Reklama

Papież: budujmy sieć krzewiącą dialog wspólnoty wolnych osób

2019-09-11 15:52

st (KAI) / Watykan

Grzegorz Gałązka

Przed zagrożeniami wypływającymi ze złego korzystania z sieci społecznościowej i do budowania w internecie sieci dialogu, spotkania, strzegącej wspólnoty wolnych osób zachęcił papież Franciszek w swoim orędziu na 53. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. Jego temat brzmi „Wszyscy tworzymy jedno” (Ef 4,25). Od wirtualnych wspólnot społecznościowych do wspólnot ludzkich". W Polsce jest on obchodzony w trzecią niedzielę września, która w tym roku przypada 15 bm.

Na wstępie Ojciec Święty przypomniał, że człowiek nie chce trwać w samotności i powołany jest do życia we wspólnocie. Następnie zauważył, że sieć stanowiąc niezwykłą możliwość dostępu do wiedzy, może być także jednym z miejsc najbardziej narażonych na dezinformację oraz świadome i celowe zniekształcenie faktów i relacji międzyosobowych, które często przybierają formę kompromitowania.

Podkreślił, że sieci społecznościowe nadają się również do manipulacyjnego wykorzystywania danych osobowych, mającego na celu uzyskanie korzyści politycznych lub ekonomicznych. Przytoczył dane wskazujące, iż wśród najmłodszych, co czwarty młody człowiek brał udział w epizodach cyberprzemocy.

Franciszek zauważył, że sieć (internet) działa dzięki partnerstwu wszystkich elementów, a jednocześnie przypomina figurę wspólnoty. Wymaga ona wzajemnego słuchania i dialogu opartego na odpowiedzialnym używaniu języka. Niestety często wirtualna wspólnota społecznościowa nie charakteryzuje się silnymi więzami i cechuje ją silny indywidualizm, zamiast promować spotkanie z innymi, może powiększyć naszą samoizolację. Zatem sieć ukazuje poważny rozłam w strukturze relacyjnej społeczeństwa, rozdarcie, którego nie możemy lekceważyć.

Reklama

Ojciec Święty zachęcił do rozważenia słów Apostoła Pawła, który przypomniał, że „jesteśmy nawzajem dla siebie członkami” (Ef 4, 25). Wynika stąd, że „obowiązek strzeżenia prawdy wynika z potrzeby nie zaprzeczania wzajemnej relacji komunii. Prawda objawia się w komunii. Natomiast kłamstwo jest samolubną odmową uznania własnej przynależności do ciała. Jest odmową dania siebie innym, tracąc w ten sposób jedyną drogę do odnalezienia siebie” – czytamy w papieskim orędziu.

Franciszek wskazał, że tekst św. Pawła pomaga nam, by nie postrzegać osób jako potencjalnych konkurentów, ale traktować także nieprzyjaciół jako osoby. Zauważył, że zdolność do życzliwości i komunikacji między ludźmi ma swoją podstawę w komunii miłości pomiędzy Osobami Boskimi, tym bardziej, że nosimy w sercu tęsknotę za życiem w komunii, przynależności do wspólnoty. Papież podkreślił, że prawdziwe bycie człowiekiem, osobą wymaga utrzymywania relacji z innymi. „Autentyczna droga humanizacji prowadzi od jednostki, która postrzega drugiego jako rywala, do osoby, która uznaje go za towarzysza podróży” – czytamy w orędziu.

Ojciec Święty podkreślił, że korzystanie z sieci społecznościowej powinno dopełniać spotkanie osobowe, służąc pogłębieniu więzi wspólnotowej w rodzinie czy Kościele, otwierając drogę do dialogu, spotkania, uśmiechu, wyrazów czułości. Franciszek zaznaczył, że chcemy sieci która nie jest stworzona, by pochwycić w pułapkę, ale aby wyzwalać, aby strzec wspólnoty wolnych osób.

Na zakończenie stwierdził: „Sam Kościół jest siecią utkaną przez komunię eucharystyczną, w której jedność nie opiera się na «polubieniach», lecz na prawdzie, na «amen», z którym każdy przylgnął do Ciała Chrystusa, przyjmując innych”.

Tagi:
papież internet orędzie papież Franciszek

Reklama

Japonia: trwają przygotowania do wizyty papieża Franciszka

2019-09-23 13:34

o. pj (KAI Tokio) / Tokio

Trwają przygotowania do wizyty papieża Franciszka w Japonii, która odbędzie się w dniach 23-27 listopada. Z tej okazji 2 Listopada obędzie się w Tokio sympozjum poświęcone historii japońskiego Kościoła i jego przyszłości. Jeden z wykładów dotyczyć będzie św. Maksymiliana Kolbego i jego rozumienia “Marii jako instrumentu Bożego Miłosierdzia".

Grzegorz Gałązka

W sympozjum wezmą udział głównie świeccy katolicy dla których będzie to okazja do podzielenia się wyznawaną wiarą. Sympozjum pod hasłem: "Życie radością Ewangelii. Patrząc z perspektywy 470 lat historii japońskiego Kościoła" odbędzie się w Centrum Katolickim "Nicolas Barre" w Tokyo-Yotsuya.

Referaty w pierwszej części konferencji dotyczyć będą obecności chrześcijaństwa w Japonii w ciągu ostatnich 470 lat. O "spuściźnie, inkulturacji i dialogu “ mówić będzie ks. Renzo de Luca SJ, który jest dyrektorem muzeum 26 męczenników z Nagasaki.

Po nim głos zabierze dwóch biskupów. O "misji ewangelizacyjnej w Japonii” mówić będzie biskup pomocniczy z Osaki Joseph Maria Abella a biskup diecezji Kagoshima, Francis Hiroaki Nakano wygłosi referat pt. “Dlaczego św. Franciszek Ksawery wylądował w Kagoshimie".

W drugiej części spotkania o ruchach świeckich we współczesnym Kościele japońskim mówić będą m.in. Masaaki Ikeda, charyzmatyczny lider marszów “Pro Life”, franciszkanin o. Donnon Murray twórca popularnego w tym kraju ruchu “Mariage Encuntanter”. Z kolei Amerykanin ks. Michael Gaitley, marianin wygłosi referat poświęcony duchowości maryjnej św. Maksymiliana Kolbego.

W ramach sympozjum odbędzie się także modlitwa w duchu ekumenicznej Wspólnoty z Taizé oraz koncert młodej autorki pieśni religijnych Yuri Koizumi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Lech Dokowicz podczas spotkania „Polska pod Krzyżem”: Polacy, nawróćcie się, póki jest czas!

2019-09-14 14:43

ks. an / Włocławek (KAI)

"Polacy, nawróćcie się, póki jest czas!” – zaapelował dziś Lech Dokowicz, jeden z organizatorów odbywającego się we Włocławku spotkania ewangelizacyjnego „Polska pod Krzyżem”. Wygłosił on konferencję pt. „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa w współczesnym świecie”.

Archiwum Lecha Dokowicza
Żyjemy w czasach, w których większość ludzi rodzi się dla piekła, a nie dla nieba – mówi Lech Dokowicz

Dokowicz przytoczył świadectwo swojego życia wspominając, że przez 20 lat pędził los emigranta. „Przebywałem w Stanach Zjednoczonych w środowisku filmowców. Poddany byłem inicjacji satanistycznej, zły duch dawał mi obietnice, co mogę zyskać, jeśli opowiem się za nim. Ale moja matka modliła się 17 lat o moje nawrócenie i w jeden dzień przeżyłem nawrócenie, przyjęła mnie wspólnota Kościoła katolickiego, poczułem moc modlitwy, bo modlili się za mnie nieznani ludzie” – rozpoczął swoją konferencję Dokowicz.

Wskazywał, że nie ma ważniejszego pytania niż to, gdzie trafimy po śmierci: do życia wiecznego czy do wiecznego potępienia. Opowiadając o pracy nad poszczególnymi filmami, mówił o wezwaniu, jakie Bóg stawia wobec człowieka. „Nakręciłem pierwszy film o prześladowaniu chrześcijan w krajach muzułmańskich. Jaką łaską jest, że każdego dnia możemy pójść do kościoła, każdego dnia możemy poprosić kapłana o spowiedź, każdego dnia karmić się Ciałem Pańskim. Wielu z nas tego nie docenia, bo ta ziemia utkana jest krzyżami, kapliczkami, świątyniami” – mówił współorganizator wydarzenia.

Lech Dokowicz nawiązał też do kryzysu, jaki przeżywa Kościół w związku z czynami pedofilskimi, jakich dopuścili się niektórzy duchowni. „Trzeba to wypalić, ale trzeba też zrozumieć, ze zły duch chce oddzielić ludzi od kapłanów, to jest wojna przeciw kapłanom, bo jak ludzie odwrócą się od kapłanów, to nie ma sakramentów. Dlatego musimy otoczyć modlitwą kapłanów, stanąć przy nich. To jest zadanie dla nas świeckich” – apelował Dokowicz.

Organizator "Polski pod Krzyżem" mówił też o ochronie życia. „Pojechaliśmy do Holandii i chcieliśmy rozmawiać z lekarzami, którzy zabijają ludzi starszych. Naszym celem był tzw. ojciec chrzestny eutanazji. Pracował na oddziale noworodków, jak rodziło się chore dziecko, sam podejmował decyzję o jego życiu lub śmierci. Okazało się, że w domu tego człowieka odbywały się satanistyczne rytuały, cały dom pełen był satanistycznych obrazów. On do końca nie zrozumiał, kim jesteśmy, wypowiedział zdania, dzięki którym wielu zrozumiało czym jest eutanazja. To jest ciemność, to jest coś, co sprawia, że w momencie odchodzenia ze świata, gdy człowiek mógłby odjąć decyzję o powrocie do Boga, nie daje się na to szansy” – wyjaśniał prelegent.

Jako receptę na walkę ze złem Dokowicz podał modlitwę. „Dlaczego się nie modlisz, dlaczego modlitwa nie jest na pierwszym miejscu?” - pytał prelegent wskazując, że obrońcy życia w Ameryce całą dobę modlą się. "Po 10 latach pracy przed klinikami w USA, w stanie Nowy Jork zamknięto połowę klinik aborcyjnych i uratowano życie wieczne wielu osób - wskazywał.

„Co mówi nam Pan Bóg? Nasze działania muszą wypływać z doświadczenia modlitwy, z kolan, musimy pełnić Jego wolę, a nie realizować swoją” – mówił Dokowicz. „Wielu myśli o grzechach przeciwko życiu. Zabijanie nienarodzonych jest w oczach Boga tak potworne, że woła o pomstę do nieba, a to znaczy, że nie będzie pokoju w żadnym narodzie, dopóki będą trwały takie czyny. Jeśli znajdą się ludzie, którzy zniosą te przepisy o aborcji, Bóg pobłogosławi tak, że będziemy płakać ze szczęścia. Ustanawiający prawa aborcyjne mają krew na rękach i stoją nad przepaścią piekła” – podkreślił prelegent.

„Po 1989 r. wielu Polaków porzuciło życie duchowe, przestali modlić się z dziećmi przy ich łóżeczkach, wybrali materializm. Jeżeli dzieci nie są tak wychowywane, nie ma przekazu wiary w domach, żeby ochronić ich przed pokusami, to dzieje się to, co widzimy. Ludzie zaczęli traktować grzech jako zabawę, przyjemność, nic groźnego. Potrzeba więc nawrócenia. Polacy, nawróćcie się, póki jest czas!” – apelował Dokowicz. Zachęcał do zawierzenia się Maryi i stanięcia pod krzyżem. „Będziemy patrzeć w stronę krzyża Pana przez pryzmat życia, by zanieść to, co trudne, ale też i prosić, żeby móc zmartwychwstać”.

Organizator spotkania podziękował Panu Bogu za to, że po „wielkiej pokucie” i „różańcu do granic”, pomimo trudności doszło do spotkania we Włocławku. Za decyzję wsparcia i organizacji wydarzenia podziękował też biskupowi włocławskiemu Wiesławowi Meringowi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bratysława: 50 tys. ludzi wzięło udział w Marszu dla Życia

2019-09-23 12:48

st (KAI) / Bratysława

Około 50 tys. osób wzięło wczoraj udział w Bratysławski w Narodowym Marszu dla Życia. Jego celem było publiczne domaganie się ochrony życia wszystkich ludzi od poczęcia i oraz przyjęcia niezbędnych zmian legislacyjnych. Jednocześnie zwrócono uwagę na konieczność pomocy dla matek oczekujących dziecka i rodzin w trudnej sytuacji życiowej.

youtube.com

Na Słowacji obowiązujące prawo zezwala na zabicie dziecka w łonie matki do 12 tygodnia ciąży, a aborcja „ze względów medycznych” jest dozwolona do 24 tygodnia. Na początku września słowacki parlament zaczął omawiać kwestię zmiany ustawy o aborcji. Partie prawicowe chciałyby ograniczyć ten proceder tylko do pierwszych sześciu lub ośmiu tygodni ciąży, lub całkowicie jej zakazać. Głównym inicjatorem i organizatorem Narodowego Marszu dla Życie była Konferencja Biskupów Słowacji i organizacja non-profit Kanet. Dołączyły do niego inne Kościoły, stowarzyszenia oraz organizacje broniące życia i opowiadające się za koniecznością ochrony życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem