystkich podejmowanych zadaniach pamięta Ksiądz Biskup o tym, że jest zanurzony w miłości Boga, która nigdy się nie kończy – mówił ks. Łuźniak.

Po Mszy św. chorzy oddali cześć relikwiom św. Jana Pawła II i mogli w procesji przystąpić do ich ucałowania.

CZYTAJ DALEJ

Męski Różaniec

2020-11-27 09:44

[ TEMATY ]

Częstochowa

różaniec

Wojownicy Maryi

Beata Pieczykura/Niedziela

Męski Różaniec zorganizowany przez Wojowników Maryi odbędzie się 28 listopada o godz. 17.15 w kaplicy adoracji Najświętszego Sakramentu w kościele św. Wojciecha w Częstochowie.

Będzie to czas męskiej, gorącej modlitwy. Będzie to też znakiem podążania za Maryją, która zawsze prowadzi do swego Syna.

Wojownicy Maryi to wspólnota męska, która powstała w 2015 r. pod przewodnictwem ks. Dominika Chmielewskiego, salezjanina. W ramach formacji mężczyźni m.in. zawierzają się Chrystusowi przez ręce Maryi, przystępują do sakramentów, czynią akty pokutne oraz uczestniczą w nabożeństwach pierwszych sobót miesiąca.

CZYTAJ DALEJ

Nadzieja ma niebieskie podarte jeansy

2020-11-28 14:42

[ TEMATY ]

Duszpasterstwo Akademickie Emaus

Wspólnota Rodzin Emaus

Remont Małżeński

Maciej Orman/Niedziela

Michał Frąckowicz

Michał Frąckowicz

To tytuł Remontu Małżeńskiego – rekolekcji, które w Duszpasterstwie Akademickim Emaus w Częstochowie w dniach 27-29 listopada prowadzą Anna i Michał Frąckowicz ze wspólnoty Mocni w Duchu w Łodzi.

– Żyjemy w czasach zawiedzionej nadziei. Poklepywanie po ramieniu i mówienie, że wszystko będzie dobrze, powoli przestaje nam wystarczać, dlatego podczas tych rekolekcji chcemy szukać nadziei niebieskiej, z nieba, która dociera do głębi serca, radości i smutku, pytań i wątpliwości. To nadzieja, która zawieść nie może – wyjaśnił w pierwszej konferencji Michał Frąckowicz.

Podając przykłady nadziei, wymienił: Abrahama, „który wbrew nadziei uwierzył nadziei”; Dawida, który pokonał Goliata; Maryję i Józefa, którzy doświadczyli licznych zawirowań; Apostołów w Wieczerniku, którzy myśleli, że z niewielkiej wspólnoty narodzi się wielki Kościół, i wdowę, która puka do drzwi, prosząc o jałmużnę.

– Nadzieja jest do wzięcia. Ona jest w zasięgu twojego serca, bo Bóg chce dawać, ale być może trzeba będzie o nią powalczyć, ruszyć sercem, umysłem, gestem czy słowem – powiedział Michał Frąckowicz. Dlatego właśnie te podarte jeansy, bo remontu nie robi się przecież w sukience czy garniturze.

W poszukiwanie nadziei uczestników rekolekcji wprowadził fragment z Ewangelii według św. Łukasza (Łk 24, 13-33) o uczniach z Emaus, który przedstawia zawiedzioną nadzieję. – Uczniowie pokładali wielką nadzieję w Jezusie jako Mesjaszu, który miał wyzwolić Izraela z okupacji rzymskiej i przywrócić jego państwowość. Czy to była prawdziwa nadzieja? – pytał prowadzący. Zaznaczył, że Jezus ją zweryfikował, przedstawiając uczniom, co mówiły o Nim Pisma.

Wskazał na ważne zestawienie: nadziei i iluzji. – Nadzieja to nasze duchowe oczekiwanie, które ma realne umocowanie w życiu – w wydarzeniach i znakach, które daje nam Bóg. Iluzja to moja fantazja, wyobrażenie o tym, jakim człowiekiem mam być ja, mój współmałżonek, dzieci, jak mają wyglądać moja rodzina, praca czy przyszłość – tłumaczył M. Frąckowicz. Podkreślił, że nadzieję i iluzję dzieli bardzo wąska granica, stąd trudno je odróżnić.

Jako sposób zaproponował reguły rozeznawania duchowego św. Ignacego. Warto zacząć od badania duchowych poruszeń, na które składają się bodziec i emocje. – Wkurzony małżonek to nie jest osoba, która wkroczyła na ścieżkę zła. To osoba, która zmaga się z emocjami. Emocje to nie my, choć oczywiście mogą prowadzić do grzechu – zauważył M. Frąckowicz. Za świętym z Loyoli zachęcał, aby przypatrywać się emocjom, tj. temu, co je spowodowało. – Warto popatrzeć, jakie bodźce wysyłam do współmałżonka i jakie reakcje one powodują oraz jakie emocje wywołują we mnie bodźce, które dostaję od współmałżonka. To jest praca na lata, ale warto ją podjąć, dlatego że w ten sposób odkryjemy pozytywne i negatywne poruszenia i będziemy mogli budować małżeństwo na tych pozytywnych – przekonywał.

– Moment, kiedy poradzimy sobie z naszymi poruszeniami, tak że wszystko będzie idealnie, to moment, który – jak mówiła moja babcia – przyjdzie z wiekiem. Z wiekiem trumny – kontynuował.

Zachęcał również do szukania towarzyszy i kierowników duchowych. – Jeżeli masz od współmałżonka jakiś stały komunikat (słowo czy gest), który brzmi w twoich uszach, to to jest głos Boga w twoim sercu. Takimi towarzyszami są również dzieci. Warto nie lekceważyć tego głosu.

Oczywiście, najczęściej kierownikiem duchowym jest kapłan. Co może wiedzieć o małżeństwie? Bardzo dużo. – Sam wyrósł w konkretnej rodzinie. Poza tym słucha spowiedzi, więc ma świetne spektrum problemów. Ma również dystans do tego, z czym się zmagasz. A co najważniejsze – ma sakrament kapłaństwa, w który wpisane jest rozeznawanie duchowe.

Michał Frąckowicz mówił również o podejmowaniu ważnych decyzji życiowych (przeprowadzka, ważny zakup, zmiana systemu wychowawczego). Radził, aby podejmować je, kiedy oboje małżonków są w tzw. czasie pocieszenia. – To moment, kiedy jestem blisko Boga, kiedy emocjonalnie kocham cały świat, gdy jestem pozytywnie nastawiony do współmałżonka, rodziny, życia i decyzji, kiedy w życiu duchowym modlitwa przychodzi mi łatwo – wyliczał.

Podkreślił, że kiedy w domu zdarzy się coś negatywnego, a nam przychodzi myśl o tym, że ktoś lub coś jest w nim beznadziejne, nie jest to głos Boży.

Za św. Ignacym podał reguły, które służą uchwycenia się nadziei z nieba ze świadomością, że wszystko będzie nas od niej odciągać.

Agere contra – działać przeciw. – Jeżeli współmałżonek mnie zdenerwuje, odkładam emocje na bok i próbuję go bardziej kochać. To martyrologia. Wiem. Droga krzyżowa. Wiem. Umieranie. Wiem, ale jak popatrzysz na krzyż, to jest ta droga – zauważył M. Frąckowicz.

Tantum quantum – o tyle, o ile. – Angażuję się w coś o tyle, o ile nie odciąga mnie to od domu. To może być praca czy relacja poza domem, od relacji damsko-męskich po koło brydżowe. Papierkiem lakmusowym jest pytanie: gdzie mi jest lepiej – w domu czy poza nim? – tłumaczył.

Magis – bardziej. – Reguła, która mówi, że w związku zawsze może być lepiej. Nie tylko dlatego, że chcemy i się staramy, chociaż to jest bardzo ważne, ale przede wszystkim dlatego, że Bóg jest po twojej stronie. On nie jest teraz zajęty pandemią, ale ciągle czuwa nad twoim życiem, nad każdym detalem – stwierdził.

Na zakończenie M. Frąckowicz ponownie nawiązał do fragmentu Ewangelii o uczniach z Emaus, którym „otworzyły się oczy, gdy zobaczyli Jezusa przy łamaniu chleba, obecnego w Eucharystii”. W ten sposób zachęcił uczestników rekolekcji do adoracji Najświętszego Sakramentu. – To jest czas, kiedy możemy powiedzieć Bogu o wszystkim, co „leży nam na wątrobie”.

Konferencji można wysłuchać pod adresem:

https://www.youtube.com/watch?v=0peGuY0jgi8&feature=youtu.be .

Dzisiaj (w sobotę 28 listopada) o godz. 18 kolejna konferencja. O 19.30 rozpocznie się adoracja Najświętszego Sakramentu. W jej trakcie będzie możliwość skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania.

W niedzielę 29 listopada zapraszamy na konferencję o 8.45 oraz na Mszę św. o godz. 10.

Link do transmisji na stronie: www.remont.rodzinyemaus.pl .

Anna i Michał Frąckowicz – ponad 30 lat stażu małżeńskiego. Mają dwójkę dorosłych dzieci. Od prawie 40 lat są związani z jezuitami i Centrum Mocni w Duchu. To dwa bieguny osobowości i dwa różne światy, które tylko Bóg jest w stanie połączyć.

Ona – artysta plastyk, profesor nadzwyczajny, wykładowca akademicki, specjalista od rzeźby miękkiej i tkaniny artystycznej. Wrażliwa na ludzi i świat. Tytan pracy twórczej. Ewangelizuje wartościami duchowymi w kulturze m.in. przez Repasator Miłości.

On – nauczyciel, wychowawca, pracownik jezuickiego Centrum Mocni w Duchu, odpowiedzialny za SOS dla wspólnot. Prowadził wiele rekolekcji dla grup modlitewnych w Polsce i poza granicami kraju. Jego hobby to szachy, brydż i świat „Gwiezdnych wojen”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję