Reklama

Bóg się rodzi

Ks. Jacek Żórawski
Edycja zamojsko-lubaczowska 52/2005

„Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi, wstańcie pasterze, Bóg się wam rodzi...”. Słowa znanej kolędy znów radośnie zabrzmią w naszych sercach w cudowną noc Narodzenia Pańskiego. Wielką, radosną i wprost niepojętą tajemnicą wiary jest Wcielenie Syna Bożego i Jego Narodzenie w stajni betlejemskiej. Gdyby nasza religia miała pochodzenie tylko ludzkie, człowiek nigdy by czegoś podobnego nie wymyślił. Objawienie Boże przybliża nam poznanie i pojęcie tej niezwykłej tajemnicy: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne” (J 3, 16).
Jeden z pisarzy, chcąc nam nieco zbliżyć tajemnicę Wcielenia i przyjcie na ziemię Syna Bożego, posługuje się porównaniem: „Wyobraźmy sobie, że gdyby człowiek stał się mrówką i żyłby w mrowisku, mając świadomość człowieczeństwa - to byłaby dla niego wielka degradacja, okrutna niewola i ból. A w tajemnicy Wcielenia i Narodzenia Pańskiego stało się coś nieskończenie wyższego niż zamiana człowieka w mrówkę”. Bóg, Stwórca wszechświata, staje się człowiekiem, zrzeka się swej chwały, rodzi się w stajni między zwierzętami, żyje w ubóstwie i umiera w męce między złoczyńcami. Po co i dlaczego?
Odpowiedź jest jedna: „Bóg jest miłością” (J 4, 8) - bo tak Bóg umiłował świat... Bóg pragnie, aby człowiek stworzony na Jego obraz i podobieństwo żył z Nim razem w wieczystej radości. To, co się stało w Betlejem, skłania nas, abyśmy razem ze św. Pawłem zawołali:
„Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa; On napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich - w Chrystusie.
W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem.
Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów poprzez Jezusa Chrystusa, według postanowienia swojej woli” (Ef 1 3-6).
Katechizm Kościoła Katolickiego mówi: „Całe bogactwo Chrystusa »jest przeznaczone dla każdego człowieka, ono jest dobrem każdego człowieka« (Redemptor hominis, 11). Chrystus nie żył dla siebie, ale dla nas, od chwili Wcielenia »dla nas ludzi i dla naszego zbawienia« aż do swojej śmierci »za nasze grzechy« (1 Kor 15, 3) i Zmartwychwstania »dla naszego usprawiedliwienia« (Rz 4, 25). Także teraz jeszcze jest On naszym »Rzecznikiem wobec Ojca« (1 J 2, 1), »bo zawsze żyje, aby się wstawiać« za nami (Hbr 7, 25). Ze wszystkim, co przeżył i wycierpiał za nas raz na zawsze, jest ciągle obecny »przed obliczem Boga«, »aby teraz wstawiać się za nami« (Hbr 9, 24)” (KKK 519).
Słowo Ciałem się stało i zamieszkało między nami - mówimy w modlitwie Anioł Pański. Gdy pochylimy się nad żłóbkiem, zobaczymy niepojętą miłość Boga i wyciągniętą ku nam, słabym i grzesznym ludziom, Bożą dłoń. Tej podanej nam ręki nie możemy odtrącać, ale odpowiedzieć swoją miłością.
Św. Maksymilian Kolbe mówi, że o swoją prawdziwą miłość trzeba nieustannie walczyć na trzech frontach. Przede wszystkim trzeba własne serce poddawać Bogu, aby w nim nie było niczego, co się sprzeciwia Jemu. Po drugie, trzeba zdobywać dla Boga serca najbliższych, otoczenia, by swoją wiarą i miłością obdarowywać innych - prawdziwa miłość nie jest zamknięta, ale udziela się drugim. Trzeci front walki o miłość w swej duszy to cały świat, miliardy ludzi, którym trzeba pomagać, kochać ich i nieść światło Ewangelii. Jezus każe nam codziennie modlić się za świat i prosić Ojca: „przyjdź Królestwo Twoje”. W sposób doskonały czynił to sługa Boży Papież Jan Paweł II, ogarniając swą miłością i troską cały świat, docierając wszędzie, gdzie mógł, gdzie mu było wolno.
Łaski Bożego Narodzenia, którymi Bóg chce nas obdarzać w szczególny sposób w okresie świątecznym, nie mogą współistnieć z gniewem, niezgodą, brakiem przebaczenia lub obojętnością religijną. Święta Bożego Narodzenia to święta radości i wdzięczności Bogu za łaskę wiary, miłość, przynależność do Królestwa Bożego, powołanie nas do godności dzieci Bożych.
Sługa Boży Papież Jan Paweł II powiedział kiedyś, że świadomość tego, że Bóg go kocha, jest dla niego istotną sprawą oraz światłem. Nośmy także my w sobie tę świadomość i starajmy się być jej godni.

Reklama

Komunikat Kurii Metropolitalnej w Krakowie

2019-09-21 22:35

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej nieprawdziwymi informacjami na temat zmian personalnych w Biurze Prasowym Archidiecezji Krakowskiej, Kuria Metropolitalna w Krakowie informuje, że podjęte działania dotyczą zakończenia współpracy jedynie z koordynatorem Biura, panią Joanną Adamik, i jej dwiema najbliższymi współpracowniczkami, które są osobami niezamężnymi.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Należy zaznaczyć, że pani Joanna Adamik w dniu 10 sierpnia br. w piśmie skierowanym na ręce Księdza Arcybiskupa stwierdziła, m.in.: „(…) wyrażając szczerą wdzięczność za ostatnie lata i miesiące pracy i służby dla Księdza Arcybiskupa, także za wszystkie gesty i słowa osobistej życzliwości wobec mnie i moich bliskich, proszę o zwolnienie mnie z obowiązków”. Ta prośba została ostatecznie przyjęta w dniu 19 bm., przy zachowaniu umownego (miesięcznego) trybu wypowiedzenia i wynagrodzenia, pomimo rezygnacji ze świadczenia pracy.

Natomiast dwie pozostałe osoby, które w życiu prywatnym jako matki tworzą wraz ze swymi mężami katolickie rodziny, nadal pozostają pracownikami Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Komunikat Kurii Metropolitalnej w Krakowie

2019-09-21 22:35

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej nieprawdziwymi informacjami na temat zmian personalnych w Biurze Prasowym Archidiecezji Krakowskiej, Kuria Metropolitalna w Krakowie informuje, że podjęte działania dotyczą zakończenia współpracy jedynie z koordynatorem Biura, panią Joanną Adamik, i jej dwiema najbliższymi współpracowniczkami, które są osobami niezamężnymi.

Artur Stelmasiak/Niedziela

Należy zaznaczyć, że pani Joanna Adamik w dniu 10 sierpnia br. w piśmie skierowanym na ręce Księdza Arcybiskupa stwierdziła, m.in.: „(…) wyrażając szczerą wdzięczność za ostatnie lata i miesiące pracy i służby dla Księdza Arcybiskupa, także za wszystkie gesty i słowa osobistej życzliwości wobec mnie i moich bliskich, proszę o zwolnienie mnie z obowiązków”. Ta prośba została ostatecznie przyjęta w dniu 19 bm., przy zachowaniu umownego (miesięcznego) trybu wypowiedzenia i wynagrodzenia, pomimo rezygnacji ze świadczenia pracy.

Natomiast dwie pozostałe osoby, które w życiu prywatnym jako matki tworzą wraz ze swymi mężami katolickie rodziny, nadal pozostają pracownikami Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem