Reklama

Kogo mam posłać?

Niedziela kielecka 4/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Paweł Borto: - Księże Grzegorzu, ilu jest ministrantów w naszej diecezji i czy są jakieś różnice, jeśli chodzi o rejony diecezji?

Ks. Grzegorz Kuta: - Nie przeprowadzaliśmy, przynajmniej w ostatnich latach, powszechnego spisu ministrantów. I w najbliższej przyszłości nie mamy takich planów. Jeśli natomiast chcemy przytoczyć liczby, to na pewno trzeba wspomnieć o dwóch: 1200-1400 ministrantów biorących udział w corocznym Diecezjalnym Dniu Ministranta; 250-300 uczestników organizowanych co rok zimowych i letnich koloniach dla służby liturgicznej naszej diecezji.
Nie da się wytyczyć granicy oddzielającej rejony diecezji o stosunkowo dużej liczbie ministrantów od tych, w których jest ich znacząco mniej. Można natomiast mówić o ogniskach - parafiach, w których w służbę liturgiczną angażuje się duża liczba dzieci i młodzieży. Niestety są też tzw. białe plamy. Ale na szczęście jest ich stosunkowo niewiele.

Ministranci to ci, którym Kościół powierza część swojego skarbu - troskę o piękno oraz głębię liturgii i wspólnej modlitwy. Jak Ksiądz ocenia - na ile potrafią temu sprostać, a w czym jeszcze trzeba im pomóc?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Troska o piękno oraz głębię liturgii i wspólnej modlitwy to niezwykle trudna i odpowiedzialna sprawa. Na pewno w jakiejś mierze spoczywa ona na barkach ministrantów czy śpiewających w scholach parafialnych. Żeby potrafili sprostać temu zadaniu, trzeba ich do tego odpowiednio przygotować przez budowanie odpowiedzialności czy współodpowiedzialności, głęboką formację biblijną, liturgiczną i ascetyczną prowadzoną przez opiekunów grup ministranckich, muzycznych, modlitewnych. Nikt nie jest od razu, na pstryknięcie palcem, gotowy do takiej odpowiedzialności. Pomagać i prowadzić tych młodych ludzi trzeba stale i czynią to, jak wierzę, duszpasterze w każdej parafii.

- W jaki sposób Ksiądz, jako moderator duszpasterstwa ministrantów, może i chce pomóc księżom opiekującym się ministrantami?

Reklama

- Praktycznie całą pracę formacyjną w parafiach podejmują opiekunowie grup. Duszpasterstwo Służby Liturgicznej ma za zadanie pomagać duszpasterzom w tej pracy. Trzeba zauważyć, że jest ono strukturą, którą stanowi 33 dekanalnych współpracujących ze sobą moderatorów. Podczas ubiegłorocznego listopadowego spotkania w Rabce powstało kilka konkretnych projektów mogących pomóc opiekunom parafialnych grup ministranckich.
Dzięki kontaktom z innymi diecezjalnymi ośrodkami służby liturgicznej w Polsce, możemy zaproponować opiekunom grup podręczniki i materiały formacyjne wykorzystywane w innych regionach kraju. Staramy się podpowiadać możliwości zaangażowania się ministrantów danej parafii w życie dekanatu czy diecezji. Corocznie proponujemy ministrantom wyjazdy na ferie i wakacje z Bogiem. Każdego roku przeżywamy Diecezjalny Dzień Ministranta budujący wspólnotę ministrantów naszej diecezji. Proponujemy udział w olimpiadzie biblijnej dla ministrantów i lektorów organizowanej przez diecezję zielonogórsko-gorzowską oraz udział w diecezjalnym turnieju piłkarskim o puchar Księdza Biskupa Ordynariusza.
Wiosną nabiorą konkretniejszych kształtów najnowsze pomysły Duszpasterstwa Służby Liturgicznej, tj. kursów dla lektorów i ceremoniarzy oraz formacji liturgicznych zespołów muzycznych.

- Chcemy na łamach naszego tygodnika pozwolić zaistnieć grupom ministranckim z diecezji. Nie będzie zdradą tajemnicy, jeśli wyznamy przed Czytelnikami, że w ten sposób chcemy ożywić życie niektórych grup ministranckich, pomóc dzielić się doświadczeniami i pokazać dobro, które na tym polu dzieje się w diecezji. Jak Ksiądz wyobraża sobie taki kącik ministrancki i czego by od niego oczekiwał?

- Zasadniczo zamiar i istotę powstania takiego kącika zawarł Ksiądz w pytaniu. Chcemy na łamach naszej gazety pozwolić zaistnieć grupom ministranckim diecezji. Myślę, że będzie to niezwykłe doświadczenie dla ministrantów oraz dla ich opiekunów, przede wszystkim myślę o mobilizacji do istnienia i działalności tych grup.
Na pewno chodzi tu również o ożywienie życia niektórych wspólnot ministrantów. Dzielenie się doświadczeniami przez ministrantów i opiekunów grup na pewno pomoże tam, gdzie służba liturgiczna z rozmaitych powodów kuleje. A pokazywanie dobra dziejącego się w grupach liturgicznych i dzielenie się nim to właściwie nic innego, jak budowanie królestwa Bożego, tj. czegoś, co jest głównym zadaniem każdego chrześcijanina, szczególnie ministranta.
Chciałbym, żebyśmy w 303. odcinku „Kącika ministranta” przekonali się, że wspólnota ministrantów żyje i działa w każdej parafii naszej diecezji. Chcę również tą drogą, jako że Niedziela dociera do każdej parafii naszej diecezji, przekazywać bieżące komunikaty, informacje, apele i propozycje.
Już dziś chcę zachęcić do udziału w cyklicznej imprezie „Ferie z Bogiem”. Organizujemy dwa turnusy w Rabce:
- I: 13-19 lutego 2006 r.
- II: 19-25 lutego 2006 r.
Od 6 do 12 lutego będzie trwał dodatkowy turnus dla ministrantów parafii naszej diecezji leżących w województwie śląskim.
Chcę również zaprosić do udziału w ogólnopolskiej olimpiadzie biblijnej dla ministrantów i lektorów. W tym roku przedmiotem konkursu będą: Księga Jozuego, Sędziów, Rut, 1 i 2 Samuela, 1 i 2 Królewska.
Zapraszam także do udziału w tegorocznej edycji turnieju piłkarskiego o puchar Księdza Biskupa Ordynariusza.
Szczegółowe informacje na temat wszystkich wymienionych imprez znajdują się w komunikatach kurialnych i u diecezjalnego moderatora Duszpasterstwa Służby Liturgicznej.

- Dziękuję za rozmowę.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Sejmie znalazła się petycja w sprawie wypowiedzenia Konkordatu

2026-02-14 11:45

[ TEMATY ]

konkordat

Adobe Stock

„Debata o kształcie państwa powinna być prowadzona odpowiedzialnie, bez uproszczeń i bez budowania atmosfery konfliktu” - podkreśla Tomasz Sypniewski ze Stowarzyszenia Katechetów Świeckich, odnosząc się do złożonej w Sejmie petycji w sprawie wypowiedzenia Konkordatu. Organizacja zabrała głos w przestrzeni publicznej, wskazując na potrzebę oparcia dyskusji na faktach i obowiązującym stanie prawnym.

W stanowisku podkreślono, że Konkordat nie ogranicza suwerenności ustawodawczej Polski w zakresie stanowienia prawa dotyczącego kwestii społecznych czy światopoglądowych. Zwrócono również uwagę, że organizowanie lekcji religii w szkołach publicznych odbywa się na życzenie rodziców lub uczniów, zgodnie z konstytucyjną zasadą wolności sumienia i wyznania zapisaną w art. 53 Konstytucji RP. Według stowarzyszenia umowa międzynarodowa nie zawiera także przepisów, które uniemożliwiałyby organom ścigania prowadzenie postępowań w sprawach karnych.
CZYTAJ DALEJ

Kim jest Kacper Tomasiak?

2026-02-14 21:07

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

PAP/Grzegorz Momot

Kacper Tomasiak

Kacper Tomasiak

19-letni Kacper Tomasiak po raz kolejny sprawił sensację na igrzyskach we Włoszech i zdobył drugi medal w Predazzo, tym razem na dużej skoczni. Ze srebra cieszył się na normalnym obiekcie. Jest najmłodszym polskim skoczkiem narciarskim, który stanął dwa razy na podium zawodów tej rangi.

Skoczek z Bielska-Białej, który w tym sezonie debiutuje w Pucharze Świata, zapowiadał po konkursie na normalnym obiekcie: - Czekam na więcej. Będę szukał sposobu, żeby było przynajmniej tak samo dobrze. I słowa dotrzymał.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję