Reklama

Abp Ryś do młodych: Słowo Boże może cię uratować

2019-04-14 21:30

xpk / Łódź (KAI)

Archidiecezja Łódzka

Możecie przepięknie mówić. Możecie pokończyć wszelkie możliwe szkoły retoryki, ale jak staniecie przed krzyżem, to żadne z tych słów - pięknie wygłoszonych - nas nie uratuje. Może na uratować tylko Słowo, które usłyszymy od Pana - mówił arcybiskup łódzki.

Uroczysta Msza święta pod przewodnictwem metropolity łódzkiego abp. Grzegorza Rysia zakończyła diecezjalne obchody 34. Światowych Dni Młodzieży, które odbyły się w łączności z Ojcem Świętym Franciszkiem i młodymi całego świata gromadzącymi się dziś w swoich diecezjach wraz ze swoimi biskupami.

W homilii, którą do młodych licznie zgromadzonych w łódzkiej katedrze, wygłosił arcybiskup Grzegorz Ryś zauważył, że Jezus potrafił przepięknie przemawiać. - Kiedy Jezus mówił wszyscy Go słuchali z największą uwagą, bo był mistrzem słowa. Ale… przez mękę nie przeprowadziło Go to, że potrafił pięknie mówić. Przez mękę przeprowadziło Go tylko Słowo, które usłyszy jako uczeń od Boga – podkreślił kaznodzieja.

Następnie metropolita pytał młodych, od czego zaczynają dzień - Kiedy wstajecie otwieracie biblię? Wstajecie z taką pasją, że musicie usłyszeć, co On ma dziś mnie do powiedzenia? Obudziło was dziś Słowo Pana? Czy obudziło was pragnienie: muszę usłyszeć, co On ma dziś mi do powiedzenia? - pytał arcybiskup.

Reklama

Celebrans zwrócił uwagę na to, że często mierzymy się z własnym krzyżem, ale nie rzadko musimy się zmierzyć z krzyżem naszych braci i sióstr. - To przychodzi bardzo często. Jeśli chcecie kogoś pokrzepić, to znaczy dać mu coś w sytuacji cierpienia, w sytuacji krzyża. Dać mu doświadczenie krzepy, siły, żeby mógł iść dalej, żeby mógł się odnaleźć w tej sytuacji. Możesz klęczeć przed Panem i prosić o Jego Słowo, bo w Jego Słowie jest odpowiedź. Nie tylko odpowiedź, ale i siła, pokrzepienie, wzmocnienie człowieka, który znalazł się przed dramatem krzyża, cierpienia - podkreślił ksiądz arcybiskup.

Liturgię kończącą obchody 34. Światowych Dni Młodzieży w diecezjach, zakończyło błogosławieństwo pasterskie metropolity łódzkiego.

Tagi:
młodzi Łódź abp Grzegorz Ryś

Reklama

Stulecie łódzkich służebniczek

2019-11-19 12:18

Ks. Paweł Kłys
Edycja łódzka 47/2019, str. 1

Archiwum służebniczek
Siostry prowadzą w Łodzi DPS

Do dzisiaj służebniczki są w Łodzi po stronie tych, którzy są mali i ubodzy! Siostry są z chorymi w DPS-ie i w przedszkolach, które prowadzą. To jest właśnie to – stać po stronie małych. Taki jest Pan Bóg – stoi po stronie małych – mówił abp Grzegorz Ryś w homilii podczas dziękczynienia w stulecie przybycia sióstr służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej do Łodzi i naszej diecezji. Uroczystość odbyła się sobotę, 16 listopada, w łódzkiej archikatedrze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

(Nie)Planowana przemiana

2019-11-13 08:09

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 46/2019, str. 32

Film „Nieplanowane” jest atakowany, bo prawda przemienia Polaków. Jego premiera uruchomiła lawinę społeczną, której nie da się powstrzymać

Materiały prasowe

„Nieplanowane” bije rekordy popularności. Mimo skromnej liczby seansów i świątecznego weekendu film obejrzało 50 tys. widzów. Pod względem liczby wypełnionych miejsc na kinowych salach to bez wątpienia nr 1. W wielu kinach przez cały tydzień trzeba było ze sporym wyprzedzeniem rezerwować bilety, bo zwykła wycieczka do kina z nadzieją, że przed seansem w kasie będą bilety, kończyła się niespodzianką.

Film opowiada historię z USA, ale także mocno dotyka Polski, bo przecież u nas też są zabijane dzieci, i to często w późnej aborcji – po 20., a nawet 24. tygodniu życia prenatalnego. – Mam nadzieję, że ten film masowo zmieni serca Polaków. Jeżeli wyraźnie się zmienią nastroje społeczne, to także rządzący politycy będą wiedzieli, że ten temat jest dla nas ważny – mówi Cezary Krysztopa, autor rysunków pro-life i szef portalu Tysol.pl .

Aborcyjny atak

Na Twitterze wywiązała się cała dyskusja. Ludzie wychodzący z kina dzielą się swoim pierwszym wrażeniem. „Właśnie obejrzałem #Nieplanowane. Ten obraz mną wstrząsnął. Kurtka, którą miałem na kolanach, została zmiażdżona przez zaciśnięte dłonie i z trudem powstrzymywałem głośne łkanie. Wszyscy na sali bardzo przeżyli ten film” – napisał Mateusz Maranowski, dziennikarz Polskiego Radia oraz telewizji wPolsce.pl .

Rzecznik prasowy Prowincji Polskiej Zgromadzenia Księży Marianów ks. Piotr Kieniewicz MIC napisał z kolei, że po projekcji widział łzy niemal we wszystkich oczach. „Nie da się tego filmu odzobaczyć, a zobaczyć trzeba koniecznie” – podkreślił zakonnik. Film zapada w duszę i tego właśnie najbardziej boją się feministki, lewica i różne środowiska proaborcyjne. Krytykują formę, ale także próbują podważać treść filmu.

Jeszcze przed premierą w dodatku do „Gazety Wyborczej” ukazała się „recenzja” napisana przez dwie feministki z Aborcyjnego Dream Teamu. Nie wiadomo, czy kobiety w ogóle widziały film „Nieplanowane”, bo wszystkie przytoczone sceny i cała argumentacja pochodzą z proaborcyjnego amerykańskiego portalu HuffPost. Tekst zamieszczony w „Wysokich Obcasach” był w zasadzie nieudolnym tłumaczeniem argumentów z USA. „Obejrzałyśmy ten film, żebyście Wy nie musiały tego robić. Nie warto, naprawdę” – napisały na końcu polskie feministki.

„Nieplanowane” to film opowiadający historię Abby Johnson – kobiety, która była szefową kliniki aborcyjnej, ale po splocie kilku wydarzeń stała się zwolenniczką obrony życia. Podobną historię ma za sobą prof. Bogdan Chazan, który jako ginekolog wykonywał aborcje, ale nawrócił się na pro-life. I właśnie dlatego został zaproszony na specjalny pokaz filmu w Łodzi. Nie spodobało się to feministkom z proaborcyjnej grupy Dziewuchy Dziewuchom, które zrobiły awanturę i doszło w kinie do agresywnej szarpaniny.

Aborcja dla 15-latek

Ataki skrajnej lewicy na film można było przewidzieć, bo dokładnie to samo działo się w USA. Najbardziej się boją, że film obejrzą młodzież i młode kobiety. Dlatego protestują, że w Polsce „Nieplanowane” można obejrzeć już od 15. roku życia. „Dochodzą do nas sygnały z całej Polski, że organizowane są grupowe wyjścia na pokaz filmu” – przestrzega jeden z lewicowych portali.

A przecież lewicowa seksedukacja zachęca 15-latków do stosunków płciowych. Te dzieci są więc za małe, by iść na poważny film, a mogą, a nawet powinny uprawiać seks? – Przypomnę, że lewicowy projekt „Ratujmy Kobiety” pozwalał 15-latkom na dokonanie aborcji bez zgody rodziców. 15-latki są wystarczająco dojrzałe, aby dokonać aborcji, ale za małe, aby obejrzeć o niej film? – podkreśla Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Dyskusja pojawiała się także wśród przeciwników aborcji. Na kanwie filmu Marta Brzezińska-Waleszczyk na portalu Aleteia zaatakowała polskich obrońców życia za to, że pokazują ofiary aborcji na plakatach. Rzeczywiście podobny wątek pojawia się w „Nieplanowanych”, ale ten spór między miękkim pro-life i twardym pro-life jest zupełnie jałowy i niepotrzebny. To tak, jakby ktoś w Kościele chciał wykazać wyższość modlitwy uwielbienia nad nabożeństwem Drogi Krzyżowej. Przecież od kilkunastu lat to właśnie środowiska pokazujące nagą prawdę o aborcji zbierają miliony podpisów w obronie życia, a teraz są krytykowane, często przez tych, co nic nie robią.

Oczywiście, w Polsce brakuje aktywności modlitewnego i masowego miękkiego pro-life, czyli pięknej afirmacji życia i macierzyństwa. Ale nie zmienia to faktu, że krytyka mocnego przekazu w pro-life jest podobna do krytyki filmu „Nieplanowane” przez środowiska lewicowe. W obydwu przypadkach odpowiedzią mogą być słowa Jezusa z Ewangelii według św. Jana: „Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?” (18, 23).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Polacy pokonują Słowenię i już oficjalnie jadą na Mistrzostwa Europy

2019-11-19 22:43

wpolityce.pl

Meczem ze Słowenią Polacy kończą udane kwalifikacje do mistrzostw Europy. Polacy pokonali reprezentację Słowenii 3-2. Ostatnie spotkanie eliminacji było też pożegnaniem z kadrą Łukasza Piszczka.

TVP Sport

Polacy już przed meczem w Warszawie ze Słowenią mieli zagwarantowane pierwsze miejsce w grupie, jednak do spotkania podeszli w pełni profesjonalnie z motywacją i wielkim zaangażowaniem.

Trener Jerzy Brzęczek już przed meczem mówił: Gramy na swoim stadionie, chcemy walczyć o zwycięstwo, o trzy punkty i to jest nasz główny cel.

Polacy zwyciężyli 3-2 po golach: Góralskiego, Lewandowskiego i Szymańskiego i już oficjalnie mogą rozpocząć przygotowania do przyszłorocznych Mistrzostw Europy, które tym razem odbędą się nie w jednym kraju, ale w miastach wielu państw europejskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem