Reklama

Andrzej Boruszewski (1960-2005)

Nie marnował talentów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Andrzej Boruszewski odszedł do Pana. Myślę, że trudno było przyjąć tę prawdę tak licznie przybyłym 21 kwietnia na jego pogrzeb. Żegnały go tłumy mieszkańców Nowej Soli i nie tylko.
Wydaje się, jakby odszedł w połowie swej drogi. A swoich sił i talentów nie marnował. Miał tyle jeszcze planów, choć wiele już zrealizował. Dziełem jego życia były szkoły katolickie, które budował od podstaw w Nowej Soli. Niewiele jest w Polsce miast podobnej wielkości, posiadających tego typu szkolnictwo.
Poznałem Andrzeja zaraz po zorganizowaniu Liceum Katolickiego w Zielonej Górze, kiedy mnie odwiedził, aby podzielić się pomysłem powołania katolickiej szkoły podstawowej w Nowej Soli. Pytał o bardzo wiele spraw, ale wyczuwałem, że ma własny pomysł. I tak też powołał swoją szkołę, idąc własną drogą. Wcale nie była ona łatwa. Wybierał rozwiązania nieraz trudne, mając przekonanie, że są one właściwsze dla szkoły katolickiej.
Modląc się przy jego trumnie, pytałem Boga o zrozumienie tego nagłego odejścia. Prosiłem, aby wyjaśnił, dlaczego przerwał życie człowieka tak bardzo zaangażowanego w budowę Jego Królestwa na ziemi? (Myślę, że Andrzej właśnie w taki sposób rozumiał cel swoich starań o rozwój szkół katolickich).
W świątyni, w której została złożona trumna z jego ciałem i odprawiano Mszę św., przeczytałem napis na ambonie: „Jesteście bowiem powołani do życia dzięki Słowu Boga, które jest żywe i trwa”. Bóg dał nam żywe Słowo, powołuje nas przez nie do różnych zadań. Dzięki Słowu Andrzej był dynamicznym, twórczym człowiekiem, ciągle planował nowe dzieła. A jednak Bóg powołał go w tym właśnie momencie do siebie. Dał nowe zadanie. Przemówił jego śmiercią. Czy potrafimy to przyjąć? Czy dostrzegamy, że owocami nowego powołania Andrzeja stało się dobro i miłość, których ma być więcej wśród nas?
Takie odejście zobowiązuje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

Brazylia: w Natal spłonął pomnik Matki Bożej Fatimskiej

2026-02-25 19:27

Adobe Stock

W mieście Natal, na północnym wschodzie Brazylii, spłonął w środę pomnik przedstawiający Matkę Bożą Fatimską. Budowla usytuowana w stolicy stanu Rio Grande do Norte była wykonana z łatwopalnych materiałów - przekazały lokalne władze. Z dotychczasowego śledztwa wynika, że do zapalenia się posągu doszło na skutek zwarcia instalacji elektrycznej wmontowanej w pomnik. W tragicznym zdarzeniu ucierpiał jeden z pracowników, który został poparzony.

Do wypadku doszło, krótko przed inauguracją wysokiego na ponad 30 m pomnika Matki Bożej Fatimskiej. Całość przedsięwzięcia, jak szacują lokalne władze opiewała na kwotę 15 mln brazylijskich reali, czyli równowartość ponad 10 mln złotych. Do ukończenia pomnika, usytuowanego na postumencie o wysokości 8 m brakowało montażu korony. Inauguracja tego jednego z największych na świecie pomników Maryi, zaplanowana była w Natal na marzec br.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję